eustachy
Forumowicz-
Postów
68 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez eustachy
-
A może naczynie wzbiorcze mam za nisko albo źle umiejscowione? Znalazłem wzór wg którego liczona jest wysokość. Dla pompy na powrocie ma być to 0.7 x wysokość słupa wody. A jak policzyć wysokość słupa wody? Liczy się go jako maksymalny, który pompa podniesie czy aktualny? Czyli np jeśli pompa może podnieść od 1 do 4m to jak to policzyć? 0,7x4 czy 0,7x1 jeżeli pompa pracuje na najniższym biegu? Naczynie mam umieszczone tak jak na zdjęciu. Pod sufitem w kotłowni czyli jakieś 1.5m od grzejnika. Licząc 0,7x1 to będzie ok, ale licząc 0,7x4 to już nie będzie ok i może stąd powietrze jest zasysane? Naczynie jest w prawym górnym rogu
-
A może coś z prędkościami pomp jest nie tak? Jedna pracuje na maksa - III prędkość, pobiera 40W, ta na powrocie na I prędkości, pobiera 4W. Może to mieć jakieś znaczenie? Dodam, że zwiększanie prędkości pompy "powrotnej" nie rozwiązuje problemu. Może zmniejszyć prędkość pompy "pchającej" ?
-
Super. Dzięki za merytoryczną odpowiedź. Problem rozwiązany
-
Bo? W instalacjach z kotłami, w których jedyną metodą sterowania temperaturą jest ręczna zmiana ciągu kominowego, temperatura wody może okresowo bardzo wzrastać. Wskutek "zagotowania" kotła, gorąca woda, a czasem para, może trafiać do pompy, powodując uszkodzenie wirnika lub łożysk. W takiej sytuacji rzeczywiście bezpieczniej jest umieścić pompę na powrocie.
-
A w jakim sensie niespodzianek? Nie da się do pieca zajrzeć. Pod względem instalacji chyba jest wszystko ok. Magicy hydraulicy podłączyli, zalali instalacje wodą, zapalili piec, stwierdzili, że grzejniki ciepłe więc ok i poszli. Przy pierwszym rozruchu był ruch, biegało ich tam kilku to pewnie nikt nie zauważył bulgotania i przelewania. Tzn sugerujesz, żeby to bulgotanie olać i poczekać aż się wszystko może unormuje? Czy to miejscowe podgotowywanie może być niebezpieczne?
-
Która pompa? Ta, która jest w obiegu otwartym, dla pieca? Zasysa. No dobra, ale po to mam u góry naczynie wzbiorcze, żeby mi to powietrze wywalił, W naczyniu wzbiorczym woda jest więc skąd w układzie pieca powietrze? Chyba, że się ta woda w piecu podgotowuje, powstaje bąbel powietrzny, wychodzi przez naczynie i tak w kółko. Kocioł jest wypoziomowany. Wody dolałem przed rozpalaniem aż się przelała w naczyniu więc żadnego powietrza tam nie było przed rozpaleniem. Kocioł rozpala się bardzo powoli, półtorej godziny dochodzi do 60 stopni. A dlaczego zjawisko występuje tylko przy wysokich temperaturach? Do 40-45 stopni jest ok. I jak ręcznie odpowietrzyć kocioł? Kocioł sam się chyba odpowietrza Palę od góry, węgiel pali się równo i spokojnie. Próbowałem zwiększać obroty pompy tej zasysającej wodę w obiegu otwartym, ale przelewanie jest większe wtedy. Bulgotanie nie ustępuje. Pytanie czy to przelewanie wody na wymienniku jest normalne?
