Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

kazimip

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kazimip

  1. w poprzednim roku 2016 NFOŚIGW w ramach termomodernizacji miał program termomodernizacji co tzn : wymiana kotła na gazowy, olejowy oraz wymiana całego układu co na nisko-pojemnościowy. Zastanów się. Jeżeli masz mieć gaz z sieci czy warto na kredyt zakupić kociołek i same grzejniki a w ramach swego "wkładu" zlecić "usługę" wykonania usługi z materiałem (7% VAT) układu rur w domu przez instalatora(musi dać rachunek do rozliczenia).Nikt nie może nakazać ci usunąć kotła węglowego z kotłowni. Warunkiem jest praca tylko jednego z nich a nie obu razem ( kominiarz i gazownik może się na to nie zgodzić).Moja kotłownia nie jest zbyt duża .Miałem kocioł węglowy i gazowy.Gazownik poradził mi by kocioł gazowy "odgrodzić" od węglowego ścianką ceglaną ( miał rację-ciepło z węglaka nie ogrzewało gazowca). Taki układ przeszedł i funkcjonował do czasu wymiany kociołka na retortowy.Co do noszenia węgla to posiadam taczkę na 2 pompowanych kołach. Kładę 3 worki i jednorazowo bez problemu dowożę worek do domu a potem to 20 kroków i kocioł.Tak sprawa ma się u mnie od ponad 10 lat jak mam obecny kociołek. Poprzednio węgiel taszczyłem w wiadrach teraz mam"luksus". powodzenia
  2. Opisany proces modernizacji układu co. był wykonywany w czasie ze względu na brak funduszy oraz ze względu na " potrzeby" modernizacji (pompa, wiek kotła) itd. Wiedzę praktyczną nabyłem przez okres korzystania z układu. Niestety serwisanci mają najczęściej swoje 5 minut a potem ich nie widać i słyszeć i jesteś pozostawiony sam ze sobą przy urządzeniu. Proponuję zainteresować się kredytami termomodernizacyjnymi udzielanymi przez NFOŚIGW. Sam wymieniłem w ten sposób kociołek, po kilku latach okna. Wszystko na kredyt - 4% rocznie. Rata do wytrzymania a wszystko się spłaca w opale i innych rzeczach opisanych powyżej. Spróbuj
  3. Wybacz że się nie zgodzę DUŻA ilość wody to "bezwładność "układu, duża ilość ciepła do ogrzania tej objętości. Im mniej wody tym układ lepszy w sterowaniu .Jeżeli mam szeroką rurę stałą ilość wody w kotle to zmienię ilość wody w grzejnikach to na prawdę dużo daje. przekonałem się o tym po zmianie grzejników z żeliwniaków na aluminiaki. W poprzednim sezonie przy taki temperaturach jakie były paląc węglem "zaoszczędziłem" 500 kg węgla w stosunku do sezonu przed zmianą grzejników.
  4. Najprościej. na poprzednim sterowniku co 2 tygodnie czyściłem kociołek wygarniałem wiadro sadzy z całego kotła, skrobałem osadzoną 'smołę" z górnej części wymiennika. Podstawowym warunkiem było uzyskanie na wyjściu 63 st.i nie mniej niż 45 st na powrocie. tak robiłem,tak ustawiałem regulator by to otrzymać.przy spaleniu 4 worków węgla było 2 wiadra popiołu z niedopalonymi węglami również. obecnie pierwsze czyszczenie miałem po 3 tygodniach a z pieca wyjąłem niepełne wiadro popiołu - brak sadzy,brak 'smoły"- wymiennik na górze tylko z popiołem -popielatym.Z wyczystki na końcu kociołka nie było co wymiatać. poprzednio z tego miejsca wydobywałem 1 pełną szufladę lotnej sadzy -jak drobny pył. obecny popiół jest w całym kotle jest popielaty. Cała nadzieja że sterownik dalej będzie tak trzymać.Obecnie kociołek nagrzewając "ostro" dom utrzymuje 4-5 st różnicy pomiędzy wyjściem i powrotem poprzez zawór 4d sterowany.
