Skocz do zawartości

robertg1974

Forumowicz
  • Postów

    22
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez robertg1974

  1. Spr czy świerze powietrze ma dostęp do kotłowni. Ja na spieki teraz daję dmuchawę na 70 procent a podawanie i przerwę30/30 a resztę niedopału i spieków znów wrzucam do podajnika
  2. spr czy klin jest cały . Może mokry węgiel i rdza jest. Możliwe ze przekładnia się kończy . wlej jakiś stary olej np po fry tkach do zbiornika na ruchu przy niskim poziomie groszku może pomoże jak nie trzeba rozebrać podajnik (koniec ślimaka może się Wypalił ze względu na niski żar w retorcie . U mnie od 2008 chodzi tyljo trzy kliny wymieniłem
  3. Witam .zrób mała szczelinę na dwa lub trzy cm i obserwuj czy się poprawiło trochę . Obieg spalin bedzie troszkę krótszy ale powinno poprawić spalanie na talerzu retorty. Gdybyś patrzył przez szybę na płomień , a nie na otwartych na oścież drzwiach to też to inaczej wygląda i jest równo . Dopóki dopala groszek to to żaden problem . Ciąg komina robi swoje i taki jest przepływ spalin. Czy drzwi nie są zbyt gorące podczas pracy kotła ? Spaliny je liżą gorące
  4. zmniejsz histeryzę cwu na 1 stopień i grzanie cwu (zadana do grzania cwu niech jest wyższa niż 50 ) daj mu tego paliwa więcej w czasie np podawanie 20 przerwa 40 s i odpowiednio powietrza tak żeby się dopalał groszek . Jak dalej nie dogrzeje wody to 30 na 30 . Taki kocioł musi dać radę z tymi 300 l wody i domem nawet podczas mrozu. Spr czy nie masz gdzieś błędu w instalacji typu otwarty zawór na piec dodatkowy lub może źle zrobiona instalacja . U mnie w momencie grzania cwu woda która wracała z zbiornika mieszała się z powrotem z co i gorąca szła na kaloryfery i wtedy też kocioł szalał gdyż na co zamiast 40 stopni za 3 3 szło już 60 stopni. Być może u Ciebie wtedy idzie na podłogę zbyt dużo ciepła i dlatego walczy jak lew . Ja rozdzieliłem powróty z co i cwu i problem się skończył. Były momenty że grzał powrót z kaloryfe mimo zaworów zwrotnych
  5. ja mimo tego że jestem fanem stihl - a na Twoim miejscu atakował bym husqaurna ale wybór należy do Ciebie. Kupiłem fs 130 chodzi jak burza w 2008 roku i znajomy poprosił o pomoc , sąsiad też i wpadło grosza na 1/4 ceny kosy za dwie wolne soboty . A że to bardzo lubię to przyjemne z pożytecznym. Dokupiłem tego dużego fs 460 tak na zapas i na ogród i w drugim tygodniu , trach koszenie na działce wokół domku bogatego dziadka zwróciło 20 % ceny za sobotę . A jest czym pracować wierz mi. Jeżeli tego nie lubisz to ta mała husqa bedzie w sam raz. Ale pamietaj apetyt rośnie w miarę jedzienia. Daj cynk co wybrałaś , a wiosna opisz jak się tym pracuje . Zwróć uwagę na poziom wibracji też i tylko dobre świeże paliwo i ich olej. Nowa nigdy na pełny gaz bez obciążenia , to szkodzi silnikowi (zbyt duże obroty ) na dotarciu
  6. kup stihla lub husqaurna , teraz można na raty a jest frajda bez kłopotów. Ja lubię i mam stihle za dużo żona już krzyczy fs 130 i fs 460 . Tobie wystarczy zdecydowanie coś mniejszego . Pracowałem też sporo husqaurna szwagra mniejsza lżejsza a idzie jak ważka. Napewno coś u nich znajdziesz i nie będziesz żałował. Tylko atakuj mów że masz już dużo sprzęt tej firmy i niech ściągają spodnie , lub coś ekstra dołożą do sprzętu . To życzę frajdy przy masakrze chwastów
