witam właśnie uruchomiłem mojego starego wolfa 25 kw (chyba jak dobrze pamiętam) na pellecie chociaż mam gaz nie w budynku ale w drodze i mam mozliwośc podłaczenia ale krzyknęli 2,5 tys na podłączenie do tego koszty projektu przyłącza roboćizna w domu wiec wyszło by więcej .Więc pomyślałem że gaz to paliwo strategiczne ceną uzależnione od polityków ,i układów światowych mocarstw więc do bani . Pelet Polski i niech rodak zarabia a nie obcy . A i jego kaloryczność i czystość jest problematyczna choć powinien być stabilny ale tak nie jest . Sąsiad podobnym domu 200m ma założony gaz w zwszłym roku i jest szczery nie sciemnia . Fakt pracy zero ale z rachunkami juz trochę gorzej zimy nie było no raprem moze 1 m-c ale rachunek 1400 tez się pojawił ma piec kondensacyjny no i ta opisywana sprawnośc tych piecy to chyba tak jak z silnikami pewnej Niemieckiej firmy motoryzacyjnej ,piec też ma niemiecki . Nie ma rozwiązana idealnego i problem tkwi w tym by postawic dom o niskim zapotrzebowaniu na ciepło . Ja jak na razie spalam 18 kg na 24 h w domu 23 stopnie woda 48 st nie wiem czy to dobry wynik .Węgiel to nie stety nieporozumienie paliłem 8 lat piec zasypowy .Jak na rynku nie było rosyjskiego i czeskiego to wszystko było ok jak pojawiły się podróbki i cwaniacy mieszający wegiel w kooperacji polsko--rosyjskiej to sprawa się rypła . Płacisz jak za polski a masz mieszańca .Wilgotnośc zabujcza a jak wyschnie to miał się pojawia .Czeski brunatny kopci i zawala komin jak nie wyczyścisz to zapłon komina masz jak w banku i wymienniki ciepła zawalone no sprawnośc spada drastycznie .Eko groszek ma tyle z eko co obywatel z polityki niby coś jest ale nie wiadomo co .Pelet kupiłem od regionalnego producenta 730 tona