look
Forumowicz-
Postów
42 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez look
-
Koszty ogrzewania gazem w porównaniu z ekogroszkiem (2018/19)
look opublikował(a) temat w Kwestie finansowe
Cześć Po drugim sezonie z kotłem gazowym, nadal mogę powiedzieć, że jest taniej niż w przypadku ekogroszku. Oczywiście w moim przypadku. Dom w zabudowie szeregowej, 140m² + piwnica 70m². Zużycie gazu w poszczególnych miesiącach: październik 2018 – 60,5m³listopad 2018 – 130m³grudzień 2018 – 184,6m³styczeń 2019 – 210,4m³luty 2019 – 168,1m³marzec 2019 – 131,2m³kwiecień 2019 – 63,3m³ Porównanie z poprzednimi latami przy obecnych cenach: Ogrzewanie ekogroszkiem (workowanym, 1000zł za tonę): 2010/11 – 4160kg – 4160 zł 2011/12 – 3030kg – 3030 zł 2012/13 – 3440kg – 3440 zł 2013/14 – 3270kg – 3270 zł 2014/15 – 2940kg – 2940 zł 2015/16 – 2970kg – 2970 zł 2016/17 – około 3000kg – 3000 zł Ogrzewanie gazem przy taryfie W-2.1 i drewnem: 2017/18 – 1053m³ gazu + 2m³ drewna – 2169 zł + 340zł = 2509zł 2018/19 – 948m³ gazu + 3m³ drewna – 1966zł + 510zł = 2476zł Więcej na: https://techniczny.wordpress.com/2019/07/31/koszty-ogrzewania-domu-gazem-w-sezonie-2018-19/-
- 3
-
-
-
Ogrzewanie W Styczniu I Lutym Po Zmianie Na Gaz
look odpowiedział(a) na look temat w Kwestie finansowe
Ostatecznie od października do końca kwietnia zużyliśmy 1053m³ gazu, co przekłada się na 2246 zł+dwa metry drewna, czyli można liczyć 2650zł. Więcej na blogu. Ktoś może robił podobne zestawienie u siebie? Interesuje mnie jak procentowo wyglądał koszt ogrzewania w porównaniu z poprzednimi sezonami, gdy ktoś nie zmieniał sposobu ogrzewania.- 8 odpowiedzi
-
- ekogroszek
- gaz
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć Podsumowałem koszty ogrzewania w styczniu i lutym. To mój pierwszy sezon grzewczy z kotłem ecoTec Vaillanta i muszę powiedzieć, że jestem bardzo miło zaskoczony. Co prawda od tego roku mamy też kominek, więc nie ma porównania wprost, jednak palimy dla przyjemności (nie mamy nawet systemu rozprowadzenia ciepła) i zakładam, że nie zużyliśmy więcej niż metr drewna na 2 miesiące. Najpierw podsumowanie spalania ekogroszku z poprzednich lat po przeliczeniu przez obecną cenę 940 zł za tonę dobrego ekogroszku w workach. Z tego źródła przez te lata kupowałem, ale w ostatnim roku mocno podrożał (80zł), czyli koło 10%. 2011 - 1540 kg - 1447 zł 2012 - 1350 kg - 1269 zł 2013 - 1200 kg - 1128 zł 2014 - 1170 kg - 1099 zł 2015 - 1020 kg - 958 zł 2016 - 1050 kg - 987 zł 2017 - 1080 kg - 1015 zł Jeżeli chodzi o gaz, to przez 2 misiące z opłatami wyszło 840zł... Doliczając do tego nawet metr drewna - 1040zł. Obawiałem się wzrostu kosztów, zakładałem 1000zł na sezon, a już wiem, że w tym sezonie nie będzie drożej niż było z ekogroszkiem (przy obecnych cenach, ale skoro biorę obecne ceny gazu, to tak to trzeba porównywać). Po części przez to, że początek sezonu był bardzo ciepły, ale przecież styczeń i luty był raczej blisko statystycznego. Tak, jakby ktoś się obawiał wymiany kotła i zastanawiał nad porównaniem kosztów. Mam nadzieję, że się przyda. Więcej na blogu.
- 8 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- ekogroszek
- gaz
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja tylko dodam od siebie, że też zastanawiałem się nad dużym zasobnikiem, a skończyło się na 120l. Nagrzewa się w 12-15 minut, więc więcej nie trzeba. Kocioł 14kW przy podobnej wielkości domu. Więcej opisałem w tym temacie.
