Treść opublikowana przez obser
-
Ekogroszek Skarbek problem
To się zgadza. Jeszcze raz napiszę, żeby Węglokoks nie spaskudził Skarbka, to nigdy nawet nie spojrzałbym na inny opał. Już mam dosyć walki z piecem. Rozumiem, że gdy kupujemy opał w cenie 700-800 zł z dostawą, to możemy spodziewać się niespodzianek, ale luksusowy towar 1200+ zł powinien coś sobą przedstawiać. Już naprawdę byłem spokojny w tamtym roku, po paru dostawach Skarbka, że wreszcie trafiłem na fajny towar, dogadałem się z dostawcą na trochę lepsze warunki , bo będę stałym odbiorcą. I nigdy by mi nie przyszło do głowy kombinowania z jakimiś Kolombusami, zmiany opału przerabiałem wiele razy i wiele razy siedziałem zamiast w domu to w kotłowni.
-
Ekogroszki importowane z Zachodu Kolubus, Iskra niebieska,Palił ktoś?
Określe to jako zdecydowanie mniej. Trudno mi dokładnie określić, bo tej zimy mamy wielkie anomalia, raz jest -3, raz +8, więc skończę już operowanie %. Wrzuciłem ten opał po pierwsze z ciekawości, po drugie aby przepykać w spokoju okres świąteczno-noworoczny i spowrotem wróciłem do tegorocznego Skarbka Bobrka, aby go wypalić i do niego to porównuję. Jakbym porównał go do zeszłorocznej jego jakości to napisałbym, że jest lepszy, ale już taka różnica znaczna by nie była. Od 2 lat jak zacząłem palić Skarbkiem Bobrek za min.1200 zł myślałem, że to już mój docelowy produkt. Żeby go nie spaprali, nawet do głowy by mi nie przyszło na jakieś kombinacje. Też zastrzegam, że oceniałem pierwszą dostawę i nieraz tez były zachwyty i człowiek zostawał postawiony na ziemię przy kolejnych partiach, tak jak to się stało w tym roku ze Skarbkiem.
-
Ekogroszki importowane z Zachodu Kolubus, Iskra niebieska,Palił ktoś?
Wg palenia czymś innym, to można stwierdzić, że popiołu nie ma :) Zostaje znikoma ilość jaby grubej mąki, czy piaseczku, jednorodne, szarego koloru. Też piec pokrywa się cienką warstewką tego pyłku, łatwym do omiecenia zamiast sadzy, Ja już przez tyle lat mam wyrobione nawyki, 2x w tygodniu, pobieżnie przeczyścić piec, a w piątek wszystko w środku musi się aż świecić. Tu nie ma z tym żadnego problemu, można by na 2-3 tygodnie sobie darować obsługę. Ale czy czyściej, to taniej. Bardzo dobra współpraca ze Sprzedającym. Uznana reklamacja zniszczenia części towaru przez Pocztę Polską, zapowiedź, że ta partia będzie trochę więcej wilgotna z zapowiedzią, ze na tę wilgoć jest naważone. Zresztą opinię napiszę po drugiej dostawie, będzie bardziej wiarygodnie. Już nieraz z lokalnych składów pierwsza partia była super, a potem, wiadomo.
-
Ekogroszek Skarbek problem
Pełna zgoda. Firma od której kupowałem już od 2 lat chciała mi dać upust na jakiś inny towar, zastrzegając, że i tak nie będzie to to co ubiegłoroczny Skarbek, fajny gość, wie co mówi, bo sam pali w retorcie. Napisał reklamację do Węglokoksu, bo nie ja jeden reklamowałem, ale tam go olali. I zarzekał się, że jest pewien na 100% o oryginalności, bo jego samochody odbierały go bezpośrednio z Węglokoksu. Solidnośc swą też potwierdził w tamtym roku, kiedy to zamawiając uprzedził, że akurat ma na składzie mokry ze świeżej dostawy, może dać upust, lub za 2 tygodnie "dokopie" się, bo ma zastawiony do starej dostawy suchej. Poczekałem i dostałem idealny. I w taki sposób Węglokoks dołączył do mojej "czarnej listy" do Prestige,Tani Opał,Tauron. Jeszcze tego partactwa mam 4 worki do nasypania, ok.600 kg żelazna rezerwa starego Skarbka i od może połowy następnego tygodnia palenie tylko Kolombusem (póki się coś z nim nie stanie).
