Skocz do zawartości

radoslavus

Stały forumowicz
  • Postów

    160
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez radoslavus

  1. Zdjęcie musisz obrócić zgodnie z zegarem jeden raz i teraz tak ją mam kotłownię 1,95 więc nie jest jakąś najwieksza. Piec mam kmv lux żeliwny 26 kw z czanca firmy spawmet raczej wysoki. Jak przymkne ten zawór to tak jakbym zmniejszal otwór przez który wychodzi ciepła woda i wówczas woda z powrotu przez ta rurę z dołu zaczyna wracać w okolice pompki (powrót robi się zimny ! ale oprócz tego mam zawór roznicowy żeby mi to wszystko poszło na grawitacji wtedy jak nie ma pompki to woda idzie prosto do góry a nie przez ten bajpas co jest tam pompa ponadto mam zawór bezpieczeństwa obok pieca wstawi sobie ten zawór jak chcesz mieć pompki a jak nie to zostaw jak masz i nie baw się w zawory to moje zdanie
  2. Komin do remontu bo się zaczadzicie. Albo jest tak stary że wymiekl albo jest zle palone. Zawsze można dostawic komin systemowych do domu ewentualnie wkład do środka starego. Komin w sąsiednim budynku też może szybko paść spaliny z eogroszku są chlodniejsze dlatego wielu ludzi montuje sobie termometr w czopuch. Do kotłowni musisz mieć doprowadzone świeże powietrze. 35 kw to sporo zaduzo ale cena dobra z tym że lepiej brać coś markowego a mniejszego bo będzie problem z sadza sprawdzić zapotrzebowanie na stronie cieplowlasciwe pl. Co do oszczędności to może do obecnego pieca założyć drzwi zeliwne lub naprawić stare i dołożyć bufor żeby tak często nie chodzic do pieca 80 kg na 40 godzin to nie jest mało ale jak wezmiesz za duży piec to palisz tyle samo lub więcej ją mam piec 26 a dziś brałbym skampa 12 kw ewentualnie rbr lub ogniwo. Rynek na tych piecach się nie kończy ale jest dużo w necie o nich. Więc ja w zimne dni tej zimy spaliłem na dobę około 30 kg przy minus 20 doszłoby do 40 lub więcej. Do tego prąd około 50 zł na miesiąc więc nie jest jakoś bardzo tanio. Problemem u ciebie będą grzejniki dlatego trzeba by wymienić te termostaty. Może nie wszystko naraz najpierw komin. Potem może za rok piec a termostaty dołożyć jak będzie za ciepło i duże spalanie. Pozdrawiam
  3. Sprawdź na stronie cieplowłaściwie pl jakie masz zapotrzebowanie bo na moje oko to dobra 16 da sobie radę chyba że masz rodzinę 3pokoleniowa i wszyscy się myja to jakiś zapas na wodę. Masz dużo wody w instalacji i bojler 300 litrów więc możesz dać sobie niewielki zapas 2-3 kw ale piszesz że masz częściowo ocieplony dom (ocieplisz resztej za jakiś czas) a moc kotła to dla największych strat przy minus 20 więc normalnie będziesz potrzebowal 1/3 tej mocy. Chyba w wątku kolegi omana o lazarze ktoś miał tego multikomfortą. Poszukaj
  4. Witam nie wiem czy nie wprowadzam w błąd ale co ci da ten zawór 3d jak pójdziesz na grawitacji. U mnie zawór 3d obniża temperature na grzejniki mieszając wodę z powrotu z tą z zasilania powoduje to że powrót mam zimniejszy niż jak zawór mam otwarty bo mniej wody idzie do kotła. Do tego trzeba mieć pompke bo grawitacyjne to ciepło nie idzie w dół do powrotu ale! na grawitacji nie musisz chronić powrotu tak jak to było dawniej przed epoka pompek bo przecież zimna woda nie będzie gwałtownie napływać a grawitacjia powoli nagrzeje cały układ. A do ochrony powrotu robi się często mały układ kotlowy z pompą która tłoczy ciepła wodę do powrotu lub jeśli się nie mylę zawór 4d ale są tu mądrzejsi odemmnie np kol sambor ich popytaj ewentualnie zrób zdjęcia tego co jest to ci podpowiedzą co i jak. Pozdrawiam
