-
Postów
2336 -
Dołączył
-
Wygrane w rankingu
46
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez marcin
-
Akurat rozsądnie zaciagniety kredyt na ocieplenie własnego domu uważam za przykład dobrego kredytu. Nie dość że oszczędzasz ma kosztach ogrzewania to jednocześnie podnosisz wartość nieruchomości. Dość trudno to zepsuć.
-
Metal Fach Nieudana próba rozpalenia Metal-Fach Slim Pellet Mini 10 kw
marcin odpowiedział(a) na arckadius temat w Kotły pelletowe
Wątek o ustawieniach użytkownika @Pelletss został wydzielony tutaj: -
Wątek o kuchni Katarzyna wydzieliłem:
-
Sterownik Skzp-02 - Ustawienia, Porady
marcin odpowiedział(a) na energotop temat w Kotły z podajnikiem
Ja eksperymentowałem z tym, ale wyszło, że najlepiej działało na "domyślnej" 4 lub 3. -
Sterownik Skzp-02 - Ustawienia, Porady
marcin odpowiedział(a) na energotop temat w Kotły z podajnikiem
To też prawda - może coś z ustawieniami siłownika być nie tak. Edit: A nie - źle popatrzyłem na wykres 🙂 Jednak tutaj bym nie widział problemu. -
Sterownik Skzp-02 - Ustawienia, Porady
marcin odpowiedział(a) na energotop temat w Kotły z podajnikiem
A dynamiką próbowałeś manewrować? Ja bym stawiał na złe ustawienia nadmuchu (max i min). Ja generalnie już chyba nie pomogę - napiszę tylko na koniec, że mi nie udało się uzyskać ciągłej pracy na modulacji bez załączenia pompy cwu "udającej" pompę kotłową. -
Sterownik Skzp-02 - Ustawienia, Porady
marcin odpowiedział(a) na energotop temat w Kotły z podajnikiem
A próbowałeś puścić pompę cwu na stałe? -
Sterownik Skzp-02 - Ustawienia, Porady
marcin odpowiedział(a) na energotop temat w Kotły z podajnikiem
U mnie spalanie nieco spadło. Jak sądzę z powodu tego, że kocioł lepiej pracował np. w zakresie 40-50% w porównaniu z wcześniejszą pracą w stylu: 5 minut 100%, potem spadek do minimalnej i tak 5 minut, potem wzrost do 100% itd... Reszta się zgadza 🙂 -
Dobór kotła gazowego Wybór kotła do prostej instalacji gazowej
marcin odpowiedział(a) na zwalonygrat temat w Kotły gazowe
Przy pracy w mocy maksymalnej 26 spali więcej niż 21. Przy pracy z mocą np. 6 kW lub 21kW oba spalą zapewne praktycznie tyle samo. Ja brałbym zapewne 21 jeżeli miałbym zapotrzebowanie 22,5 i w perspektywie ocieplenie. W najgorszym wypadku przy -30 na dworze i kąpieli 5 członków rodziny w wannie pod rząd będzie chwilowo chłodniej w domu. -
Dobór kotła gazowego Wybór kotła do prostej instalacji gazowej
marcin odpowiedział(a) na zwalonygrat temat w Kotły gazowe
Pewnie będzie - ja nie widziałem jeszcze mojego kotła grzejącego na więcej niż 35% (przy lekko ujemnej temperaturze). Kocioł ma dość duży zakres modulacji (od 2,8 kW w obu przypadkach), więc pewnie poza ceną nie będzie różnicy także po ociepleniu. Przyznam, że ja także brałem pod uwagę przyszłą termomodernizację - także ta minimalna moc była dla mnie ważna. Ale to już musisz sam zdecydować. -
Dobór kotła gazowego Wybór kotła do prostej instalacji gazowej
marcin odpowiedział(a) na zwalonygrat temat w Kotły gazowe
Co do kotła ja mam Vaillant ecoTEC plus VC 25CS/1-5 - uruchomiony na początku września więc wiele nie mogę powiedzieć o trwałości czy serwisie. Natomiast funkcjonalność ok. Spalanie takie jakiego można się było spodziewać. Ładny wygląd - ale to akurat detal. Mam też sensoCOMFORT 720 bezprzewodowy - to co trzeba można ustawić. Pogodówka, pokojówka działa ok - po ustawieniu fajnie steruje temperaturą grzejników. Chociaż trochę kombajn jak na prostą instalację i jeden kocioł. -
Ja osobiście się nie opierałem. Decyzję podejmowałem na podstawie wielu różnych czynników, zdając sobie sprawę, że gaz będzie droższy niż węgiel. Podwyżka cen gazu jest nieuchronna (już wręcz zapowiedziana). Aczkolwiek i ceny węgla jak dla mnie nie są zbyt pewne. Gdy wymieniałem kocioł na gazowy mogłem kupić ekogroszek bez żadnych trudności za 740 zł. Także wychodziło sporo taniej niż gazem. W zasadzie dla mnie 90% kryterium wyboru był komfort. Koszty są na chwilę obecną mocno niepewne (czy i o ile będzie drożej lub taniej).
