Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

kozik123

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kozik123

  1. Kolego nerwus48 piszesz o swojej sytuacji która jest podobna do nonidentifie czy o sytuacji użytkownika nonidentifie?? Sterownika nie znam ale jeżeli nie posiada on czujnika temperatury spalin to może się zdarzyc ze przeciągnie temp o pare stopni. Piszesz że paląc miałem zdarza się ze temp skarze za wysoko od tej zadanej, a próbowałes kiedys palic w tym piecu węglem? Czy masz jedynie doświadczenie z palenia miałem? Sądze ze węgiel przeciągal by Ci temp jeszcze bardziej niż miał. Napisz mi jeszcze, jezeli masz zadaną na piecu np 50 stopni i przeciąga Ci o 10 czasami to przy jakiej temperaturze odłącza Ci nadmuch całkowicie i czy mimo tego temp dalej rośnie na piecu?? Nie wiem tez czy czy palisz pierwszy sezon w tym piecu czy juz którys z kolei i taka sytuacja z przeciaganiem temp zdarzyła Ci sie w tym sezonie grzewczym , czy miała tez miejsce wcześniej?? Dużo przyczyn moze się składac na przeciaganie temp, począwszy od przewymiarowanego pieca, docieplenia budynku z zewnątrz ( przy nieocieplonym mogło byc ok, a przy ocieplonym straty ciepła zostały zminimalizowane i piec juz bedzie "przeciągał" temp) , ustawień sterownika ( czas przedmuchów i jego przerwy, możesz miec po prostu zbyt krótkie przerwy w czasach przedmuchów lub sam czas przedmuchu moze byc zbyt długi), sam opał tez może róznie sie spalac zaleznie czy to miał/węgiel oraz jego klasa kaloryczności a i sama temperatura na zewnątrz tez ma znaczenie bo nie bez przyczyny w duże mrozy spalamy więcej opału niz tak jak teraz czyli w temperaturach około 5 stopni na plusie.
  2. Kotła nie znam i nie wiem jaka ma budowę, ale miałem pale tez bez zadnych klapek a jedynie za pomoca dmuchawy. U mnie kocioł 15kw ogrzewa jak już pisałem 200m2 plus boiler 200l a u Ciebie kocioł o podobnej mocy ( 13 kw) ponad dwukrotnie mniejsza powierzchnię, odpowiedzi sam sie domyśl czemu przeciąga Ci temperature... Nie napisałeś jeszcze( albo ja nie doczytałem ) czy dom ( ściany, strop) jest ocieplony czy tez nie. Nie wiem jeszcze jaki masz sterownik u siebie, te z czujnikiem spalin (PID) sa bardzo dokładne jeżeli chodzi o utrzymywanie temperatury i mimo pełnego zasypu miału u mnie trzyma przez cały proces spalania zadana temperature, bez wzgledu czy jest ona zadana 45, czy tez 65 stopni, natomiast sterowniki z sygnałem wyjściowym nieciągłym( dwustawne, zał/wył wentylator) mają gorsze właściwości co do utrzymywania zdanej temperatury i oscyluja wokół niej z większym lub mniejszym błędem.
  3. Toż to cuda jakieś, skoro próbując palic od góry miał zapalił się od dołu... Ja przy paleniu miałem stosuje dwie sztywne zasady. 1. zasyp miału ma przypominać prostopadłościan ( czyli miału ma byc wyżej niz szerzej co jest jedna z podstawowych zasad palenia od góry i piece do tego stworzone własnie powinny taka miec komorę spalania) 2. U mnie jest ruszt wodny na który wysypuje wiaderko węgla aby go "uszczelnić" żeby mial mi nie przelatywał do popielnika, potem ida dwa wiaderka 10l miału następnie na to wszystko drobno porąbane drzewo i nie ma problemu z zapaleniem się miału od góry, co więcej nigdy sie nie zdarzyło w mojej karierze "palacza" aby zasyp mi zgasł podczas rozpalania. temperature zadaną np 55 stopni osiąga po godzinie czasu od rozpalenia ze startujących 22 stopni na kotle.
