Skocz do zawartości

SONY23

Stały forumowicz
  • Postów

    4563
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez SONY23

  1. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Pionowy wymiennik ze zmianą kierunku o 180° (góra, dół) potrzebuje ciągu, czyli wyższej temp. spalin. Schłodzenie spalin poniżej pewnego poziomu odbija się zaraz na pogorszeniu jakości spalania, którego efektem jest większe zabrudzenie wymiennika, co oznacza kolejną stratę plus upierdliwość w użytkowaniu. Wymiennika w fabrycznym kotle nie da się zmienić więc trzeba wybrać jakiś kompromis. Lepsza efektywność ale więcej zachodu, czy mniejsza efektywność i wygoda w użytkowaniu. Sam zaczynam się już skłaniać ku wygodzie. Czyżby pierwsze oznaki starości ???
  2. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Dla mnie to wcale nie jest śmieszne. Niby siędzę w samych lasach, tylko że najstarsze drzewa w lesie mają już najwyżej 50 lat i tnie się je na potegę. Kiedyś czekano aż będą miały 100 a najmniej 80 lat, teraz już takich drzew nie ma. Zasadzenia z lat 60 -ych już wycięte w pień. Twoim zdaniem to jest prawidłowa gospodarka leśna ?
  3. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Wystarczą mi moje gały, którymi widzę co się dzieje z lasami wokół mnie i uszy, którymi słyszę od ludzi pracujących w lasach, w tym leśniczych, jak ta gospodarka leśna wygląda. I nie są, to takie teksty jak słyszymy w tv, z ust pięknej pani rzecznik LP, że lesistość Polski jest większa niż kiedykolwiek... Wystarczy ? Czy mam zacytować starego leśniczego, który mi o tym mówił ?
  4. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Jak tak dalej będzie, to całe nasze lasy wytną na produkcję palet... I nikt z tego powodu nie przykuwa się do drzewa czy nie protestuje pod sejmem... Przecież to normalne barbarzyństwo...
  5. Może warto zacząć o lektury http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/ Edit. Kol.drewniak mnie ubiegł...
  6. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Fakt, że mój kociołek to nie MPM, ale palę w nim teraz drewnem sezonowanym przez pół roku i nie ma żadnych problemów. Szczepane dość drobno ale i schło pod gołym niebem. Dopiero we wrześniu nakryłem od góry folią, żeby nie zaciekało.
  7. Proste jest piękne. Takie dodatkowe PW można zrobić z kawałka rurki czy profila zamontowanego na końcu rusztu, żeby stał pionowo jak peryskop. Powietrze z popielnika mogłoby wtedy łatwiej niż przez warstwę żaru przechodzić nad ten żar lub w górne jego warstwy. W dodatku byłoby już ostro podgrzane. A co do popiołu na ruszcie, to być może poziome ustawienie żeberek rusztu w stosunku do kierunku osuwania się opału byłoby skuteczniejsze. Ewentualnie jakieś wersje skośne czy jodełka. Warto podpatrzeć ruszta w czeskich żeliwnych dolniakach.
  8. A jaką masz temp. spalin na czopuchu przy normalnej pracy ? U mnie wszelkie ekscesy pojawiają się, jak zaczynam zbyt mocno kombinować z obniżeniem temp. spalin, czyli np. testuję jakieś zbyt skuteczne zawirowywacze... A co do wyciągu, to doświadczenie podpowiada, że czym jest dalej od kotła, tym słabiej działa.
  9. Popełniasz błąd w obsłudze. Tak beztrosko można próbować palić z kotłem wyposażonym w wentylator wyciągowy, czyli większości fabrycznych kotłów HG. Podciśnienie wyciągnie płomień z nawet dalszych od palnika zakamarków kotła. Przy naszych kociołkach pracujących na naturalnym ciągu to na palaczu ciąży zadanie wytworzenia tego ciągu. Czyli to my odpalmy najpierw drobniejsze szczapki i kierujemy je w stronę wlotu palnika i rozgrzewamy kanały kotła i komin, który zaczyna wtedy lepiej wyciągać spaliny z kotła. Dopiero potem dokładamy resztę paliwa. Z czasem nabieramy wprawy i rozpalamy już tradycyjnie ale sama zasada sprowokowania ciągu pozostaje ta sama. Oczywiście można wspomagać się np. palnikiem na gaz i nim szybciej wytwarzać ciąg i rozpalać grubszy sort paliwa.
  10. Nie mam szamotu ani na ruszcie ani na ściankach komory zasypowej.
  11. Szczegóły zapewne robią dużą różnicę. Przy PP podawanym pod ruszt duża jego część, przynajmniej u mnie, się marnuje. Nie bierze udziału w spalaniu. Ta sama ilość PP podana nad ruszt znacząco podnosi moc, więc trzeba jego ilość zmniejszyć. Podobnie z podawaniem nad zasyp. A jak jeszcze kociołki różnią się między sobą, to chociaż oba są ds-ami, to mogą inaczej reagować. Trzeba po prostu eksperymentować.
  12. No i trzeba pamiętać, że z samego żaru jest słaby ciąg. I w dodatku zasłania on wlot do palnika. Można trochę pogrzebaczem go odgarnąć. No i moim zdaniem przy paleniu samym drewnem podawanie PP pod ruszt jest średnio skuteczne.
  13. Nad żarem brakuje tlenu a od temp. odgazowuje masa paliwa. Potrzeba dodatkowego powietrza nad żarem, choć bardzo niewiele.
  14. Najlepiej, żeby odstęp między cegłą a wymiennikiem był mniej więcej równy ze wszystkich stron. Więc nie koniecznie musi stać w pionie. Ważne, żeby docisnęła spaliny do ścianek wymiennika a jednocześnie nie może tego kanału zatkać zbyt mocno. Kłania się tu najstarsza metoda badawcza, czyli prób i błędów.
  15. Najlepiej, żeby owa cegła " wisiała w powietrzu" i nie zasłaniała blachy wymiennika, bo to zmniejsza jego powierzchnię. Można po prostu wywiercić w niej z 3 otwory i wsadzić w nie gwoździe coś jak nogi w taborecie i tak też postawić. Wtedy spaliny będą omywać cegłę a jednocześnie powierzchnia wymiennika się nie zmniejszy. Na początek wystarczy. Jak się sprawdzi, lub też nie, to łatwo usunąć a koszt żaden.
  16. Zrób sobie zawirowywacz,czy nawet coś w stylu tej cegły. Lepszy odbiór ciepła ze spalin = mniejszy ciąg = mniejsza moc chwilowa. Przy okazji może się jeszcze zwiększyć sprawność kotła. Oczywiście wszystko z umiarem, żeby nie było odbić dymu na kotłownię, czy zacieków w kominie.
  17. Jak to zrobiłeś ? Czyżby opał lewituje ???
  18. Zawsze można spróbować. Wpisz w forumowej wyszukiwarce "narmet" i poczytaj tematy, które tam się wyświetlą. Potem może coś wymyślisz a my spróbujemy pomóc.
  19. Tak myślałem, że drewno... Do drewna ds najlepszy.
  20. Już kilka osób na forum pytało o przeróbkę tego kotła na ds-a. Moim zdaniem jest to wybitnie trudne zadanie i nie ma pewności czy po wypruciu sobie żył w ogóle będzie to jakoś działało nawet jak zajmie się tym ktoś z doświadczeniem a co dopiero nowicjusz. Chyba lepiej pójść w stronę górniaka. Pytanie jeszcze co ma być podstawowym paliwem ???
  21. Coś Ci się pokręciło... Pewnie 99% kotłów na paliwa stałe ma ścianki z wodą wokół paleniska a nie tylko za nim w wymienniku.
  22. SONY23