-
W moim przypadku mniej więcej tak (jeżeli chodzi o węgiel +-5%). Co do gazu na razie sobie tylko prognozuje, że też podobnie. Pytanie tylko co z cenami w przyszłym roku. Spokojnie - do końca roku można wpisywać 🙂
-
Można zmieniać ceny. U mnie na teraz wychodzi jakieś 0,19 zł - nie wiem ile u Ciebie.
-
Pierwsze co zrób to ustaw realne ceny opału - gaz nie 0,14 tylko około 0,19 wychodzi. Wtedy masz za gaz 6000.
-
Oby 🙂
-
Nie zmienia to faktu, że (abstrahując od tradycji i spuścizn) koncern jest wybitnie nierentowny a "pakowacze" muszą na siebie zarobić. Ale generalnie ja się tutaj odnosiłem do faktu, że utrzymywania niskiej ceny przez PGG nie nazwałbym "dobrym gestem" - po prostu oni mogą sobie na to pozwolić.
-
Z tym "gestem" to bym nie przesadzał. PGG jest wielkim molochem, który spokojnie funkcjonuje mając np. 3mld zł strat w 2020 roku i zawsze może liczyć na pomoc państwa. Sprzedaż "paru" ton węgla dla prywatnych konsumentów po 500 zł w tę czy w tę nie wydaje się mieć wielkiego wpływu na bilans jej działalności. Prywatne firmy takiego luksusu nie mają. Muszą funkcjonować w warunkach rynkowych. Nie wiem czy widzieliście kilka filmików (na forum też się pojawiły) w jaki sposób PGG sprzedaje węgiel "prywaciarzom". Oczywiście wiadomo, że dla konsumenta takie detale są mało widoczne - on widzi głównie cenę (w przypadku PGG z małym minusem - trudnością zakupu opisywaną w tym wątku). I to oczywiście rozumiem. Tym nie mniej byłbym bardziej powściągliwy w jednoznacznym wychwalaniu PGG i krytykowaniu innych firm. Patrząc na całokształt sytuacja w której jest "dobry" PGG i wyzyskujące klientów składy nie wydaje mi się taka oczywista.
-
Jako że te "przejażdżki" bardzo się rozciągnęły i mamy już stronę na ten temat (i zanosi się na więcej) pozwoliłem sobie go wydzielić tutaj: Tam możecie kontynuować o tym. Tutaj zostawmy krótki (mam nadzieję, że słuszny) wniosek, że nie wszędzie jest jednakowo i są rejony gdzie z unowocześnieniem ogrzewania (tudzież podłączeniem gazu) może być ciężej.