  4. Moim zdaniem, skoro dwa piętra ogrzewane masz tylko, budynek bez docieplenia to piec 20-25kw max sam posiadam defro oprima komfort plus 15kw przy użytkowej około 200m2 i przy paleniu miałem w zupełności wystarcza, a przy paleniu weglem potrafi przeciągnąc temperature nawet o 10 stopni... ( palenie od góry) więc na Twoje potrzeby jeżeli kiedys w przyszłości planujesz ocieplenie domu to 20kw w zupełności wystarczy, a jak nie planujesz to mozesz się zastanowic nad max 25kw, większego bym nie brał pod uwage.
  5. Rozumiem ze to widok na sąsiada, tak? To powiem Ci że to NIC w porównaniu jak czasami u mnie ktos w okolicy podrzuci mokrego miału na żar tak że bez mała zadusi ogień... Wtedy sadzi taki gęsty zółty dym któy snuje sie po całej okolicy.
  6. Problem rozwiązany. Najpierw trzeba wejść w ustawienia serwisowe ( wyłączyć sterownik i załączyć z równoczesnym przytrzymywaniem "wyjście" około 3-4sekund) co jak by odblokowuje możliwośc wejścia w drugie menu w które wchodzimy na załączonym sterowniku po przytrzymaniu przycisku "wyjście" i wpisanie kodu 12 po czym mamy dostep do zaawansowanych ustawień sterownika. Ciekawe jest to że bez uprzedniego"jednorazowego" wejścia w ustawienia serwisowe sterownik nie akceptował kodu 12 i cofał sie do poprzedniego menu.
  7. Nie napisałeś jaki masz sterownik, ten z czujnikiem temp spalin (Pid) jest na prawde dokładny i trzyma zadana temp co do jednego stopnia. U mnie CO pracuje równolegle z CWU więc ewentualne naddatki ciepła sa odbierane przez boiler i paląc miałem nie zaobserwowałem przeciagania temp choćby o jeden stopień. Zobacz też jak masz u siebie ustawione podtrzymanie na sterowniku. U mnie jest fabryczne czyli jak przeciagnie temp zadaną o 5 albo 6 stopni na kotle to wentylator sie wtedy całkowicie wyłancza ( zanim jednak przeciagnie o te 6 stopni to dmucha na 1%mocy ale zawsze dmucha na podtrzymaniu) Jak by sie dało ustawic ten parametr na 3 stopnie na sterowniku to myśle ze było by lepiej.
  8. Też pale miałem od góry i podczas spalania nad kominem nie widac kompletnie nic, żadnego dymku... A o sąsiadach co palą węglem lub nawet drzewemk/trocinami tego samego powiedzieć nie można. Idąc tym tokiem rozumowania należało by zakazac spalania w gospodarstwach domowych miału, węgla i tym podobnych....
  9. ten sterownik masz z PID ( czujnik temp spalin) czy bez ?? Mam u siebie identyczny sterownik to w ustawieniach wybieram rodzaj paliwa>>>miał i reszte zostawiam sterownikowi i nie ma problemu ze spalaniem miału od góry, wypala sie wszystko. Nie wiem jaką masz budowe pieca ale jak dajesz do niego mial to wsyp pół zasypu ( bez ubijania miału!) i daj na górę sporo drobnego drzewa po czym to rozpal. U mnie paląc miałem od góry kłade dosłownie pare patyków i to wystarczy zeby sie miał ładnie zajął ogniem, więc moze po prostu Twój miał jest nienajlepszej jakości?? Jak nie wychodzi Ci palenie tym miałem to spróbuj z węglem orzechem albo miałem od innego dostawcy niz masz teraz, nawet kup po worku na próbe. Ale puki co to ustaw sobie pompe Co na 1 bieg , czopuch otwarty maxa i na sterowniku wybierz program "miał" oraz załączenie pompy CO na np 38 stopni. U mnie np dzisiaj niecały zasyp pieca miału palił sie 18 h . Tak teraz na szybko spojrzałem na budowe Twojego pieca i praktycznie nie różni się on niczym od mojego defro, jedynie kanały powietrza wtórnego ( listwa z kanałami powietrznymi wewnątrz pieca) jest nieco inaczej rozmieszczona. Spróbuj srobic taki zasyp kotła: Na samo dno drobny węgiel aby przykrył ruszt ( lub pare kawałków drewna tak zeby tylko ruszt przykryło jak nie masz wegla) i na to daj dwa 10 litrowe wiaderka miału( miału nie ubijaj) tak żeby było widać od góry te kanały powietrzne( sprawdź tez drutem czy przypadkiem nie sa one przytkane) i na to wszystko sporo drobnego drzewa na rozpałke, ustawienia sterownika tak jak napisałem wyzej i zobacz co sie bedzie działo.
