Skocz do zawartości

karoka65

Stały forumowicz
  • Postów

    904
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez karoka65

  1. Podobnie jeśli wtopisz z zakupem paliwa do podajnika, będziesz się męczył. Co do spalania to tutaj głównym czynnikiem jaki ma na to bezpośredni wpływ to straty ciepła jakie generuje Twój budynek, chcesz mniej spalać ogranicz te straty na ile jest to możliwe.
  2. Jeśli Tobie odpowiada jak jest, może oczywiście tak zostać, jak napisałem zmieniasz tylko "czajnik" czy te 50 stopni da Ci śmieciuch, podajnik czy nawet gaz to dalej będzie to tylko te 50 stopni z czego ono by nie pochodziło :) Mniej się nabiegasz i te 50 stopni masz cały czas, paliłem w śmieciuszki chyba 16 lat także wiem jak to wygląda :)
  3. Wolałbym już zainwestować w termostaty na grzejnikach bo zaworem obniżysz tylko temp. ale na cała instalację, stare domy rządzą się swoimi prawami i przy takim przycięciu temp. na wyjściu tez nie musi być komfortowo, w jednym pomieszczeniu może być ok w następnym za chłodno, podniesiesz temp. za zaworem to tam gdzie było dobrze przegrzejesz czyli dalej kiszka a z zaworami panujesz nad wszystkimi pomieszczeniami.
  4. To Ty chcesz kocioł w 5-ej klasie z podajnikiem czy śmieciucha ? :) bo jakoś mi się tutaj kłóci jakaś tam ekologia z tym rusztem awaryjnym bo o to pytasz.
  5. Tak jak kolega hajtaler niema to nic do rzeczy, zmieniasz tylko "czajnik" żeby mieć mniej roboty zamów sobie kociołek z takimi samymi króćcami jak rury zasilające i powrotne z kotła, zawory najlepiej stosować takie jak średnice rur skora zmieniasz tylko kocioł a instalacja ma zostać jaka jest, tyle że będą droższe.
  6. Tego Ci nie powiem jak to dalej się toczy, nie mam kontaktu ale to nie jest zalecane paliwo do tego palnika, ulotki swoje a .............................
  7. Jesienią 2014-ego montowaliśmy ten palnik gościowi do jakiegoś zasypowca pod Koźlem, pali owsem, za zasobnik służyła odcięta od góry beczka plastikowa. To nie żart.
  8. Skończcie już z tym cukrowaniem bo już wstyd mi pisać. Naprawiłem tylko to co spier...m, nic więcej, dla mnie wydaje się że to normalne a nic nadzwyczajnego, tak mnie mam wychowała. Co zaś do klientów to trzymam się tego co wpoił mi jeden z producentów kotłów, za razem myślę teraz i mój przyjaciel chociaż dużo młodszy ode mnie pan Daniel Bałka z firmy Instalco. Zawsze mówił mi tak: "wiesiek, lepiej mieć stu zadowolonych klientów niż jednego niezadowolonego" Staram się tego trzymać i dość dobrze myślę na tej złotej zasadzie wychodzę.
  9. no 3,5 dyszki na miesiąc tyle co nic. Takich dorastających to była trójka w tym jedno dziewczę :)
  10. karoka65

    Sadza

    To mała różnica. Widocznie taka jego "uroda" :) czytaj wymiennik ale chociaż o komin możesz być spokojny a te 150 czy 180 stopni to nie jest źle i żadnej tragedii niema :)
  11. No tu jest bajka, pierdnie raz ale porządnie, wygasi się i dobę spokój przy takim baniaczku :)
  12. No ja mam teraz sześć gęb do mycia, miałem siedem. Na troje nie wiem czy się opłaca jak dużo wody nie ciapracie :) Wiem że dla takich rodzin 2 + 2 dużo chłopaków grzeje kotłami i sobie chwalą.
  13. karoka65

    Sadza

    Jeśli już o kolorach, czarno to źle, najlepiej siwo :) Jak przy takich temperaturach na zewnątrz to trochę wysoko te spaliny, może musisz częściej przeczyścić kociołek. Jakie różnice widzisz po dokładnym wyczyszczeniu kociołka, są duże różnice w temp. spalin ?
  14. karoka65

    Sadza

    Teraz widzę że lubelskie :) to można się domyślać że rusek :) Piszesz brązowy a taki przeważnie odkłada się czechów, Ledvic czy Komoran. Czyli raczej to nie sadza :)
  15. Nie skaczcie sobie do gardeł bo niema o co :)
  16. Grzeję CWU kotłem ósmy rok :) Jak dla mnie to lepiej jak on ma "ciepło" niż ma gnić w kotłowni przez pół roku. Co zaś do zasobnika CWU jak chcesz mieć coś trwałego i na długie lata to zainwestuj od razu w coś z nierdzewki. Mam jeszcze chyba jednego ACVa Comforta ( 160 ) w dobrej cenie.
  17. To prawda z g...na bata nie ukręci :) podobnie jest przy węglu jak i przy pellecie. Jeden z klientów "wymacał" składy wszystkich sprzedawców pelletu w okolicy, obecnie kupuje gdzieś w Brzegu workowany po 15kg w woreczku chyba 830 albo 850pln/tonę. Pali się bardzo fajnie, z dwóch zasobników po koło 320L jest może ze 3 do 4cm pyłu w szufladzie. Ze znanych mi czynności serwisowych jest to na razie tylko wymiana zapalarki która też była spowodowana błednie wprowadzonym czasem rozpalania w sterowniku. Był wprowadzony czas pod zwykłą zapalarkę a tutaj była ceramiczna różnica w czasie rozpalania prawie X 3 a nawet pod 4 podobnie z ich mocą. Zwykła chyba 450W a ceramiczna bodajże 150.
  18. Przy pellecie na pewno będzie dużo czyściej jak przy węglu to nie podlega żadnej dyskusji. Mam kilku klientów w pobliżu widziałem jak wyglądają kotłownie, przy byle jakim paliwie też cudów nie będzie, że będzie taniej tez nie mogę obiecać ale czyściej na pewno.
  19. A skąd zapytam wzięło się Wam te 18kW ? bo ktoś broniąc swojego tyłka tak gdzieś napisał ? Bzdura często powtarzana po jakimś czasie może zacząć być uznawana za prawdę :)
  20. karoka65

    Sadza

    Tutaj nie do końca bym się zgodził Sambor. Nie znam się na tym, znaczy na tych normach i badaniach ale napiszę Ci jak to wygląda z tego co doczytałem od mądrzejszych w tym temacie na forach. Niby norma jedna i niby dotyczy całej Łuni :) ale jak to w życiu bywa................... Każdy kraj może nałożyć inne dodatkowe wymagania co do badań ale nie niższe, lżejsze, nie wiem jak to fachowo nazwać jak w tej normie. Z tego co doczytałem to żeby kocioł sprzedać i otrzymać dofinansowanie do jego zakupu w czechach, tam kocioł podobnie jak u nas musi być zbadany na 100 i 30% mocy nominalnej wg. normy 303-5:2012 Ale co dalej ? Jeśli ten kocioł badają w czechach na 100% mocy i uzyskuje powiedzmy 5-tą najwyższą klasę a na 30% powiedzmy tylko klasę 3-cią, końcowo kocioł otrzymuje świstek z badań na klasę 3-cią. Badając ten sam kocioł zaś u nas zgodnie z tą samą normą jeśli wyjdzie Ci na 100% również 5-ta klasa a na 30% wyjdzie Ci podobnie 3-cia to i tak masz 5-tą. Także widzisz jakie są rozbieżności, to z tego co udało mi się doczytać, u nas jest dalej jak w starej normie 303-5:2002 bierze się 100% do klasyfikacji a zmieniło się tylko to że musisz zbadać na 30% ale to możesz sobie obsikać z góry gęstym moczem bo i tak nie będzie brane do klasyfikacji kotła. Tyle udało mi się ustalić czytając fora, jeśli na wypisywałem tutaj jakieś głupoty na pewno zaraz "zagrzmi" :) i będzie to sromotnie zweryfikowane i poprawione :)
  21. W obu przypadkach nawet te najmniejsze mocą większość sezonu i tam będę za duże :)
  22. I życzę Ci żeby każdy sprzedawca które sprzedaje Twoje kotły wiedział tyle co ja i Ty dobrze o tym wiesz jak wygląda ta ich wiedza :) Sprzedawca opiera się na tym co widzi na tabliczce znamionowej produktu, skoro pisze tam 26kW to sprzedaje ten kocioł jako 26kW a nie 15kW bo jakiś Zawijan pisze na jakimś forum że kocioł 26kW to jednak kocioł 15 czy 16kW.
  23. mimo wszystko powiem Ci że Ci się tak wydaje :) nie daj się zrobić w konia :) Dobrze by było gdyby każdy producent wiedział tyle o swoim wyrobie co Jarek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.