Treść opublikowana przez obser
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
No to zerknijcie na ten rarytasik https://allegro.pl/oferta/ekogroszek-kolumbijski-suchy-niespiekajacy-typ-31-10817087410 Aktualnie nim palę. Kupiłem go za chyba 1340 zł z transportem. Całkowita prawda w opisie jest, że tak suchego opału jeszcze nie widziałem. Popiól i kaloryczność moze ujść, ale Ogień Ultra wydaje mi się lepszy. Tak sobie myślałem co teraz kupić, i poszukałem go na Allegro, to doznałem lekkiego szoku. Choć Ogień już też po 1500.
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
Spojrzałem dziś w ofertę tego kolumbijskiego ekogroszku i zdrożał on z 1270 na 1670 zł. Ładne jaja. A mi się dopała Ogień Ultra i jutra chyba zasypię tym kolumbijskim. U nas na składach (kuj-pomorskie) dobry groszek luzem po 1250 zł, powyżej tony transport gratis. Ale "dobry" to nazwa własna właściciela składu, nie wie skąd, tylko wie że jest rewelacyjny.
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
Czy rewelacja, to się okaże w paleniu. 1200 zł, to już standard za jakiegoś dobrego ruska. A w dziale +/- 800 zł, to naprawde rosyjska ruletka. jak nie sprawdzisz w laboratorium ile mocy ma to co napisane można traktować jako bajki. Przysyłają atest z zeszłego roku (Sibugopol) i jeszcze podane, ze próbkę pobrał i dostarczył właściciel. Po kiego mi taki papier? Przez przeszło 15 lat palenie retortą przewinęło się trochę tych marek i nieraz już siadłem obok pieca i płakałem, jak popiołu było 60% wagi (Tauron). Dwa lata temu kupiłem tonę kolumbijskiego Kolumbusa, rewelacja, tylko był wtedy 40% droższy od dobrego eko. Ale moc, az biła od kotła. Ja nie mam ani czasu, ani warunków (wynoszę popiół przez dom), aby robić eksperymenty. Ostatni rok piec chodzi na Sibugopolu i zero problemów. Ale ciekawość skusiła mnie na próbę, tym bardziej, ze różnica w cenie pomijalna.
- Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
No to przyszedł ten kolumbijski ekogroszek po 1270 zł. W/g mnie mogłabyć większa frakcja, ale zupełny brak miału, podziarnia, nadziarnia, opał wygląda jak antracyt zupełnie bez wilgoci w całej objętości worka. Worki jutowe, szyte, pierwszy raz przy rozładunku nie wypadł ani kawałek opału. Może będzie gorzej z otwieraniem worków, bo zawsze robię to na zapas, ale tu rezygnuje. Jest suchutki. W niektórych workach waga dochodziła do 25.9, przeciętnie 25,6 kg. Niestety,aby się wypowiedzieć o spalaniu to muszę wypalić zasobnik Samburola Ogień Ultra, a jak będzie tak pogoda, to ze 4-5 tygodni. Jak się będzie palił jak wygląda, to dla mnie rewelacja.
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
Jeśli będzie parametrami zbliżony do Kolombusa, to ja nie chcę za 900 zł żadnego ruska. Popiól tam ktoś kradł, z tony, to by tacka wyszła. A temperatura w/g życzenia, z 50 nastawiłeś na 75 i za chwilę już było. Ostatnie lata palę Sambudrolem, ale teraz cena podobna, wtedy było 30-35% drożej.
- Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
Jak go sprawdziłes, to i może dobra propozycja, tylko ten popiół 2-6 i jak znam swoje szczeście to będzie 10%. Ale teraz mam problem ze spaleniem złej partii i choć cena sowita, to zrobię mix z Kolombusem, tylko muszę trochę z kotłowni spalić ze starego zapasu, aby się tona zmieściła, bo pół tony mam pootwirane worki i wentylator ciepłem je omiata.
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
Szukałem i też parę ekogroszków kolumbijskich znalazłem. Oferta 500-600 zł zł netto,ilość całosamochodowa 25T, ale wartość opałowa 24 , a ten Kolombus pewne prawie 30. Toć ludzie kupją Skarbka za 1299 zł/T.Worek i transport to też podejrzewam, że coś koło 300zł na tonie wyjdzie. W podobnej cenie też hurtowo czysty antracyt. I nic więcej w moim rejonie nie znalazłem. Nawet u nas bida zbadać węgiel, bo też szukałem i musiałbym jechać najbliżej ok.100 km, a chetnie zbadałbym ten Ogień, bo on niby za prawie tysiaka wyjdzie mnie o wiele drożej niż Kolombus.
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
przed 2 laty kupiłem 2 palety kolumbijskiego i to był szatan, tylko bałem się jego mocy. Pali się wyśmienicie, popiołu prawie nie ma, super granulacja. Teraz tak myślę, że kupię paletę i zmieszam z tym Ogniem Ultra i to wypalę. Cena wtedy wydawała mi się nieabyt wysoka, bo bazowałem na Skarbku i był (i jest) tylko nieznacznie droższy, ale to extraliga Ekogroszek Kolombus 1000 kg / 1 paleta Oceniony 4.96 na 5. 1399,00 zł 1379,00 zł Dziś cała niedziela mi zeszła na szukanie w necie ofert i tak naprawdę każdy jest najlepszy, wszystkie komentarze super i chyba to wszystko. Co dostaniesz, to jajko niespodzianka.
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
a jeszcze wpadłem na pomysł, że przecież to świństwo po 2 dniowym paleniu i zużyciu ok. 100 kg opału mam w śmietniku. jest tego ze 3 pełne węglarki, i 1 węglarka sadzy. Razem ten odpad oceniam na na 25-30 kg.Teraz dokładnie go wysuszę i pokombinuję z ustawieniami, trochę się nalatam, ale muszę to spalić przecież, może coś da się zrobić, ale ja choć 16 lat jak palę w piecu prawie nigdy nie miałem problemu z ustawieniami i jak zauważyłem piec najlepiej pracuje na ustawieniach fabrycznych. I tak było zawsze , jak swędziło mnie czegoś poprzestawianie, kończyło się na wgraniu ustawień fabrycznych. Może im się coś zamieszało, może z tej partii będą jeszcze worki nornalnego, bo z zasady jestem leń i wolę zapłacić więcej niz siedzieć w kotłowni. Jak wymieniłem na kupiony 2 miesiące temu, bez przestawiania ustawień super.
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
Wrzucę, ale wtedy już sorry , po wyczyszczeniu wszystkiego i załadaowaniu opału z poprzedniej dostawy, jż mi tylko chciało się Warki Strong. Dziś zrobiłem fotki popiołu po wymianie opału na stary, bo miałem go w rezerwie 750kg. Jutro wrzucę nową dostawę i zobaczymy, ostro teraz jeszcze go suszę, choć wilgotność u mnie nigdy nie sprawiałea dla kotła jakiś problemów, podejrzewam, że tylko może więcej spalał, aby go wysuszyć.Faktycznie szkoda byłoby zrobić foto czubatych 3 węglarek za spiekami, sadzą i hurtową ilością. Dziś na starym opale ogień Ultra jest wszystko bajka. Jest to popiól zprzeszło 50 kg ekogroszku, oceniam na niecały 1 kg.