-
Problem Z Krótkim Obiegiem W Piecu Z Zaworem 4D
look odpowiedział(a) na mtus temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Nie daj sobie wmówić, że zawór 4d nie może działać. Oczywiście, że może, choć prawie nigdy nie jest idealnie. Podstawa to odpowiedni przekrój rur, jak najmniej przewężeń i kolan (idealnie 2 kolana+zawór) i zachowanie spadki ogólnie jak przy grawitacji. Istotna jest też prawidłowy kierunek przepływu - zawór daje się założyć odwrotnie. Natomiast nie ma to najmniejszego wpływu na sytuację gdy zawór jest zamknięty (no chyba, że zupełnie pomylone są wyjścia, ale w to nie wierzę). Jak masz możliwość, to zrób monitoring temperatur na rurach - po wykresach zwykle dużo więcej widać. Coś jak tu. -
Pierwszy Sezon Grzewczy Z Kotłem Gazowym
look opublikował(a) temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Cześć Mniej więcej rok temu pytałem Was o radę, jeżeli chodzi o wybór kotła gazowego. Miałem wcześniej kocioł na ekogroszek Klimosz Ling 15kW. Teraz wybór padł na Vaillanta ecoTec VC 146. Stwierdziłem, że skoro pomagaliście przy wyborze, to należy Wam się jakaś odpowiedź zwrotna i parę przemyśleń. :-) Krótko o domu - zabudowa szeregowa, dom środkowy, nieocieplony, ale ciepły. Około 120-140m w części mieszkalnej plus 70 metrów częściwo ogrzewanej piwnicy. Najpierw o kotle. Podoba mi się. Dość mały, cichy (w porównaniu z ekogroszkowym). A przede wszystkim zupełnie bezobsługowy - żadnego wyrzucania popiołu, czyszczenia, itp :-) No ale to akurat rzecz oczywista i można było się spodziewać. Ponieważ mam trochę skrzywienie techniczne, to napiszę, że bardzo podobają mi się rozwiązania techniczne zastosowane w kotle. Ale nie mówię tu o zaawansowanej technice, tylko o takiej dla ludzi - kocioł rozbiera się luzując jedną śrubę, przewody podłącza się przez przemyślane przepusty kablowe, przykręca do wyjmowanych złączek. Po prostu rewelacja, chociaż to pewnie tylko serwisanci doceniają... Moc kotła to 14kW i tutaj było trochę wątpliwości. A to, że może za mało a większa moc nie szkodzi. A to, że wolno będzie wodę w zbiorniku grzał (u mnie VIH 120). To, że wodę jest w stanie nagrzać w 12-15 minut bardzo mnie zaskoczyło. Staty kocioł na ekogroszek potrzebował duuużo dłuższego czasu. Pewnie przez starą wężownicę w poprzednim zbiornku, ale to mnie bardzo zaskoczyło. W każdym razie wcześniej rozważałem większy zbiornik - zupełnie nie jest potrzebny. Po nalaniu wanny wody, zbiornik nagrzewa się zanim jedna osoba zdąży się wykąpać. Jeżeli chodzi o przewymiarowanie kotła, to moim zdaniem nawet w przypadku kotła gazowego jest to niekorzystne. Bardzo istotna jest moc minimalna kotła i możliwie ciągła praca. Swoje przemyślenia na ten temat opisałem na blogu, jeżeli kogoś by interesowało. Natomiast to co najbardziej dało mi się we znaki i faktycznie było uciążliwe to formalności. Do domu nie był wcześniej podłączony gaz. To ile rzeczy trzeba załatwić, to trudno zrozumieć. Zgoda sąsiadów, kominiarz, warunki techniczne, projektant, pozwolenie na budowę, zgłoszenie do nadzoru budowlanego, podpisanie umowy z gazownią. Trochę na tym zeszło. Jakby ktoś szukał szczegółów, jeżeli chodzi o załatwianie formalności, to też je opisałem, chociaż pewnie nie w każdym przypadku wyglądają tak samo. Przy biurokracji może i było ciężko, natomiast po podsumowaniu kosztów stwierdzam, patrząc na okolicę i zadymienie, że szybko powietrze się nie poprawi bez dopłat do wymiany i pewnie zakazy wiele nie pomogą. Smutne, ale prawdziwe. W tej chwili jestem na etapie podłączania kotła do inteligentnego domu. Mam już opracowany odczyt parametrów kotła. Teraz pracuję nad obliczaniem zużycia gazu, co pewnie też opiszę na blogu. Ostatecznie mogę powiedzieć, że póki co z kotła jestem bardzo zadowolony. Oczywiście wszystko okaże się po kolejnych latach, ale też postaram się wrócić do Was z informacjami :-)-
- ogrzewanie gazowe
- pogodówka
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A czym grzałeś wcześniej i ile wychodziło?
-
Dzięki. Trochę mnie uspokoiłeś, natomiast to wychładzanie wody przez zatrzymywanie pompy a stałe grzanie jakoś mi nie bardzo współgra. Ktoś jeszcze wyrazi swoje zdanie? W szczególnie w temacie Vaillanta?