  5. Witam większość producentów jak sie z nimi skontaktujesz to ci zrobi piec z wyjściem spalin od góry lub od tylu itd. Na innym forum producent kotła pleszewskiego pisze o tych różnych możliwościach.gwarancja 7 lat to nie wsszystko bo przez ten wodny ruszt to pewnie z sadzą nie wytrzymasz. Jak kupujesz piec na eko z podajnikiem to nie patrz na dodatkowy ruszt przede wszystkim dobrze ma palić z podajnika. Poczytać o wychladzaniu spalin na tym ruszcie no i czy potrzebujesz 24 kw czy całą powierzchnia 210 m2 to powierzchnia mieszkalna gdzie będziesz trzymać ponad 20 stopni? Ją mam 180 m2 ale mieszkalnej tylko 120 więc mam kocioł mocno przewymiarowany dziś bym brał 12 kw dobrego producenta i z wysoka sprawnością potwierdzona w badaniach. Pozdrawiam
  6. Witam, a więc tak ja sezon grzewczy rozpocząłem w październiku ale przez ponad miesiąc jechałem na drewnie - to jest deski z budowy i suche gałęzie z karczowania działki a potem węgiel ekogroszek tak jak pisałem wcześniej. Dom to kostka z lat 80 180 m2 [parter (suteryna) plus 2 piętra i strych] ocieplona kiepskim styro średnio 8 cm /miejscami jest 10 bo takie piękne ściany/, ściana to suporeks+ pustka 0,5 do 1 cm + cegła pełna czerwona przy czym w suterynach jest cegła siwa plus kamień, niskie fundamenty słaba izolacja od ziemi, na strychu 5 cm wełny plus pustka powietrzna miedzy krokwiami ale pełne deskowanie+papa i gonty, w kilku oknach nawiewniki, dom postawiony na szczycie sporej górki więc nieraz nieźle wieje-do tego niezbyt szczelna brama garażowa /nowa :-( /. w stropie nad suteryną jest 5 cm styro.w układzie CO 13 grzejników z tego połowa to zelazne purmo a reszta aluminiowe z castoramy - ponoć polskei (ale już rózne opieni o tym słyszałem) dostosowane do miedzi do tego są jeszcze 2 drabinkowe zelazne w łazienkach i z powrotów tych drabinek podłogówka w łazienkach. Piec to nieoszczędny żeliwny KMV-lux 26 kW z firmy spawmet z czańca z podajnikiem tłokowym. dla mnie ten piec jest sporo za duży bo temperaturę pokojową musiałbym utrzymywać na około 120 metrach reszta to pom. gospodarcze itp. u mnie w tym roku temperatura 22-23 w pokojach a w łazienkach sporo cieplej. w układzie jest jeszcze bojler 120 l galmet z płaszczem, który poza sezonem ogrzewany jest grząłką elektryczną z termostatem + zegar czasowy. Wszysto jest na jednej pompie CO i do tego zawór 3d którym moge obniżyć temperature na grzejniki bo nie mam termostatów. Co do twoich ustawień to 50 stopni na piecu to chyba minimum aby nie występowała korozja przy powrocie - poczytaj przy piecach stalowych na ekogroszek dosyć ważne, na stronie ciepło właściwe sprawdz jakiej mocy potrzebujesz kocioł, jeśli jest mało ludzi żadko korzystających z cwu to nie licz tego do mocy kotła. jak mało ludzi korzysta z cwu to zamontuj 2 pompke do cwu /węgiel na podgrzanie bojlera też kosztuje no i przyda się do grzania bojlera w okresach cieplejszych/, będziesz musiał zrobić ochronę powrotu, dobrze też zainwestować w zawory termostatyczne zwłaszcza jak byś miał sterowniki z pidem czyli taki "samo się ustawiający"- przykład u mnie teraz jak było ciepło to przez okna pomieszczenia nagrzewały się do 25 stopni a grzejnik grzał , co prawda 1 na 3 na 60 m2 a tak to zostałby odcięty automatycznie a tak to ja zakręciłem ponad połówe grzejników w domu - te zwykłe pokrętła lubią się rozszczelniać jak sie nimi dużo kreci/. musiałbyś także zainwestować w jakiś zawór zmniejszający temperaturę na grzejniki 3d lub 4d, na bojlerze zrobić zawory zwrotne żeby