  7. z takich żywić i włókien robione są kadłuby motorówek , to sił im nie brakuje a nie to być konstrukcją lecz tylko zabezpieczeniem przed korozją blaszanego zasobnika
  8. co sezon dobra farba. Zawsze jest ryzyko że spawanie bedzie nieszczelne i wróci dym do zasobnika . Można jeszcze jakieś żywice z włóknen weglowym ale koniecznie takie które się nie palą
  9. pewnie mokry , spr jak się spala suchy a na teraz większa przerwa podawania ( miałem już taki który potrzebował pod 15 przerwa 150 sekund ) i lekki nadmuch do tego (taki jak u Ciebie bedzie ok ) tej mój jak już poleżał luzem w piwni cy to teraz podawanie 30 przerwa 40 duchawa 70 procent szczelina na wentylatorze 1 cm i pali się jak lala. Spr ale wtedy bedzie cały czas w pracy (niska moc ale spalisz ładnie na proch ) powodzenia
  10. zwiększ obroty duchawy jak możesz jak masz klapę na czopuchu to Otworz na max wyczyścić trzeba kocioł czopuch i komin. Ja raz od 2008 odkręciłem tylko dno od retorty bo słabo dmuchał już i było sporo kamyków później na silikon to zakręciłem i hula jak lala. Masz mało powietrza świerzego powietrza albo brak spaliny nie maja ujscia. Spr czy jest dopływ świerzego powietrza do kotłowni
  11. daj mu kite czy gazu p odawanie 20 przerwa 40 i więcej powietrza to się w obudzi. 9 na 59 to można latem wodę grzać. To jechać autem na 5 biegu na wolnych obrotch na prostej (lato ) a zimą (pod górkę ) się już nieda )
  12. albo dużo miału jest w groszku a ten lubi się sklejać i robić kalafiory. Ważne że się cały dopala. Ja w moimi hef mam podobnie ale głowy sobie tym nie zawracam . Uszczelniłem dolot powietrza przez dodatkowa klapę reg dla miarkownika ciągu i jest szczelny, Twój teraz więcej pali gdyż zimno jest, mam teraz 30 sekund podawanie a przerwa 40 . Wentylator 60 prócent i minimalnie otwarta przesłona Jest ok pali 6 ton na rok z woda cały rok. 2008 był montowany i lekko rdzewieje u dołu tak ok. Dom 300 metrów 5 osób docieplony
  13. spr czy kanał i wentylator nie jest zalepiony kurzem lub popiółem (kanał dolotu powietrza ) jes zcze
  14. albo dużo miału jest w groszku a ten lubi się sklejać i robić kalafiory. Ważne że się cały dopala. Ja w moimi hef mam podobnie ale głowy sobie tym nie zawracam . Uszczelniłem dolot powietrza przez dodatkowa klapę reg dla miarkownika ciągu i jest szczelny, Twój teraz więcej pali gdyż zimno jest, mam teraz 30 sekund podawanie a przerwa 40 . Wentylator 60 prócent i minimalnie otwarta przesłona Jest ok pali 6 ton na rok z woda cały rok. 2008 był montowany i lekko rdzewieje u dołu tak ok. Dom 300 metrów 5 osób docieplony
  15. kocioł ogniwo ze sterownikie m e coal. Nawet pokazuje ile węgla jest w zasobniku i inne parametry wszystko przez net robisz. To super rozwiązanie dla Ciebie myślę ze 25 kw starczy
  16. wyczyścić to najtaniej i najprościej. Jak go zdemontujesz to spr czy jest czysty kanał wlotowy. Może będziesz wiedział co pod retorta może tam leżą kamienie i popiół i one zatykają otwory wlotowe na retortę. U mnie było ich sporo i słabo dmuchało to odkręciłem dno retorty i się posypały kamyki. To ja grzebiąc w niej i stukając sprawiłem że wpadły przez otwory napowietrzające retorty. Skoro nie kręci to daj na 6 stopień ale przysłoń wlot powietrza
