Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

lucke

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lucke

  1. Heh te termometry faktycznie różnią sie wskazaniami.Pomiędzy temperaturą CO kotła tą na wyświetlaczu a tą analogową na obudowie kotła jest zazwyczaj bardzo mała a własciwie minimalna różnica ale jak patrze na temp. CWU która jest na wyświetlaczu a tą na bojlerze to różnica jest w nawet 10-ciu stopni i tutaj nie wiem czy ten na kablu od kotla jest aż nadto dokładny czy...ten "wetkniętny luźno w bojler analogowy jest słaby i mało dokładny a bojler mam 210 litrow-y biawarowski. Szwagier ma podobny problem z temperaturami a kocioł ma jakiejs zupelnie innej marki. Pytasz o tą temperature a własciwie spadek po podniesieniu sie z podtrzymania i to też nie jest zawsze jednakowe ,-czasami potrafi spasc do 53 ,czasami do 55 a bywa,ze i do 51 kiedy to moment "przed" załączy sie akurat pompa CWU ktora wyciągnie cos z kotła.Kocioł jam mówiłem mam na 60 zadanej a wode na 55 . klapke od czopucha w kominie otworzyłem normalnie na max bo jak miałem mocno przymkniętą to po kilku dniach od czyszczenia kotła dym strasznie mocno wyłaził podczas otwierania drzwiczek,.myslałem ze bedzie jakies znaczne pogorszenie ilosci pochłanianego groszku ale nie sądze,żeby cos sie zmieniło,bynajmniej poki co......i poki pogoda sprzyja. A czysczenie tych kanałów dymnych to zauwazyłem wczesniej,ze dostęp masz od góry tylko..moze faktycznie jedyna mozliwosc to wygaszenie pieca ,chociaz jak podniesiesz klape od zasobnika z groszkiem to pompy sa ciągle czynne i gotowe a kociol nie ruszy ani z dmuchaniem ani z pracą więc tak samo jak bys go wyłączył,tyle tylko,że zar sobie utrzymasz na palniku
  2. Jak temperatura spada poniżej zadanej(mowa o regulatorze pokojowym) to pompa obiegowa sie włącza pod warunkiem,ze na piecu jest powyżej 45st -oczywiscie jest bo histereze kotła ustawiona mam na2-3 stopnie a zadaną 60 st. i jak na piecu spadnie ponizej 57 to piec przechodzi właśnie w stan pracy i zajmuje około 10 minut dojscie do 60 na piecu a pompa cały czas pompuje w obieg więc ode mnie zalezy jak mocno wyziebiłem chałupe i ile pompa czasu musi tłoczyc gorącą wode w układ zeby w mieszkaniu było spowrotem zadane powiedzmy te 21stC Ogólnie przy obecnych temperaturach cięzko mi to powiedziec albo określic dokładniej bo zima dopiero przed nami,zeszły sezon grzałem ale nie mieszkaliśmy jeszcze i wygrzewałem tynki,posadzki i wilgoć technologiczną.w dodatku ocieplona chałupa nie była i poziom pożerania groszku był na poziomie od 35 kg na dobe do 50 i pompa non stop tłoczyła bo regulator pokojowy nie mógł"złapać zadanej temperatury" w domu było odczuwalnie bardzio ciepło i cholernie wilgotnie a termometr pokazywał ciągle okolo 15-18 C w domu.Teraz będe dokładnie spradzał spalanie itd i zależnie od temperatury na zewnątrz i tej zadanej w domu będe sprawdzał ile zajmuje powrót pieca do zadanych 60st.ważne jak mi podpowiadał kol.TIMON aby utrzymywac dobry"kopczyk" nawet w palniku rynnowym ,żeby piec po wejsciu w stan pracy Z podtrzymania szybko mógł rozbujac porządny płomień i tak trzeba metoda obserwacji to obadać