ciepło nie uciekało rurkami do układu CO no i zrobić powrót z bojlera do pieca jeśli dobrze zrozumiałem to nie masz. Co to kotła to skoro masz dużó wody to weź troszkę większy niż to co ci wyjdzie na stronie ciepło właściwe, bez rusztu wodnego, palnik dobieraj do tego czym chcesz palić /niektórzy jadą na miale lub czeskim/, kocioł jak stalowy to producenta który ma dobry serwis, kocioł tylko taki który ma mnóstwo opini i dużo ludzi go ma tak żeby była pomoc w necie i realu (często producenci siędzą w necie i pomagają), poczytaj o sadzy w kotłach - zwłaszcza w tym na który się zdecydujesz, nie patrz na to czy da się awaryjnie palić w takim piecu zwykłym węglem no i na końcu sterownik - z dużą ilością funkcji z jakimś dostępem zdalnym /sms, internet/ możliwością rozbudowy ( np dołożenie pompki) i aktualizacji no i czy ma być dwustanowy czy pid /pid tez może chodzić jak dwustanowy/ a co do komina to jak stary i szeroki to zawsze można włożyć wkład. Większość dobrych producentów ma standardowe /tzn takie same/ grubości blach - ważniejsze są spawy - zobacz w marketowych jak są nieraz niechlujnie zaspawane i jakość blachy oraz to jak ty bedziesz dbać o kocioł i czy piwnica jest wilgotna. Pozdrawiam
  7. Witam podejrzewam że jak sterownik jest z pidem to raczej da radę. Ją mam cobre z pidem i jak ustawilem zima na 65 stopni to okazało się że też poszło na grawitacji mimo że rurki miedziane mam 28 i 22. W cobrze jest taki patent że jak chodzi na termostacie pokojowym to możesz ustawić pracę pompki na 2 minuty w zakresie co od 1 do 60 minut a sterownik w tym czasie pilnuje zadanej temperatury na kotle ale oszczędności z tego tytułu nie miałem gdyż grzejniki odbierały cały czas ciepło. Pozdrawiam
  8. Witam większość piecy z podajnikiem da się rozkręcić osobno wymiennik a osobno podajnik z zasobnikiem więc trzeba to dobrze przemyśleć. Kotłownia poza budynkiem też ma rację bytu ale tu trzeba zakopać rurki i zainwestować w izolację gdzieś na tym lub innym forum był taki wątek no i jeszcze trzeba doliczyć pompke która będzie co miała robić. 4,5 tony węgla to jak na ta zimę bardzo dużo ja mam kocioł przewymiarowany na grzejnikach brak termostatow a od 10 listopada paliłem około 2,6 - 2,7 tony ekogrochu. A co do komina to jak byś wymieniał piec to można komin naprawić. Co do obecnego pieca to można go pewnie naprawić niedużym kosztem bo dobry piec na eko to wydatek kilku tyś zł wiec może lepiej bufor dołożyć do obecnego pieca. Pozdrawiam
  9. Witam, ja posiadam piec żeliwny firmy spawmet z czańca - dakon postawiony na podajniku tłokowym. Kocioł ma moc 26 kW co dla moich 180 m2 w kostce z lat 80 po termomodernizacji podobnej do pańskiej jest za dużo. Tym bardziej że pomieszczenia mieszkalne to 120 m, reszta to klatka schodowa, garaż, pom gospodarcze pralnio-suszarnia i kotłownia. To co napisał tu kolega Andrzej to święta prawda polecam przestudiować wszystkie jego wątki na różnych forach, mój wymiennik ma mniejszą moc i wymiar ale patrząc na zdjęcia od Andrzeja czy np. użytkownika czp01 który ma kielara eco /i stronę o tym piecu/ to mój jest ciężej wyczyścić gdyż ma mniejsze prześwity przy tych głupich radiatorach. Ja ze swojej strony polecałbym panu, jeśli zależy panu na żeliwniaku i jego cenie - zakup zwykłego żeliwniaka używanego i osobno nowy zestaw podajnikowy (jeśli ma pan czas i możliwości) gdyż nie dawno był tu na forum kolega który chciał sprzedać zasypowego żeliwniaka za dobrą kwotę całość wyszła by tak góra 2/3 ceny firmowego a może nawet ½ - ceny tych gotowych żeliwniaków są z kosmosu a nie są to wcale jakieś super piece. Jeśli chce pan jednak kupić gotowy piec żeliwny z podajnikiem i zależy panu na gwarancji to niech pan weźmie coś z tych firm, które pan wymieniał /poczytać opinie o serwisie-szukać negatywnych, poczytać o sadzy w żeliwniakach no i o sterownikach/ i ja ze swojej strony polecałbym retortę bo jak kiedyś pisał to chyba pan Andrzej_M produkty zgazowania węgla najlepiej spalają się właśnie wśród tych koksików które znajdują się na górze retorty. Rynna i tłok to jednak podawanie z boku a nie od dołu, co powoduje kopcenie świeżej dawki. Tu też najlepiej żeby było dużo szamotu – u mnie nie ma żadnej izolacji tylko goła blacha (izolacje dorabiałem sam z wełny na zewnątrz kotła –na dole tak gdzie jest palnik, także na drzwiczkach, przez które ucieka dużo ciepła – w kielarze są takie dodatkowe drzwi ocieplone wełną, a także próbowałem zrobić izolację w środku bo blacha się bardzo nagrzewała i na zasobniku gdzie jest zamontowany czujnik miałem nawet 60 stopni a w środku suchy węgiel parował). Tłok daje generalnie większą możliwość wyboru opału, bo nie tylko miał, czy eko ale także groch przejdzie (w zależności od konstrukcji tłoka, u mnie w zeszłym roku poszedł groch do 50 mm wymieszany z miałem, w tym roku koks 20-40 mm wymieszany najpierw z antracytem teraz z ekogroszkiem). Od eko nie będzie pan uzależniony, bo to są żeliwne zasypowce, w których zawsze można palić węglem od góry /np. kolega oman 7 to robił, ja zresztą też ale nie wrzucałem zdjęć-efekt w piecu po wypaleniu siwo jak od koksu i zero dymu, na radiatorach tylko trochę spalonej sadzy. Ja generalnie przechodzę na mieszankę z koksem bo teraz czyszczenie to co tydzień a nie dwa dni (do tej pory jak jechałem na samym eko to jakaś masakra –sadzy od groma), a jak by mi się nie chciało to pewnie czyściłbym co 2 tygodnie. Przy montażu pieca niech pan zamontuje sobie zawór 3d żeby zmniejszać temp wody idącą na grzejniki /oszczędza to także opał no i ta moc 28-35 kw to sporo za dużo chyba, że grzejniki też są żeliwne J i dużo w nich wody/. No i proszę poczytać w wątku kolegi omana o dociskaniu spalin do wymiennika, bo bez tego to wywali pan wszystko w komin. Ja ze swojej strony dodam tylko tyle, że 3 zimy walczyłem z żeliwniakiem i różnymi opałami, teraz mając tą wiedzę bym go nie kupił, ale z drugiej strony żeliwniak ma małą pojemność wodną, czyli szybko się nagrzewa no i nie ma korozji a z gwarancją to bym uważał, bo dziś firma jest a jutro jej nie ma. A no i pytanie czy bojler już pan ma i czy taki duży jest potrzebny oraz czym będzie ogrzewany, bo jeśli na eko to średnio to widzę w piecu żeliwnym- za mały odbiór ciepła piec będzie tylko w podtrzymaniu będzie dymić jeśli się mylę niech ktoś się wypowie. Ja w okresach przejściowym wiosna-jesień czasami rozpalam drewnem w tej dużej komorze i tak podgrzewam na chwilkę dom i wodę. Jak jest ciepło to prąd. Pozdrawiam
  10. Witam, no nie wiem czy można tak na forum pisać kto ma jakie stawki (konkurencja czuwa :-) ), podjedź do strzemieszyc za torami od strony centrum dg jadąc, na ulicy fabrycznej 1 masz kilka składów z węglem, największy z nich to firma zenmar - mają swoja strone internetową tam znajdziesz numery telefonów. jak chcesz wypróbować to najlepiej zadzwonić, zamówić kilka worów a następnie podjechać ale tylko w tygodniu i w godzinach od 7-15 (czy jakoś tak), firma nie zapewnia transportu dla zwykłych detalistów ale moim zdaniem warto samemu załatwić transport. Z antracytu posiadają różne frakcje - na stronie są podane granulacje ale o ceny to indywidualnie (może weźmiesz więlką ilość dla sąsiadów to może i ceny będą niższe ??). Pozdr