  10. Próbowałem i nie da rady, musiałbym chyba z 10 minut stać przy kotle i trzymać strzałkę takującą o jedną liczbę do góry aby ukazało się 5162, a i tak pewności nie mam że licznik tego sterownika zlicza do tysięcy i nie zatrzyma sie na 999, musi byc jakis prostszy kod bo 12 na pewno nie działa.
  11. Jutro sprawdze ale nie wiem czy cos z tego będzie, ponieważ nie mam mozliwości jako takiej wpisania tak długiego kodu, jedynie strzałkami mam możliwość przeskoczyc o jedna liczbę w górę lub w dół i wpisanie kodu 5162 wiązało by sie z kliknięciem strzałką 5162 razy, chyba że przytrzymanie dluzej przycisku cos pomoze w tym temacie.
  12. Witam, nie chce zakłądać drugiego takiego samego tematu więc pisze tutaj. Posiadam sterownik w piecu defro st81 z pid , wersja softu to 21.24d. Po przytrzymaniu przycisku "wyjscie" wchodze w funkcje sterownika i mam do wyboru ( ekran co, ekran cwu, paramentry instalacyjne) , wchodze w te ostatnie po czym musze wpisac jakiś kod strzałkami, tylko że nie wiem jaki, wpisanie kodu 12 nic nie daje i po prostu cofam sie do poprzedniego menu. Moze przy tym sofcie jest inny ten ktod, wie ktoś cos w tym temacie??
  13. Do drzewa tez sterownik z PiD sie nadaje, czujnik analizuje na bieżąco temperature spalin na wylocie z pieca i na tej podstawie ( oraz temperatury kotła i temperatury jaka jest na nim zadana na sterowniku) dobiera obroty dmuchawy co według mnie daje wymierne oszczędności opału, ponieważ podczas rozpalania zanim cały układ CO nabierze zadanej temperatury na sterowniku wentylator nie dmucha jak rozszalały. I skoro Twoim podstawowym paliwem bedzie drewno to może popatrz za kotłem bardziej przystosowanym do jego spalania a który będzie mial tez mozliwość przepalania węglem.
  14. Sam posiadam defro optima komfort plus z PID15kw który ogrzewa boiler 200l i 15 grzejników. Powierzchnia użytkowa domu to mniej wiecej 200 m2 i ten piec na prawdę daje rade, przy paleniu od góry. Sterownik z PiD jest w stanie zachowac dokłądność zadanej temperatury do 1 stopnia. I jeżeli kocioł pracuje na sterowniku ( tak jak u mnie ) to powietrze wtórne dostarczane jest nad zasyp paliwa specjalnymi kanałami powietrznymi tak więc nie ma z tym problemu. Chyba ze ktos pali bez dmuchawy i sterownika to wtedy moze byc problem. Ale powiem tak , ja u siebie pewien czas paliłem bez sterownika, ale teraz pale wylacznie na nim ponieważ stałopalność jest o wiele większa oraz trzyma mi zadaną temperature dopuki jest paliwo w kotle. Kupisz co uznasz za słuszne, z piecami ogniwo nie miałem nic wspólnego wiec sie tutaj nie wypowiem , ale jako uzytkownik defro przedstawiłem Ci swoja opinie. Pamiętaj jedynie aby nie przewymiarować swojego pieca w stosunku do zapotrzebowania cieplnego budynku.
