Skocz do zawartości

dalasek

Stały forumowicz
  • Postów

    109
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez dalasek

  1. Wymagasz czegoś od innych a sam nie napisałeś ani słowa Skoro masz ten kocioł to powinieneś się podzielić wrażeniami
  2. Odgrzeję trochę kotleta. Z doswiadczenia nie z matematyki wiem że ogrzewanie gazem jest w sprzyjających okolicznosciach 1,5x a z reguły 2x droższe od opalania paliwami stałymi Mam kocioł węglowy i gazowy gz50 Kilkanascie lat praktyki grzania w obydwu kotłach Juz od bardzo dawna gz50 słuzy mi tylko do CWU Gazem ogrzewam też wczesną jesienią i późną wiosną kiedy temperatury są na plusie bo jeszcze jakoś jest to w miarę opłacalne i wygodne Przy temperaturach poniżej -5 palę w kotle węglowym Wychodzi 2x taniej i dużo cieplej Ogrzewając gazem rachunki są znośne do temperatury max 20st w domu Niestety takich "mrozów" <_< moja rodzinka czyt. kobitki by nie zniosły :P Paląc węglem mam min. 23/24 st w domu Przy takiej temperaturze płaciłem minimum dwa razy więcej za gaz niż za węgiel Żeby nie było-dom mam dobrze ocieplony Aspektów wygody nie biorę pod uwagę ale jesli dla kogoś to jest priorytet to niech sobie odpusci ogrzewanie węglem nawet w kotłach z podajnikiem Dla mnie wygoda się liczy ale portfel bardziej bo za zaoszczęcone kilka tysięcy w skali roku mogę sobie pojechać na ;) "kanary"
  3. A TEN? Solidna firma? No i ten sterownik wydaj się byc ok W wolnej chwili zmajstrowałbym do niego TAKI palnik Co o tym wszystkim sądzicie
  4. Trochę ma to znaczenie bo domek mam dwupoziomowy Piwnice rowniez Obecna kotłownia jest na niższym poziomie Drugi piec zamontowałbym w innym pomieszczeniu z kominem Chcąc zachowac układ grawitacyjny podłączając się do istniejącej instalacji podnosząc piec az o 40cm nie wiem czy się wyrobię aby zachować grawitację Oczywiście mam też pompy i instalacja pracuje na wymuszeniu ale w razie draki chciałbym aby to mogło pracowac samoczynnie tak jak to jest do tej pory To mnie najbardziej przeraża Wywale 2,5k na podjnik plus podłączenie kotła w innym miejscu to sumka się uzbiera Jeśli nie zda to egzaminu będę musiał szukać lepszego kotła i mała przeróbka przy podłączeniu więc nie wiem czy nie lepiej kupić nowy kocioł z podajnikiem Chciałbym taki z palnikiem kieszeniowym/samoczyszczącym Niestety koszt takiego kotła od szanującego producenta to min. 8k (np zębiec KPM DUO) Podoba mi się tez Ogniwo Eko 15kw i cena przyzwoita 6,5k ale ma on brucera i ze spalaniem owsa mogą być problemy Są niby kotły z takim palnikiem jak chcę w głównej mierze z Pleszewa który można kupic juz za 5k ale nie jestem za bardzo przekonany do tych producentow Teraz to już całkiem zgłupiałem <_<
  5. Tak mi się wydawało ;) Niestety chyba zrezygnuję z takiego rozwiązania bo za dużo musiałbym podnieść piec Na popielnik min. 15cm+palnik ma chyba wys ok 20cm+ok 20cm na deflektor nad palnikiem+ ok 5cm deflektor od rusztu daje nam 60cm-20cm obecny popielnik=40cm Trochę to za duzo :P Po niedzieli wstawiam kryzę nad rusztem albo mam coraz większą chrapkę na ogniwo eko 15kW z brucerem Zeby ten piec był z palnikiem kieszeniowym to nie miałbym obiekcji Ma jednak brucera i nie wiem czy da się w nim palić praktycznie wszystkim tak jak na palniku kieszeniowym Taki palnik ma zębiec kpm duo ale chorobcia kosztuje 1,5k więcej od ogniwa ktore ma lepszy znowuż sterownik:) Trochę już głupieję <_<