-
Dzięki za odpowiedź. 1. Czyli nie jest tak, jak sobie wyobrażam, czyli np. według krzywej grzewczej wychodzi, że temperatura wody w grzejnikach ma mieć 40 stopni, to: a) gdy zapotrzebowanie domu jest powyżej minimalnej mocy kotła, to pracuje on z potrzebną mocą ciągle B) gdy jest mniejsze, to pracuje z minimalną, ale z przerwami, utrzymując cały czas temperaturę w grzejnikach ? Wychowałem się w domu z piecem gazowym, który grzał w trybie włącz/wyłącz, np. przez godzinę zimne grzejniki, a przez godzinę 60 stopni. Teraz mam komfort stałej temperatury wody grzejnikowej i bardzo nie chciałbym go tracić, bo jest po prostu lepiej. 2. Nie, podczas jazdy samochodem nie. Ale w słoneczny dzień, gdy dom na podstawie krzywej grzewczej ma tendencję do przegrzewania, to temperatura może się nieco obniżyć. Gdy nikogo nie ma w domu, to także może się obniżyć. Ma tym sterować automatyka domowa. Minimum jakiego oczekuję, to możliwość wyłączenia ogrzewania, np. podczas wyjazdu i zdalnego włączenia przed powrotem (oczywiście za "zdalne" ja odpowiadam, kocioł ma być zintegrowany w jakiś sposób z automatyką domową). 3. No tak, ale wyłączanie/obniżanie temperatury podczas nieobecności, to dla mnie absolutne minimum funkcjonalności. Tak to działa przy kotle węglowym. Na sterowaniu oszczędzam około 10-15% rocznie, więc jak miałbym dołożyć jeszcze 500zł rocznie do ogrzewania przez rezygnację z tego, to robi się zupełnie nieopłacalne. Natomiast potrzebuję od kogoś potwierdzenia, że jest tak jak myślę. 4. Ok, czyli producenta jest ok. Nie ma wiele zalet, ale nie powinien być wiele droższy. 5. Tak, ze zgodą nie mam problemu. 6. 36zł na miesiąc to nie jest jakoś tragicznie, tym bardziej jak grzanie cwu nie byłoby droższe niż 50zł. Koszty porównywalne jak teraz. A obawiam się, że bez Putina może być jeszcze gorzej, a przynajmniej jestem w stanie wyobrazić sobie takie scenariusze... No właśnie, jak mam dołożyć 1000 i nie mieć bałaganu w kotłowni, nie musieć dorzucać ekogroszku, czyścić pieca, raz w roku nosić worków do kotłowni, to jestem na to gotowy. Jak miałbym dołożyć 2000 i wydawać prawie dwukrotnie więcej, to bym się zastanawiał czy za 2000 nie jestem gotowy tego robić... Co do kominka - nie mam drewna za darmo, nie mam żadnego uzasadnienia dla kominka poza jednym - przyjemność (fakt, że znam ją nie od strony palenia i noszenia drewna, tylko siedzenia przy kominku jako gość). Zdaję sobie sprawę, że to fanaberia, która się nie zwróci. Aha, moje rozważania o sterowaniu i oszczędzaniu można poczytać na blogu - rozważania od podrozdziału "Dla kogo jest automatyzacja ogrzewania".
-
Według tego kalkulatora koszt gazu wyszedł mi 4400. Zobaczymy na ile to się sprawdzi.