  11. Witam dowiedz się czy masz menu serwisowe sterownika tzn jak się je zalacza i w nim pewnie będziesz mógł obniżyć start pompy co na np 40 z drugiej strony przepięcie pod gniazdo cwu też moze dać ci pożądany efekt bo może w sterowniku masz ustawiony start pompy cwu od np 40 stopni. No i obowiązkowo zapisuj ustawienia bo się pogubisz, a to opadnie temperatury po15 minutach może jest spowodowane wychlodzeneim instalacji np podlogówki poza tym gdzieś tu na forum był wątek o wyższości większej histerezy nad niższą poczytaj i ewentualnie wypróbuj bo histere eza 3 stopnie to mało wg mnie naogol ustawia się wyższa temp na kotle zaworem n- droznym zmniejsza się na układ i daje wyższa histereze aby węgiel się dopalił w podtrzymaniu
  12. Witam, zanim napisałeś to sam sprawdziłem ile ten twój bojler kosztuje i jestem w szoku bo ja za swój model /nie pamietam teraz oznaczenia modelu/ razem z grzałką dałem coś około 500-550 zł na początku 2010 r. Ja mam coś zbliżonego do autora tego wątku, czyli zbiornik w piance. odległości nie mam dużych, posiadam cyrkulacje ale pompki nie załączam bo korzystam głównie na 1 piętrze i tam ciepła woda jest w ciagu chwili. Pozdrawiam
  13. Powiem szczerze że nie spotkałem się z taka sytuacja a sam posiadam zawór 3 drozny i nic mi się nie dzieje nic nie syczy a co do sterownika z pidem to niektóre posiadają opcję zmiany dawki paliwa w zależnosci od zapotrzebowania na ciepło a poza tym to każdy pid i tak moduluje mocą grzewcza i dmuchawą a to dosyć istotne jak miałeś problem z sadzą bo przy grzaniu tylko bojlera możesz mieć więcej tej sadzy
  14. No to wielki szacun za ten bojler bo ja 4 lata temu uwierzyłem panom instalatorom i tak mi wybrali że u mnie po 24 h to woda by była już zimna w dodatku zrobili mi kran do spuszczania wody z bojlera ktory nie działa bo w bojlerze jest zabezpieczenie przed wypływem wody gdy tej braknie w sieci a u mnie to się często zdarza. Wracając do sedna to u ciebie się nie opłaca jechać na programatorze czasowym
  15. Poza tym dzięki takiemu jednemu dluzszemu podgrzaniu zabijam legionelle moja żoną uwielbia bardzo ciepłe kompiele i najważniejsze żebyście mnie źle nie zrozumieli ja oprócz zegara też mam termostat na grzalce więc pewnie nie grzeje całą godzinę tylko tyle na ile pozwoli termostat
  16. Witam no nie wyjaśnie ci tego jakoś dokładnie ale najlepiej zakup sobie taki programator ogranicz grzanie grzalki do max 4 godzin dziennie (zależy ile jest ludzi w domu i o jakich porach) i zobacz czy jest jakaś różnica ja cieplej wody potrzebuje rano o 5 a następnie około 21 do kąpieli/prysznica tak że grzanie wody przez cały dzień dla mnie jest bez sensu bo średnio co pół godziny grzalka się zalacza na termostacie. Ja mam galmeta z płaszczem i grzalke 2 kw ustawione mam to mniej więcej tak że grzeje z pół godziny rano potem w ciągu dnia też że dwa razy po pół godziny żeby woda się nie wychlodzila potem na wieczór z godzinę i kwadransik w ciągu nocy na podtrzymanie temp. Pisze to z pamięci jak miałem w zeszłym roku generalnie go staram się grzac jak najkrócej ale ostatnio to wręcz przasadzilem i miałem zimna wodę. A co do różnicy to uwierz mi pierwszy sezon jechałem tylko na termostacie i wyszło mnie drożej poza tym znaczenie ma temperatura do jakiej grzejesz. Pozdrawiam i zachęcam do testów.