  5. Pod oknem był parapet a pod nim grzejnik żeliwniak. Dodatkowym błędem było to że między parapetem a grzejnikiem było 5 cm przerwy ( winno być min10). który grzał - parapet nie mieszkanie.Przy wymianie okien kazałem "wywalić" parapety betonowe i zamontować plastykowe o takich wymiarach by zakryć wnękę muru a odsłonić całkowicie grzejnik. Grzejnik Armatury ma odpowiednie radiatory kierujące przepływ ciepła.Moje parapety są o takiej wielkości że odsłaniają te kanały w całości. Zimą firana jest krótka, lekko zarzucona na parapet. Cale ciepło idzie na dom nie na parapet, ściany itd.
  6. Osobiście mam gaz w domu ale korzystam z węgla. Węgiel jest "cieplejszy".W naszych domach,grubych ścianach ocieplonych zewnątrz posiadamy dużą pojemność cieplną ścian - jak piec kaflowy. Kociołek węglowy tylko podtrzymuje ilość ciepła w domu, od poziomu temperatury jaka jest w zadanej chwili realnie w układzie do wartości zadanej na regulatorze.Kociołki gazowe paląc gaz grzeje układ, ale gdy palnik wygaśnie lub zmoduluje moc na minimum ciepło w układzie też znacząco spada temperatura domu.Stąd konieczność 'większego"grzania do osiągnięcia ciepła w układzie. Posiadałem kocioł gazowy 25 kw. i dom był dosyć "zimny" szczególnie gdy kociołek nie pracował, pompa co była zatrzymywana by nie chłodzić układu,bo regulator pokojowy uznał że jest ciepło.Przy węglu pompa chodzi ciągle i wszystkie grzejniki mają temperatura.Aby nie ganiać do domu bo "wygasło "kupiłem piec z podajnikiem - ot taka fanaberia(wygoda). Gaz to wygoda dla domu "energooszczędnego".Cienka ściana porządnie ocieplona, fundament ocieplony, poddasze porządnie ocieplone, dom najczęściej parterowy z poddaszem mieszkalnym. Tam gaz jest błogosławieństwem- wygoda brak brudu, roboty. W moim domu palenie gazem było 2 krotnie droższe od węgla. ale to było 20 lat temu. Węgiel po 200 zł, gaz po 60gr za m3.
  7. pompa co na zasilaniu powinna mieć filtr przed pompą. W moim układzie filtr i pompa są zamontowane pomiędzy zaworami odcinającymi wodę do pompy. Odcinając wodę można spokojnie oczyścić filtr.Ze względu na wymianę grzejników po napełnieniu układu i odpowietrzaniu układu poprzez układ popłynęła woda, która płukała układ. W mojej okolicy jest dobra woda i nie ma kamienia kotłowego.
  8. Posiadałem piec zasypowe -2,5 m3 układ grawitacyjny, 120 grzejników żeliwnych. zacząłem od montażu pompy co na powrocie. Po kilku latach za względu na stan kotła wymieniłem kociołek na HEF 25 . po 5 latach wymieniłem grzejniki. Po 2 latach wymieniłem okna w ramach dofinansowania przez Fundusz Ochrony Środowiska który spłacił 40% do kapitału kredytu na okna. Obecnie spłacam spokojnie po 250 zł miesięcznie. oprocentowanie-4,3% w skali rocznej. Obecnie przy okazji remontu kociołka zmieniłem sterownik. Korzystam z Funduszu i jego programów dofinansowania na eko-oszczędności. Cała inwestycja została rozłożona na lata ze względu na koszta.
  9. rury pozostawiłem stare - "grawitacyjne"
  10. wprawdzie to trochę kosztuje ale proponuje zastanowić się nad wymianą grzejników z żeliwniaków na aluminiowe a ilość wody spadnie znacząco.grzejnik żeliwny "60" to ok 3l. na żeberko. Grzejnik aluminiowy "60" z Armatury Kraków to ok 0,3 l na żeberko. W mojej instalacji z 450 spadło do 200 l ( wymiar liczony wodomierzem przy napełnianiu instalacji). grzejniki "aluminiowe" to nie czyste aluminium tzn nie koroduje "elektrochemicznie " w instalacji stalowej, miedzianej. Do aluminium jest dodana pewna ilość krzemu który "zobojętnia" elektrochemicznie grzejnik. Osobiście jestem zdania że taki wydatek to inwestycja na lata, która przynosi oszczędności w opale, popiole,sadzy, czyszczeniu pieca, odpadach.itd.
  11. wiedzy nigdy dość.
  12. HEF EKO PLUS 38 KW powinien mieć wymiennik rurowy stąd ok120 l.wody w kotle. Posiadam HEF EKO PLUS 25KW ładowany od przodu
  13. z czystej ciekawości jaki posiadasz sterownik?