-
Jaki groch cena jakosc
U mnie Varmo się nie sprawdziło, bo ślimak wszystko skruszył i były kłopoty z powietrzem. I brzydko pachniał :) Co do ceny, to masz rację, u nas lokalne składy się nie sprawdziły, zawsze przy drugiej dostawie zaczęli kombinować, więc zostałem zmuszony na zakupy paletowe, a to do 200 zł za transport. A na składy zanim do nas dojedzie, to jeszcze w 3 miescach po drodze go "uszlachetnią". opowiadał mi kiedyś kierowca, że odbierał Wesołą i szef kazał mu zjechać za Częstochową na wielki skład, tam wykipował i naładowali mu coś podobnego, tyle samo i dowiózł do Klienta. Z gazem to sekundy bym się nie zastanawiał, niech by nawet wyszło 20-30% drożej, ale mieszkam na przedmieściach i nie wiadomo, czy w ogóle do nas dociągną. Nieraz temat ożyje, szczególnie przed wyborami, a potem umiera.
-
Jaki groch cena jakosc
@Oldek, dokładnych pomiarów nie robiłem. Skarbek kupowałem u stałego Dostawcy, który nawet to potwierdził. Zrobiłem nawet dokładny przegląd worków, bo jeszcze mam ze 600kg schowane pod bojlerem zeszłorocznego. Worki identyczne, identyczne zgrzewy. Uwierz mi kombinowałem jak koń pod górkę po tegorocznej dostawie. Róznica może nie jest 50%, ale na pewno nie jest też 10%. Trudno to wyczuć przy obecnych skokach temperatury. Zresztą sprzedają też worki testowe, pojedynczo, możesz nabyć tego Kolombusa i się przekonasz. Nie chcę zapeszać, bo 10 lat temu wychwalałem Prestige pod niebiosa, od 2 lat Skarbka i oba się ***. Po 13 latach palenia retortą doszedłem do wniosku, że cena nie gra żadnej roli, liczy się jakość. Przez pierwszy rok chciałem ten piec (Galmet) wyrzucić z kotłowni, bo znajomy miał skład opałowy i pasł mnie odsianym miałem. Przeszedłem Tauron, tyle co wsypałem to wyniosłem popiołu. Zamów ze 2 worki i zobaczysz. Co najmniej 2 , bo trzeba trochę pogrzebać w ustawieniach, zależnie od pieca. Gwarantuję, że jak dostaniesz w takiej jakości jak ja, to nic innego już nie kupisz. Arczi82, zaryzykuj i zamów tonę Kolombusa.
-
Jaki groch cena jakosc
Ja dziś zamawiam następną tonę Kolombusa. jeszcze nigdy nie miałem tak bezproblemowego paliwa. Opanowałem już jego parametry, trzeba tylko dać długie podawanie i mało wiatru. Popiołu prawie nie ma, jest leciutko wilgotny i bardzo wydajny. Paliłem nim w okresie świąteczno-noworocznym. Jak teraz przeszedłem aby spalić resztę tegorocznego Bobrka, to mimo cieplejszych dni idzie go 2x tyle i popiołu codziennie prawie węglarka. Cena wysoka 1249 zł z transportem, ale zero problemów i napewno lepiej się opłaci jak tandetny tegoroczny Skarbek Bobrek za 1200 zł. Faktycznie zdziwiły mnie dwie rzeczy, podawanie 4x dłuższe i regulacja temperatury, jaką żądam taką mam, nawet dla zabawy ustawiłem 90 st i zaraz to miałem. Piec prawie zawsze "śpi", a na Skarbku stale pracuje. Oby tylko nie zaczęli kombinować.
- Ekogroszki importowane z Zachodu Kolubus, Iskra niebieska,Palił ktoś?
-
Ekogroszki importowane z Zachodu Kolubus, Iskra niebieska,Palił ktoś?