  17. Witam a czy grzejnik w łazience to drabinka bo pewnie jest najwyższym punktem w twoim układzie nie licząc naczynia wyrównawczego jeśli tak to trzeba wówczas zakończyć go automatycznym odpowietrznikiem (ja miałem taki problem na drugim piętrze w łazience po założeniu odpowietrznika nie muszę latać z kluczykiem) zapowietrzanie może mieć związek z "przebijaniem" temperatury stąd pytanie czy masz sterownik z pid i czy pompa chodzi cały czas. Pozatym zakręc sobie wszystkie termostaty na grzejnikach w ciepły dzień i idź do kotłowni i zmien ustawienia tylko pod bojler i jak dojdziesz z tym do ładu to zapisz sobie te ustawienia podobnie jak te które masz teraz pozdrawiam
  18. Witam te zawory co masz to są kulowe i musisz je zakrecic jak będziesz grzac prądem tylko że prądem to przez programator czasowy bo inaczej to mega duże rachunki. Jeśli chcesz grzać piecem to jak masz zawory termostatyczne na grzejnikach to one ci przy takiej temperaturze jak obecna odetna ciepła wodę i jedna pompa ci starczy a jak nie masz zaworów na grzejnikach to druga pompa jak najbardziej bo zawsze to jakąś oszczędność jeśli np w układzie co masz sto litrów wody to będziesz grzac tylko te sto a nie dwieście bo bojler daje drugie ponad sto
  19. Witam, moim zdaniem sprawa wygląda tak że jeśli masz nagrzany dom i jest ci za ciepło i nie potrzebujesz już grzać /czy tez w najbliższych dniach/ to wygaś piec bo u mnie taniej wychodzi grzanie bojlera 120 l prądem przy założeniu że nie lecisz cały czas na termostacie z grzałki tylko wpinasz wtyczkę z grzałki bojlera do gniazdka przez programator czasowy i grzejesz tylko w tych godzinach kiedy potrzebujesz ciepłej wody (plus krótki okres w środku dnia żeby woda się za bardzo nie wystudziła). Żeby takie rozwiązanie miało sens to na zasilaniu bojlera z kotła /i na powrocie z bojlera do kotła/ musisz mieć albo zawory kulowe ( i wówczas trzeba je zamknąć - ja takie właśnie mam) albo zwrotne żeby ci ciepło tamtędy nie uciekało przez rurki. Pozdrawiam Ps. Dodam tylko że miesięcznie grzanie takie wynosiło mnie w zeszłym roku około 70 zł za miesiąc a nie mam żadnych specjalnych taryf tylko jedną stawkę za prąd. W zimie zaś mój piec bierze miesięcznie coś około 40 na wentylator, tłok i sterownik no i jedną pompkę.
  20. Witam odnośnie pytania dot palenia koksem w piecach z podajnikiem to wszystko zależy od rodzaju wymiennika i podajnika oraz palnika. Ją posiadam piec zeliwny z firmy spawmet z czanca czyli zwykły dakon postawiony na podajniku tlokowym. Piec ten generalnie nie nadaje się do spalania eko już lepiej jest mieszanką eko z dobrym miałem ale sadzy się generalnie nie uniknie na palniku ciężko jest wyeliminować kopcenie. Metodą byłoby wyłożenie i obudowanie palnika szamotem ale to podnosi temperaturę palnika i podajnika co przerabialem już w tym roku przy ekogroszku. Na koniec tego sezonu zakupilem groszek z koksu 20-40 i antracyt 10-25mm i powiem wam że rewelacja pali się bezdymnie i wymiennik po tygodniu jest czysciejszy niż na eko po 1 dniu nie ma spiekow tylko przelatujemy mi ten koks bo jest za duży i szybko ląduje w popiele co do przegrzania rusztu to też nie do końca bo teraz temp podatnika oscyluje około 30 stopni a na ekogroszku 30 to miałem po kilku godzinach. Na przyszły sezon zakupu ten antracyt i koks o takiej samej gratulacji jak wspominany antracyt aha no i sterowanie mam z pidem pozdrawiam i zachęcam do testów
