Skocz do zawartości

Tysonq

Forumowicz
  • Postów

    59
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tysonq

  1. 2 tygodnie temu zaślepiłem "rogi" powietrza wtórnego, tzn jeden zaspawałem, ale drugiego za chiny nie mogłem wyjąć i zakleiłem go silikonem wysokotemperaturowym. Po dwóch tygodniach sadzy było ogrom, nie sklamię jak określę to jako dwa razy więcej niż zwykle. Fakt, w drugim rogu silikonu już nie było :P Teraz rogi są drożne tylko rozsunałem je na boki, nie wiem czy ma to jakiekolwiek znaczenie. Panowie macie bardzo długie przerwy podawania. Ja mam 36s i wydaje mi się, że żar jest trochę za blisko podajnika, ale w sumie na takich ustawieniach jadę od połowy zeszłego sezonu, popiół ok, w miarę szybko dochodzi i zużycie teraz ok. 14-15 kg/dobę. Nie wiem ile stoi w podtrzymaniu, bo szkoda mi życia na warowanie przy kotle :D moje ustawienia: podawanie 6 przerwa podawania 36 wiatr 26 praca podtrzymania 20 przerwa podtrzymania 25 wiatr w podtrzymaniu 30/5 temp zadana CO 58, CWU 50
  2. Jakie masz spalanie na dobę? Mamy takie same kotły, ale ja ustawienia mam zupełnie inne. Jedynie co nas łączy to sadza :lol:
  3. Balzak mi już poszlo 2t, a palę na stałe od listopada. Wczesniej przepalałem 2-3 dni i kocioł gasiłem ale przez te 2-3 dni to wciągał mi tyle opału co normalnie w tydzień, bo non stop gonił temp. W zeszłym tygodniu zasypałem samą Wesołą na te największe mrozy i średnie zurzycie dzienne wyszło mi 33kg, teraz już prawie odwilż więc Piastem zasypałem i też daje radę. Na pewno na Wesołej szyciej dochodzi do zadanej. Sadzy na tym i na tym tyle samo. Na przyszły sezon kupię 3t piasta i 1t wesołej na arktyczne mrozy.
  4. pompy równolegle, tzn że będzie grzanie domu + grzanie CWU. Taki błąd pojawia się gdy: 1. brak czujnika 2. czujnik jest uszkodzony 3. Nawet po wymianie czujnika na nowy też wywali Ci błąd. Tak jest bynajmniej w defro i trzeba na 10s wyłączyć kocioł. Jednym słowem restart. Wtedy już czujnik będzie "widział". Sprawdź, może restart coś pomoże, bo może być tak, że instalator podłączył czujnik CWU dopiero po uruchomieniu kotła. Sterownik zapamiętał, że czujnika nie ma i tak zostało w pamięci.
  5. z tym popiołem to wszystko zależy od węgla. Mam dwa rodzaje groszku i na jednym na końcu full popiołu i ogólnie pełno na rynnie ponad burty, a przy drugim węglu, popiołu mało i na rynnie praktycznie płasko z burtami. Oczywiście na tych samych ustawieniach.
  6. ja mam kocioł 25KW, dom 200mkw. W poniedziałek zasypałem pełen podajnik, czyli 8 worków = 200kg. Do niedzieli na bank mi wystarczy, może do poniedziałku, zobaczymy. Gdyby nawet do niedzieli to wyjdzie 33kg. Północny wschód, gdzie od poniedziałku temp poniżej -10, a od środy ok. -20* oczywiście w nocy. W domu 22-23*. Temp zadana na kotle 65*, CWU 60*.