-
Sterownik Skzp-02 - Ustawienia, Porady
marcin odpowiedział(a) na energotop temat w Kotły z podajnikiem
Już pisałem wcześniej o puszczeniu cwu, żeby zrobić taką "protezę" pompy kotłowej. Ja długo kombinowałem już nie tyle żeby uzyskać tę (nielubianą przez niektórych) prostą kreskę mocy kotła ale żeby kocioł modulował w jakimś rozsądnym zakresie a nie przechodził od 0 do 100 i z powrotem. Udało mi się to dopiero poprzez stałe puszczenie pompy cwu - wiadomo, że temperatura w zasobniku wtedy będzie wysoka. Natomiast można w ten sposób wypróbować mniej więcej jak zadziała pompa kotłowa bez jej faktycznego montażu. U mnie kocioł pracował dużo lepiej (modulował cały czas w małym zakresie, co spowodowało zmniejszenie liczby spieków i nieco niższe spalanie). Aczkolwiek pompy kotłowej ostatecznie nie zdążyłem założyć. -
Sterownik Skzp-02 - Ustawienia, Porady
marcin odpowiedział(a) na energotop temat w Kotły z podajnikiem
Ja traktowałem czujnik czysto informacyjnie - ot miałem wykres temperatury spalin. Natomiast z mechanizmu ograniczającego temperaturę nie korzystałem, bo wg mnie nie dawał żadnych korzyści. -
Sterownik Skzp-02 - Ustawienia, Porady
marcin odpowiedział(a) na energotop temat w Kotły z podajnikiem
Taka praca kotła wg mnie wynika z braku pompy kotłowej. U mnie też tak to wyglądało dopóki nie "zasymulowałem" kotłowej puszczając na stałe pompę cwu. -
Cóż - tak jak pisałem chyba nie tylko kwestie finansowe zdecydowały o zmianie na coś wygodniejszego. Generalnie w tej dyskusji raczej porównuję koszty eksploatacji takiego ogrzewania z tym, które miałem, gdyż koszty inwestycyjne i tak musiałbym ponieść. Chyba nie do końca rozumiem. Mam dom typu kostka z dachem kopertowym. 4 ściany i nad nimi dach, który wystaje te właśnie 10, może 12 cm. Jak ocieplę je styropianem 10 cm to będę miał kostkę z przyczepionymi u góry rynnami i dach zupełnie niewystający poza tę kostkę. Jest u mnie na ulicy taki jeden i bardzo średnio mi się podoba ten dach równy ze ścianami. Ale w sumie pozostańmy przy kosztach ogrzewania bo to akurat trochę prywata i offtopic 🙂
-
Tutaj taki fakt, który może trochę zaważyć na tym co piszesz. Otóż podajnikowiec mój był już na wykończeniu - 15 lat "służby" także i tak stanąłem przed jego wymianą. Po demontażu okazało się, że podajnik był już dość mocno zużyty a i zasobnik powoli zaczynało "przeżerać". Pewnie (z pewnym ryzykiem) jeszcze z rok, dwa by pochodził. Całkowity koszt modernizacji z kotłem, kominem, projektami itp to około 16 tys. W tym niecałe 7 tys kocioł i 1,3 zł moja "fanaberia" czyli sterowanie pokojowe. Generalnie szacuję, że tutaj koszt nowego kotła czy to na ekogroszek czy pelet byłyby porównywalne wraz z montażem. Mimo całego sentymentu do palenia w kotle, ustawiania itp chyba i tak byłem gotowy na zmianę i większą wygodę. Było to na początku września także nie wiem jak z tymi cenami docieplenia itp. A i dom mam dość spory - po obwodzie z 42 metry + ganek + balkony, wysoka piwnica i 2 kondygnacje - do kosztu docieplenia musiałbym dodać koszt "nadbudowania" dachu bo "pod" ten zmieści mi się jakieś 10cm styropianu a dom wyglądałby dość komicznie z dachem kończącym się równo ze ścianą (a przynajmniej mi by się to nie podobało). Ten koszt i tak mnie czeka (jak gaz podrożeje jak straszą to pewnie w przyszłym roku 😉 ).
-
Panowie na spokojnie z tymi kosztami 🙂 Chyba się powtórzę, ale wyliczyłem sobie na podstawie spalania i sprawności mojego (już zdemontowanego) kotła na ekogroszek, że przy obecnym koszcie gazu 0,19 zł/kWh zakup ekogroszku drożej niż za 1050 zł/t skutkowałby tym, że ogrzewanie gazem byłoby tańsze. I tutaj można bardzo dużo gdybać - co jak gaz podrożeje i o ile - czy węgiel w przyszłym roku wróci do tych 800 zł (nie dotyczy PGG) czy raczej zostanie na 1500 - czy może powinienem sobie doliczyć koszt (czas) obsługi kotła węglowego i utylizacji popiołu, czy to dobrze, że mam w piwnicy dodatkowe "czyste" pomieszczenie, itp... Także przykładowo na chwilę obecną nie mogę jednoznacznie powiedzieć, że gaz jest droższy czy tańszy. Jakby mi się chciało i udało kupić za te 940 z transportem z PGG (chyba tak jakoś to było) to bym miał te 10% taniej węglem. Jakbym musiał kupić za 1400 to bym miał nawet bardziej taniej gazem. Cały czas mówię o samym paliwie, bo np. ja za te 700 zł oszczędności rocznie na węglu wolę jednak gaz (bo bezobsługowy i piwnica się zwolniła) - chociaż czasami brakuje tych "zabaw" ze sterownikiem itp. Może za rok gdy ta różnica wyniesie np. 100% na korzyść węgla zmienię zdanie. Ale w obecnej sytuacji jest mniej-więcej tak 🙂