  3. Nie dziękuje,bo to tylko naprowadzenie,u mnie niedopalony węgiel okazał się takim który nawet u mamy za płotem w piecu zasypowym się nie dopalił więc dałem sobie spokój.W większosci były to jednak spieki i jakies pseudo kawałki węgla... A owies...? fajna sprawa ale chyba dość kosztowna o ile ktos kawałka ziemi swojej nie ma Aaa no i więcej tego idzie niz groszku
  4. Być może ale nie wiem -każdy rodzaj groszku jest inny.Wczesniej miałem lepszy jakościowo groszek i rura mi sie nie grzała nigdy co prawda miałem też krótsze nastawy podtrzymania,teraz mam zwykły groszek z promocji z castodramatu i rura sie grzeje podobnie jak u ciebie dlatego tak ustawiłem nastawy podtrzymania-mój groszek bardzo długo się żarzy i daje niesamowicie dobre ciepełko więc za częste dmuchanie pewnie powodowac będzie jeszcze większe jego rozpalenie,tak mi sie wydaje -nie jestem zadnym specjalistą ale po tylu godzinach siedzenia a własciwie stania w kotłowni to takie włąsnie cuda przyuważyłem. tak czy siak kazdy kocioł z kazda instalacje dopasowac rtrzeba do rodzaju groszku niewielkimi korektami i nikogo to nie ominie tym,ze jak sie ogarnie mniej więcej prace kotła to da rade cos pomodzic po swojemu
  5. Też mam regulator pokojowy i podobnie jak u ciebie przez większośc dnia przy obecnych tempereturach kocioł chodzi w podtrzymaniu.W tej chwili sprawdziłem dokładnie nastawy podtrzymania i jest tak: przerwa podtrzymania to 18 minut ,praca w podtrzymaniu to 20 sekund,wentylator w podtrzymaniu:przerwa 19 minut i czas pracy 20 sekund. Po wprowadzeniu zmian w podtrzymaniu i zatwierdzeniu wszystkiego ja wyłączyłem i włączyłem kocioł co by sterownik sobie na nowo ruszył z odliczaniem wszystkiego i jak dotąd jest dobrze. U mnie tez robiła sie ciepła ta rura,chodzi o to zeby żar był w miare rozłozony po palenisku i to co doładowujesz mu w podtrzymaniu zeby sie w tym okreslonym czasie tliło
  6. Wszystko się zgadza ale kiedy robią sie spieki a tak sie u ciebie własnie dzieje i płomien nie jest ładny i wysoki ani tez nie jest "obszerny" to trzeba rozłożyc temperature żaru i zmniejszyc nadmuch poprzez "skrócenie przerwy" ale u ciebie najpierw trzeba dopasowac czas pracy bo 7 sekund w stosunku do 40 to troszke mało i na filmiku widać,że palnik jest ledwo w połowie zapełniony paliwem.druga sprawa to powietrze-te 60% to tak wyglądało jak palnikiem ktos by to od spodu podgrzewał a nie kazdy groszek lubi takie szybkie i mocne palenie i poprostu sie spieka,zuzluje.Ale u ciebie ewidentnie powietrza o połowe za duzo mysle ze na początek te 35% jak pisałem wczesniej poprrawi sytuacje.Ja wiem,ze tych regulacji i korekt od z....... jest ale z czasem sam sobie bedziesz doregulowywał czasy pracy i przerwy a pozniej skupisz sie na pracy i przerwie podtrzymania bo to tez dosc istotne i ja jeszcze u siebie sam nad tym pracuje
  7. Moim zdaniem to po pierwsze masz zbyt krótki czas podawania i zwiekszył bym go do 12 na początek(na pare godzin i poobserwował) bo te 7 w stosunku do 40 to średnio jak na ten palnik i druga sprawa nadmuch zmniejszył do 35% powiedzmy i wtedy obserwował czy to faktycznie niedopalony węgiel czy też spieki. ps do kol.Balzak - naskrobałem na poprzedniej stronie wątku dłuższy post w twoją strone..czytałeś?:)