  7. zgadza się mam go. On mi steruje pompką od CO (grzejniki), gdy temp jest osiągana grzejniki się wyłączają. Wszystko ładnie pięknie, tylko że ja ten sterownik mam w salonie, zaś najzimniejsze pomieszczenie w domu to sypialnia (nad garażem i pewnie stąd niższa temp.). Na dole jest otwarta przestrzeń, gdzie jest ok. 30mkw podłogówki. Na taką powierzchnię przy takich temp za oknem -10*C w salinie grzeje mi tylko 9 żeberek (cyklicznie) i w korytqrzu 10 żeberek też cyklicznie. Na dzień dzisiejszy temp zadaną pokoju mam znacznie podniesioną, po to żeby pompka non stop mi ogrzewała chociaż jeden grzejnik w sypialni (5 żeberek pod oknem dachowym, drugi grzejnik (17 żeberek) steruje głowicą termostatyczną, tak jak pozostałe grzejniki w domu. Rozważam przeniesienie sterownika do sypialni, bo jak będę miał ciepło w sypialni to i będę miał ciepło w całym domu. Przeniesienie sterownika w moim przypadku wiąże się z rozbudową o moduł bezprzewodowy, cena chyba 160zł, więc nie taki majątek. Cały ten SPK LUX nie jest tani i czasami się zastanawiam czy jest wart swojej ceny... Wygoda jest z tym, że mogę sprawdzić parametry kotła nie chodziąc do kotłowni, minus za brak informacji o podłogówce (temp i załączenie pompy).
  8. Dziś postałem parę minut przy piecu i zauważyłem następującą pracę podłogówki: 5 min praca, 5 min przerwa. Szybko się wystudza, bo rozdzielacz mam w garażu, gdzie jest niższa temp i w ten sposób czujnik szybciej się wychładza. Załącza się, popracuje 5 min i znowu przerwa. Tak sie dzieje nie dlatego, że zagrzało podłogę, bo 50mkw podłogi nie da rady tak szybko zagrzać. Po prostu z obiegu wraca ciepły powrót, lekko dogrzany przez zasilanie i temp osiągnięta. Ja jestem zadowolony z takich czasów. Podłogę jak miałem ciepłą tak mam, nawet nie realne jest, żeby odczuć 5 min przerwę, a oszczędność prądu jest, a i pompka dłużej pożyje. Walek, a tego czunika to nie zamontowałeś przypadkiem na zasilaniu? Nawet jak pompka się wyłączy, to może grawitacyjnie ciepło dochodzi do rozdzielacza, bo to wręcz aż niemożliwe, żeby tak długo czujnik trzymał temp. Wrzuć fotę tego rozdzielacza.
  9. Walek zdejmij otulinę i czas wychładzania się skróci. Jak chcesz ustawić sobie cykliczne działanie pompy na podłogówce, to kup za 20zł podstawowy programator dobowy przykład: http://centrumelektryki.pl/zdjecie/f/48138/kanlux-tsmf1-analogowy-programator-dobowy.jpg rozetnij kabel przed pompą, wstaw gniazdo + wtyczkę i ustaw sobie, że np 45 min pracy, 15 przerwy. Mniej jak 15 min nie ustawisz w tym programatorze, bo taka jest przedziałka czasowa. Jak zdecydujesz się na takie rozwiązanie to nie zapomnij podneiść max temp podłogówki, nawet na 50*, wtedy piec non stop dawał sygnał dla pompy podłogowej, a sterowaniem zajmie się programator. Ja tak miałem podpiętą przez tydzień pompę cyrkulacyjną. Teraz podłaczyłem pod piec. Proste, tanie i skuteczne.
  10. Dziś podłączyłem czujnik pod rozdzielacz (powrót). Po osiągnięciu 34* podłogówka się wyłączyła. Czas przerwy... 5-7min, więc bardzo mało, bo spadło do 32*. Rozdzielacz w garażu, niby owinąłem otuliną, ale... . Najlepszym rozwiązaniem jest um ieszczenie owego czujnika w wylewce betonowej. Wtedy nie będzie tak szybko tracił temp, a przede wszystkim będzie pokazywał temp podłogi, a nie jakiejś rurki, co jest przekłamaniem.
