Treść opublikowana przez jarekr
- Problem Z Temperatura Kotła
- Problem Z Temperatura Kotła
-
Problem Z Temperatura Kotła
Byłem u Niki widziałem . Zawór zamontowany dobrze , pompa na max 80 W , podejrzewam problem z brakiem odpowietrzenia w rurach, idą od posadzki do sufitu i z powrotem bez odpowietrzenia . Tak rury idą od bufora do pieca i z powrotem . Myślę że to może być problem. I jeszcze tani patent na sprawdzanie poziomu wody w naczyniu wzbiorczym .
-
Problem Z Temperatura Kotła
Myślę że z kotłem wyszedłem na prosta , to znaczy temperatury bo co do sposobu palenia ( ile powietrza gdzie jakiego dodać , czy cegły , blacha , sam ruszt ) to muszę jeszcze dopracować . Jeszce podocieplać bufory , poustawiać sterowniki , dobudować zapasowa pompę ,ale na to wizje jakąś mam :)
-
Problem Z Temperatura Kotła
Zasilane awaryjne mam na tyle mocne że całe co może pracować ok 6 godzin , jeśli będzie trzeba można dołożyć dowolny akumulator np samochodowy i zasilać co tyle ile energii starczy w akumulatorach . Chcę się zabezpieczyć przed awarią np głownego sterownika albo główna pompą kocił bufor . instalacje mam otwartą , ale grawitacje marną miedzy kotłem a buforem .
-
Problem Z Temperatura Kotła
Dlatego moja kotłownia zawsze jest prawie "bezobsługowa " naładować do pieca , zapalić , włączyć sterownik . Planuje i tak też niebawem zrobię dodatkową pompę (dubel pompy pieca ) na dodatkowym prostym sterowniku , ups-ie . Brak zasilania sieciowego , awaria głównej pompy, głównego sterownika , druga pompa załączy się np przy 98 st , bez zaworów mieszających termostatycznych itp , jej zadaniem będzie chłodzenie pieca do czasu wypalenia wsadu . To będzie prostsze i skuteczniejsze niż wężownica schładzająca , czy jakiś układ dławiący piec bo i tak rozpędzonego kotła 25 kW od razu nie zatrzyma .Mam hopla na punkcie zdwajania ważnych układów , bezpieczeństwa : jestem pilotem i mechanikiem samolotowym :)
- Problem Z Temperatura Kotła
- Problem Z Temperatura Kotła
-
Problem Z Temperatura Kotła
Zawór termostatyczny działa bardziej stabilnie . Od załączenia pompy od razu ustala temperaturę powrotu to ok 60 st , taka jest wkładka . Zawór mieszający działał też bardzo precyzyjnie jednak dłużej sie stabilizował , i chyba termostatyczny będzie mniej zawodny , bardzo prosta budowa i zasada działania . Pompa załącza się przy 75 st . Grawitacja działa ,ale słabo czuć ruch wody , jednak nie może działać tak jak trzeba gdyż bufor mam sporo niżej od kotła . Na grawitacji przez zawór termostatyczny nie płynie woda , i temperatura powrotu jest taka jak na dnie bufora . Czas do załączenia pompy jest taki ile potrzeba do rozgrzania kotła , pewnie to będzie kilka , kilkanaście minut . Kocioł obsługuje od niedawna wiec każde rozpalanie to jakieś nowe doswiadczenie. Do tej pory wałczyłem z temperaturami na kotle . Uważam że wspawanie tej rury załatwiło mi sprawę temperatur . Fabryka też skopała umiejscowienie termopary od termometru i miarkownika . Przyspawali rurki do ścianki wyczystki i do płaszcza wodnego przy tej wyczystce . Ścianki wyczystki mają dużo wyższa temperaturę od płaszcza wodnego , a rurki do termopar uśredniają tę temperaturę . Nie mam wielkiego doświadczenia , ale termopary wsuwa się w rurki wspawane w płaszcz wodny anie gdzieś przy czopuchu kominowym . Może jednak kocioł gotował wodę i specjalnie tam wspawali te rurki żeby ( oszukać temperatury ) tam gdzie one są pokazują większą niż faktycznie była w miejscu gotowania wody czyli tam gdzie wspawałem rurę . To tylko moje przypuszczenia , jednak na podstawie obserwacji doszedłem do takich wniosków . Kocioł grzeje teraz bardzo stabilnie . Przed wspawaniem rury sugerowano mi że mam za mały przepływ , no to podkręciłem pompę , wody nie gotowało , ale wymiennik na tylnej ściance był tak schłodzony że zrobiła się smoła . Teraz pompa pompuje na pierwszym biegu i nic się nie gotuje .Nikomu nic nie chce sugerować aby coś u siebie przerabiał , nie twierdze że kocioł jest źle skonstruowany , wszystkie przeróbki zrobiłem na swoją odpowiedzialność .