  17. a jest on suchy czy mokry ten opał ? Kup lepszy pomieszaj z tym co masz i koksem który zostaje (nic się ślimakowi nie stanie a pył też przepcha na retortę ) i do zbiornika z tym. Na Twoim miejscu jeszcze bym mu dał szanse z mały gazem ale też mniejszym powietrzem i mniejsza temperturą w domu . Lub cwu grzej prądem żeby nie miał obciążenia na tym trudnym węglu
  18. tak zrób jak pisali chłopaki wyżej daj mu poleżakować na retorcie ale nie samemu niech ma towarzystwo innych groszków i niewielki wiatr spokojny. Może on musi najpierw się wysuszyć żeby się spalił. Miałem też kiedyś taki problem minimalnym wiatr podawanie 15 na 150 lub więcej i ciągła praca. Dało radę a z czasem jak poleżał trochę luzem w piwnicy było znacznie lepiej.był na oko suchy a jednak po czasie spalił się lepiej Teraz mrozu nie ma to niech się grzeje i tli powoli cały czas a bedzie lepiej. powodzenia
  19. czesc& jeżeli brak u Ciebie tej przepustnicy( klapki która pod wpływem strumienia powietrza się otwiera i zamyka ) to trochę przymknij na czopuchu jak jest regułacja żeby nie wiało w kotle w podtrzymaniu tak mocno , lub też wentylator na wysko np 80 procent a minimalna szczelina
  20. daj mniej 10 na 70 lub 80. Raz miałem mokry groszek tragedia miałem 150 na 20 a i tak robiły się spieki. Ja już trochę poleżał to bez problemu 50 na 10 dmuchawa 30 procent i gra . Był luzem . Mokry potrzebuje czasu na retorcie żeby się ogrzał wysechł i się zapalił i w końcu spalił .
  21. hej. Jeżeli masz duży ciąg kominowy zmniejsz nadmuch na 30 proc lub 35 przy tych samych ustawieniach podawania i przerwy . Spr czy jest klapka na wentylatorze i czy pracuje tz otwiera się lekko podczas pracy wentylatora a zamyka przepływ powietrza kiedy dmuchawa się wyłącza. Dokładnie uszczelnij otwory rewizyjne drzwiczki i retortę. U mnie był spory prześwit w dolnej wyczystce i przez nią komin targał lewe powietrze przez wymiennik i to go wychładzało. Uszczelniłem silikonem i jest lepiej . Klapa kominową otwarta na 100%. Może dużo wody ogr zewasz i dlatego tyle pali
  22. Hej . Sprawdz proszę czy kocioł jest szczelny pod względem ciągu lewgo powietrza ( u mnie w hef 25 kw uniwersalny była nieszczela klapka do regulacji powietrza miarkownikiem ciągu. a komin całe cieplo w migu zabrał do nieba ) uszczelniłem ją silikonem , klapę na czopuchu przymknołem na max. Ustawiłem teraz 23 podawanie przerwa 37 dmuchwa 50 procent i mała szczelina 0,5 do 1 cm . Przy takiej mocy na zadanej 70 st rośnie do 78 i jest 15 min w podtrzymaniu . spala zasobnik 140 litrów przy 0 do plus 5 w 4 dni .dom 300 metrów docieplony styropian okna drewno . Przy tak małej mocy to nic dziwnego iż szybko spada tem i jest długo na pracy . Musisz posiedzieć z dlugopisem i stoperem koło niego i spr co lepsze w ciągu godziny . Duża moc , dlugie podtrzymanie czy słaba moc i krótka przerwa.podobno jeżeli jest sterownik pid to on tak steruje żeby był jak najdłużej w trybie praca . ja robię test na 23 /37 Powodzenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.