Skocz do zawartości

thethe

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia thethe

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Znalazłem ten artykuł wczoraj. Jest świetny. Ja wprawdzie jest humanistą, ale z zamiłowaniem do fizyki i ambicjami do samodzielnego rozwiązywania problemów. Oby więcej takich artów. Do rzeczy: filtra przed pompą nie mam, ale.. czy możliwe że to nie winna filtra, a zaświnionego wymiennika w piecu? Mam tu bardzo twardą wodę (bardzo twarda = poza skalą standardowych mierników), piec to mocno stary Torus, nie wymieniłem na nowszy, bo na trzech "fachowców", każdy radzi dokupienie stacji uzdatniania wody. I patrząc na to, co dzieje się z czajnikiem w kuchni obawiam się, że nie jest to próba naciągania. Niestety po zsumowaniu ceny pieca + stacji + instalacji + 25% na "niespodziewane wydatki" robi mi się 18 000, których nie mam. Feralny pion (niestety najważniejszy w domu), ma fatalne warunki pracy. Różnica poziomów między najniższym, a najwyższym punktem to ok 8.5 metra (+4 zakręty pod kątem prostym). Dom to "klocek" z lat '70. Mieszkam tu od niedawna. Wszystkie grzejniki wymienione na aluminiowe, instalacja na "cienkie" rurki, sterownik. Podsumowując - wymiennik? Pompa to Grundfos 25-40. Przepraszam, jeśli pisze głupoty. Jak wspomniałem jestem poza branżą. Gdyby potrzebne były wizytówki, ulotki lub strona internetowa, to służę z radością.. na tym nie znam się za cholerę..
  2. Dziękuję! Wystarczyło pozamykanie części grzejników w pozostałych pionach. Uratowałeś mnie, bo pewnie improwizując narobiłbym większych szkód :) Rozumiem, że ta sytuacja oznacza powolną śmierć pompy i powinienem ją czym prędzej wymienić?
  3. Dobry wieczór, bardzo proszę o podpowiedź - jestem kompletnym laikiem. Dom jednorodzinny: parter, piętro i suterena, w której znajduje się piec dwufunkcyjny. Poniższy schemat symbolizuje: - piec, - wychodzącą z niego rurę C.O. [kropki po prawej symbolizują 3 piony - działające ok.], rura biegnie przy suficie sutereny - rozgałęzienie biegnące w dół, przechodzące pod podłogą sutereny, wychodzące z drugiej strony pomieszczenia i biegnące w górę zasilając 3 pary grzejników, po dwa w suterenie, na parterze i piętrze - zakończone odpowietrznikiem automatycznym. Grzejniki wyposażone w termostaty. Rura wychodząca z pieca jest gorąca, "stygnie" rozgałęzienie mniej więcej od połowy wysokości sutereny. W najniższym punkcie rura jest całkiem zimna, w efekcie cały pion nie grzeje. Problem wystąpił dziś po raz pierwszy. Dodatkowo: mniej więcej raz na trzy miesiące dolewam do układu nieco wody. Dziś po wykryciu "niegrzania" sprawdziłem poziom - był niski, ale nie dramatyczny - dolałem. Sprawdzałem też odpwoietrznik na szczycie pionu. Za cholerę się na tym nie znam, odkręciłem go, po wciśnięciu "cyngla" na zaworze stopowym oberwałem silnym strumieniem wody (pompa w tym czasie nie pracowała) Podpowiedzcie proszę co mogę zrobić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.