To napiszę troche w takim razie.
Dom 5 lat nowy postawiony, mur 3 warstwowy w środku styropian, podłogi stropy wszystko ocieplone styropianem, nie bylo załowane, do tego podłogówka, okna 3 szybowe, rury wszystkie ocieplone otulina, instalacja cała nowa, grzejniki konwektory na termostatach w domu około 20-21 stopni( wiecej mi nie potrzeba). Potencjał podał mi producnet ekoenergii 19 KG/h taki zadałem i przy wsypanym jednym worku 25 kg pokazł sterwnik spalone 24.7 także tu raczej się potwierdza. Kopczyk tak jak pisałem jest moim zdaniem idealny, ekogroszek spalony całkowicie, piec czysty, siwo, sadzy brak. Temperatura powrotu 46-48 stopni( myślę ze jest ok,chyba że się myle ? ).
Trochę z pracy pieca : Temperature dobija do 55.5 spada do 54.5 czasami 54 , chodzi w automacie( tak chciałem ) także powrót na moje oko nie ma tu wpływu.
Piec 35 KW jest na pewno przewymiarowany ( instalator taki mi zalecił , wtedy się nie znałem na tym ) oryginalnie ze sterownikiem Titanic. Na tym sterowniku spalanie tego samego ekogroszku przy temp. od + 2 do + 10 tokoło 21 kg. ,przy temp. od 0 do - 15 spalanie około 30- 35 kg. Sterownik uległ zniszczeniu więc zakupiłem Timela . Na nim spalanie aktulane przy tem od +2 do + 10 wychodzi 30kg nawet ponad.
Więc problem leży chyba w sterowniku?! sprawdzę go na interwale zobaczę co wyjdzie. Chociaż wolę automat.
Czy brak mieszacza na CWU może mieć wpływ jakiś na spalanie ? woda osiąga gdzieś 52 stopnie , jaka powinna być temperatura do komfortowego użytku ? Zobaczę co będzie jak ograniczę mu moc, czy coś spadnie spalanie.
Czy może samą modulacją zmieniać ? Co lepiej moc czy modulacja ?
To chyba tyle w temacie :)