  6. @Vlad24 mozesz to rozwinąc bo nie kumam o co chodzi ze zdjęciem wklejonym przez ciebie <_<
  7. ;) Czytam elektrode,muratora i to forum już od 3 tygodni po 5 godzin dziennie bez przerwy Przeczytałem już wszystko nt temat Żona rozważa rozwód <_< Tak myślałem z tym dymieniem bo ruszta będą studzić palnik Wytnę nad rusztami Zastanawiam się tylko tak jak pisałem wcześniej czy ten piec odbierze mi dobrze ciepło Przypomnę Piec ma jedno duże palenisko z panelem płomieniówek u góry które mają wylot prosto do czopucha Czy nie będzie za bardzo ciepło się ulatniać?
  8. Nie wyobrażam sobie palenia w piecu bez sterownika i dmuchawy. Ustawiam temperaturę jaka mnie interesuje i do pieca nie muszę zaglądać aż do następnego zasypania (ok 12h) Trzyma temperaturę w przedziale +- 5st od zadanej Sterownik reguluje obrotami wentylatora (z reguły są minimalne) i nic w komin nie idzie Przedmuch mam wyłączony. Przy tradycyjnym paleniu bez sterownika trzeba latać do pieca co dwie godziny czy aby nie wygasło albo nie zagotowała się woda <_< Piec oczywiście musi być szczelny Polecam z pełną odpowiedzialnością ;)
  9. Witam kolegów konstruktorów wynalazców kotłów węglowych Ostał mi się w spadku po dziadku kocioł zębiec 2m 28kW z 93r Wiem że stary ale jego stan oceniam na b.dobry Niestety nie znam jego symbolu Ma w środku duże palenisko z rusztami wodnymi oraz mechanizmem do rusztowania popiołu. U góry panel z poziomymi płomieniówkami które niestety jak to bywało w starszych konstrukcjach mają wylot prosto do czopucha. Chciałbym trochę poeksperymentować z tym kotłem podłączając automatyczny podajnik węgla z palnikiem uniwersalnym http://allegro.pl/podajnik-na-pellet-owies...1208090653.html I teraz mam pytania 1.Czy wyciąć z boku pieca kryzę na ten palnik +plusy łatwiejszy dostęp do palnika -minusy trudność wykonania kryzy 2.Czy zamontować to pod ruszta w popielnik który nie ma płaszcza wodnego i łatwiej by mi było to wykonać Mechanizm do rusztowania popiołu bym zdemontował +plusy palnik będzie grzał też ruszta wodne łatwość montażu bo nie trzeba ciąć i spawać płaszcza tylko cokół popielnika -minusy utrudniony dostęp do palnika Do cokołu popielnika dospawałbym ok 15-20cm następny cokół Wtedy pod rusztami byłoby miejsce i na palnik i na popiół Popielnik wyłożyłbym w środku szamotem Co o ty myślicie Trochę mnie martwi że te płomieniówki wchodzą prosto w czopuch Nie ma tam żadnego załamania Nie będzie ten kocioł miał za dużych strat? Trochę można by było przysłonić szyber na czopuchu 20 lat temu miałem taki sam kocioł i wspominam go dobrze no ale z drugiej strony węgiel wtedy był tańszy a wchodziło go do tego pieca pół taczki więc musiał grzać Dodam tylko że w domu mam instalację CO z piecem gazowym i węglowym dolno-spalającym więc w razie draki mam czym grzać Tęgo zębca chciałbym podłączyć do drugiego filara i tam z nim eksperymentować Gazem z przyczyn ekonomicznych nie grzeję a do tego węglowego nie mam za bardzo czasu latać więc pomyślałem że pokombinuję coś z podajnikiem. Miałem już nawet zamówiony kocioł z retortą eko-tech czy jakoś tak ze stąporkowa ale poszperałem trochę po necie i okazało się że można swoimi siłami coś wymodzić więc wycofałem zamówienie:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.