-
Cześć Mam prośbę o pomoc w doborze kotła, a przede wszystkim w dobrym zrozumieniu tematu. Na początek dom - zabudowa szeregowa, środkowy, nieocieplony, lata 90. - dwie kondygnacja po około 70m2, czyli 140m2 plus 70m2 piwnicy, w bardzo małym stopniu ogrzewanej. Temepratura w domu 20-21 stopni (do 22 w salonie wieczorami), z wychładzaniem gdy nie jest używane (nie ma nikogo w domu, częściowo także w pomieszczeniach). Aktualnie ogrzewam kotłem na ekogroszek, Klimosz Ling 15kW ze sterowaniem pogodowym zaworem czwórdrogowym, ogrzewaniem steruje dodatkowo system Bero. Kocioł ogrzewa dodatkowo c.w.u. dla 4 osób. Spalanie ekogroszku w sezonach początek października-koniec kwietnia: 2010/11 - 4160kg 2011/12 - 3030kg 2012/13 - 3440kg 2013/14 - 3270kg 2014/15 - 2940kg 2015/16 - 2970kg 2016/17 - do 3000kg - szacunek średnio 3260 kg, co przy cenie 850zł/tonę daje 2770zł za sezon grzewczy Poza sezonem, przy grzaniu c.w.u. spalam 100-120kg węgla, czyli jakieś 85-100zł miesięcznie. Przy największych mrozach, sięgających -30 stopni kocioł o mocy 15kW pracował blisko swojej pełnej mocy, co odczuwało się tylko jednak przy grzaniu c.w.u. Jednak dawał radę, bez większych niespodzianek. Zdecydowałem się na zmianę kotła na gazowy z dwóch powodów - wygoda i możliwość zainstalowania kominka w kominie od kotła węglowego. Wyboru chyba specjalnie nie ma i musi być teraz kondensacyjny, ale wydaje się, że to nie jest najgorszy wybór. Zrobiłem wykres temperatury wychodzących na grzejniki - za zaworem czwórdrogowym - z 4 zimowych miesięcy (koniec paździewnika-koniec lutego), w załączniku. Wynika z niego, że temperatura, przy słabej zimie zwykle utrzymuje się do 45 stopni, sporadycznie dochodząc do 55 stopni. Niestety nie wiem jak wygląda temperatura powrotu z grzejników, bo jej nie badam (badam tylko powrót kotła, ale ma się nijak do powrotu z grzejników, bo jest zawór czwórdrogowy). Wykres (duży obrazek): Pytanie 1: To co najbardziej cenię w obecnym rozwiązaniu, to komfort grzewczy. Uważam, że od temperatury w domu istotniejsze jest to, żeby grzejniki były cały czas ciepłe. Stąd bardzo odpowiada mi sterowanie pogodowe i przykręcanie grzejników gdy nikogo nie ma w pomieszczeniu. To z pewnością chciałbym zachować. i tu rodzą się moje pierwsze pytania. Wydaje mi się, że potrzebuję kotła możliwie dobrze dobranego do domu (nie przewymiarowanego) z możliwie najszerszą modulacją mocy. Natomiast czytam czasem, że kocioł gazowy to nie węglowy i łatwo go włączać i wyłączać, co zastępuje modulację mocy. Z drugiej strony czytam, że częste włączanie i wyłączanie jest nieekonomiczne i warto ustawić włączanie np. nie częściej niż co pół godziny. Tyle, że przez pół godziny woda w grzejnikach się wystudzi (zakładam, że pompa będzie cały czas chodzić), co spowoduje dyskomfort cieplny. Jak to z tym jest? Jak chcę mieć cały czas ciepła wodę w grzejnikach, to powinienem unikać przewymiarowania i wybrać możliwie mały kocioł? We wniosku o warunki techniczne podałem 24kW na wszelki wypadek, ale zakładam, że będzie 15-20kW. Pytanie 2: Przyglądam się kotłom Vaillant VC ecoTec, w szczególności VC PL 146/5-5 i VC PL 206/5-5. Tylko obawiam się czy 14kW to nie za mało, a 20kW to już dużo, ale może to nie jest problem. To na czym mi zależy to bezawaryjność i trwałość, koszt łącznie ze sterowaniem pogodowym (pamiętając jednak, że koszt nie nie jest jedynym i najważnieszym kryterium), możliwość sterowania z zewnątrz (to jedna z ważniejszych rzeczy). Wyjaśnienia wymaga ostatni punkt - bardzo podoba mi się koncepcja złącza szyny EBus, przez którą chciałbym docelowo: 1. odczytywać aktualne zużycie gazu 2. sterować ogrzewaniem - np. zmieniając krzywe grzewcze (chociażby ze względu na to, że badam temperaturę w domu i mój system ma pełną wiedzę o ich stanie) I teraz pytanie - czy Vaillant to dobry wybór przy moich założeniach? Czy jest coś lepiej spełniającego wymagania? Mieszkam w Toruniu, więc autoryzowany serwis jest na miejscu, bo to też był argument pojawiający się w dyskusjach. Pytanie 3: Jeżeli Vaillant VC i pogodówka, to czy w oparciu o ColorMatic 470, to czy będę mógł powierzyć sterowanie pogodowe Colormaticowi, a jednocześnie móc włączać/wyłączać ogrzewanie (lub zmniejszać temeperaturę wody grzejnikowej) za pomocą przekaźnika? W szczególności jak podłączę Colormatic 470 przez EBus, a dodatkowo będę chciał sterować przez przekaźnik RT trybem grzej/nie grzej to czy to zadziała? W instrukcji jest informacja, że przy sterowniku EBus, złącze termostatu RT się mostkuje, co daje nadzieję, że da się w ten sposób włączać/wyłączać ogrzewanie, nawet przy działającej pogodówce. Może to ktoś potwiedzić? Pytanie 4: Ponieważ teraz mam bojler ogrzewany przez kocioł, cyrkulację, itp, to zakładam zakup kotła jednofunkcyjnego i bojlera. Zakładam, że bojler będzie pionowy, 150litrów. Czy warto kupować bojler producenta kotła, czy wybrać coś innego? Różnica w cenie pewnie nie jest mała, ale czy mam z tego realny zysk? W szczególności w przyszłości rozważam dołożenie solarów, ale szanse na to oceniam na raczej niezbyt dużą. Pytanie 5: Ponieważ jestem na początku drogi - wystąpiłem o warunki przyłącza gazowego, właściwie rozbudowy istniejącej instalacji, bo chcę dołączyć się do sieci sąsiada (szereg, gdzie instalacje są tak łączone), to może macie jakieś szczególne rady? O czym szczególnym powinienem pomyśleć, o czym zwykle ludzie zapominają? Pytanie 6: Jakiego realnie wzrostu kosztów ogrzewania powinienem się spodziewać? Zakładam, że do 1000zł rocznie. Czy to dobre założenie? Jak wygląda koszt ogrzewania c.w.u. (zakładam, że zyskuje na tym, że nie tracę węgla na podtrzymanie żaru, ale płacę też abonament miesięczny jak zimą)? Z góry dziękuję za pomoc i wszelkie konstruktywne rady.