-
Problem Z Temperatura Kotła
No i po problemie z gotowaniem wody. Kocioł działa jak należy , jeżeli chodzi o schładzanie . Pompa wody pyrka na jedynce , temperatury stabilne . Jeszcze kwestie palenia na ruszczcie , czy na szamocie , czy na blasze ....... . Na pewno zrobię doprowadzenie pp przez drzwi załadowcze , może wentylator wyciągowy , ale to jak już wszystko zawiedzie odnoście sterowanie ciągiem , dymieniem przy załadunku .
-
Problem Z Temperatura Kotła
Dobra rada z tym podłączeniem naczynia wzbiorczego . Co do wyjścia z kotła chce zostawić dwa bo po pierwsze tył kotła się nie odpowietrzy ( płaszcz unosi się ku tyłowi ) , a po drugie ogrzana woda w tylnej części będze musiała być przepchnięta w dół , to znaczy pod płaszczem , a to jest raczej utrudnienie niż ułatwienie dla cyrkulacji . Myślałem raczej o zdławieniu istniejącego wyjścia , ale zostawię tak jak jest , powinno być dobrze . Najwyżej znowu coś przerobie . Zima długa :) Pytki na ruszcie to moja roboto , podobno tak lepiej , i z tego co zaobserwowałem lepiej sie tak pali , wada jest to że wloty do palnika są ciut poniżej paleniska i ławo się zasypują popiołem , coś z tym będę musiał zrobić
- Problem Z Temperatura Kotła
- Kalvis K-2, 12 Pierwsze Wrażenia
- Problem Z Temperatura Kotła
-
Problem Z Temperatura Kotła
Temperatura nastawiona to 50 st i taka była utrzymywana . Zawór jest podłączony dobrze . Wylazłem z piwnicy żeby opisać spostrzeżenia . Jedno już wiem , koniec szukania dziury w całym . Podkręciłem w pompie obroty i tak jak przypuszczałem ,lipa . Co prawda kotła nie zagotowałem , ale po ustabilizowaniu się parametrów : - powrót 50 st - góra płaszcza ok 90 - góra tylnej ściany ok 65 i taka też tem wyjścia z kotła . Wniosek jutro wypalę dziurę w płaszczu na wysokości miejsca na chłodnice ( bo tam panuje najwyższa temperatura) wspawam jakiś króciec 1 1.2 cala i połączę z rurą na odejściu z kotła . Trzeba poprawić fabrykę . Pewnie pomogło by jakieś przestawianie kotła , pochylanie , jednak ani czasu ani chęci nie mam . Wszystkie pomiary dokonywałem kilkukrotnie różnymi miernikami , wyniki zbliżone . Teraz mam naładowany do mniej więcej połowy bufor wodą o tem ok 62 st , jest moc co ?:) . Chciałem mieć kocioł bezproblemowy a tu trochę lipa . Trzeba mi było wstawić kocioł na hg o podobnej komorze załadunkowej i nie było by problemów z temperaturami , dymieniem przy załadunku itp itd .Nie mówię że ma same wady bo : pali się pięknie , wielka komora załadowcza no i cena połowę kotła o podobnych parametrach na hg , a i pewnie sprawność nie tak bardzo odbiegająca od hg .
- Problem Z Temperatura Kotła
- Problem Z Temperatura Kotła
-
Problem Z Temperatura Kotła
To nie główny bufor to zasobnik cwu , a ten cienki przewód to doprowadzenie zimnej wody do zaworu termostatyczne cwu . Najdziwniejsze jest to że woda jest niedogrzana na wyjściu ,a nie przegrzana . Cała instalacja działa bardzo dobrze mam tylko z tym problem . Chyba ze chodziło o drugą rurkę jeśli to ta pozioma to jest zasilanie instalacji co w wodę z wodociągu , jest tam zawór i zawór zwrotny , ale to nie ma przecież znaczenia dla pracy całości :)
-
Problem Z Temperatura Kotła
Tylko nie wiem co może być błędem .Proste podłączenie a problem jest . Jutro spróbuję pomierzyć temperatury w różnych miejscach na płaszczu jeśli okaże się że faktycznie tylna ściana będzie zdecydowanie zimniejsza to będzie oznaczało że główny strumień wody przepływa w tylnej części .A może zbyt intensywny przepływ jest tego przyczyną , i należałoby zdławić pompę ?
