Wyczyszczenie filtra przed pompą (odkręcenie, wywalenie z siatki tego co się zebrało) wykonać można po zakręceniu tylko zaworu przed pompą czyli tego z czerwoną rączką o którą opiera się przewód zasilający pompę - wg zdjęcia. Ponad pompą widać zawór zwrotny więc jeśli jest sprawny to powinien zapobiec nieplanowanym wyciekom... Popłynie tylko trochę wody z odcinka od tego zaworu kulowego do zaworu zwrotnego.
Tego filtra się nie wymienia, bo to zwykła siatka jest zwinięta w rulon...Wykręcasz, oczyszczasz, wkręcasz. Chyba że uszczelka zwalona to wymieniasz tylko ją.
Z miarkownikiem trochę gorzej, ale jeśli masz "pewne ręce" i nie boisz się chluśnięcia w twarz i na sufit "syfiastą" wodą to robiłbym na "otwartym sercu" czyli bez spuszczania wody z układu/kotła... Mnie się tak udało, nie polecam ale sprawę załatwia. Podejście mocno na partyzanta, ale nie mając pełnej wiedzy na temat co gdzie i jak w instalacji to chyba najsensowniejsze rozwiązanie.
Odpowietrzenie po uzupełnieniu wody powinno odbyć się samoczynnie, jeśli oczywiście przy produkcji instalacji przestrzegano zasad właściwego podłączenia naczynia itp...
Uzupełnianie wody też jest prawie automatyczne o ile jest rurka przelewowa z naczynia z której widać wodę kiedy już napełniony jest układ do pełna...