-
Inteligentne Sterowanie Ogrzewaniem
look odpowiedział(a) na look temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Ok, przyjrzę się bliżej eQ-3, może kupię jedną do testów, do innej lokalizacji, bo mam takie zacięcie i zawsze będzie co opisać na blogu :-) W domu jednak pozostanę przy Bero, bo jest świetne. Z produktów Conrada używam już systemu RSL do urządzeń elektrycznych. Może nie jest idealny, ale sprawdza się dobrze. Mogę śmiało polecić (wkurza tylko niemiecki standard gniazdek - bez bolca). U mnie wszyscy w domu mają aplikację do Bero, a nikt obcy nie pokręci. Chociaż mam tak ustawione, żeby nie trzeba było kręcić. Ja w każdym razie bardzo trzymam kciuki za dalszy rozwój Bero, bo jest fajnie pomyślane, działa jak trzeba i jest polskie. Jakbyś był zainteresowany, to będę jeszcze robił testy i opisywał integrację. To ode mnie też ciekawostka: https://www.mikrocontroller.net/articles/Heizungssteuerung_mit_Honeywell_HR20 To projekt do głowic Honeywella, które wcześniej używałem.- 9 odpowiedzi
-
- inteligentny dom
- Bero
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Inteligentne Sterowanie Ogrzewaniem
look odpowiedział(a) na look temat w Inne tematy o kotłach i piecach
- 9 odpowiedzi
-
- inteligentny dom
- Bero
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Inteligentne Sterowanie Ogrzewaniem
look odpowiedział(a) na look temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Bero faktycznie jest trochę droższe, ale porównanie nie do końca trafione, bo: 1. Bero to coś więcej niż sterowanie głowicami, może sterować kotłem (to największy plus), innymi systemami grzania (ogrzewaniem elektrycznym, nagrzewnicami, itp), ma listwę do podłogówki - to jednak znacznie bardziej rozbudowany system. 2. Bero ma bezpłatną aplikację, w eq-3 każą sobie po pewnym czasie płacić. To najbardziej mi się nie podoba w polityce producenta eq-3. 3. Kontaktrony to moim zdaniem przerost formy nad treścią - pozostałe systemy wykrywają otwarte okna po spadku temperatury. Do salonu kontaktrony na 4 okna i drzwi balkonowe bardzo by przedrożyły system, nie mówiąc o estetyce. 4. Bero można integrować z centralką alarmową, inteligentnym domem, itp. Też mi się podobało eq-3, to tańsza (przy pewnych założeniach) alternatywa, jednak mniej funkcjonalna. Bardziej nadająca się do mieszkania niż do domu. Natomiast samego Conrada cenię i używam ich innego systemu, tylko nie od ogrzewania.- 9 odpowiedzi
-
- inteligentny dom
- Bero
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam Cztery lata temu opisywałem tu swoje przemyślenia na temat elektroniki w kotłowni i możliwych oszczędnościach. Nadal uważam, że to temat bardzo istotny, a oszczędności są całkiem spore, choć często nie tak duże, jak twierdzą producenci różnych systemów sterowania ogrzewaniem. Dzisiaj jestem bogatszy o 4 sezony obserwacji i chyba lepiej potrafię oszacować, ile da się oszczędzić i co warto zrobić. Trafiłem też ostatnio na polski system radiowych głowic termostatycznych (a tak naprawdę znacznie więcej). Jakby ktoś był zainteresowany recenzją systemu, bądź moimi przemyśleniami na temat oszczędności (druga połowa tekstu), to zapraszam do lektury. Jeżeli będzie zainteresowanie to chętnie rozwinę temat w kierunku integracji tego systemu z innymi (głównie moim systemem sterowania domem). Jestem bardzo ciekaw, czy ktoś jest w stanie oszacować to dokładniej. A przy okazji może ktoś się podzieli obserwacjami na temat oszczędności po ociepleniu dachu, bo ten temat także bardzo mnie interesuje. Pozdrawiam
- 9 odpowiedzi
-
- inteligentny dom
- Bero
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja kupuję ze składu na Wrzosach w Toruniu, trzeci rok z rzędu, w tym roku workowany za 850 za tonę. Właściwie jestem zadowolony, bo pali się dobrze, tylko niestety jest teraz wyraźnie wilgotny (nie mokry). W jednym roku był zupełnie suchy. Worki trzymają pod dachem.
