Skocz do zawartości

PawełKu

Stały forumowicz
  • Postów

    164
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez PawełKu

  1. Kolega przed ociepleniem domu, zrobił sobie audyt za jedyne tysiąc złotych. Przyszedł "fachowiec" pomierzył, posprawdzał i stwierdził, że do domu 300 m2, potrzebny będzie styropian 0.31 15 cm i podajnikowiec 35 kW. Jak stwierdził, to tak zrobili.... Na początku szczęście ogromne, aż do momentu odpalenia kotła i przekonaniu się co za bydlaka mu wstawili. Dom przegrzany, kocioł ciągle się sam wygasza, bo moc minimalna jest zbyt duża, żeby powoli sobie pykał. Podajnika nie posiadam, ale paląc tylko węglem w kotle zasypowym, moc musiałem zmniejszyć na 8 kW. Dom 200m2 nie ocieplony przedwojenny. Bierz 13 kW i ani grama więcej.
  2. Witam xkubus89 muszę przyznać, że Twoim wątkiem na forum nieźle mi namieszałeś w głowie. Sam planowałem zrobić modernizacje kotłowi dodając dwa bufory po 800 litrów, laddomat i odpowiedni zbiornik wyrównawczy, tylko z tego co piszesz roboty przy kotle z buforem i tak jest sporo, a przy starym budownictwie i ponad 200m2 dwa bufory za dużo chyba nie zdziałają. Licząc koszty modernizacji wyżej wymienionych elementów, szybko zbliżam się kwotowo do Skampa pv 13.
  3. PawełKu

