Proponuję skrócić podawanie z 13 do 7 s a przerwę z 70 na 40 i zobaczyć czy jest lepiej, jeśli lepiej ale jeszcze trochę spieka to skrócić podawanie do 5 s, przerwę do 25 s, jeśli nadal dać podawanie 2 s przerwę 10 s.
Pomiędzy zmianami warto dać popracować kotłowi co najmniej godzinę, żeby dostrzec efekt.
Co do dmuchawy zmniejszyłbym ciąg tak, żeby po całkowitym otwarciu przysłony dmuchało słabiej niż obecnie przy przesłoniętej i 50% ciągu - wg mnie pewnie jest za mocny nadmuch i za długi cykl podawanie/przerwa i stąd spieki.
Spokojnie, cierpliwości forumowiczko - chyba mało kto tu siedzi cały dzień online, więc każdy na odpowiedź musi troszkę poczekać, ważne, że powoli damy radę ;-)
Są kotły, które wystarczy zamontować i ewentualnie lekko skorygować ustawienia, lecz nawet przy takim gdy się kupi niezbyt dobry węgiel będzie problem i potrzebne będą większe korekty.