  15. Wcześniej paliłem tradycyjnie, czyli opał dałem na ogień co wiązało sie z kopceniem itp, wtedy komin był czyszczony raz do roku i nie miałem problemu z jego zapychaniem sadzami, przemakaniem itp, widac bylo jedynie po wymienniku ciepła w piecu że byl dość mocno "zarośnięty". Od góry pale dopiero od tego sezonu grzewczego więc nie powiem Ci nic na temat komina, ale jak będe mial czas to wybiore się na górę i zrobie zdjęcie podglądowe. A co do zmiany siły nadmuchu dmuchawy to ja nic nie zmieniałem , wszystko leci tak jak fabryka dała, u mnie przy dmuchawie jest przesesłona regulowana takimi srubkami które obciążaja taką dźwigienkę i po prostu dołożyłem jeszcze jedną śrubke i w tej chwili jest ona otwarta na jakieś 30% , ale jest to płynna regulacja ponieważ gdy dmuchawa rozpędza sie powyżej 60% to przesłona automatycznie pod wyływem cisnienia sie otwiera sama. Temperatury z czujnika spalin mam podobne jak u Ciebie podczas poszczególnych etapów palenia sie w piecu. Palisz u siebie weglem i piszesz ze temperature Ci przeciagać potrafiło o kilkanaście stopni, ja paląc miałem u siebie tego nie zaobserwowałem , samym węglem jeszcze nie paliłem wiec jak to nastąpi to napisze jak sie u mnie zachowuje temperatura zadana na piecu. U mnie boiler 200l jest cały czas podgrzewany z pieca wiec działa na zasadzie mini bufora który przyjmuje ewentualne naddatki ciepła.
  16. Spróbuj jeszcze z miałem, który spala sie mniej gwałtownie i zachowuje dłuższa stałopalność. Piszesz, że musisz palić cały czas a z drugiej strony , że wietrzysz dom bo za gorąco jest... Moim zdaniem jak zrobisz załadunek pieca paląc od góry i wypali Ci sie to w te 20h to po powrocie z pracy/przed praca możesz od nowa rozpalic a te kilka godzin niepalenia raczej nie wpłynie ujemnie na temp w domu, który sam z siebie będzie oddawał ciepło, tym bardziej jak masz 26 stopni w srodku i biorąc pod uwage obecne temperatury. Obecnie sam jedynie przepalam piec wieczorem robiąc polowe załadunku pieca i temperatura w domu mi nie spada ponizej 22-23 stopni, kiedy to większosc dnia piec jest wygaszony... Pamiętaj tylko że paląc na zasadzie dosypywania opału orzechem to albo musisz co chwila latac do pieca i robic małe wsady węgla alby Ci temperatury nie przeciągało, albo załadować większy zasyp co wiąze sie z jego gwałtownym spaleniem ( zajęcie całego zasypu przez żar/ogień) i wytworzeniem dużej temperatury z czego większośc idzie w komin w postaci ciepła / dymu. Więc nic dziwnego , że opał Ci znika w szybkim tempie. Masz sterownik st 81 z pid który to steruje praca dmuchawy analizując temperature spalin, możesz sobie zobaczyc jaka masz temp spalin przytrzymując 2-3 sekundy przycisk "wyjście" na sterowniku. A co do tego ze na rozpalanie Ci idzie dużo drewna to nie moge tego zrozumieć, ja paląc od góry miałem, zużywam 1-2 sredniej gróbości klocki drewna , które sa dosyć drobno porabane i nie ma problemu żeby mi sie miał nie zajał ogniem, a co dopiero orzech. Drewno kłade na miał podpalam gazetami jak sie to ladnie zajmie załanczam rozpalanie na sterowniku zamykam szczelnie piec i mam spokoj na 12 do 24 godzin w zalezności od załadunku pieca.
  17. Ja na Twoim miejscu nie bawił bym sie w szamot na razie. U siebie paląc weglem w tradycyjny sposób też mi przeciągało temperature na piecu i to potrafiło nawet o 15 stopni. Mam taki sam sterownik pieca jak Twój i wierz mi że paląc og góry jest on w stanie trzymac temperature zadaną z 1 stopniowym błędem. Więc spróbuj palic og góry ( na forum masz wiele materiału jak to robic) Ja paląc w ten sposob ustawiam na sterowniku dany opał (miał, węgiel, drzewo) zamykam szczelnie piec i reszte zostawiam sterownikowi. Możesz tez spróbować na próbę kupić worek miału i sposobem palenia od góry zobaczyc czy nie będzie Ci się to paliwo lepie zachowywało. A co do ograniczenia temperatury na dom to zawór 3d/4d dzięki któremu na piecu mozesz miec ( a nawet powinienes ) 60 stopni a na wyjściu tego zaworu ustawione np 40 stopni na dom . Z własnych doswiadczeń w paleniu orzechem, węglem czy tez mialem tradycyjnym sposobem czyli podkladaniem opału na ogień to miał mi strasznie gazował i kopcił powodując wybuchy w piecu, orzech znikał w zastraszającym tempie, jedynie grubsza kostka zachowywała dłuższą stałopalność. Odkąd pale od góry, nie ma z tym problemu. Mial wręcz polubiłem. A orzecha na razie nei spalałem od góry bo nie było ku temu odpowiednich temperatur na polu jeszcze.