    Kocioł DS MPM

    I tutaj można sobie wyznaczyć kolejny ambitny plan na modyfikację. Ja widzę przynajmniej dwa kierunki do prób: 1. Zmienna geometria palnika. Oczywiście z możliwością dokonywania zmian na pracującym kotle. To akurat jest w miarę łatwe do zrobienia. W wersji docelowej automatyczna zmiana geometrii palnika. 2. Inteligentny turbulizator. I tutaj dwie opcje do przemyślenia i wdrożenia: a) w zależności od temp. spalin, b) w zależności od podciśnienia w kanałach wymiennika.
  23. SONY23

    Kocioł DS MPM

    No, można z tym dyskutować. Przekrój palnika należy dobrać nie tylko do powierzchni rusztu ale także skuteczności wymiennika, posiadanego komina i zapotrzebowwnia domu na ciepło. Wiem, że producent klepie wszystkie takie same ale jesteśmy w gronie osób, które już coś wiedzą i sami dłubią przy kotłach. Jednak przekrój palnika, to nie to samo co przymykanie szybra. Można to trochę porównać do silników gaźnikowych. Ten sam silnik z "większym" gaźnikiem potrafił osiągać dużo większą moc niż z "mniejszym" montowanym np. seryjnie. Więcej powietrza i paliwa jest skutecznie mieszane w jednostce czasu i otrzymujemy większą moc. U siebie mogę to zrobić w kilka minut i dosłownie kilka cm² mniej przekroju i spadek mocy duży, wręcz dramatyczny. A jak do tego dołożyć jeszcze jakieś błędy konstrukcyjne i dodatkowe opory przepływu i mamy już poważne problemy...
  24. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Z ostatnim stwierdzeniem nie mogę się zgodzić. Powierzchnia rusztu pozostanie ta sama ale po zmniejszeniu przekroju palnika spadnie i moc. W pewnym momencie zmniejszania palenie w ogóle staje się niemożliwe. Kopcenie na kotłownię z wszelkich otworów, dym nad kominem, płomień ciemny, mocy brak, ogólnie porażka. Ten moment zmniejszania przekroju może być na tym samym kotle inny w zależności od posiadanego komina a także aktualnych warunków pogodowych. To akurat chyba jasne. To włašnie dlatego producenci wkładają do swoich kotłów wentylatory wyciągowe, żeby niejako uniezależnić się od takich sytuacji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.