  14. kocioł HEF 25KW ma wymiennik rurowy i pojemność 100 litrów wody w SAMYM KOTLE . Cały układ zawiera 240 litrów..Wysokość temperatury na powrocie miałem 30st.Wymienniki płytowe łatwiej zbudować. Piec ma małą pojemność cieplną ,małą bezwładność cieplną bardziej nadaje się do układu zamkniętego. W twoim wypadku podłogówka nie będzie tak mocno oddawać ciepła jak grzejnik na ścianie stąd wysoka temperatura powrotu. Zapewne podłogówkę masz na 4d lub 3d stąd stała temperatura powrotu. Przy samych grzejnikach i układzie otwartym sprawa by wyglądała inaczej.
  15. kryngielit u mnie zakrywa całą powierzchnię dna pieca gdzie jest szuflada na popiół. Aby złożyć należy go delikatnie(OSTROŻNIE ŁAMLIWY) wybrzuszyć aby wszedł pod blachy na które opada popiół z boków szuflady.Problem z czyszczeniem to tylko szczotka druciana ale po wystudzeniu pieca w trakcie czyszczeni całego z popiołu (GORĄCA RETORTA). MOGĘ DOJŚĆ.. W zeszłym roku miałem takie zjawisko że na kotle miałem 60st, na grzejnikach ok 55 a powrót był w granicach 30-40 st.Instalator uświadomił mi że nasz piecyk ma tak dużą pojemność wodną że nie ma problemu z "ochroną powrotu". W moim przypadku to 100l. zbiornik trzyma ciepło w całej objętości. Problem ochrony występuje w kotle o małej pojemności wody gdzie mają wymienniki płytowe. Tam jest mało wody i powracająca chłodna z układu zakłóca odbiór ciepła w kotle. Moc grzejnika jest liczona przy założeniu że na jego wejściu i wyjściu jest różnica 20 st. mając np. 140 grzejników z pieca wychodzi 60st a wraca ok30 st. tym nie należy się przejmować przy pracy ciągłej ta różnica się zmniejszy ze względu na mniejsze zapotrzebowanie na ciepło w domu (okna, ściany ).
  16. Dtr kotła to "obietnica" producenta że kocioł będzie pracować z zadaną mocą przy "odpowiednim" paliwie. Rzeczywistość jest inna .Paliwo jest takie jakie jest, kamień,popiół, "pęcznienie" tzw kwiatki to nie obejmuje paliwa które było użyte do przyznania certyfikatu opisanego w DTR. Przy obecnej pogodzie 25 kg węgla wypalam w ok. 3 doby. Sterownik Ecoal jest bardzo elastyczny pod tym względem że można całkiem dokładnie ustawić parametry podawania paliwa, spalania, zaworu 4D oraz wiele innych. Geco 402 to dzień do nocy. Doświadczenie procentuje przy obecnym regulowaniu kociołka. Na prawdę jest się czym "bawić". Obecnie staram się doprowadzić do punktu aby spaliny nie przekraczały 150 st.np. ilość powietrza do paleniska(przesłona wentylatora) czas podawania, moc wentylatora. Tak na prawdę to "zabawa" zacznie się jak temperatura zewnątrz spadnie do -5C .Wtedy zobaczymy. Ale jestem dobrej myśli.( DOBRA RADA- zakup kawałek materiału izolacyjnego -kryngelitu lub podobnego o wielkości dna pieca gdzie jest szuflada na popiół. - Lepiej wymienić izolator niż "dno" pieca po przepaleniu.) Retorta jest palnikiem dość elastycznym i może przy dużym zapotrzebowaniu wyrzucać gorące niedopalone węgle na dno -szkoda kociołka.Co do wielkości pieca rozmawiałem z moim instalatorem od którego nabyłem sterownik i dowiedziałem się że retorta z kociołka 25 kw może wyciągnąć do 30 kw. mocy przy odpowiednim sterowaniu.Tak jest z brucerem, szufladą i innymi tego typu palnikami Całą tajemnica to ilość paliwa odpowiedniej jakości i ilość powietrza aby to spalić ogrzewając kocioł a nie komin. Stąd zaczęto wracać do wymiennika rurowego (kociołek 5 generacji z Biecza)-duża powierzchnia wymiany, mała pojemność wody-mała bezwładność kotła. HEF-y z wymiennikiem rurowym mają dużą pojemność wody ale to też jest zaletą ale tylko przy stałym odbiorze (zimą) Daje to duży "zapas" wody ciepłej.Niektórzy zwiększają swój "zapas' stosując "bufory" czyli dodając dodatkowo pojemność wody. Prócz "bezpieczeństwa" przed przegrzaniem instalacji daje również zabezpieczenie że posiada się większą ilość ciepła gdy będzie duży "skok" na zapotrzebowanie. na razie tyle pozdrawiam kazimip www.esterownik.pl użytkownik: pawel63 można podejrzeć pracę kociołka w moim domu.