-
Rozkręciłem pompę, wyczyściłem co się dało z zewnątrz, skręciłem. Teraz cyrkulacja działa jak trzeba - nie ma samoczynnej, tylko wymuszona przez pompę. Dlaczego? Nie wiem...
- 6 odpowiedzi
-
- cwu
- pompa obiegowa
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
tsa78: zawór już jest - widać na zdjęciu. automatyk: Zawór zwrotny z całą pewnością działa, bo zakręciłem zawór za pompą, po czym rozkręciłem pompę i woda się nie lała. Z jednej strony trzymał zawór zwrotny a z drugiej kulowy. Przepuszczać we właściwą stronę także przepuszcza, bo obieg działa (niestety z pompą czy bez).
- 6 odpowiedzi
-
- cwu
- pompa obiegowa
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam Mam problem z cyrkulacją cwu. Przez 3 lata działała jak trzeba i ... nadal działa, tylko za dobrze. Dzisiaj zauważyłem na wykresach temperatur, że termometr na rurze cwu wychodzącej z zasobnika cały czas oscyluje blisko granicy temperatury w zasobniku. Z całą pewnością tak wcześniej nie było. Wygląda na to, że cyrkulacja działa mimo wyłączonej pompy. Pompę mam taką: W pierwszym momencie myślałem, że może gdzieś rura jest nieszczelna, i przez to ciepła woda gdzieś uchodzi, ale jak zakręciłem zawór przy pompie cyrkulacyjnej, to wszystko wróciło do normy. Jakimś potwierdzeniem jest też to, że po dłuższej nieobecności w domu przy wyłączonej pompie, po odkręceniu wody, szybko zaczęła lecieć ciepła. Rura przy pompie cyrkulacji jest dość chłodna, więc cyrkulacja jest dużo słabsza niż przy włączonej pompie. Pompa też działa, bo po załączeniu rury robią się szybko ciepłe. Nie bardzo mam pomysł co z tym zrobić i skąd się wzięła taka sytuacja. Pewne jest, że zostawić tego tak nie mogę, bo kocioł wyraźnie ma więcej cykli pracy na dobę ze względu na szybsze wychładzanie wody w zasobniku...
- 6 odpowiedzi
-
- cwu
- pompa obiegowa
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja sterowania czymś, co może być niebiezpieczne staram się specjalnie nie tykać. Szczególnie jak gdzieś występuje potencjalna szansa wzrostu ciśnienia, to pozostawiam to firmowej automatyce. Dobudowuję tylko system optymalizujący mniej ważne procesy i monitorujący całość. Tekst napisany jest raczej pod kątem osób, które bardziej interesują się automatyką niż ogrzewaniem, stąd opisałem wiele spostrzeżeń dotyczących ogrzewania i wyjaśniłem od podstaw co według mnie jest lepsze i dlaczego. Gdy 3 lata temu kupowałem dom, trochę brakowało mi informacji, co z czym powiązać i jakie są możliwości. A przy remoncie trochę decyzji podjąć trzeba. Oczywiście forum było tu nieocenione, natomiast natłok informacji na info-ogrzewanie jest tak duży, że wielu osobom ciężko przebrnąć - można długo czytać a końca nie widać. Oczywiście to tylko subiektywne spojrzenie i wiem, że dla wielu osób automatyka jest zbędna. Przy najmniej jak się nie ma takiego systemu. Gdy już się ma, to raczej wszyscy śledzą działanie z zaciekawieniem. Poza tym to dopiero początek drogi, wkoło coraz więcej elektroniki i myślę, że wkrótce kotłownie też będą szły w tym kierunku.
- 5 odpowiedzi
-
- sterowanie
- inteligenty dom
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jedno drugiego nie wyklucza. Automatyka ułatwia życie, a moinitoring sprawia, że mniej czasu spędza się w kotłowni.