-
Problem Z Temperatura Kotła
Na grawitacji działa za słabo , ale idzie , bufor mam poniżej kotła . Do pomiarów używam czujek elektronicznych ze sterownika oraz dodatkowo w tym samym miejscu wskaźników analogowych ( termometr z termoparą mam ich kilka więc nie są wadliwe . Na płaszczu są wspawane rurki do włożenia termopar od wskaźnika i miarkownika tam były włożone fabrycznie , dla sprawdzenia że może miejsce im nie odpowiada , wyjąłem i położyłem na płaszczu ( widać na fotkach , przyciśnięte kluczem ) . Czujniki i analogowe i elektroniczne pokazują bardzo podobnie . I np przy starcie i stygnięciu kotła temperatury na płaszczu i na wyjściu zbiegają się do siebie . Nie udało mi się naładować u góry bufora więcej jak 80 st , oczywiście odbiory pozamykane , tyle też pokazują czujniki na wyjściu . Też sobie zdaję sprawę że Kalvis raczej babola nie strzelił z konstrukcją kotła .Problem jednak jest . Kotła już nie będę przestawiał jest wypoziomowany idealnie , a przestawianie to mega dużo pracy ( przyłącza , komin itp ) wole już dospawać mu dodatkowa rurę tak jak pokazałem na wcześniejszym rysunku . Co do odpalania pompy na niższych temperaturach , spróbuję , , ale wtedy to bez sensu bo pracuje przy wygaszaniu kotła i w pewnym momencie zaczyna pompować z kotła zimniejszą wodę i uśrednia w buforze . Druga sprawa to jeśli bufor naładuje się prawie na max to na dole będzie 70 i więcej stopni a przy takim zasilaniu to mój piec już prawie nie oddaje ciepła musi być bardzo zdławiony .
-
Problem Z Temperatura Kotła
Zawór u mnie pracuje jak najbardziej prawidłowo . Sprawdzałem to wielokrotnie , pompa też jest odpowiednia , nie było mowy o robieniu po taniości . Teraz założył bym zawór termostatyczny ( dużo prostsza zasada działania) , ale efekt ten sam . Mam tez zawory klapowe na wejściu i wyjściu z kotła nie pozwolą na odwrotny przepływ . problem w tym że z kotła wychodzi zimna woda , oczywiście przesadzam , ale 25 na wyjściu z kotła niższa niż na płaszczu to za dużo . Zawór 4d miałem w poprzedniej instalacji i z innym kotłem , pracował perfekcyjnie , tu mam tylko 3d i z obserwacji ich działania wygląda że też z nimi jest ok .
- Problem Z Temperatura Kotła
- Problem Z Temperatura Kotła
- Problem Z Temperatura Kotła
-
Problem Z Temperatura Kotła
Kolego SONY23 właśnie w tym problem że nie mogę korzystać z mocy nominalnej , ponieważ instalacja nie może odebrać energii wyprodukowanej przez kocioł , ponieważ kocioł nie chce jej oddać . Wydaje mi się że jakiś błąd w instalacji skutkował by wrzątkiem na wyjściu z kotła , a tymczasem jest odwrotnie wrzątek w środku a na wyjściu dużo chłodniejsza woda , tak jakby wewnątrz kotła woda krążyła bardziej w tylnej jego części , no może nie tylko, ale bardziej . Wcale nie chce modulować mocy kotła ,ale nie ma wyjścia bo woda się gotuje a na wylocie ok 25 st mniej niż w środku . Co do podawania powietrza przez drzwiczki zasypowe wiem o tym i tak zrobię ,ale jak na razie większym problemem jest to że nie mogę palić z mocą nominalną . Kocioł współpracuje z buforem 2tyś l plus 500 l na cwu , więc ma gdzie oddać nadwyżkę ciepła . Ciąg jest bardzo dobry bo gdyby na to pozwolić to wyciągnie drewno z paleniska . Komin z wkładem stalowym fi 200 ok 8m . Nagrzewa się błyskawicznie i tak tez jest z ciągiem . Przy rozpalaniu żadnego dymienia od razu aż dudni w kominie .