  21. Dla wszystkich tlokowcow żeliwnych mam pewną radę otóż ją nie mam takich przeróbek jak kolega andrzej i do tej pory miałem niesamowite problemy z sadzą rozwiązalem ten problem w taki sposób że na dobrym składzie zakupilem koks o drobniejsze frakcji 20-40mm i antracyt i wymieszalem to efekt jest taki że nie wiem co to sadza. Testował też koksik ale ten jest zbyt drobny na przyszły sezon zakupie koks 10-25mm i antracyt bo na moim palniku ten duży koks potrafi spaść do popielnika przed spaleniem. Nie mam żadnych super sterowników do antracytu tylko zwykła cobre pid co do kwestii ekonomicznej to za koks dałbym 780 podobnie jak za antracyt a za eko z holdingu w zeszłym roku dałem 750 więc nie ma się nad czym zastanawiać. Fotki zrobiłem więc postaram się je wrzucic Wymiennik po 3 dobach Żar popiół paliwosterownik
  22. Co do popiołu to w popiele lądowały grudki wielkości tych peletow ale były one strasznie sypkie nie miałem żadnych spieków niestety zdjęć nie posiadam co do kalorycznosci to myślę że może być taka jak podaje producent nie mialem i nie mam możliwości zmierzenia tej kalorycznosci a co do zużycia to kiedy miałem to paliwo to na zewnątrz było bardzo ciepło
  23. Witam, posiadam piec tlokowy żeliwny firmy spawmet i też próbowałem spalić ten pellet węglowy. Moje wnioski są takie że ten produkt nadaje się tylko i wyłącznie do niektórych podajnikow tlokowych które są na tyle dobrze wykonane że nie ma możliwości cofnięcia się żaru do podajnika lub co bardziej prawdopodobne tłok jest na tyle oddalony od palnika że nie nagrzewa się bo u mnie w ubiegłą niedzielę pellet zapalił się w podajniku prawdopodobnie od temperatury tłoka. Varmo jest naprawdę suche moje worki były na zewnątrz na palecie a mimo to było to tak suche pelety rozwalają się na pył a pracujący tłok dodatkowo je sciera. prawda jest jednak że jest z tego mniej sadzy tak o połowę w porównaniu do węgla pali się to mniejszym plomieniem niż węgiel i nie wiem czy przy minus 25 dawało by radę pozatym 4 worki czyli 100 kilo zapełniło mój zasobnik do którego wchodzi około 140kilo grochu a to przez granulacje o której to kolega andrzej wspominał
  24. Witaj, ja posiadam ich żeliwny kociołek i jestem średnio z niego zadowolony- głównie ze względu na sadzę ale żeby było uczciwie to pani z tej firmy mnie przed tym ostrzegała i polecała wersję stalową ale tu na forum był wątek od jednej osoby nie pamietam juz nicka kóra miała ten kociołek w wersji metalowej i też miała problemy z sadzą. MOgę ci powiedzieć że ten co ty chcesz zakupić ma lepszą możliwość czyszczenia /mniej syfu w kotłowni/ najlepiej od razu zaopatrzyć się u nich w drugi zbiornik na popiół (ciepły wyciagasz żeby przestygł a dajesz ten drugi). Ich sterownik też nie powalał na kolana-ja miałem z 6 stopniowym nadmuchem a wcześniej robili 4 stopnie co nie pozwala dobrze wyregulować nadmuchu (lepsze są procentowe ostawienia). jeśli chodzi o sterownik to miał on wyjście na termostat pokojowy i posiadał przedmuchy w potrzymaniu co się chwali. Sam wentylator /nie pamiętam oznaczenia/ to też jeden z podstawowych najtańszych modeli dost. na rynku. Zastanów się czym chcesz palić w tym piecu bo groszek (nie eko) potrafi się zablokować /bo wystepują kawałki nawet powyżej 40 mm/, miał może się spiekać (oczywiście w zależności od opału) i powstaną "kalafiory" które zablokują palenisko i wychodzi że najlepszy jest do palenia ekogroszek lub mieszanka eko z miałem ale nie żaden czeski. Mój piec nie miał żadnego pozycjonowania tłoka czego zresztą ich sterownik nie przewidywał no i nie wiem czy pojawił sie u nich jakiś delfektor, ja zrobiłem sobie z cegieł szamotowych - zatrzymuje to sporo sadzy. Przed wyborem pieca najlepiej go zobacz na żywo a jeszcze lepiej zobacz u kogoś na żywo jak chodzi piec i jak wygląda cała instalacja. Aha no i nie ma czegos takiego jak bezproblemowy piec bo są ustawienia sterownika :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.