  17. "palić to nie zawsze znaczy to samo". Jestem zdania że najważniejsza jest ilość powietrza dostarczanego do paleniska. Przez parę lat ustawiałem kociołek z regulatorem GECO 402 P02 Przesłoną reguluje ciąg powietrza w kotle. A wentylatorem regulator ma za zadanie spalać porządnie węgiel. W zimie ciąg będzie się zmieniał i wtedy będziesz zmuszony bez względu na regulator zerknąć przynajmniej raz na 2 dni na paleniska, W przeciwnym razie przepalisz cały opał przed czasem a w domu będzie nadal zimno. Moje doświadczenie nie dopuściło do takiej sytuacji od dnia gdy mam kocioł w domu jest ciepło a opału starcza do końca sezonu grzewczego, a nawet zostaje po zakończeniu-to jest- "doświadczenie". dziękuję.
  18. Przed modernizacja podstawowy błąd to włączenie powrotu z bojlera w obwód zaworu 4D oraz zawór różnicowy, który omijał zawór . obwód zasilania bojlera musi być niezależny od żadnego zaworu. Przy obecnej modernizacji proponuję wykorzystać zawór 4D do regulacji temperatury na podłogówce, a temperaturę do grzejników brać bezpośrednio z kotła. Zasilanie zaworu, pompy co i pompy cwu musi być wzięta bezpośrednio z kotła. Tak samo powroty wody z bojlera, grzejników i powrót z zaworu 4D powinien być spięty w jednym miejscu kotła - wiele regulatorów mierzy temperaturę powrotu i dlatego należy wszystkie powroty połączyć aby mieć "średnią".Wyjątkiem to woda powrotowa z układu podłogówki która musi wrócić do zaworu a potem do powrotu kotła.W chwili obecnej zainstalowana pompa kotłowa musi pobierać wodę z wyjścia kotła a tłoczyć na powrót (odwrotnie niż na schemacie) . W ten sposób zabezpieczasz powrót przed spadkiem temperatury powrotu poniżej 45 st.C. Wiele regulatorów posiada możliwość sterowania taką pompą, ale również można to zrealizować poprzez pompę cwu, która grzeje bojler i również zwraca wodę na powrót. Przed pompą bojlera zainstaluj zawór zwrotny.W ten sposób inne pompy nie będą "pobierać" ciepła z bojlera gdy ma nagrzaną wodę.powodzenia
  19. Moja opinia to 10 lat korzystania z pieca z nawiewem. Serwisant ustawił regulator, ustawił przesłonę wziął pieniądze i tyle go widzieli.Dopiero kilka telefonów do serwisu producenta, własne doświadczenia spowodował że doprowadziłem do wyregulowania pieca.
  20. 25 kg węgla na 2 dni to obecny mój wynik z tym sterownikiem.Nadal twierdzę że spalanie i ustawienie kotła należy ustawiać po nadejściu ok 0 do -2 st na zewnątrz. Obecnie ustawić tylko ilość powietrza, jesień to najgorsza chwila do ustawiania regulatora, i pomiaru zużycia. Mierzyć należy w "zbliżonych" warunkach.
  21. W spalaniu węgla bardzo ważne jest powietrze .Niedobór objawia się czerwonym płomieniem,kopceniem w palenisku,dużą ilością sadzy. Kolor ognia biały wskazuje na nadmiar powietrza. Większe zużycie węgla przy braku ciepła a tylko "gorący komin". Płomień powinien być bardziej żółty niż biały. Nie może buchać za mocno w stronę deflektora nad paleniskiem. Ustawienie powietrza w każdym piecu to podstawa. Reguluje się to przesłoną na wentylatorze. Mój HEF 25 kw ma ok 2,5 cm otwór licząc od dołu wentylatora..Dopiero teraz można regulować obroty wentylatora w sterowniku. Należy pamiętać że im zimniej na zewnątrz tym ciąg komina będzie większy a płomień bardziej biały.Stąd konieczność "DROBNEJ" korekty przesłony rzędu 2-3mm. nie więcej. powodzenia.