-
Czytaj uważnie
-
Kocioł Defro Optima Komfort 8kW, powierzchnia do ogrzewania około 100m.Kocioł nowy, instalacja nowa, dopiero zalana wodą. Dom nowy nieocieplony, Kocioł przy dochodzeniu do 60 stopni zaczyna bulgotać i coś sie zaczyna przelewać. W czasie tego bulgotania i przelewania zauważyłem, że pompa obiegu kotła przez kilka sekund ma mniejszy opór. Tak mi się wydaje bo wartość się zmniejsza na pompce. Woda w piecu jest na pewno bo dolewałem aż się przelało w naczyniu. Do temperatury 40-45 stopni nic się nie dzieje, potem zaczyna coraz częściej bulgotać. Piec bardzo długo się rozpala, około 1.5 godziny dochodzi do tych 60 stopni. Ale stawiam na to, że wszystko jest zimne, nieocieplone więc czekam cierpliwie. Martwi mnie to bulgotanie, nie powinno tak chyba być. Palę od góry, wszystko się ładnie pali, zasypuję tylko pół zasobnika a i tak spokojnie 4-5 godzin się to pali. Piec rozpalam z otwartymi drzwiczkami na dole całkiem, żeby szybciej wszedł na wysokie obroty a i tak zajmuje mu to ponad godzinę. Macie jakieś sugestie co do tego bulgotania? Piec jest na obiegu otwartym, instalacja co na zamkniętym, oddzielone jest to wymiennikiem. Piec gazowy narazie odłączony, gazu póki co nie ma. Instalacja jak na zdjęciu
-
Jak rozłozyć rury od co i cwu? Są różne propozycje a chcę to w miarę poprawnie zrobić. Na chudziaka dać folię, rury rozłożyć na folii, później dociąć pierwszą warstwę styro do tych rurek i na koniec druga pełna wartswa styro? Czy najpierw rury, potem na te rury folię? Ale to trochę chyba bez sensu kłaść folię na rury. Ani to dobrze nie przylgnie do rur, ani do podłoża. Jest jeszcze opcja, żeby najpierw rozłożyć folię, potem pierwsza cała warstwa styro, na to rury i na koniec docięta druga warstwa styro. Skłaniam się do pierwszej wersji, czyli folia, potem niech ułożą rury a ja sobie potem położę styro i dotnę. Boję się, że jak wybiorę wariant drugi i położę najpierw folię i warstwę styro to mi hydraulicy zadepczą ten styropian układając na nim rury. A chcę dać grafitowy 80kPa więc będzie delikatniejszy
-
Czyli można powiedzieć że masz prawie równo czopuch z wlotem komina? +/- parę cm wlot wyżej niż czopuch? A jaka masz wysokość komina? Mam wlot fi 20, i jak obnize wylewke to jakies 5 cm różnicy uzyskam między czopuchem a wlotem. Będzie to chodziło dobrze? Aha komin mam około 6m więc takie prawie minimum ( 5.5m wg producenta)
-
A jaką masz różnice w wysokościach teraz między czopuchem a wlotem spalin w kominie? Kiepskie opinie ma ten Defro delta więc wezmę tego komforta. Najwyżej obnize wylewke o 10 albo 15 cm bo jeszcze na szczescie wylewki nie mam. Tylko czy wystarczy 10cm różnicy między czopuchem a wlotem
-
A na jakiej wysokości masz wlot do komina?
-
Ruszales pomiędzy rusztami na działającym piecu? Zmierzylem dziś otwór do komina w kotłowni i od stanu zero mam do otworu 110cm. Defro Optima ma do początku czopucha 108cm. Łączyć to na styk? Nic się nie będzie dzialo? czy odpuścić ten kociol i wziąć dla świętego spokoju Defro delte?
-
Zamierzam palić tak jak zalecają w instrukcji, czyli od góry. A dlaczego nie ma to znaczenia? Jak będę palił od góry to nie ma potrzeby poruszania rusztem od czasu do czasu żeby popiół spadł? A zakładając że zapale od dołu czasem to w jaki sposób ruszyć rusztem przy działającym kotle bez tego ruchomego rusztu?
-
Defro Delta 8kW nie posiada ruchomego rusztu. Bardzo to będzie uciążliwe w użytkowaniu? Optima Komfort ma taki ruszt, nawet 8kW
-
To mi zabiłeś ćwieka bo już byłem prawie zdecydowany na Optime Komfort. Jakieś kolosalne różnice zauważe jak wezmę z poziomym?