  11. Na spokojnie pomyślę nad założeniem zaworów zwrotnych, nawet jeżeli ten na ciepłej wodzie będzie dzwonił, to nie przeszkadza mi, bo ten punkt poboru wody będzie sporadycznie używany. Chyba, że będzie dzwonił nawet jak będzie zakręcony zawór, to wtedy będzie lekko drażniące. Teraz najważniejsze, że dziś mogłem nalać do wanny duuużo gorącej wody :D
  12. Dlaczego nie będzie działał poprawnie? Do kotłowni tylko ja chodzę, a sterowanie "mieszaczem" jest właśnie w kotłowni, więc nie ma opcji, żeby ktoś obcy majstrował przy tym. Montaż ZZ załatwi sprawę.
  13. jak kliknąłem "napisz" przyszła mi jedna myśl do głowy. W garażu zrobiony mam tzw mieszacz w celu uzyskania letniej wody, np do mycia samochodu. Okazało się, że kurki były odkręcone i powstał właśnie mostek. Zrobiłem próbę i przez 5 min do wanny leciała gorąca woda, co wcześniej trwało ok 30s. Schemat mieszacza. Żeby to dobrze działało, trzeba będzie zamontować ZZ na każdej rurce :) Wielkie dzięki @automatyk za zaświecenie światełka w mojej mózgownicy :)
  14. muszę jeszcze zamontować 3 krany - czekam na kuriera. Mostków nie ma porobionych.
  15. Witam wszystkich. Na reszcie udało się zamieszkać na swoim. Pierwszy dzień pełen uśmiechu popsuła mi CWU. Piec grzeje bojler kospela 140L z płaszczem, temp wody w bojlerze 50-55*. Odkręcam kran, czekam, czekam i się nie doczekałem ciepłej wody. Dzwonię do hydraulika, to poradził mi żebym podpiął cyrkulację. Przewodem na krótko, max obroty, poczekałem 5 min i z kranu poleciała gorąca woda. Ucieszony, że problem rozwiązany, ale po głowie non stop chodziła mi myśl, dlaczego bez cyrkulacji się nie udało? Przecież cyrkulacja jest po to, żeby przyspieszyć pobieranie ciepłej wody. Bez cyrkulacji dłużej to dłużej, ale ciepła woda powinna polecieć. Wieczorem gdy nalewałem wodę do wanienki, żeby wykąpać dziecko, po ok 30s lania gorącej wody momentalnie zaczęła lecieć letnia a po chwili zimna woda (nieco cieplejsza niż po ustawieniu kranu na zimną wodę). Wystarczy poczekać parę minut i woda w kranie znowu gorąca, ale tak samo jak wcześniej na ok 30s. - Cyrkulacja do bojlera podłączona prawidłowo - sprawdzałem na stronie producenta jak powinno być - zawór zwrotny przy pompce cyrkulacyjnej jest, ale nie sprawdzałem, czy zamontowany jest strzałką w kierunku bojlera (w garażu bałagan i ciężki dostęp, ale jutro się tam dokopię) Zauważyłem, że jak skończy się ciepła woda w kranach, to rurka przy pompce od cyrkulacji robi się zimna, jak przetłoczy trochę to znowu jest gorąca. Wiosną jak trwały prace wykończeniowe sprawdzałem czy jest ciepła woda w kranach i była. W sumie to tylko jeden był zamontowany, w kotłowni, a tam cyrkulacji nie ma, bo jest blisko bojlera. Teraz odkręcam kran w kotłowni na 10 min i ciepłej wody brak. Mi już pomysłów brakuje...
  16. Czy przy trybie letnim trzeba zmieniać ustawienia? Nie zgodzę się z tym, że jak piec stoi dłużej w podtrzymaniu to mniej się zasyfia. Piec pracował od stycznia, tylko sama podłogówka, kocioł większość w podtrzymaniu i zachodził sadzą. Max co 2 tygodnie czyszczenie. Jeżeli prawdą jest, że kocioł więcej zachodzi sadzą jak więcej pracuje to aż boję się przyszłego sezonu gdzie uruchomię grzejniki i CWU...
