Skocz do zawartości

Bartekp

Stały forumowicz
  • Postów

    165
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bartekp

  1. Jeśli wcześniej było ok, to tak.
  2. Jak w temacie. Chciałem sprawdzić jak mój piec i portfel zniesie czeski ekogroszek, ale nie mogę Nigdzie namierzyć. Ma ktoś wiedzę gdzie w Legnicy dostanę czecha, najlepiej pakowanego?
  3. Znaczy jak zużyjesz dużo CWU to się zapowietrza, tak? Może wężownica w zasobniku dziurawa, może pompa CWU zaciąga coś z CO. Nowa instalacja, stara? Może masz gdzieś nieszczelność i zaciąga Ci gdzieś powietrze. Na to już są mądrzejsi niż ja, na tym forum. Zapewne potrzebne będą jakieś zdjęcia. Często tak jest, jak jest za nisko zbiornik wyrównawczy. Albo odpowietrznik za nisko.
  4. A pytałaś administratora budynku? Muszą przewidywać jakiś rodzaj ogrzewania. Tu Ci raczej nikt nie pomoże w tej kwestii. Administracja musi wiedzieć jakie są warunki techniczne.
  5. Kocioł opanowany. Palnik wyczyszczony. Chyba ostatnio zbyt słabo przyłożyĺem się do uszczelnienia palnika
  6. No i znowu. To jakaś masakra jest. Węgiel z tego samego źródła, ustawienia te same, a piec nie dociąga do zadanej. 48 stopni to max co wyciąga. Jak zakręcę 4D na minimum to dochodzi do zadanej, ale jak tylko ustawię tak jak było to ni ch....
  7. Nie wiem jaki. Zwrotny z zaw. Bezpieczeństwa. Jest nowy
  8. Nie wiem jak to opisać. Po odkręce ciepłą wodę to słychać jęk w rurach, ale tylko jak lekko odkręce. Jak odkręce mocniej to odgłos zanika. Gdzie szukać przyczyny?
  9. A swoją drogą, może warto pomyśleć o pompie ciepła?
  10. Czy masz zrobioną wiartoizolację pod styropianem? Czy masz folię pod regipsami w środku? To jest kluczowe. Dobrze wynająć kamerę termowizyjną i puki jesteś jeszcze na etapie wykańczania poprawić ewentualne błędy. Mieszkałem w takim domu. Jeśli masz izolację 100% poprawnie dla takiej budowli to ogrzejesz ten dom nawet połową tej mocy. Jeśli masz gdzieś mostki to i 15 może być za mało. Grzałem taki dom kominkiem z płaszczem i bez większego palenia było jak w saunie. Koniecznie uszczelnij strych, Jeśli masz 15ch w szkielecie, to za mało, chyba że masz ocieploną całą połać dachu. Jak będziesz utrzymywał stałą temperaturę to po nagrzaniu całości nie potrzeba wiele energii.
  11. No i? Trochę zalatuje kryptoreklamą kolego. Zero konkretów, po za tym, że wylałeś wiadro pomyj na swoją niewiedzę. Sam mieszkałem w kotłowni ze dwa miesiące. Taki urok, nie pieca, lecz braku wiedzy na temat spalania węgla.
  12. No to na razie pochwaliłeś się ile zapłaciłeś za kotłownię. Jestem przekonany, że przepłaciłeś przynajmniej 3x, chyba, że piszesz o całym ogrzewaniu. Jeśli tak, to śmiem twierdzić, że większość ludzi zapłaciło podobnie za swoje instalacje. Czytaj co się do Ciebie pisze. Jakie ustawienia masz na sterowniku? Czas podawania czas przerwy moc nadmuchu itp.
  13. W sumie po Waszych poradach jestem wstanie zaakceptować pozostałości po węglu, mimo iż nie są idealne. Na początku miałem sam popiół, ale może to kwestia tego, że dorzucam niedopały z powrotem do zasobnika albo mam węgiel z innej palety niż ostatnio. Czeka mnie jeszcze uszczelnienie korony, bo silikon który użyłem ostatnio, okazał się mniej odporny na temp. niż zapowiadali.
  14. Jak będziesz dolewał wody to odpowietrzysz
  15. Zakladam, że instalacja otwarta, nie przejmuj się więc ilością dopuszczanej wody- nadmiar pójdzie przelewem. Byle lało się powoli. Jak mocno odkręcisz to razem z wodą będziesz wpuszczał powietrze.
  16. Zgaś w piecu. Wyłącz sterownik i odpowietrzaj. Jak masz zawór 4d to przekręć go tak aby 100 % szło na instalacje. Jak odpowietrzasz grzejniki to zacznij od ostatniego i czekaj aż zacznie leciec woda, ok. Pół szklanki.
  17. Do skutku. Pompa wylaczona, grzejniki na max. I odpowietrzać
  18. Obserwuje. Niestety jestem cały dzień w pracy, a wieczorne obserwacje nic nie wnoszą.
  19. Coś jakby się udało. Zero spieków, ale trochę niedopału jeszcze jest. Piec chodzi prawie cały czas. Pokazuje mi 7 kw i 1kg/h węgla. Podtrzymanie 5/20s praca 5,7/80
  20. Coś jakby się udało. Zero spieków, ale trochę niedopału jeszcze jest. Piec chodzi prawie cały czas. Pokazuje mi 7 kw i 1kg/h węgla. Podtrzymanie 5/20s praca 5,7/80
  21. No z 10 minut albo dłużej. Dochodzi do 60 - nadzór- spada na 56-55 ( histereza 1 stopień) - i z 10 minut dobija do 60. Wiater podniosłem ostatnio z 30, na 40% ale to chyba wciąż za mało
  22. Dobra, spieków się pozbyłem, ale kosztem dużego niedopału. 4 dni mnie nie było w domu i cały popielnik towaru. Coś jak węgiel drzewny. Dmuchawa przymknięta na 80%, Chyba trzeba obroty podnieść, czy się mylę? I dość długo dochodzi do zadanej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.