  8. Tak,pod pogodówke ale nie jest to przymus zaden.ja nie mam pogodówki i jest ok
  9. Myśle,że te 19 KW było by idealne,bo zapas mocy jest zawsze wskazany.130m2 plus garaż 30 daje 160m2.U mnie w garażu też dość dużym mam grzejnik i początkowo uparłem sie nie ogrzewać garażu ale jak temp ostatnio spadła do 3st w nocy to w garażu odkręciłem jednak zawór na ""mniejszą połowe". 15 Kw też powinno wystarczyc,należało by policzyc ile kw na metr przy dzisiejszych przelicznikach u ciebie wychodzi (zapotrzebowanie na ciepło).Ja za godzinke zadzwonie do człowieka z defro i podpytam o te nowe piece o oznaczeniu 15 i zapytam czy istotnie sie różnią palnikami i ich mocą.I powtórze raz jeszcze-ja mam kocioł 15 ale zakres mocy jego to 8-24 kw a teraz widze ze 15-tki mają zakress od 4 do 15 kw więc bez zapasu mocy.Defro ma też wysoką sprawnośc. ps.fajny ten klimosz ciekawie wygląda i dosc prosto w budowie,sas natomiast jak dla mnie niet...ale oba zbierają dobre noty chociaż nie wiem czy nie przeważa klimosz
  10. Już to kiedyś czytałem....niestety ja mam ruszt stały i nie narzekam,chociaż wróć....narzekam bo musze częsciej czyścic kocioł,pozatym?kazdy ma swoje ale.Co do podłączenia przez hydraulika to tak,zgadza się ALE ja z hydraulikiem zapytałem zamawiając kocioł do jakiego etapu możemy iśc z instalacją w strone kotła w łasciwie to od niego....I tutaj zależy od servisanta w danym miescie,rejonie jak servisant sobie zyczy albo czego sobie nie życzy i chce sam zrobić.Mój podłączał pompy,sterowanie,sterownik,pokojówke delty,cos tam jeszcze ale jak sam powiedział niektorzy w róznych rejonach Polski róznie sobie życzą.Zawór 4d trzeba dokupić do kotła ja mam "wita" bez żadnego sterowania,normalnie ręcznie się go ustawia.Chciałem pogodówke wczęsniej ale pokojówka ta delty radzi sobie wystarczająco dobrze i więcej sam zaoszczędze niz automat za mnie, zwłaszcza,ze mieszkam z żoną we dwoje i nie lubimy za dużo ciepła w chałupie.20,5 -21 C przy obecnej aurze to jest tak ciepło w domu,że po garażu czy kotłowni można w gaciach chodzic
  11. Jako zasadniczego paliwa używam eko groszku i to najtańszego w promocji z castodramatu... Oczywiście im drozszy groszek tym mniej popiołu było i mniej sadzy w kotle.Sam interesowałem się owsem mimo,że mieszkam w mieście i dostęp do takich zasobów mam ograniczony(mam na mysli po znajomości spod miasta) a cena normalna dośc wysoka.Owies tańszy ale idzie go więcej i to dośc znacznie..Fajnie z owsem i pelletem bo popiołu praktycznie nie ma i sadzy minimum no i komin czysty. Sterownik u mnie to AG LUX raczej bez pid-a a zawór 4d działa u mnie od pierwszego uruchomienia kotła-nie kojarze juz nawet i nie chce skłamać ale chyba on Musiał być żeby servis go zamontował i gwarancje podbił.. Cena za pierwsze uruchomienie kotła z założeniem pomp i podłączeniem wszystkiego do przygotowanej wczesniej instalacji to było cos koło 250 albo 150 zł.to tez musiał bym odkopac w fakturach.Ale człowiek miły i uprzejmy jest pod telefonem 