  18. Ja ostatnio robiąc małe zasypy w śmieciuchu przy obcenych temperaturach i paląc od góry ( drewno w tylnej scianie kotła) tez zauważyłem że spalanie jest dosyc długie , najpierw zajmuje sie góra miału od tylnej strony kotła a nastepnie schodzi żar w dół ( miał na przodzie kotła dalej nie jest palony od samej góry) a następnie całość przesuwa sie w strone drzwiczek. Czyli coś jak u Ciebie z tym sposobem spalania. obecnie 15-20 kg miału starcza mi na 12h stałopalności przy temperaturach +5 stopni na zewnątrz.
  19. Teraz rozumiem wszystko. Patrzyłem właśnie na ten Twój piecyk i podstawowym opałem jest węgiel a drewno i ścinki jako paliwo zastępcze. I rzeczywiście cena niemała... będąc mądrzejszym o obecna wiedze podczas zakupu pewnie szukał bys czegos bardziej nadającego sie do palenia drewna lub piec konkretnie przeznaczony do tego celu. Pozostało Ci teraz meczyć sie z tym piecem i eksperymentowac z doborem odpowiednich ustawien oraz opału w nim stosowanego aby uzyskac jak najbardziej zadowalające Ciebie efekty. Piszesz że drewno jest u Ciebie paliwem podstawowym ze względu na jego łatwą dostępność, na Twoim miejscu poeksperymentował bym ze spalaniem mieszaniny drobnych kawałków drewna/zrzynków/trocin samych lub z mieszanina miału sposobem palenia od góry, oczywiście wiązało by się to z potrzebą rozdrobnienia drewna za pomoca rębaka lub czegos podobnego, bo paląc samym drewnem w kawałkach sam wiesz jakie masz juz efekty....
  20. patrząc na Twój pierwszy post rozumiem ze palisz jedynie samym drewnem?? A próbowałeś palić w nim miałem/groszkiem od góry?? Bo jeżeli zakupiłeś ten piec jedynie do palenia drewnem to potwierdze Twoje przypuszczenia że to zły wybór.
  21. Sam jestem zaskoczony stałocieplnością tego kotła, mozliwe że miał też sprzyja ku temu ( miał z takimi większymi kawałkami). Co do palenia samym węglem to szczerze nie sprawdzałem jeszcze więc moje spostrzeżenia wynikają głównie z palenia miałem, który dodatkowo lekko zagęszczam pogrzebaczem przed rozpaleniem. Co zaobserwowałem to przełączenie pompki co z 3 biegu na 1 wydłużyło stałocieplność na pełnym zasypie kotła o 8h. temperatura spalin na czopuchu podczas rozpalania czasami przekracza 300 stopni , następnie podczas nabierania odpowiedniej temperatury całego układu jest ona na poziomie 160-200 stopni, a gdy piec osiągnie zadana temperature i obroty wentylatora spadna na 1% temperatura na czopuchu wynosi 80-100 stopni i tak praktycznie do wypalenia całego zasobnika w chwilowymi wahaniami wzwyż. Wymiennik ciepła po czyszczeniu z popiołu po wypalonym zasypie jest suchy bez zadnej wilgoci itp. Wiadomo nie jest to wzorcowy stan jak np przy paleniu samym weglem... Teraz przy obecnych temperaturach oscylujących w okolicy 5-10 stopni przepalam jedynie wieczorem i ładuje troche wegla na ruszt i niecałe wiadereczko 10l miału i taki zasyp spokojnie trzyma 12h ( w sumie jakieś ~`15kg ) . Przyjdą nizsze temperatury to zapale samym węglem i zobacze jak sie to będzie spisywało, teraz nie chce probować bo ciepło na polu a w razie gdyby kocioł mi przeciągał temperature miałbym w domu prawdziwa saunę. Paląc od góry zacząłem dopiero w tym sezonie, wcześniej nie przywiązywałem do tego większej uwagi, po prostu rozpalało sie i dorzucało co jakis czas węgla/miału , przy czym miał był dla mnie czymś co przyprawiało mnie o złość... Ciągłe wybuchy gazów w piecu dymienie i problemy z osiągnięciem odpowiedniej temperatury. Teraz po zmianie sposobu palenia zacząłem doceniać jego zalety. Obecnie jestem bardzo zadowolony ze swojego piecyka itp natomiast wczesniej przy pełnym załadunku pieca ( paląc tradycyjnie) stałopalnośc byla na poziomie 8-10 h i potrafiło przeciagnąc temperature nawet o 15 stopni a o kopceniu nie wspominając.