    Kocioł DS MPM

    Panowie jakie będzie lepsze rozwiązanie dla wyjścia gorącej wody z bufora na instalacje.... 1. Zawór trójdrożny ustawiony z góry na 40 - 45 stopni i pompka za nim, która będzie ciągle chodzić na 1 biegu i powoli rozprowadzać ciepło po pomieszczeniach? Zawory termostatyczne są na wszystkich grzejnikach. 2. Sterownik, który będzie uruchamiać pompke i wyłączać w razie potrzeby, a w domu zamontować regulator temperaturowy i wyznaczyć daną temp na jednym pomieszczeniu? Drugi pomysł wydaje mi się dziwny, ale w ramach możliwości proszę o pomoc w nakierowaniu na dobre rozwiązanie, które się sprawdzi. Pozdrawiam
  4. Sambor sprawdziłem stronę co podałeś i dla jednego buforu 800 l, potrzebuje przepony na 140 litrów, a gdy w grę wchodzą dwa bufory to mamy już 250 litrów. Nie spodziewałem się, że jest potrzebny tak duży zbiornik przeponowy.
  5. CWU mam 400 litrów na dwóch wężownicach, górna to kocioł, a dolna jest podpięta pod solary. Piwnica w najwyższym miejscu na łukach ma bodajże 176, więc jest nisko. Widzę po wynienniku, że temp dla kotła między 60, a 70 nie są dobre, gdy kocioł chodzi non stop. Drewnem to trzeba hajcowac na pełnej .... i dlatego bufory są potrzebne do szczęścia.
  6. Już raz zdarzyło mi się trochę rozpędzić kocioł na stałej szczelinie i termometr wskazywał 110 stopni. Zbiornik wyrównawczy dał znać, że coś się dzieje niedobrego w kotłowni, więc ta wężownica po części jest zbędna. Przymkniecie szczeliny i odkręcenie termostatów załatwiło sprawę. Czyli po części wężownica nie pozwoli ładować buforu jak się chce, bo prędzej zacznie schładzać kocioł. Jeden bufor o pojemności 800l to trochę mało, mi zależy, aby ciepła starczyło na minimum 24 godziny i po robocie móc naładować spokojnie bufor.
  7. Dobra Panowie mam jeszcze jedną możliwość co do układu otwartego... Jestem w stanie poprowadzić nitkę z kotła (zasilanie, powrót i stworzyć ujście dla naczynia przelewowego, w budynku gospodarczym na piętrze. Kiedyś to był budynek dla bydła i siana w górnej kondygnacji, przez co nie ma tam ogrzewania. Jestem w stanie się przebić z rurkami do górne kondygnacji i do dyspozycji mam pomieszczenie ponad 40 m2. Naczynie przelewowe byłoby ponad 1,5 m nad grzejnikami, ale porównując poziomy to niżej o metr od naczynia przelewowego 20 litrowego znajdującego się w domu.
  8. Gdybym miał dać większy zbiornik niż ten co aktualnie jest to musiałbym rozwalić jedną ścianę w karton gipsie, a przelewowy na 100 litrów to chyba trochę mało na 1600 z buforów plus woda z kotła i całej instalacji.
  9. No to się trochę zawiodłem, niby kocioł przystosowany pod układ zamknięty, ale mufa pod wężownice schładzającą jest jako OPCJA. Człowiek jak zamawiał kocioł nie wybiegał myślami o pare lat do przodu i wizji montażu buforów i cieszył się tylko z nowego kotła. Jest Panowie opcja, żeby wyjść cało z tej sytuacji, gdy kocioł nie ma mufy pod wężownice? Nie ładować dużych ilości do kotła przy ładowaniu buforów i posiadać zasilacz awaryjny do pompek w razie braku dostawy prądu?
  10. Dobra Ryni no to lecimy z koksem... Pierwszy schemat otwarty z zbiornikiem przeponowym, tylko jak to będzie wyglądać w życiu gdy przyjdzie ciśnienie od wysokiej temp w buforach? Nie pociśnie wody przez naczynie przelewowe? Drugi schemat to chyba podstawa bez większych bajerów, wężownice schładzająca można się wyposażyć u mpm-a. Przy większym budżecie można pokusić się o Laddomat 21-60 z wkładką na 72 stopnie.
  11. Witam wszystkich w tym ciepłym grudniu. Otwieram wątek tutaj gdzie jest najwięcej optymistów kotłów ds i może ktoś posiada taki w układzie zamkniętym. Instalacja w układzie otwartym z naczyniem przelewowym o pojemności 20 litrów, która nie ma racji bytu gdy po głowie chodzi mi pomysł o dostawieniu do kotła dwóch buforów po 800 litrów. W tym przypadku myślałem o wstawieniu zbiornika przeponowego 200 litrowego i likwidacji układu otwartego. Połączenie kotła z buforami już mam wizje nakreśloną tylko męczy mnie jak ugryźć ten układ, aby wszystko działało dobrze z buforami.
  12. Posiadając kocioł na paliwo stałe w układzie otwartym chciałbym podpiąć do tego dwa bufory po 800 litrów każdy i tu przychodzi problem w postaci zbiornika przelewowego, który jest pojemności tylko 20 litrów i nie ma możliwości montażu jakiegokolwiek większego. W sieci znalazłem różne schematy układów: zamknięty i nawet otwarto/zamknięty. Co do układu zamkniętego to myślałem nawet o zbiorniku przeponowym nawet 300 litrów (różnica w cenie między 200, a 300 litrów niewielka, a głowa spokojniejsza). Bufory gdy już będą, chciałbym ładować do temperatury w granicach 90 stopni, więc ciśnienie będzie duże. Nie chciałbym sobie stworzyć bomby piwnicy, a już wiem co się dzieje z całą instalacją jak się kocioł zagalopuje i jest ponad 100 na termometrze. Posiadaczy układów z buforami proszę o rady. Pozdrawiam
  13. Sama racja z tymi środkowymi drzwiczkami. Ostatnio trochę obserwowaiem kocioł jak to pracuje z pw max otwartym, zamkniętym i po chwili przyszedł czas na uchylenie środkowych drzwiczek, miarkownik zamknięty i się zrobiło całkiem przyjemnie, płomień krótki w kolorze niebieskim.
  14. PawełKu

