Witam
Potrzebuję fachowej porady, jaki wybrać piec gazowy dla mojego domu. Gaz ziemny. Do tej pory ogrzewałem się piecem na pellet Haiztechnik 20kW i nie było problemu. Jedynie przy niskich temperaturach lub dużych wiatrach spalanie wzrastało dość znacznie. Do tej pory sterowanie ogrzewaniem wyglądało tak, że jeżeli chodzi o grzejniki zrezygnowałem z termostatu i korzystałem z głowic i dla podłogówki również zrezygnowałem z termostatu i sterowała nią pogodówka.
Dom 281m2 + garaż 63m2, dwie kondygnacje: PARTER 5 grzejników + drabinka w łazience + 85m2 podłogówki. Piętro 6 grzejników + drabinka w łazience, podłogówka tylko w łazience, sterowanie RTL (nigdy nie mogłem dobrać temperatury :-( ) Garaż 1 grzejnik + 1 drabinka w łazience, żeby temperatura nie spadała poniżej 5'C. Budynek b. dobrze docieplony 16cm styropian grafitowy, okna 3 szybowe, docieplenie poddaszy 40cm, mostków termicznych brak, zbiornik CWU 200l
W sklepie z piecami gazowymi zaproponowali mi piec kondensacyjny Junkersa (zapomniałem jaki model chyba 24kW) z płynną regulacją mocy, jednofunkcyjny, z możliwością sterowania dwoma obiegami, dla podłogówki sterowanie pogodówką, dla grzejników termostat, stwierdzili, że to aktualnie najbardziej oszczędne piece. Oprócz tego zasugerowali, żebym w kotłowni zainstalował sprzęgło z zestawami pompowymi dla dwóch obiegów i zainstalował nowy wkład kominowy, bo aktualny ma 150mm.
Czy to dobre rozwiązanie, jaki konkretnie piec wybrać? Czy dokonywać zmian w kotłowni (sprzęgło itp.)? Czy piece Junkers są faktycznie najoszczędniejsze? Sterowanie termostatem dla dwóch kondygnacji, gdzie dół jest wspomagany podłogą wydaje mi się bezsensu. Dla podłogówki to wiadomo, że czujnik pogodowy, ale czy pompa ma chodzić na okrągło, czy powinna się sugerować jeszcze termostatem? Jeżeli wybiorę sterowanie głowicami, to czy piec powinien być doposażony w jakiś czujnik? Instalator powiedział mi, że przy gazie ziemnym warto zainstalować dodatkowy malutki zbiornik na gaz w kotłowni, żeby piec lepiej działał. W miarę interesowania się tematem każdy oczywiście poleca inną markę Vissmana lub Vailanta w szczególności. Zależy mi, żeby cały zestaw jaki zamontuję ładnie działał, temperatura w domu była optymalna i oczywiście żeby rachunki za gaz były jak najmniejsze. Dotychczas spalałem 5 ton pelletu na cały rok, co przy cenach z tego roku to 5 tys. zł