24H i zawsze mi służył pomocą.Zawór 4d mam z "wity" i ustawiony mam pomiędze 2-3 .Jak przyjdą mrozy to będe mógł cos więcej powiedziec na temat jego działania bo poprzednią zime nie mieszkalismy jeszcze i domek grzalismy od posadzek do tynków i wszystkie stare kalkulacje są do kosza.teraz i spalanie w miare dobre jak na ten czas i praca też. kosztów nie liczyłem jeszcze ale przyjmuje do 20 kg groszku na dobe -zaznaczam,że przy obecnych temperaturach na dworzu.własciwie w zeszłym tygodniu jak w dzien było ok 8 a w nocy od 3-6C groszek po 680 za tone
  12. Nie mam o tym tak fachowego pojęcia jak co niektórzy koledzy kórzy poprzez długie godziny spędzone w kotłowni wypracowali sobie niejako ciekawe hobby a dzięki to którym można zaczerpnąc troszke wiedzy.Z mojego punktu widzenia kocioł który ma dla nas pracowac przez wiele dni miesięcy i lat powinien być raczej dobrej klasy z dobrej jakości materiałow od dobrego producenta.Ja wiem,że to ma sie palić ma podawac i ma być ciepło a walory estetyczne na samym końcu ale nie każdemu to akurat przypasuje bo kolor nie będzie współgrał z np drzwiami i oknami :) ja wiem,że to śmieszne ale niektórzy tak mają i już.Mi kolor absolutnie nie przeszkadza :) ale estetyka co niektórych kotłów pozostawia dosłownie "troszke "do życzenia a mamy wkońcu XXI wiek i wchodząc do kotłowni powinnismy sie cieszyc sprzętem który ogrzewa nasze domostwo bez względu na jego cene która jest w przypadku chyba każdego kotła z podajnikiem nie mała....
  13. Gdybys kupił kocioł taki jak mój i w takiej samej konfiguracji z takim samym palnikiem to mysle,że był bys zadowolony.Problem w tym,że defro cos pozmieniało w kotłach.Jak ja kupowałem swój kocioł Defro duo uni 15 to na stronie w tabelce w okienku o nazwie"max powierchnia do ogrzania" było napisane do 200m2 .a zakres mocy był od 8-24KW i tak tez mam na tabliczce znamionowej i na wszystkich dokumentach od kotła.Gdy wchodze teraz to raz,że kocioł sam wygląda nieco inaczej( góra kotła i posadowienie sterownika zmienili) dwa, w okienku max powierzchni do ogrzania jest 150m2 a trzy zakres mocy jest od 4,5-15KW więc musieli zmienic palnik albo coś jeszcze(nie sprawdzałem jeszcze wymiarów) i teraz trudno powiedzieć,żeby się nie okazało,że jest za mały.Ja sie bałem kupując kocioł o symbolu 15 ale "zaufany" sprzedawca wyjasnił i pokazał,ze mój kocioł zasuwa w przedziale mocy od 8-24 kw i starczy na ponad 170 m2 no i sie chłopina nie mylił,tutaj nie wiem,Jutro się dowiem bo człowiek działa tylko z defro w sumie i napisze tu dla ogółu co oni tam pozmieniali w tych kotłach.O innych kotłach ktore wymieniłes mało czytałem.Mam gdzies zapisane kotły ktore brałem pod uwage szukając przy budowie dla siebie to na tamten czas duzo porównywałem i czytałem, wiem,że był to krs aqua coś tam.. i cichewicz chyba chociaż musze tu odkopac w papierach od budowy,to mam tam całe specyfikacje i inne pierdoły no i w zakładkach miałem tutaj linki z forum ale zaktualizowałem przeglądarke i nie ma.Stare moje posty tutejsze tesz widze,że poszły gdzies.Postaram sie poszukac w domowym segregatorze
