Po co ci to... Bujałem się z kotłem zasypowym przez lata i dziękuję opatrzności, że w tym roku się spalił. Tylko piec zasypowy 15 KW żeliwnym podajnikiem, ślimakiem , palnikiem itp. Dobry sterownik co pilnuje kilku pomp, z godzinowym i tygodniowym programem. Dobry monter...sprawdzony u innych!!!!!! a nie gaduła cwaniaczek. Całość tj piec z osprzętem i dodatkowymi materiałami typu pompa ( bo jedną miałem) , zawór 4d inne zawory itp itd, łącznie z monterem kosztował mnie 6500 zł. Dzisiaj jest - 14 stopni, a w budynku +20- 22 stopnie i nie wiem, że mam kotłownie. Do tej pory spaliłem ok 1,5 tony węgla w tym resztki grubego węgla z poprzedniego kotła. Czyszczę kocioł raz na dwa tyg. przez dostępną wyczystkę, a popiół wybieram raz na 3,4 dni. Niestety kupiłem nie najwyższej jakości ekogroszek bo "czarną perłę". pzdr