  22. W tym roku zrobiłem drobny remont kociołka HEF 25 kw. eko plus. Po usunięciu resztek węgla z kosza i rury podającej do retorty zdemontowałem kosz i cały układ palnika. Zdemontowałem ślimak z całym napędem z rury. Lata i wilgoć w opale zrobiły swoje na "śrubie" ślimaka- cały czas "fabryczny". wżery korozyjne widoczne były gołym okiem. Pierwszą sprawą to dokładne oszlifowanie krawędzi ślimaka ze zgorzelin korozyjnych pilnikiem, pomiędzy ślimakiem wyczyściłem to szczotką drucianą ( ostrożnie pryska-korzystać z okularów). W ten sposób usunąłem zgorzeliny korozyjne oraz resztki pyłu węglowego który przywarł do ślimaka. następnie to samo wykonałem w rurze podającej węgiel do retorty szczotką drucianą którą umocowałem na kiju.Rozebrałem retortę (2 śruby m10) oczyściłem z korozji koronkę,kolano podające , talerzyk. Usunąłem resztki starego uszczelnienia. Całość zmontowałem i porządnie uszczelniłem. Przed montażem ślimaka odłączyłem przekładnię od silnika. W silniku wymieniłem łożyska (kociołek ma 10 lat), oraz uszczelnienia. Sprawdziłem działanie przekładni po demontażu silnika delikatnie obracając ją włożonym w miejsce ośki silnika śrubokrętem delikatnie obracając w lewo i prawo obserwując koło napędzające ślimak okazało się że przekładnia nie posiadała żadnego luzu. W trakcie montażu dokonałem "przeróbki"--- ślimak obracając się przepychając węgiel przesuwa się do tyłu i opiera o kawałek grubej blachy 5mm,. Pomiędzy ślimakiem a blachą jest montowany krążek z mosiądzu który zastępuje "łożysko cierne".W TRAKCIE MONTAŻU ZAMONTOWANE 2 TAKIE TALERZYKI OBOK SIEBIE Mosiądz ścierając się wytwarza drobny wiórek który nie szkodzi ani pracy ślimaka ani procesowi palenia węgla.. W zeszłym sezonie było słychać wyraźny chrobot w trakcie pobierania opału.do zmontowaniu całości uruchomiłem piec celem rozpoczęcia sezonu grzewczego. Dzisiaj nie słyszę pracy ślimaka nawet gdy jestem w kuchni obok kotłowni. W zeszłym roku ślimak słyszałem w nocy w sypialni na 1 piętrze. Cały problem to "zgorzel" korozyjna oraz resztki miału oblepiająca ślimak i rurę, która "puchnie" i powoduje zwiększanie oporów ruchu węgla.Mój przegląd połączyłem z malowaniem komory spalania dlatego obejmował konserwację całego palnika.Wam pomoże sam demontaż ślimaka i przekładni z rury bez demontażu reszty. Zanim zaczniecie rozbierać silniki, wymieniać kondensatory, dorabiać "twardsze" kliny itd. proponuję wyjąć ślimak z rury dokładnie go obejrzeć wg. opisu powyżej . powodzenia. kazimip
  23. to musi być kwestia nastaw sterownika. jaką masz temperaturę na piecu?
  24. kociołek powinien pracować cały czas. tylko wtedy utrzymasz jego sprawność i będzie w pełni sprawny. Osobiście grzałbym kotłem automatycznym na nastawie umożliwiające utrzymanie temperatury 20-21 st w domu.Dodatkowo mam zainstalowane termostaty co też daje swoje z zapotrzebowaniem na ciepło.w dzień pochmurny piec pracuje więcej ale w pogodny więcej stoi niż pracuje ze względu na ciepło z okien i małe zapotrzebowanie
  25. Paliwo kupuję na jednym składzie od 20 lat. jest ono pakowane przez właściciela w worki "jutowe " po 25 kg. Węgiel jest składowany pod wiatą osłoniętej plandeką przed deszczem ,wiatrem , śniegiem.. Paliwo przed wsypaniem do pieca stoi w kotłowni na 2-3 dni aby "zrównać' temperaturę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.