-
SIBUGOL Ogień Ultra-UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W sobotę dostałem dostawę z SIBUGOL palety Ognia Ultra. Jest to od prawie 2 lat ulubiony i jedyny opał po Kolumbusie. Zawsze popiól mniej niż deklarowane 3% bezproblemowy. Podsuszyłem nową dostawę, nawet niezła frakcja. Ale jaja zaczęły się dopiero od poniedziałku kiedy wsypałem pierwszą partię z nowej dostawy. W środę kocioł Galmet 25 kW tak zasyfiony jak przed laty sławetnym Tauronem. Dużo popiołu i sadzy. Napisałem do nich reklamację, ale brak jakielkolwiek reakcji. Wyczyściłem, nasypałem do pełna i przed chwilą poszedłem do kotłowni i już po otwarciu pokrywy opału dramat- gdzie podział się opał? Zrzarło przy obecnych okołozerowych temperaturach prawie 100 kg, połowę więcej niż w mrozy. Po otwarciu pieca- niedowierzanie, popiół z kalafiorami i pełna komora ponad tacę (normalnie przez te dwie doby było na dnie troszkę jak to nazywałem "piasku". Wymiennik górny prawie całkowicie zawalony, retorta prawie zablokowana kalafiorami. Przez wiele lat paliłem i wszem i wobec głosiłem, że najlepszy jest Prestige i nadszedł piękny dzień jak przyjąłem paletę produktu opałopodobnego. Już myślałem, że Ogień Ultra mimo niemałej ceny zagości na stałe w mojej kotłowni, bo już znudziły mi się wynalazki, a tu otrzymuję opał najgorszego sortu za największe pieniądze. Co to za mafia w tym opale, jak z paliwami zrobili przed laty porządek w miesiącu. Kto wciskał kit dostał od państwowych kontroli tak, że niejeden musiał zwinąć biznes. A w tym temacie hulaj dusza, piekła nie ma. Naprawdę Ogień Ultra był świetnym paliwem, czy to w mrozy, czy latem mu nic nie przeszkadzało. Zero problemów było. Czy przy obecnych światowych cenach węgla za jeden tysiąc złotych powinnem otrzymać tonę najwyższej światowej klasy opału. Piec posiadam 16 lat i naprawdę jestem z nim dogadany na 100%, więc nie liczcie,że to nastawy, po prostu jakiś syf zaworkowany (w dodatku tym razem słabo,bo parę worków pękło na zgrzewach przy wyładunku). No nic, wyżaliłem się, teraz się przebieram i gnam do piwnicy robić z tym porządek. Tak więc nie polecam nikomu. Dałem się zwieść mailowi do mnie, że ekogroszek za parę dni zdrożeje i zapraszają do zakupów. I mam za chciwość.
-
Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
W sobotę dostałem dostawę z SIBUGOL palety Ognia Ultra. Jest to od prawie 2 lat ulubiony i jedyny opał po Kolumbusie. Zawsze popiól mniej niż deklarowane 3% bezproblemowy. Podsuszyłem nową dostawę, nawet niezła frakcja. Ale jaja zaczęły się dopiero od poniedziałku kiedy wsypałem pierwszą partię z nowej dostawy. W środę kocioł Galmet 25 kW tak zasyfiony jak przed laty sławetnym Tauronem. Dużo popiołu i sadzy. Napisałem do nich reklamację, ale brak jakielkolwiek reakcji. Wyczyściłem, nasypałem do pełna i przed chwilą poszedłem do kotłowni i już po otwarciu pokrywy opału dramat- gdzie podział się opał? Zrzarło przy obecnych okołozerowych temperaturach prawie 100 kg, połowę więcej niż w mrozy. Po otwarciu pieca- niedowierzanie, popiół z kalafiorami i pełna komora ponad tacę (normalnie przez te dwie doby było na dnie troszkę jak to nazywałem "piasku". Wymiennik górny prawie całkowicie zawalony, retorta prawie zablokowana kalafiorami. Przez wiele lat paliłem i wszem i wobec głosiłem, że najlepszy jest Prestige i nadszedł piękny dzień jak przyjąłem paletę produktu opałopodobnego. Już myślałem, że Ogień Ultra mimo niemałej ceny zagości na stałe w mojej kotłowni, bo już znudziły mi się wynalazki, a tu otrzymuję opał najgorszego sortu za największe pieniądze. Co to za mafia w tym opale, jak z paliwami zrobili przed laty porządek w miesiącu. Kto wciskał kit dostał od państwowych kontroli tak, że niejeden musiał zwinąć biznes. A w tym temacie hulaj dusza, piekła nie ma. Naprawdę Ogień Ultra był świetnym paliwem, czy to w mrozy, czy latem mu nic nie przeszkadzało. Zero problemów było. Czy przy obecnych światowych cenach węgla za jeden tysiąc złotych powinnem otrzymać tonę najwyższej światowej klasy opału. Piec posiadam 16 lat i naprawdę jestem z nim dogadany na 100%, więc nie liczcie,że to nastawy, po prostu jakiś syf zaworkowany (w dodatku tym razem słabo,bo parę worków pękło na zgrzewach przy wyładunku). No nic, wyżaliłem się, teraz się przebieram i gnam do piwnicy robić z tym porządek.