  22. Jakie cuda... 30kg na dobre(24h)? . Cuda to sa jak ma się za duży piec, który spala więcej paliwa i potem pojawiaja się tematy typu że dużo pali , przeciaga temperature, kopci itp. Przykład podam na piecu defro optima komfort plus 20KW który różni sie od 15KW jedynie głębokością komory zasypowej o 10cm jak dobrze pamiętam , natomiast jej wysokość i szerokość jest identyczna co w efekcie powodowało by u mnie na przykład większa powierzchnie palącego sie paliwa ( przy paleniu od góry) i większe zużycie tegoz paliwa, a jakie sa pozostałe skutki zbyt dużego pieca to juz sami dobrze wiecie. A tak w tej chwili kocioł po osiągnięciu zadanej temperatury powoli sobie pracuje dokładnie i bez większych strat spalając miał( obroty wentylatora mam cały czas na 1% po osiagnieciu zadanej temp , plus przedmuchy co jakiś czas lub gdy temp spadnie o jeden stopień) . Generalnie jestem zadowolony z tego kotła, ale nie obraził bym sie gdyby komora spalania była z10 cm wyższa( jednak nie wiem jak by wtedy wyglądała efektywność podawania powietrza od dołu przez ruszt do samej góry palącego się np drobnego miału, bo przy grubszym miale lub orzechu nie było by z tym problemu)
  23. Posiadam identyczny piec jak Twój tyle, że jest to 15kw. Ogrzewa on ocieplony dom o powierzchni 200m2 plus boiler 200l. ( producent zaleca ten piec do 150m2). Piec jest ze sterownikiem st-81 z PID . Odpowiadając na Twoje pytania napisze jak ja pale u siebie w piecu i jaka osiągam stałopalność. Więc tak, pompka wody na 1 biegu, ustawienia na sterowniku na miał, czopuch przy rozpalaniu otwarty na maxa ( po rozpaleniu przymykam o jeden ząbek). Nie ingerowałem i nie będę ingerował w żadne zmiany ustawień sterownika( wszystko tak jak fabryka dała) , na wentylatorze nic nie przysłaniałem. Rozpalam tak: na dno pieca wiadereczko 10l węgla i na to daje 2-2,5 wiaderka 10l miału i wszystko ładnie wyrównuje, na samą góre kilka bryłek wegla, żeby sie szybciej wszystko zapaliło i drobne drzewo . Przy rozpalaniu mam otwarte jedynie drzwiczki zasypowe, reszta szczelnie pozamykana. Po rozpaleniu zamykam piec i uruchamiam sterownik na rozpalanie, po czym przymykam czopuch o jeden ząbek. Taki zasyp przy obecnych temperaturach -5 do 0 stopni na polu wytrzymuje mi 24-26 h utrzymując zadana na piecu temperature 50-55 stopni. Wszystko ładnie się wypala, wiadomo czasami zostanie troche zgrzanego popiołu taki jak by pumeks ale to jest zależne tez od jakości miału/węgla. Węgiel który u mnie pali się w ostatniej kolejności ładnie wszystko dopala tak że ni emam zadnych pozostałości miału czy węgla przy czyszczeniu pieca. Przez cały okres spalania zasypu temperatura na piecu jest stała, waha sie w granicach +/- 1-2 stopnia. w początkowej fazie palenia. Jak byś miał jeszcze jakies pytania to pisz.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.