  14. Jak czyszcze? Otwieram klape od zasobnika i wsłuchując sie w przecudne piszczenie informujące o otwarciu klapy rozpoczynam czyszczenie własnie od kanałów dymowych po czym jade w dół.Dostałem wraz z kotłem zestaw do czyszczenia do którego dokupiłem latarke na głowe która poprawiła prędkośc czyszczenia i tak w ciągu dosłownie 10-ciu minut oczyszczam scianki kotła i drzwiczki od wewnątrz i ruszta lekko.Kązde drzwiczki do czyszczenia otwieram oddzielnie tj podnosze klape-otwieram górne drzwiczki,przejade wyciorem i tą szpachelka-zrzucam to co sie nagromadziło półke niżej po czym zamykam powoli drzwiczki i otwieram te niżej i tak dalej.wiadomo,że cały ten syf zlatuje i do popielnika i na palnik brudząc go w jakims stopnu ale zaraz po wyczyszczeniu i zamknięciu klapy od zasobnika wchodze w "praca ręczna i uruchamiam wentylator na chwile na większą moc zeby zdmuchenlo pył z palnika i po minucie wychodze wciskając okienko wyjdz i kocioł spowrotem wchodzi w swój tryb auto,.Przewaznie nie trzeba tego robic bo pierwsze kilka czyszczen zanim ogarnałem to temperatura spadla albo lekko wyziębiłem piec na tyle ,że po zamknięciu klapy od razu podał groszek i zaczął dmuchac w trybie pracy,zalezy jak sie trafi.czyszcze tak piec od zeszłej zimy i nic złego sie nie stało.Odkręcałem nawet kilka razy te całe ramie na którm jest zamontowana dmuchawka a ktore nachodzi na otwór doprowadzający powietrze do palnika Do którego to jest specjalna łopatka(ta płytka szeroka) którą wsuwasz do końca i wyciagasz to co wpadło przez otwory powietrzne do palnika.musze powiedziec,że stosunkowo niewiele syfu sie tam zbiera i to bez względu na to czy sie czysci na wyłączonym piecu czy na włączonym.Powinno sie piec gasic tylko zastanawiam się po co skoro przy wprawnej ręce czyszczenie to pare minut i tak samo żar na palniku jest . A podłogówka ....Nie mam dodatkowej pompy.,mam tylko te zawory RTL z głowicami . Sterownik w kotle to AG LUX .Kocioł zakupiony w zeszłym roku,teraz widze,że z wyglądu sie nieco zmienił tak jak i parametry palnika
  15. Sek w tym,że kiedy praca pompy zadana jest od strony pokojówki Delta to istotnie pojawia sie płomyczek ale i zapala się lampka(czerwona dioda) w odbiorniku Delty zamontowanym przy piecu. Kiedy temperatura w pokoju jest taka jak powinna albo ciut wyższa i słysze że pompa co sie załączyła to na pokojówce ani na odbiorniku przy piecu nie zapala sie ani płomyczek ani lampka "działania" - stąd moja wizja,że to sam kocioł puszcza bo jak puszcza to akurat na sterowniku symbol pompy sie pokazuje(delta milczy) ps.Pogodówki nie mam a mowa z deltą o pokojówce radiowej no i,ze to cudo jest to wiem hehe,naprawde fajna sprawa :)
  16. Jeśli jeszcze nie dokonałeś zakupu to ja polecę ten pierwszy w temacie wątku..Nie miałem do czynienia a nawet na zywo nie widziałem tego drugiego i moze jest on całkiem dobry chociaż po fotkach trudno to ocenic,mało tego mając kocioł dduni (jak ja ) i widząc jakośc z jaką jest wykonany a oglądając fotki reto....hmmm średnio-mimo,że on ma działac a nie wyglądać.Ja oceniam swój na 8 w skali od 0-10 i tylko dlatego,ze początkowo trzeba z nim zamiszkać i nauczyc go karmić a póxniej jest