Treść opublikowana przez Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
To ja Was przebijam mam nietoperza w garażu ale jeszcze śpi w kanale wentylacyjnym. W tamtym roku fajdał mi na dach samochodu musiałem podkładać pieluchę z kartonu po jabłkach. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Na tej liście jeden zając nie był drapieżnikiem pozostałe jak najbardziej, może przyszły sprawdzić czy ta broń łuskowca już działa. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Nie da się na lewą stronę
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Dodatkowo skarpetki na lewą stronę zakładać.Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Jak nie, rodzina na otwarcie testamentu przyjedzie trzeba zdrożonych ugościć. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Ten kluczyk gładziej wchodzi 1 kg ryżu 5 litrów wody 2 kg cukru 10 dag świeżych drożdży 2 dag rodzynki 2 dag 11 ziaren ziela angielskiego 5 ziaren pieprzu czarnego 12 sztur goździków 2 paczki cukru wanilinowego po 1/2 łyżeczki tymianek, imbir, gałka muszkatołowa po 1 sztuce cytryna, pomarańcza > 6 os. > 60 min średnie przystępne Przygotowanie Ryż dokładnie przepłukać. Wodę zagotować. Ostudzić i rozpuścić w niej cukier oraz drożdże. Pomarańcze i cytryny pokroić w plastry. Wszystkie składniki umieścić w baniaku (gąsiorze). Przez 5 tygodni trzymać przykryte gazą w temperaturze pokojowej. Zlać i odcedzić wszystkie składniki tak aby pozostał sam płyn. Dodać 3 szklanki rozpuszczonego w przegotowanej i rozpuszczonej wodzie cukru. Trzymać w baniaku kolejne 2 tygodnie. Zlać do butelek. Na zdrowie :) Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Jak to mówił Kwicoł, są trzy prawdy. Wybierz jedną wersję zalicz do dogmatów, następnie pokaż ścieżkę obrony przed wirusem na jej podstawie. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Andrzeju żadnej mojej zasługi nie było w wyłuskaniu tego wykładu; to algorytm YT pracuje za mnie, nie oglądam pajaców więc takie są skutki. Szari kto powiedział że nie możesz iść na swoje podwórko, nie wychodź z domu do skupisk ludzi większych niż dwie osoby OBCE. Siej pomidorki rób sadzonki; wirus ich nie zakazi, a nawet gdyby złośliwy sąsiad je skaził to kilkugodzinna ekspozycja promieni UV zniweluje jego zakusy. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
jeśli kogoś interesuje wykład Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Zwykła matematyka mówi, jeśli to było zakażenie SARS typ2 i przeszedłeś covid19 to powinieneś być spokojny gdyż masz tylko 50% szans na powtórne zachorowanie gdyby wirus był maksymalnie odporny na przeciwciała. Przeciwnie do pozostałej części populacji która tych przeciwciał jeszcze nie potrafi produkować. Wirus był jest i będzie niezależnie czy będziemy umieli go zwalczać czy nie; w obrębie populacji . To jest moje przemyślenie mamy nad nim przewagę ponieważ możemy porównywać organizmy i dostosować tarczę obronną, on i bardzo dobrze takiej możliwości nie posiada. Niestety to wymaga czasu i ofiar szkoda tylko że te ofiary są śmiertelne, ale pocieszające jest to że śmiertelność jest na poziomie Slow. Gdyby HIV miał przetrwalniki na poziomie tej paskudy dawno by nas nie było na tym łez padole, cytat za wieszczem Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Przecież grypa to też wirus nawet zwykłe przeziębienie Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
No i jajco; a kto w tej unii ma pojęcie o całokształcie spraw z jakimi musi zmagać się taki zlepek kultur i tradycji. Tam idą tacy co potrafią dużo krzyczeć na nie, a puszczają w gacie przed chorą dziewczynką nakręconą przez rządnych sławy rodziców. Gdzie teraz oni są; pilnują swoich synekur w ofoliowanych zaciszach gabinetów przepychając na maluczkich decyzje "to be or not to be" . Pozdrawiam Hermogenes
-
Piec elektrodowy
Jakie uziemienie do wodociągu, chyba w Bangladesz albo w Rosji; kiedyś poznałem takiego co wsadził do doniczki z kwiatkiem. W Polsce się nie "podłoncza" tylko podłącza, jak i pobur ze studni świadczy o Twojej ignorancji. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Już nie narzekaj jak będziesz chciał to sam dzieciaki wyuczysz jakiego rzemiosła, a jak na Dudę nie zagłosujesz to Ci czapka z głowy nie spadnie, kto będzie zdeterminowany iść niech idzie. Jak barany nie wiedzą w jaki sposób zrobić głosowanie to ja im podpowiadał nie będę, a i tak nie posłuchają. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Ale te dzieciaki nie chodzą do płatnych szkół. Jeśli hipotetycznie ptfu ptfu wirus będzie powracał to co zostanie? Jarek zrobi 500+ GB na każde dziecko, te z słabym netem będą tylko oglądać foty z tablicy i czytać pisać jak my tu i teraz. Można? Pozdrawiam Hermogenes ps. kiedyś książka kosztowała dwie wsie mimo tego Kopernik zatrzymał słońce będąc kaznodzieją.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Przeczytajcie ze zrozumieniem cały mój post nr. 353, wiem że moje skróty czyta się ciężko; dajcie trochę z siebie. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
To ja Tobie szari napiszę inaczej rozmawiałem dziś z młodą ( jest wykładowcą ) w jej placówce wdrażają oprogramowanie do nauki on line, nie była w stanie powiedzieć czy wszystkim czy tylko pilotażowo w wybranych szkołach. A teraz na bieżąco już wysyła i sprawdza testy pocztą internetową. Uczy w płatnej szkole. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
E tam na fejsie czy skowronku szybko się pochwalą, właśnie mierzę nową kieckę u Zośki; wiesz u tej co wczoraj poznałyśmy w metrze. Pozdrawiam Hermogenes ps jakby z tej kary 30k 10% dać donosicielowi to wszyscy by siedzieli na tyłkach.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Akurat na Was nikomu nie zależy więc bać się nie powinniście że ktoś Was śledzi . Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Musimy robić wszystko żeby ich liczba dążyła do 0 zakażeni ( chorzy ) zwalczą to sami lub zejdą. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Wybaczysz kolego to nie tak zarażony, to taki który przenosi chorobę nie jest chory lub może być np. wspomniany nietoperz lub sąsiad . Zakażony to ten który na skutek zarażenia lub skażenia choruje czynniki mogą być różne wirusy, bakterie, substancje chemiczne przy czym tu zaraża środowisko. Pozdrawiam Hermogenes Dlatego nie robi się testów wszystkim zarażeni " zarażający" mogą nie mieć antyciał znaczy nie chorować dlatego testy wykażą wynik ujemny.
-
Amica słaba jakość sprzętu
To nie będzie w śmieciach, zostanie wysłane do zakładu regeneracji czy to u nas czy w Azji. Niecierpliwi od 19 minuty Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
https://businessinsider.com.pl/technologie/nauka/test-na-koronawirusa-polscy-badacze-stworzyli-wlasny-prototyp/rwxf9hf?utm_source=winclub.pl_viasg_businessinsider&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Agni nie będzie tak źle broni jeszcze nie kazali zdawać na przechowanie. Pozdrawiam Hermogenes
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Nie jest źle 116/ 69 puls 59 znaczy jeszcze żyję. Temperatury nie będę mierzył choć uszy mnie pieką, ale to zapewne admin mnie obrabia. Pozdrawiam Hermogenes