- 5 odpowiedzi
-
- sterowanie
- inteligenty dom
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Może kogoś zainteresują spisane doświadczenia z 3 sezonów grzewczych i podłączania kotłowni do amatorskiej instalacji "inteligentnego domu". Pisane dla trochę innej grupy docelowej niż fachowcy, których większość na tym forum, ale fragmenty mogą być interesujące. http://techniczny.wordpress.com/2013/06/09/inteligentna-kotlownia-z-kotlem-na-ekogroszek/
- 5 odpowiedzi
-
- sterowanie
- inteligenty dom
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klimosz-Viadrus Temperatura Wyłączenai Pieca Klimosz
look odpowiedział(a) na Rafgre temat w Kotły z podajnikiem
Nie mam pod ręką instukcji, ale podjerzewam, że może być tak, że temperatura minimalna to 60 stopni, a na podstawie innych ustawień sterownik dobiera temperaturę zadaną (60 stopniami na kole cwu do 60 stopni raczej trudno nagrzać). Oczywiście mogę się mylić, ale jakieś podobne parametry były w menu serwisowym. Analogicznie jak masz zawór 4d, pogodówkę i temeraturę minimalną kotła ustawioną na 60 stopni, a grzejniki muszą być gorące, to temperatura na kotle wzrasta. -
Ja akurat mam adapter na serial i przejściówkę Serial-USB. Wychodzi pewnie taniej, a jak ktoś by sam polutował to zupełnie groszowo. Interfejs RJ45 nie ma nic wspólnego z ilością czujników. Tak naprawdę istotne jest to, że podłączasz 2 lub 3 żyły a termometry dołączasz szeregowo (a tak naprawdę może być część szeregowo, część równolegle). Każdy termometr ma swój adres i chyba nie ma limitu ilości (choć praktyka może pokazywać, że jest). U mnie kilkanaście na dwóch żyłach ze skrętki UTP działa bez problemu. Ważne, żeby kabel był cienki i układ nie miał za dużej pojemności, więc drut ze skrętki sprawdza się świetnie. Na dd-wrt pewnie też da się zainstalować digitemp (do obsługi termometrów na 1-wire), ale faktycznie usb lub serial jest kluczowy. Na allegro można dostać taniego tp-linka z usb pod openwrt za około 100 zł (nie pamiętam modelu, ale na eko.one.pl znajdziesz). Jeżeli chodzi o wyświetlanie na tv, to możesz bez problemu sobie wyprodukować na routerze obrazek (png, jpg) albo stronę www, którą wyświetlisz na dreamboxie jeżeli masz taką możliwość, a stawiam, że masz. Ja będę się zastanawiał jak np. umieścić to na tapecie od WD TV LIVE, ewentualnie napisać plugin do pokazywania. Na razie jednak przede wszystkim czasu mi brakuje.
-
Witam Ok, postaram się krótko opisać budowę i funkcjonalność. Zmontowanie całości wymagało nieco samozaparcia i wiedzy informatycznej. Jednak od początku: Jak już pisałem - dom 120 metrów powierzchni mieszkalnej plus 70 metrów piwnicy. Dostęp do Internetu przez łącze ADSL bez linii telefonicznej (istotne w dalszych rozważaniach). Dom kupiony rok temu, połowa domu gruntownie remontowana (łącznie z wymianą rur w ścianach, więc była okazja, żeby położyć kable do części pomieszczeń). Sercem systemu jest router TP-link TP1043 z wymienionym oprogramowaniem na OpenWrt (właściwie dystrybucja Linuksa, ale bez strachu) - koszt 180 zł. Do routera jest podłączony przez USB dysk 750GB, na którym przechowywane są programy, różne media, na ten dysk router też ściąga zadane pliki z Internetu. Koszt dysku koło 250 zł. Do tego modem ADSL do łączenia z Internetem - 50 zł, modem 3G do awaryjnego łączenia z Internetem - 100 zł (oczywiście z tego drugiego można zrezygnować). Od szafki z routerem w piwnicy poprowadzona jest skrętka w różne miejsca domu - zwykle 2-3 kable do pomieszczenia (ale tylko do tych, które były remontowane), plus jeden kabel idący na zewnątrz domu - koszt kabli koło 150 zł. Mamy więc około 750 zł za całość infrastruktury dostarczającej niezawodnie Internet do domu dla przeróżnych urządzeń - laptopów, telefonów, odtwarzaczy mulitimedialnych, itp. Plusem jest dysk dostępny z każdego urządzenia - choć przyznaje nie jest to mało jak na same te zastosowania. Teraz przejdziemy do sedna - router posiada podłączoną przejściókę do magistrali 1-wire (koło 50 zł), a przez wcześniej opisane okablowanie rozprowadzonych jest po domu i na zewnątrz 14 termometrów (jeden termometr ds1820 koło 3 zł u sensownego sprzedawcy) Pozwala to monitorować: - temperaturę w 