juz tylko lepiej..Sam mam 15 kw przy powierzchni domu 170m2 z groszem 9licząc po posadzkach) chociaż zakres pracy kotła/palnika to od 8-24 KW .Zaskoczony jestem,że teraz przeglądając ofertę Defra kocioł odpowiadający mojemu nie ma juz oznaczenia powierzchni w m2 do 200m tylko mniej i zakres pracy kotła mniejszy.Wygląda to tak jak by w tym roku dany model zmodernizowali,chociaż wygląda niemal,że tak samo....W razie czego pisac śmiało.Dawno tu nie zaglądałem bo wykończeniówka w toku ale sam spędziłem tu długie godziny jak nie nawet dni czytając tu wszystko co potrzebne do ogarnięcia pieca
  17. Czesc.postanowiłem dołączyć do dyskusji jako użytkownik DDUNI 15 KW (kupiony w zeszłym roku) we wczesniejszym innym wątku rozgryzałem podobne problemy z kol.TIMON którego wskazówki i rady uważam za bezcenne.Po zimie kombinowania z ustawieniami i obserwacji pracy kotła uważam,że palnik rynnowy nie jest taki zły.Ogarnałem w miare to palenie.Pale grochem i to zwykłym tanim z marketu próby z droższym groszkiem oczywiscie przyprawiały usmiech na buzi ale różnice w cenie są na tyle duże ze wole częsciej poczyścic kocioł niż dopłacac po 300 zł do tony. Do kol.Balzac Mam zawór 4d i regulator pokojowy delta dore czy jakoś tak. Faktycznie reguluje on niczym innym jak pracą pompy co i sam byłem ciekaw jego zachowania przy obecnych temperaturach.Otóz u mnie jest tak,że jak w miejscu w którym stoi "pokojówka"(mam radiową) temperatura osiągnie zadane 21C to pompa staje,Ok-nic w tym dziwnego,jednak co jakiś czas( nie policzyłem jeszcze co ile) sterownik w piecu uruchamia pompe pomimo tego,że temperatura w pokoju jest taka jaka zadałem albo nawet ciut wyzsza.Początkowo wydawało mi się ze sterownik puszcza wode na grzejniki bo za ciepło mu jest ale doczytałem,że to dopiero przy przekroczeniu 80stC się dzieje.Więc jakaś inteligencja w nim jest,że grzejniki nie są zupełnie zimne.dodam,że mam domek 170m2 mam 11 grzejników i 3 podłogówki na zaworach RTL(2 łazienki i kuchnia) Drażni mnie to,że włąsnie podłogówka jest rozłączana ale jak się podłoga nagrzeje poprzez kilka dni to trzyma przyjemne ciepło w granicach 30stC Hydraulik chciał mi to przeropbic bo nie wiedział,że servisant mi wcisnie pogodówke ale po miesiącach testów uznałem,ze pogodówka zostaje. Dzieki niej jest poziom zużycia dosyc groszku dośc znacząco spadł.Obecnie ,no może ostatnie kilka chłodniejszych dni w granicach 8 st w dzien i 3-6 st w nocy (zeszły tydzień) to piec na dobe wciągał około 17 kg.plus oczywiście CWU ale baniak na wode mam duzy 110 litrów i jestesmy z żona we dwoje więc raz zagrzany bojler starcza na dwie doby. Teraz co do buczenia-u mnie mam silniczek od slimaka czarny firmy elgo....x i tuz po montażu troszke buczał a własciwie nawet nie buczał tylko w rezonans wpadał ale było to spowodowane nie dokręconymi imbusami .Dokręcone równo każda po trochu i ucichło raz na zawsze.Nie wiem jak cicho powinno byc ale kotłownie mam za garażem w bryle domu z tym,że nie mam jeszcze ani drzwi do garazu zamontowanych ani do kotłowni i śpimy na dole mieszkania iiii jak sie włącza to słychac,że mieli i działa ale nie jest to napewno uciązliwe.Sam byłem zniesmaczony na samym początku jakim kolwiek dzwiękiem bo we snie potrafi mi przeszkodzic tykający zegarek w pokoju obok na ścianie :) a wracając do kociołka to z ustawień czas podawania 14 s przerwa 46s wentylator 30% i zastanawiam się nad zmniejszeniem. Co do pracy w podtrzymaniu to u mnie ustawione mam CHYBA na przerwa 20 minut praca 25 sekund ,wentylator: przerwa 20:45 sekund ,czas pracy 20 sekund .