Ano spory, bo nastawy trzeba zmienić radykalnie. Ja z podawania 9 sek zwiększyłem docelowo do 32 chyba, ale jeszcze kopczyka dobrego nie było. Teraz jak spalę Bobrka zrobię 40 sek i mały wiatr. Co do min przerwy to zostawiłem fabryczną, bo i tak piec obliczał dużą przerwę. Ja tylko na razie spaliłem 10 worków i dopalam Skarbka, już rozmawiałem z dostawcą i kupię za dobry tydzień paletę. Jak się nie spapszą, to ja innego paliwa nie chcę.
- Ekogroszki importowane z Zachodu Kolubus, Iskra niebieska,Palił ktoś?
-
Ekogroszek Skarbek problem
Tak na 7 dni stania otwartego worka w piwnicy masz suchutki. Jak go otworzysz, to jest lekko wilgotny. Myślałem, że będę musiał go na 2x wsypywać, po pół i suszyć następne pół,, ale spoko, jeden z suchszych produktów, choć w tym roku Bobrek dostałem suchuteńki, bardzo gruby, bardzo ładny i bardzo do d...py.
-
Ekogroszki importowane z Zachodu Kolubus, Iskra niebieska,Palił ktoś?
NIE!!!!! Spalam teraz pojemnik i przerzucam się na tegoroczny gówniany Skarbek i ciepła w domu nie pożałuję, aby skrócić czas tej męki i zamknąć rozdział życiowy SKARBEK BOBREK. Nawet jakbym chciał, to jak to wymieszam i jak ustawię sterownik, bo ustawienia są diametrycznie inne. Kolombus chce małego wiatru i bardzo długiego podawania (z 9sek zwiększyłem do 32sek i jeszcze taki porządny kopczyk się nie robi,a tylko spala się na wyjściu z retorty). A rzecz ciekawa i sprawdzona to pobieranie opału z zasobnika, bierze środek, a dolne boczne ścianki chyba cały rok stoją z opałem. Ja zawsze lubię do pełna dosypać, niestety.
-
Ekogroszek Skarbek problem
Mogę tylko napisać, że Kolombus otrzymany ze 3 tyg temu to paliwo wysokiej jakości jakiego jeszcze nie miałem. Ale chyba patrząc na ogół wątków na forum nie możemy dyskutować o danej marce, a otrzymanej dostawie. Ja w zeszłm roku i 2 lata wcześniej wychwalałem Skarbek Bobrej, jeszcze z 5-8 lat temu Prestige Platinum, a teraz te marki to szmelc. Cena Kolomusa i Skarbka jest prawie taka sama, a popdejrzewam, że spalę go 30% mniej i się nie narobię, bo aż nie do uwierzenia jest ilość nie popiołu, a pyłku pozostałego po spaleniu. Ale może za parę miesięcy zaczniemy i na niego psioczycz.
-
Ekogroszek Skarbek problem
Potężna sieć=potężna machloja i potężna kasa. Po Nowym Roku muszę wrócić do tegorocznego Bobrka, mam tego 20 worków, ok. 600-700 kg mam schowane pod bojlerem stargo dobrego Bobrka, ale i tak gorszego od kolumbijskiego kolombusa. Paliłem nim przez Święta, mam jeszcze 1 otwarty worek, który dziś wrzucę i zostanie mi przeszło 800 kg Kolomusa. Już robię miejsce na podwórku na 4-5 palet, bo takim paliwem jak 13 laat palę ekogroszkiem jeszcze nie paliłem. Popiołu praktycznie nie ma, temperatura na żądanie jaka chcesz i piec stale śpi co przy tegorocznym Bobrku non-stop pracuje nawet przy temp. okołozerowych. Wszystkiego Najlepszego dla Wszystkich w Nowym Roku, oprócz tych co to maczają łapeczki w przekręt węglowy.
-
Ekogroszki importowane z Zachodu Kolubus, Iskra niebieska,Palił ktoś?