7 pomieszczeniach - temperaturę na zewnątrz - komplet temperatur z kotłowni (przy piecu na ekogroszek i instalacji z zaworem 4d - zasilanie, powroty, woda na grzejnik, woda idąca do instalacji cwu - świetnie widać np. kiedy w domu używana jest ciepła woda i kiedy warto włączać cyrkulację) Dane wysyłane są na serwer przez internet i pozwalają z dowolnego miejsca obserwować wykresy w temperatur. Pomiary temperatur wykonywane są co minutę i zwsze można sprawdzić aktualną temperaturę. Do tego dane są zbierane, system wyciąga średnie, maksymalne, rysuje wykresy, itp. Ponieważ mam komplet danych, to router robi też prostą analizę i wysyła powiadomienia gdy temperatury są podejrzanie niske lub wysokie. Wykrywa też kiedy piec wygasa (skończył się opał, zerwała się zawleczka) - na podstawie spadającej temperatury wody na kotle, a zimą dodatkowo (żeby szybciej reagować) na podstawie spadającej temperatury wody idącej na grzejniki (zima jest umowna, ale system po temperaturze zewnętrznej wie czy grzejniki powinny być ciepłe czy nie). Przykłady wykresów załączam do posta (poniżej wykres dla kotłowni), na końcu więcej przykładów. Co jeszcze system potrafi? Mam też drugi router (dLink DIR-320, 180 zł), także z OpenWrt. Początkowo służył jako bezprzewodowy printserver do drukarki, która stoi w pokoju, w którym nie ma kabla do internetu. Teraz dodatkowo podłączona jest do niego przez usb prosta kamerka internetowa (50 zł) skierowana za okno (obejmuje widokiem cały zewnętrzny płot i miejsce gdzie stawiamy samochody). Router monitoruje tę kamerkę i po wykryciu ruchu robi zdjęcia i od razu wysyła je na serwer przez Internet (jak mi by ktoś wyniósł zawartość domu łącznie z urządzeniami do rejestracji, to i tak zdjęcia są bezpieczne). Router z dyskiem i kabel poprowadzony do salonu przydaje się jeszcze do czegoś. Kupiłem urządzenie multimedialne (WD TV Live), które połączone jest z routerem przez kabel. Dzięki temu w piwnicy mogę trzymać archiwum rodzinnych filmów, muzyki, zdjęć, itp. i mogę je odtwarzać na telewizorze w salonie, słuchać radia internetowego na wieży. Na dysk podpięty do routera mogę ściągnąć film przez Internet i obejrzeć go bez nagrywania na płyty czy noszenia dysków. Duża wygoda, tym bardziej, że każde inne urządzenie sieciowe w domu ma także dostęp do tych samych danych. Co jeszcze chcę zrobić? Kupić serwonik (coś takiego http://www.nestor-electronic.pl/strona.php?sterowniki) podłączany przez ethernet (koło 250 zł, tak, do kotłowni też mam pociągnięte kable od routera) i sterować nim w sposób inteligentniejszy cyrkulacją cwu (zależnie od obecności w domu, być może nawet w powiązaniu z google calendar, nie uruchamiać cyrkulacji, gdy ktoś chwilę wcześniej odkręcał gorącą wodę, bo i tak jest jeszcze ciepła w rurach). Analogicznie przez wejście sterownika pieca na termostat pokojowy sterować temperaturą (mam zawór 4d i na sterowniku ustawiam ile % ma być obniżona temperatura wody w co po sygnale od sterownika). Pozwoli to np. obniżyć temperaturę gdy będę wyjeżdżał i przywrócić ogrzewanie przez Internet lub zgodnie z harmonogramem. Chcę także, żeby sterownik zliczał uruchomienia podajnika ślimakowego - żeby szacować ile jest jeszcze ekogroszku w podajniku i zliczać spalanie przy różnych ustawieniach i warunkach zewnętrznych. Możliwości jest jeszcze więcej. Np. podlewanie ogródka. Tradycyjne systemy podlewają kiedy w ostatnim czasie nie padało. Mając przez net dostęp do dokładniej i sprawdzalnej prognozy numerycznej dla mojej okolicy (icm taką oferuje, prognoza na kilka godzin bardzo dobrze się sprawdza), mogę uruchomić podlewanie jeżeli nie padało i w ciągu najbliższego czasu nie będzie padać. Można sterować światłem, sprawdzać poziom wody w kratkach, itp. Pomysłów jest dużo. Kwestia tylko czasu na realizację i samozaparcia (bo nie każdy ma takie hobby i nie każdy lubi dłubać w takich systemach). Przy znajomości pewnych technik wszystko buduje się jak z klocków, ale trzeba czasem położyć gdzieś kabel, czasem przylutować termometr do kabelka, a innym razem napisać prosty skrypt zbierający dane. Koszt całości przy tej funkcjonalności raczej duży nie jest - szczególnie porównując z gotowymi systemami.