-
Panowie, do jutra muszę podjąć decyzję odnośnie kotła. Defro Optima Komfort z wymiennikiem poziomym albo Defro Delta z pionowym. Poza tym raczej niczym się nie różnią. Są jakieś wady/zalety różnych wymienników czy bez znaczenia i brać który bardziej pasuje do kotłowni?
-
A gdzie kupię? Wszędzie jest dostępny a jak dzwonię i pytam to się okazuje, że "niestety już nie ma". I tyle warte te dostępności internetowe
-
Powiedzcie mi czym rożni się Optima Komfort od Defro Delta https://www.defro.pl/p,68,delta.html Delta 8kW mogę jeszcze nabyć. Można w nim palić tak samo jak w Komforcie od góry? Piec jest mniejszy, ma inną budowę, ale jak to się przekłada na użytkowanie?
-
Chciałem kupić 8kW, ale już nigdzie nie ma. Zostały tylko 10kW. Będzie duża różnica w przewymiarowaniu czy nie przejmowac się i brać 10kW? Chałupa 80m2, nowo wybudowana. Kocioł na czarną godzinę
-
Węgiel, gaz, grzejniki, podłogówka - da się to razem?
eustachy odpowiedział(a) na eustachy temat w Instalacje CO i CWU
Śmieciuch jest na wypadek kryzysu w gazie, na wszelki wypadek. I zostanie. Chałupa ocieplona standard, 10 w podłodze, 20 strych, 15 będzie na elewacji. Ogrzewanie tylko gazem wyniesie mnie około 3000. Śmieciuchem opędze tę chatę za nie więcej niż 2000. A gdybym zrezygnował z grzejników to instalacja znacząco się uprości? Które elementy nie będą wymagane patrząc na schemat, który zamieściłeś -
Węgiel, gaz, grzejniki, podłogówka - da się to razem?
eustachy odpowiedział(a) na eustachy temat w Instalacje CO i CWU
To w takim razie może zrobić podłogówkę na całej powierzchni domu i zrezygnować całkowicie z grzejników? Chałupa niewielka, 80m2. Nie uśmiecha mi się komplikować tak instalacji :/ -
Węgiel, gaz, grzejniki, podłogówka - da się to razem?
eustachy opublikował(a) temat w Instalacje CO i CWU
W domu będzie piec gazowy oraz śmieciuch. Planowane były grzejniki w całym domu i tak została pomyślana instalacja. Śmieciuch w obiegu otwartym, wymiennik ciepła, reszta czyli instalacja co + piec gazowy w instalacji zamkniętej. Żona wymyśliła, że koniecznie chce podłogówkę w salonie, kuchni i holu. Nie przekonam, że nie ma sensu. W związku z tym, da radę jeszcze bardziej skomplikować tę instalację, żeby to działało? Zlikwidować grzejniki w salonie, holu i dać tam tylko podłogówkę? Czy może dać grzejniki i podłogówkę, ale oddzielić jakoś te dwa układy, tak żeby piec węglowy nie podgrzewał podłogówki? Gdyby śmieciuch miał grzać podłogówkę i grzejniki to pewnie musiałbym znowu dokładać kasy na jakieś zawory 4D albo inne cuda. Da się te fanaberie jakoś połączyć rozsądnie? -
No to po co w takim razie jest wymiennik? Gdyby go nie było to można by zastosować tylko jakiś zawór zamykający obieg otwarty, tak by woda ze śmieciucha nie szła na drugi obieg i działał by tylko piec gazowy. Chciałbym palić śmieciuchem to otwierałbym zawór przy śmieciuchu a zamykał przy piecu gazowym. Przecież z jednej strony wymiennika podłączam wodę ze śmieciucha a z drugiej na wyjściu podłączam obieg zamknięty więc ciągłość przepływu wody jest zapewniona. Co daje wymiennik?
-
Wiem. Chodzi mi o to czy w jakimś stopniu wymiennik zabezpieczy mi instalację, która będzie za wymiennikiem? M.in. obniży temperaturę tej zagotowanej wody tak, żeby mi nie popaliło tych PEXów w instalacji zamknietej. Jak to będzie wyglądało tak łopatologicznie - zagotuje się woda w układzie otwartym, część wrzątku pójdzie na wymiennik i na drugą stronę do instalacji?