    Kocioł DS MPM

    Witam Jeśli jest możliwość to proszę posiadaczy buforu, o podzielenie się schematem instalacji lub zdjęciem. Powoli chodzi mi po głowie montaż buforu na wiosne / lato, ale chciałbym to jakoś ugryźć, aktualnie zbyt dużo niewiadomych. Zasilanie i powrót do kotła idzie przez trójnik, gdzie na lewo 6/4 cala idzie na cwu 400 l, które jest ogrzewane kotłem ( zadana temp. max 60 ) lub solarami (zadane max 85), na prawo 6/4 idzie na grzejniki i jak to potem ugryźć? Między kotłem, a buforem pompka do przeciśniecia wody.Bufor jest naładowany powiedzmy 85 - 90 stopni i jakie są u Was rozwiązania na puszczenie wody o temperaturze 45 stopni na grzejniki?
  15. Chyba muszę wstawić w środkowe drzwiczki klapke i podpiąć miarkownik ciągu, może mieć to sens w spalaniu drewna.
  16. W sobote postanowiłem coś pogrzebać w kotle i efekt końcowy jest taki, że język z blachy zmniejszającą przegrodę trochę się stopił i zasłonił palnik, więc flex i po języku, a otwór na palnik ustawiony na 5 cm wysokości. Ruszt zasłonięty blachą od strony palnika i zostawione 4 cm rusztu od strony drzwiczek, przed palnikiem wyrzeźbiona dysza z żeberka żeliwnego do podawania powietrza, blacha zmniejszająca ruszt pod węgiel wyciągnięta i jaki efekt? Dużo żaru utrzymuje się przed palnikiem, przy załadunku drewna nie śmierdzi, widać, że temp. w komorze załadunkowej poszła w górę, bo wszystko spływa ze ścianek i się wypala. Szybciej osiąga temperaturę. W zależności kto obsługuje kocioł, to komin nie raz przydymi delikatnie, lub wcale. Węgiel leży na boku kolejny rok, a palone jest tylko świerkiem i sosną. No i pojawił się dźwięk dudnienia i zasysanego powietrza jakby turbina gdzieś chodziła, że tak to określę.
  17. Mowa jest ciągle o spalaniu drewna, a co chciałabym osiągnąć? Mniejsze szanse na zawieszanie się drewna, gdzie przy zamontowanej blasze zmniejszającej ruszt występuje. Do węgla ta blacha jest super, ale drewno to inna bajka. Dużo osób zachwala zmniejszenie rusztu pod palenie drewnem. Od strony palnika na ruszt kładziecie szamot, a może grubsza blachę. Żar też jest na zasłoniętym ruszcie dłużej trzymany, a z iglastych to jak sami wiecie zbyt dużo go nie ma i szybko się traci.
  18. Czyli metodą prób i błędów mogę spróbować zasłonić 1/3 rusztu przed palnikiem, wyciągnąć przegrodę zmniejszającą ruszt i obserwować. Z tego co zaobserwowałem, to przy oryginalnej przegrodzie zmniejszająca ruszt i komore załadunkową idzie upchać max 20 kg ekogroszku i górne drzwiczki załadunkowe siłą zamknąć.
  19. Witam wszystkich Mimo, że mamy jeszcze 2020r to z myślami już jestem w połowie roku 2021. Powierzchnia do ogrzania to 200 m2 z małym hakiem i zastanawiałem się albo nad Technix 9 kW lub Skamp pv 13 kW. Ktoś pomyśli, że to będzie zbyt mało, ale z mojego doświadczenia i ustawienia aktualnego kotła to mpm ds 14 kW, został pomniejszony do mocy poniżej 10 kW i radzi sobie bardzo dobrze. W przyszłym roku, przyjdzie jeszcze spore ocieplenie ścian, to zapotrzebowanie jeszcze się zmniejszy na moc kotła. Temperatura na kotłe 60 stopni, powrót na zaworze zabezpieczony na 55 stopni. Czy przy montażu podajnikowca takie zabezpiecznie wystarczy, czy zalecany jest kolejny zawór, aby puścił mniejszą temp na grzejniki. Wyobrażam to sobie tak... Kocioł chce trzymać na temperaturze 60 stopni i tyle mam puścić na grzejniki, gdzie wszędzie są termostaty i każde pomieszczenie zostanie wyregulowane pod moje widzi misie , czy zawór i na grzejniki puścić 45 - 50 stopni, a reszta mocy spowrotem do kołta? Wyczytałem też, że można powyjmować różne elementy z kotła, aby uchronić komin murowany, ale z drugiej strony montaż wkładu kominowego jest chyba bardziej opłacalne, bo po co puszczać wyższa temperaturę w komin? Sterownik jaki widzę u siebie to SKZP02 z zapalarka. Chciałbym, aby kocioł pracował w PID i sam jak najlepiej się regulował. Oczekuje zbyt dużo, czy jest to do zrobienia przez taki kocioł i sterownik? Pozdrawiam
