Skocz do zawartości

emigrant

Stały forumowicz
  • Postów

    1929
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez emigrant

  1. Przyznawać się, to same się nie naprawiło :> Brawo, temp. zadana osiągnięta.
  2. Co ten kocioł tak wystrzelił jak z torpedy mimo braku zmian ustawień. Bietka pewnie była przerusztować.
  3. Podajnikowy 10kW na węgiel lub pellet i daj sobie spokój z zasypowym. Życie Ci nie miłe? Chyba, że masz darmowe drewno to trochę zmienia postać rzeczy.
  4. Z tego co widać zaczyna się chrzanić spalanie jak moc dmuchawy schodzi poniżej 60%. @Bietka sprawdzała palnik przy 60% i jest ok, bez dymu w komorze spalania i prawidłowy płomień. Temperatura też zaczęła rosnąć na kotle.
  5. Bawią się sterownikiem, raz podajnik przyspieszają raz zwalniają(raczej skracanie lub wydłużanie czasu podawania paliwa). Tym się nie przejmuj, to tylko testy. Najlepiej takie rzeczy robić będąc przy kotle a nie zdalnie nie widząc co się dzieje w palniku.
  6. Dobra wiadomość. Widzisz jak ważna jest jakość węgla. Bym jeszcze dodał, że pewnie sprawdzałaś przy mocy dmuchawy 60% bo od pewnego czasu tak dmucha. Przy 54% już zaczynają się problemy z niedotlenieniem palnika.
  7. Idzie jak krew z nosa, bardzo wolno. Na dodatek zatrzymało się a nawet 0.2 stopnia spadło. Szło szybko jak był ustawiony EKO Plus 16kW i dmuchawa dmuchała mocą ponad 60% a czasami było na krótko 80%. Nie wiem czy to automat robił czy ktoś sam.
  8. Zapytaj czy jak otworzył drzwiczki, komora spalania była zadymiona czy nie. Pali się juz polskim węglem, przy agresywnym spalaniu nie powinno być w ogóle dymu.
  9. Przy dmuchawie 50-52% jakie teraz zostało ustawione na sztywno temp. zaczyna pikować w dół. Optymalnie chyba było przy 64% i wyżej( domyślam się, że następuję poprawne spalanie). Na razie to testy.
  10. Co jak co, ale sprawność kotła niesamowita. Przy takim piekle jaki jest teraz w kotle i tak niska temp. spalin. Chyba, że czujnik spalin źle wskazuje. Brudem na pewno też nie zarósł, nie miał od czego za bardzo, kocioł chyba 2 dni dopiero pracuje.
  11. To jak luknęłaś to jak wygląda płomień względem perły? To samo czy jest inaczej?
  12. Kiedykolwiek komin był czyszczony, sprawdzany czy od czasów komuny nikt tam nie zaglądał? Bo to dziwne, że kotłuje dym na kotłownię. Po otwarciu drzwiczek powinien zrobić się jeszcze większy ciąg kominy i wszystko zasysać w komin.
  13. @bietka Jak z drożnością komina, wszystko Ok? Jeszcze chyba nikt nie pytał, czy ta perła jest sucha? Czy może węgiel jest mazisty/wilgotny. Jak czopuch ma przesłonę czy jest na maxa otwarta?
  14. @janklos12 Ładnie u Ciebie się pali. Wspominałem to już w poście #303, że komora spalania jest cała zadymiona mimo agresywnego/intensywnego spalania.
  15. Dobrze tego na filmiku nie widać, ale jak się przyjrzeć to komora spalania też była zadymiona. Po otwarciu drzwiczek zaczęło kotłować dym na kotłownię. Chyba tak nie powinno być? Parę wodną widać tylko przy ujemnych temperaturach i to przy samym kominie jej nie ma, tworzy się dalej. Teraz jest ciepło na zewnątrz, więc z komina nic nie powinno się wydobywać.
  16. Te cegły mogą być problemem. W sumie one nie spełniają żadnej funkcji. Nie chce się wierzyć, że biorą jakiś znaczący udział w spalaniu. Przynajmniej wyjąć tę z przodu. Te mocowania cegieł też mogą kolidować z poprawnym zrzucaniem spieków.
  17. Wydaje mi się, że problemem są te 2 cegły na bokach co niby robią za ceramiczny deflektor. Palnik nie potrafi robić poprawnych zrzutów spieków i popiołu. Na boki nie może bo przeszkadzają te cegły.
  18. @bietka Co się dzieje z kotłem? Zaczyna znowu przygasać. edit: Coś tu jest nie tak, teraz temperatura wyskoczyła mocno w górę. Tak jakby coś się zatykało i odtykało. Z 44 na 54 w 15min. Spaliny to samo z 88 na 124 w 15min.
  19. Nie zapominajcie, że teraz jest ciepło na zewnątrz. Kocioł nie radzi sobie z zadaną 63 stopni. Ledwo dobija do 52-53 i pikuje w dół z temperaturą. Dzisiejsza sytuacja i mamy na zewnątrz -19 stopni. Chyba nie byłoby za ciekawie. Wydaje się, że kocioł non-stop pracuje na pełnej mocy, gdy jest ciepło na zewnątrz i ma problemy. Tu można zwalić winę na węgiel, ale czy aby tak do końca węgiel? Wydaje mi się, że pali się bardzo dobrze jak przy pracy na pełnej mocy kotła. Płomień jasny i dobry, dobrze natleniony, ale może niech wypowiedzą się eksperci.
  20. To w domu masz cieplutko. Na raze z tych 63 nie rezygnuj, patrz co będzie się działo przez najbliższe kilkanaście godzin. Spalać może będziesz dużo, ale raczej efektywnie, nie to co było w zasypowcu górniaku, gdzie większość energii cieplnej uciekała w komin.
  21. @bietka jak wrażenia domowe? Jest ciepło, czy niezbyt komfortowo? Grzejniki gorące, czy tylko ciepłe? Filmik mile widziany tak 3-4 minuty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.