-
Nigdy Galmet
Mam Galmet 25 kW już 16 lat. Pali się świetnie, tylko tydzień temy z niego poleciało trochę wody z tyłu pieca, ale przestało. Myślę, że to ostatni jego dech. Jakby produkowali, to kupiłbym identyczny, bo 16 lat bez kontroli powrotu wody, to czego chcieć więcej. Szkoda trochę bo mam zapasowy sterownik Perfekt i do tego dodatkowy panel wynośny w domu. W tamtym roku wymieniłem ślimak i rurę, a 3 lata temu zasobnik. Od początku tygodnia szukałem czegoś i wśród ofert wstępnie przygotowałem się na piec 19 kW jednej firmy spod Pleszewa z palnikiem bocznym, a co najważniejsze zrobią pełną wymianę za 1500 zł. No i zaraz założe zawór 3D z ochroną powrotu
- Polecany i odradzany ekogroszek - aktualne dane
- ogrzewanie 8m2 pomieszczenia
-
Ekogroszek wieczorek 31,5 mjg
No, jak tak dalej pójdzie, to szybko skończy się moja przygoda z Wieczorkiem. Tak sobie myślę, że nazwa chyba nie pochodzi od nazwy kopalni, tylko pory dnia kiedy się uporasz z kotłem. Fabryka popiołu z drobnymi spiekami na potęgę, kaloryczność podejrzewam, że dobrego pelletu, bo apetyt ma spory. Jak do tego dojdzie niechlujne i urągające Klientowi opakowanie, to nie widzę szans na sprzedaż tego badziewia. A co do opakowania, to na plus nóweczka paleta, to co mogę napisać na plus. Albo drukarnia źle nadrukowała napisy na workach, albo je pomylili, albo tą firmą "Agroplon" powinien się zająć Prokurator. Szukam pozytywów i jest jeden najażniejszy, żee niedługo go całego wypalę i zapomnę. Najchętniej i najekonomiczniej byłoby mi zamówić Kolumbusa, ale mam strach przed tym prawdziwym żarem, a piec starawy, booję się, że może coś przepalić, bo najlepiej się sprawował, ale nie można było uzyskać kopczyka, całe spalanie odbywało się na końcu rury. Jak już pisałem popiół ktoś mi podkradał, zostawały tylko ślady jakby piasku, ale symboliczne. Czy mamy takie słabe Państwo co to nie może porządku zrobić z wałkami jak to zrobiono z paliwami silnikowymi, czy lobby węglowe, a raczej mafia jest ponadpartyjna? Aż strach coś kupić.
-
Opał Z Firmy Prestige
Oj, aż się łezka w oczach kręci jak wspomnę sobie palenie Prestige. Kupowałem go parę lat i był chyba nr 1 w Polsce.. Poleciłem sąsiadowi miał od nich i też nie mógł się nachwalić. Ostatnio chyba kupiłem 4-5 lat temu, ale oni zaczęli pakować w worki, to co mieli pod ręką. Dziwię się takiej polityce, bo wyrobili sobie dobry rynek, mogli nawet trochę zwiększyć cenę utrzymując wzorową jakość. Nigdy nie mogłem się nadziwić jak wkładając rękę do worka z platinum wyciągałeś czyściutką dłoń, i ten brak spieków i popiołu. Bylimistrzami, teraz dziadami szukającymi jeleni.
-
Ekogroszek wieczorek 31,5 mjg
Mimo znośnej pogody musiałem trochę potestować Wieczorka,bo musiałem nagrzać nieogrzewane pomieszczenia na 1 piętrze. No i kociołek msiał sobie popracować, a pracował prawie stale. Przy tak intensywnym spalaniu pokazały się spieki, których przy powolnym paleniu nie istniały, tylko sypki popiół w znacznych ilościach. Kocioł miał bardzo spory apetyt na ten eko, stworzyła się fabryka popiołu ze spiekami. Ostateczna moja ocena, kasa wyrzucona w błoto.