  20. Okna są zamontowane w wnękach i już widzę do czego zmierzasz. Tak naprawdę do tych wnęk można dać po kilka cm styropianu i koniec. Gdyby kiedyś znów przyszły do nas zimy z prawdziwego zdarzenia, to zawsze jakis opór zrobią jeszcze rolety zewnętrzne.
  21. Co do 5 czy 7 cm styropianu, to ja znam już te opowieści które można dzieciom opowiadać do spania. Jak to znajomi ocieplili styropianem 7 cm stary dom jak świat i już gadka.... o Panie, teraz to gorąco całą zimę i spalona tona węgla na sezon. Mieszkam już w domu 5 lat i to mi wystarczyło, żeby mieć pojęcie jak te mury zachowują się gdy słońce grzeje jak w piekle, a zimą też czuć chłód na murach. W ogólnych kosztach ocieplenia domu z tynkami i innymi cudami, to kilka cm styropianu na plus, jest to sprawa groszowa. 15 cm wełny tylko tyle mogłem dać, aby poddasze dalej było funkcjonalne, a przyszłościowo zawsze można dołożyć styropape na dach. Ciepłowłaściwe właśnie wskazuje, że największym problemem są mury.
  22. Witam wszystkich W przyszłym roku nastał czas na ocieplenie domu, razem z wykonawcą doszliśmy do wniosku, żeby iść w 20 cm w graficie 0.32. Dach ocieplony wełną 15 cm, okna wymienione na 3 szybowe, oraz ciepłe drzwi wejściowe. Dom jest ceglany i grubość murów z tynkiem wewnętrznym wynosi 40 cm. Powierzchnia mieszkalna domu wynosi pod 200m2. Ciepłowłaściwe pokazało, że po takiej modyfikacji, będę potrzebował kotła o mocy 6 kW, aktualnie jest dolniak zmniejszony do 10 kW. Waszym zdaniem iść bardziej w grubość styropianu lub opór, żeby stworzyć dobrą baze pod podajnikowca? Dolniak jest świetnym kotłem, ale nie widzę, jego obsługi przez żone z małymi dziećmi. W domu więcej mnie nie ma niż jestem w ciągu dnia, przez to muszę iść w kocioł który sam sobie poradzi przez większość czasu np w PID.
  23. Dom przedwojenny, 200 m2, nieocieplony i mpm ds 14 pomniejszony na rusztach do 9 - 10 kW. Ochrona powrotu na 55 stopni, więc domownicy trochę czekają na ciepło, kocioł zasila 12 grzejników, wszędzie założone termostaty i ostatnio ekogroszek 25 kg kocioł skonsumował w 21h, warstwy żaru nie liczę. Pierwsze wrażenia i działanie kotła, to "o ja pier.....", ale potem już jest z górki. Pozdrawiam
  24. PawełKu

    Kocioł DS MPM

    Witam Mój związek z mpm ds 14 wygląda tak, że na wiosce zrobiłem walute 1,2 metra sosny ciasno poukładanej na przyczepie za coś.... Co do składów węgla to dzisiaj byłem i na przywitanie mówię, że potrzebuje dobry węgiel. No to sprzedawca jaki? obojętnie orzech, groszek, ekogroszek w dobrej cenie i bez marasu. W tym momencie zaczęły się schody, sprzedawca się śmieje, bo nie rozumie, no to mówię bez ogromnej ilości popiołu i kamienia. Po wytłumaczeniu dalej nic i spojrzenie jakbym wymagał niewiadomo jakich cudów. Ludzie sami kręcą na siebie bata i coraz to większa liczba osób będzie odchodzić od węglą, jak ludzie na składach nie potrafią odpowiedzieć lub wskazać dobry i uczciwy węgiel. Kupiłem worek ekogroszka niby Staszic 800 luzem, 840 workowany, ale prawda jest taka, że papier wszystko przyjmie i te całe papierki jaki to się węgiel kupuje można włożyć między bajki... Za rok minimalnie 20 cm grafitu 0,32 na ściany i powoli myśleć o fotowoltaice i innym sposobie ogrzewania domu. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.