  17. Tryb ręczny jest dobry, jeżeli mieszkasz w domku i możesz zajrzeć do kotłowni za 2-3h ;)
  18. Ja dziś o 18 wygasiłem kocioł w następujący sposób: Rozpinam wtyczki od nadmuchu i podajnika. Pompki cały czas pracują i odbierają jeszcze te ciepło, które jest w kotle. Poniżej 50* wyłączy się pompa obiegowa, poniżej 35* pompa od CO i 30* pompka od podłogówki. Bezpieczeństwo, że temp nie pójdzie w górę. Jedyny minus taki, że jak rano przyjadę, to w kotłowni będzie alarm, że temp nie rośnie, sterownik pokojowy także będzie piszczał. Wtedy wyłączam kocioł włącznikiem 0-1, bo w trybie czuwanie na pewno coś ciągnie energii, a po co ma darmo ciągnąć aż do poniedziałku? Po ponownym włączeniu trzeba ponownie ustawić zegarek. Waldek, nie powiem Ci jakim palę grochem, nie wiem z jakiej kopalni on pochodzi, ale wiem, że ma kaloryczność 27. Balzak, wynik godny podziwu!!!!! Jak będziesz miał groch z wesołej, albo jakiś inny Twoim zdaniem godny polecenia to daj znać.
  19. Tak posiadam siłownik na zawór 4D + pogodówka Defro MZ (ST-430), ale niestety wszystko jeszcze leży w kartonie. Podłącze to na pewno przed następnym sezonem grzewczym jak przeprowadzę się do domu. Na dzień dzisiejszy nic nie kombinuję z piecem. Ustawienia są ok, popiół dobry, spalanie w normie. Bywa tak, że nawet przez 2 dni nie zajrzę do kotłowni. Co tydzień wygarniam popiół, co ~10dni zasypuję podajnik, co 2 tygodnie czyszczę kocioł. Producent zaleca na powrocie 55*. Wtedy jest ochrona powrotu i kocioł dłużej pożyje. Lekko bym się zdenerwował, jak kocioł za 10k trzeba byłoby wymienić za 4 lata.
  20. Jak na razie nie narzekam. Ekran dotykowy działa bez zarzutu, dokładnie pokazuje temp, jest możliwość zmiany temp zad na kotle, cwu, historia temp w pokoju, na kotle, pokazuje także które pompki aktualnie pracują (CO, cyrkulacja, CWU. Szkoda, że podłogówki nie pokazuje) zegarek jako wygaszacz :D Jak pomieszczenie uzyska zad. temp to wyłącza pompkę od grzejników. Czy to dobre rozwiązanie? Przy termostatach niekoniecznie, bo termostat masz w każdym pomieszczeniu i możesz sobie regulować temp według potrzeb, a jak sterownik znajduje się tylko w jednym miejscu, np. u mnie w salonie. BAJER fajny. Jak zamieszkam to zapewne dostrzegę więcej jego zalet, albo przeciwnie. Włączę się do dyskusji nt spalania. Przez pewien czas ustawione miałem 65 na kotle, teraz mam 60. Różnicy w spalaniu nie zauważyłem (wagą laboratoryjną nie badałem). Przy temp 65, na powrocie miałem 59* (praca tylko podłogówki i zawór 4d ustawiony na 6-7) i kocioł tak samo zachodził sadzą jak teraz, gdy mam 60, a na powrocie nie wiem, bo nie mierzyłem, ale można przyjąć ok. 54
  21. u mnie na razie chodzi bez problemu. Dobrze, że producent nie stwarza problemu z wymianą. Wysyłaliście producentowi kartę gwarancyjną po montażu kotła?
  22. Po wyłączeniu funkcji sterowania pompą przez regulator pokojowy, pompa i tak załącza się cyklicznie. Teoretycznie sterownik kotła decyduje kiedy podać napięcie do pompy, tylko dlaczego np. pompa od CWU w tym samym czasie się nie włącza? tak samo jest podłączona jak alpha
  23. Temp na kotle ustawiona na 62* i dochodzi max do 64-65* więc o przegrzaniu nie ma mowy. Karol, sprawdzę to co zaproponowałeś :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.