Jak na piewsze wrażenia, to: - ktoś chyba kradnie popiół z popielnika, bo go tam wcale nie ma, - ktoś ukradkiem chyba dosypuje paliwa, bo bardzo mało go ubywa, - trzeba było radykalnie zmienić parametry, zmniejszyć nadmuch z 28 na 20 i zwiększyć podawanie z 9 sek na 22 sek Poza tym kocioł czyściutki, bez sadzy, prawie zawsze jak pójdę do piwnicy, to sobie śpi. Ale z całkowitą oceną sie wstrzymam, jeszcze mam 5 otwartych worków, więc prawie do połowy styczna przy takich temp. zejdzie i wracam do utylizacji tegorocznego Skarbka, bo coraz więcej mnie denerwuje, jak na niego patrzę. Zdrowych, Wesołych.
-
Ekogroszek Skarbek problem
Żal mi starego Bobrka, którym paliłem 1,5 sezonu. Stale od jednego dostawcy, stale super jakość, piec czyściutki, popiołu jak z papierosa tyle co kot napłakał. Był najdroższy, ale było warto. Ale zostawię sobie tą opowiastkę dla wnuków, bo jak nie *** tej mafii węglowej, to możemy sobie wymieniać kotły, zakładac oczyszczacze, i tworzyć programy naprawcze. A tak naprawdę zabrać się za węgiel, tak jak kiedyś zabrano się za paliwa silnikowe. A to było trudniejsze, droższe analizy, ale kupę stacji splajtowało, nawet do dziś płacą za swoje oszustwa. Ale chyba to biznes ponadpartyjny i wielu władnych naszego kraju pobiera z tego niesamowite profity. Czy nieodżałowana posłanka Blida strzeliła by sobie w łeb, jak byłaby niewinna? Toć tak prosto zrobić z tym porządek i jeszcze do budżetu wpadłoby sporo kasy za kary.
-
Ekogroszek Skarbek problem
Wiem, ale ciekawość mnie zżera. Spalę 2 pojemniki, i po Nowym Roku zutylizuję tego Skarbka. Tym bardziej jak by się sprawdził, to kupiłbym go na cały sezon, póki znowu coś nie pogrzebią. Zmniejszyłem powietrze dla niego, ale robią się małe kalafiory, więc znowu dodałem. Będzie trochę zabawy, ale nie mogłem się doczekać. Wilgoci trochę jednak jest i po tygodniowym staniu otwartych worków dół worka jeszcze mokry, zacznę sypać po pół worka i reszta niech schnie. Grunt, że już po 12h całkiem inaczej piec chodzi, poodkręcałem na godzinę wszystko na maxa, zadałem 80 st otwrzyłem na fuul zawór i bardzo szybko dojechało.
-
Ekogroszek Skarbek problem
I być może się okazać, że jest lepszy od tego badziewia z Węglokoksu. Już mnie to irytuje, a mam go do spalenia ponad 0,5 tony. Dziś w nocy zasypałem Kolombusa, zobaczymy co to za wynalazek, musi sobie z dobę się popalić, bo jeszcze było parę kilo w zasobniku Bobrka. Ale jak teraz wróciłem do domu to o dziwo piec milczy, a nie jak na Bobrku przy zadanej 65, na zaworze 50 stale pracował. Trochę ta pogoda zrobiła się nieporównywalna.
- Ekogroszek Skarbek problem
-
Ekogroszki importowane z Zachodu Kolubus, Iskra niebieska,Palił ktoś?
No nie, wyszedł dokładnie tyle co płaciłem, bo przy rozładunku zadzwoniłem do Dostawcy, że nie przyjmuję towaru, a on poprosił abym przyjął i spisał protokoł i wszystkie straty wyrówna. Poprosiłem go o stanowisko na maila, co uczynił i mamy uzgodniony zwrot 120 kg towaru. Dotychczas płaciłem za Skarbek Bobrek 1200 zł, a tegoroczna dostawa to tragedia, to jakby był lepszy, to te 49 zł/t nie robi wielkiej różnicy. Już pojemnika na popiół mi brakuje.
-
Ekogroszki importowane z Zachodu Kolubus, Iskra niebieska,Palił ktoś?