-Więc ustawione mam to tak,że jak osiągnie kocioł zadana temperature i żadna siła go nie wiziębi to po 20 minutach załącza sie slimak, po czym przez 20 sekund podaje paliwo i po kolejnych 25 sekundach załącza się wentylator na 20 sekund. Co ciekawe dodam,że przy ustawieniach czasu pracy,przerwy i nadmuchu w podtrzymaniu musiałem wyłączyc i włączyc kocioł bo przy jakiejkolwiek korekcie sterownik liczył czas od momentu wcisnięcia okienka"zatwierdź" - doszedłem do tego przy usiłowaniu ustawienia dmuchawy zaraz po podaniu węgla w podtrzymaniu.Wiem,że troche zawile to opisałem ale mysle ,że do strawienia :) Sezon się zaczął i trzeba dopieszczać ustawienia,chociaz węgiel w moim przypadku groszek jest wyznacznikiem ilości godzin spędzenia na forum ,na rozmyslaniach itd. I też mam spieki ale juz przestałem się tym stresowac.aaaaa kocioł czyscze raz w tygodniu i to bez wygaszania kotła
  18. No i kocioł zakupiony.Defo Uni Duo 15...Ciekawe,ze w instrukcji obłsugi którą de facto mozna pobrac ze strony producenta jest podobna wczesniej wspomniana tabelka w której napisane jest max ogrzewanej powierzchni 200 m2 i jak tu byc mądrym.Ale sprzedawca inny juz mówi,ze identyczny piec maja u klienta w domu na 200 metrach i daje rade aż nadto:) Dam znac jak już będzie podłączony i w ogóle.Jeszcze raz Dziękuje kol.za pomoc.Pozdrawiam
  19. Jeszcze teraz hydraulik mnie pyta czy to ma byc otwarty czy zamkniety obieg co ? mówił coś o naczyniu wzbiorczym w dwóch miejscach...Ja zielony...
  20. No niestety,idealnie sie nit rafi nigdy.Co do tego 10-15 % to wiem..traktuje to z przymrużeniem oka.Co do palnika to mam nadzieje,ze dobrze wybrałem.Bardzo dziękuje za pomoc
  21. W każdym bądz razie dziekuje za pomoc w temacie.Skłaniam się ku temu palnikowi w defro bo podobniez radzi on sobie bardzo dobrze z czeskim groszkiem i podobnym o gorszej jakości.Sprzedawca zapewnia mnie,ze spalanie oczywiście wieksze niz przy jakims pieklorzu czy czymś o jakieś 10-15% więc do zniesienia -tyle,że popiołu duzo i co drugi dzien trzeba czyścic a to jest tak,że do zaakceptowania.Jutro jade wpłącic zaliczke na piec.Zdecydowałem,że będzie to na 99 % Defro Uni Duo 15
  22. A co sądzisz o palnikach rynnowych ?
  23. Wszystko w odobnych cenach... Defro Uni Duo moge wziąśc za jakieś 9 tyś... (mowa o samym kotle ) widze,że jest tez piec o ktorym napisałem w poście tyle,że nazwa jego na fuego to termo tech aqua duo 20 kw Nie wiem czy jest sens kombinowac z ogniwem,zębcami czy per eko oszczędzając jakies 500 -1000 zł a mieć palnik rynnowy a brucera.. Chociaz i ten i ten ma wiele zalet ,..
  24. Jakaś alternatywa w rozsądniejszych pieniądzach ?

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.