-
Ekogroszek wieczorek 31,5 mjg
Witam Kolegów Jestem już gotowy do porównania otrzymanego od firmy Agroplon Ekogroszku Wieczorek za 1038 zł bodajże z ostatnio spalonym 1,5T Sobiankiem Gold. Sobianek Gold 27-29 MJ/kg, popiół do 5%, Eko Wieczorek z Agroplonu 31,5 MJ/kg, popiól do 2,76%. Bardzo mnie zainteresowała mała ilość popiołu i dlatego zdecydowałem się na paletę. Dostawa: szok- od 13 lat jeszcze nie otrzymałem tak niechlujnie wykonanych worków, słaba folia,zgrzewarka przepalała zgrzewy i połowa była do końca nie zamknięta, prawie reszta miała jakieś uuszkodzenia worków. Rozładunek straszny, podwórko zasypane resztkami ekogroszku. Całość musiałem poustawiać w kotłowni, bo tylko 6 worków nadawało się do zasztaplowania.Niektóre worki rozerwane wsypałem bezpośrednio do zasobnika, bo miałem luz na 6 worków, niekktóre położyłe na płask na posadzce, bo były rozprute po boku, reszta miała źle zgrzane worki od góry, więc je postawiłem. I teraz spalanie. Troszkę trudno określić dokładnie, bo aura się ociepliła, ale o dziwo opału wcale mniej nie bierze, nawet z 10-15% więcej mimo obniżenia temperatur. Co do popiołu to jest go 2x więcej niż w Sobianku strzelę nie 2,76%, a 8%, siła która powinna się pojawić nie istnieje. Popiół jest normalny, sypki, nie robią się spieki, ogólnie jakby pisało moc 22-24 MJ/kg i 8% popiół pochwaliłbym ten opał.Ale człowiek to taka dusza dzukająca. A teraz Sobianek kosztuje 979 zł/T, więc kupiłem sobie o wiele gorszy towar za większą cenę.Jesteś głupi- płać, nic mnie nie tłumaczy. Po dostawie wieczorem dostałem SMS, że wysłano do mnie paletę, odpisałem, że już rozładowałem i opakowanie towaru to kpina z Klienta i jeszcze tak niechlujnie dostarczonego paliwa nie dostałem od 13 lat, więc jeszcze chyba po 21 dostałem SMS, że mam złożyć oficjalną reklamację na www.ekogroszkipokskie.pl. Nie mam czasu z nimi walczyć, bo skończy się to w najlepszym wypadku bonem na 50-100 zł do następnej dostawy, której już w zyciu nie będzie. Widzę, że mimo pogody szybko się to spali i przejdzie u mnie do incydentów zapomnianych. Pozdrawiam.
-
Ekogroszek luzem czy workowany.
Tak, całą wannę. Jeden potrzebuje 10T, i dobiera ze 4 i rozważą to na wadze w skupie złomu.
-
Ekogroszek luzem czy workowany.
Jak ktoś ma warunki w kotłowni i jakieś sensowne punkty zakupu, to lepirj luzem. Bo i towar widzisz, możesz sobie wziąść próbkę 2-3 worki i sprawdzić i ładnie Ci z czasem przeschnie. Ja niestety zmuszony jestem do workownego. jeszcze do 3 lat wstecz nie było problemu. Niegdyś powtarzalnym i bardzo dobrym paliwem był Prestige, potem jak się spaskudził był Skarbek Bobrek. O opale wtedy nie myślałem. Teraz każdy zakup to loteria. Super pod względem mocy i popiołu paliło mi się Kolumbusem, jednak mam trochę stracha, bo nawet przy max podawaniu nie chce mi się zrobić kopczyk i żar wydostaje się z rury i boję się o mój już prawie 14 letni kocioł, aby go nie wypaliło. Jakbym miał miejsce to bym kpował luzem, tym bardziej, że się ludzie u nas organizują i latem kupują na spółkę całe transporty prosto z kopalni w fajnych cenach.
-
Ekogroszek wieczorek 31,5 mjg
Wczoraj rozładowałem paletę Wieczorka z www.ekgroszkiplskie.pl. Za parę dni zdam relację z palenia tego "cuda".
-
Który w końcu najlepszy ?
W tamtym roku robiłem reklamację do Węglokoksu na znaczne pogorszenie się parametrów Skarbka Bobrka. odpowiedź jaką dostałem, to taka, że jest w jak najlepszym porządku i oni nie widzą pogorszenia jakości, więc też czekam na opinię kogoś kto już spróbował jakości obecnie sprzedawanego. Jeszcze tak na siłę nie potrzebuję kupować, też chciałbym zaciągnąć języka, zawsze mogę kupić Kolombusa.