Ekogroszek Kolombus za 1249 zł wylądował wczoraj w piwnicy. 7 worków otworzyłem do schnięcia. Jest wilgotny, ale nie mokry. Uziarnienie moglobyć większe, bo piszą 10-25, worki mocne, tylko Poczta Polska rozwaliła całą warstwę spodnią (4 worki) z których prawie cały towar się wysypał, w magazynie, na samochodzie i u mnie na podwórku. Z tych 4 worków bylo z 5-7 kg. I jeszcze jakiś mistrz kierownicy wózka widłowego wjechał widelcem w środek palety i uszkodził jeszcze 2, ale z jednego wyleciała prawie połowa, a drugi prawie cały uratowany. Ten transport to tragedia. Wypalam jeszcze dziś i jutro pojemnik i zasypuję tym "złotem". Może się z Wami podzielę wrażeniami. Zdrowych i Wesołych Świąt. Wartość opałowa (kaloryczność węgla): 29,5-31,5 MJ/kg Zawartość popiołu: maks. 1 % Zawartość siarki: maks. 0,4 % Spiekalność: RI = 0
- Opał Z Firmy Prestige
-
Opał Z Firmy Prestige
A taki fajny towar mieli jeszcze 4 lata temu. Paliłem nim przez chyba 4-5 sezony i wszystkich znajomych namawiałem. Platinum był wtedy lepszy od zeszłorocznego Skarbka Bobrka, a sąsiad nie mógł nachwalić kruszonego węgla,którym palił w miałowcu. Ale wszystkim szajba odbija i Prestige i Węglokoksowi.
-
Ekogroszek Skarbek problem
W piątek wyjechałem na weekend, nikt w domu na piecu się nie wyznaje, więc tak wycyrklowalem, że zasypałem zasobnik zeszłorocznym Skarbkiem. Przed chwilą byłem w piwnicy i radosć, garstka popiołu, dwa worki wypalone, zasypałem już tegorocznym, aby go zutylizować. Podejrzewam, że gdybym zasypał tegorocznym, to popielnik byłby czubaty, a brak byłoby 4 worków. Wypalić i w piątek wysyłaja mi Kolombusa, zobaczymy.
-
Jakość ekogroszków z Taurona
Jak tylko powstał Tauron z produkcją opału, paru ludzi na forum zasugerowało, że to musi być dobry towar, bo są właścicielami kopalń. Kupiłem tonę tego badziewia, zrobiłem reklamację z żądaniem zwrotu 50% ceny i wszelakich kosztów. Ku mojemu zdziwieniu po kilku dniach dostałem maila, że reklamację uznawają i przelewają mi ponad 500 zł z 800 wydanych. Po kampanii też na forum skusiłem się na cudo różowego. To samo, ale w odpowiedzi na reklamcje dostałem odpowiedź, że zbadano próbke z dnia produkcji i trzyma parametry. Uratował mnie sąsiad, który jak zobaczył dostawę, a odpalał nowy piec odkupił połowę. Co do komentarzy, to zobaczcie sobie ofertę firmy którą niedano dostałem: " Witam serdecznie Ktoś Cię pomawia ? Pisze negatywne opinie ? Oczernia firmę ? Naprawimy to ! Wykasujemy wszystkie złe opinie ! Zbudujemy pozytywny wizerunek w sieci ! - usuniemy wpisy na temat Twojej firmy z czarnej listy pracodawców w popularnych serwisach społecznościowych, - zajmiemy się moderacją komentarzy w serwisach opiniotwórczych, - pozbędziemy się złych ocen mających wpływ na sprzedaż Twoich usług, produktów, - tworzymy unikalną bazę pozytywnych rekomendacji biznesowych dla Twojej firmy, - usuniemy wszystkie negatywne opinie dostępne w sieci. Proponujemy nasze usługi: - jednorazowe usunięcie negatywnych wpisów w internecie - 400 zł (brutto) - całodobowy monitoring wpisów na Państwa temat w internecie (kontrolowanie ich oraz usuwanie negatywnych) - 650 zł (brutto) na okres 12 m-cy - całodobowy monitoring wpisów na Państwa temat w internecie (kontrolowanie ich, usuwanie negatywnych, dodawanie pozytywnych w liczbie 10 tygodniowo) - 1000 zl (brutto) na okres 12 m-cy. Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Piotr