-
"Stabilne" rachunki za gaz.
Cały czas usilnie propagowałem tezę że przy grzejnikach kocioł powinien pracować bez taktowania bo większy komfort termiczny i tak było Teraz doszedłem do przekonania że teza ta jest słuszna ale przy temperaturach minusowych Kiedy kocioł pracował non stop miałem tak ustawioną moc żeby w domu było 22.5st niezależnie od pory dnia i nocy Sprawdzało się to,ale teraz jak jest ciepło na zewnątrz zużycie gazu jest niewiele mniejsze niż gdy były temperatury minusowe,bo przy nawet minimalnej mocy kotła swoje m3 przez 24h musi połknąć Też mnie to zastanowiło i podwyższyłem temperaturę zasilania tak aby kocioł dogrzał w miarę szybko do zadanej temperatury i się wyłączył Komfort termiczny nie jest o wiele mniejszy a zużycie gazu znacząco spadło Temperaturę dzienną ustawiłem teraz na 23st a nocną na 22.5 z histerezą 0,1 Wiadomo że podczas pracy kocioł połyka teraz więcej gazu,ale ma długie przestoje bo w domu ciepło Ot takie moje spostrzeżenia
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
3m3 na dobę to trochę mało Na samą CWU pójdzie minimum 0,8-1m3 Pozostaje 2m3 na ogrzewanie. Przyjmując że masz kocioł z niską modulacją który spala na mocy minimalnej 0,3m3 na godzinę,daje mu 7h ciągłej pracy na dobę Jeśli kocioł taktuje,przy rozruchu zużywa dużo więcej niż 0,3m3 Trudno uwierzyć w te 3m3/dobę,ale skoro tak twierdzisz to po sądach nie będziemy się włóczyć ;)
- Termet EcoCondens Gold Plus 20 KW - 2F
- Ustawienia dobowe kotła kondensacyjnego
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Co masz na mysli Ja miałem 1F i też grzałem przeważnie CWU
-
Zmiana kotła węglowego na gazowy kondensacyjny
Jeśli utrzymywałbyś stałą temperaturę zasobnika bez znaczących ograniczeń,to pewnie ten 14kW dałby radę,przy sporadycznym podgrzewaniu może być różnie,ale może lepiej niech się wypowiedzą posiadacze takich kotłów Ja bym brał większej mocy z modulacją do 2-3kW,różnica w cenie nie aż taka duża,a w razie czego lepiej jest mieć zapas mocy Nigdy nie wiadomo co przyniesie przyszłość :)
- Zmiana kotła węglowego na gazowy kondensacyjny
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Nie możesz się mylić Ja miałem może nie taki zabytek jak ten ze zdjęcia bo 20letni atmosferyczny junkers euroline,a i tak po wymianie w tym roku na kondensat mam prawie 50% oszczędności i cieplej w domu
- Zmiana kotła węglowego na gazowy kondensacyjny
- Zmiana kotła węglowego na gazowy kondensacyjny
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Delikatnie to uśredniłem,chociaż z drugiej strony październik od stycznia w tym sezonie grzewczym niewiele różniły się pogodowo ;) Pamiętaj też że liczyłem 6mcy sezonu grzewczego a w rzeczywistości jest 7 bo pół września i pół kwietnia Póki co nie narzekam,a przed przyszłym sezonem planuję docieplić poddasze nieużytkowe i zlikwidować parę mostków termicznych,więc pewnie będzie o wiele lepiej
- Czy warto zmienic na kociol kondensacyjny
- Czy warto zmienic na kociol kondensacyjny
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Przy takim zużyciu węgla nie liczyłbym na porównywalne rachunki za gaz,wyjdzie Ci 2x tyle Sporo tego węgla hajcujesz Albo nieekonomicznie palisz,albo metraż b.duży Ja przy 120mkw średnio ocieplonego domu z początku tego wieku spalałem 3T węgla przy stałopalności 24h/dobę,w domu 24 stopnie CWU z gazu Od tego roku przeszedłem na ogrzewanie gazem za pośrednictwem kotła kondensacyjnego Co prawda w tym roku prawdziwej zimy jeszcze u nas nie było,więc moje spostrzeżenia są mało miarodajne,ale przy obecnych temperaturach gdzie w domu utrzymuję ok 23st spalam na dobę 10m3 gazu razem z CWU Wychodzi z tego ok 700zł/miesiąc w okresie grzewczym Trzeba liczyć co najmniej 6mcy grzania,a wiadomo że dłużej to trwa,to za sam okres grzewczy wychodzi 4200zł Węgla spalałem 3T,czyli licząc z nawiązką 3000zł plus CWU którą podgrzewałem gazem ok 6x100zł ,razem 3600zł za sezon grzewczy Jak można zauważyć gaz wychodzi mnie 600zł drożej na sezon grzewczy i o 1-1,5 stopnia chłodniej w domu Machnąłem na te 600zł ręką,bo wygoda ogrzewaniem gazem nieporównywalna W domu trochę chłodniej? nic to,można się przyzwyczaić 23st w zupełności wystarcza,24st było za gorąco,ale do tego też można się przyzwyczaić :) Jest tylko jedno ale o którym pisałem wcześniej,nie było w tym roku jeszcze prawdziwej zimy Przy dłuzej utrzymujących się temperaturach minusowych całodobowych zuzycie gazu byłoby z pewnością duzo wieksze,a węgla nigdy nie spaliłem więcej jak 3T,z resztą kupowałem go po 850zł więc następne 450zł na korzyść węgla,bo wcześniej cenę zaokrągliłem do 1000zł/T Reasumując,nie daj się zwieść bujdom że przy nieocieplonym domu ogrzewanie gazem będzie tańsze,bo albo ktoś nie umiał ekonomicznie palić w śmieciuchu,albo grzejąc gazem ma 3st niższą temperaturę w chałupie niż wtedy kiedy palił węglem Jeśli ktoś ma dobrze ocieplony dom i podłogówkę z pewnością ogrzewanie gazem wyjdzie tanio z dużym komfortem termicznym Przy nieocieplonym domu bym na to nie liczył
- Czy warto zmienic na kociol kondensacyjny
dalasek
Stały forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta