skibon
Forumowicz-
Postów
25 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez skibon
-
Witam, ludzie ingerujecie w konstrukcję kotła, ja u siebie nic nie kombinowałem z szufladką i pozostaje ona nie dosunięta do końca (0,5cm szpara) , wątpię aby producent pozwolił sobie na takie niedociągnięcie, uważam zatem że jest to zamierzone w celu optymalnej ilości PW, ale niech wypowiedzą się może na ten temat starsi stażem użytkownicy,
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
mam 18kw i starcza w zupełności
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
zdecyduj więc przede wszystkim jaki sposób palenia wybierasz podajnik czy zasypowy, są to przecież dwa tak różne modele palenia które zupełnie inaczej organizują Twoje życie (przy zasypowym np. nie wyjedziesz w zimę na tydzień jak nikt nie będzie palił za Ciebie), dają inny komfort i wygodę użytkowania, jeśli już zdecydujesz się na zasypowy wtedy szukaj dla siebie odpowiedniego, czy będziesz miał np. kominek dodatkowo, czy będzie palił głównie węglem czy też trochę drewnem, czy wyjeżdzasz czasem i wtedy żona musiałaby palić (moja akurat nie ma z tym problemu :) ) itp. itp
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
użytkuję kocioł czwarty sezon, dom 140m dobrze ocieplony, nie martw się o częste wizyty w kotłowni, przy temp. 0 i poniżej zaczynam palić na okrągło i wygląda to tak: wieczorem ładuję do pełna i starcza to prawie na dobę palenia, nic nie szturam nic nawet nie zaglądam (nie lubi jak się dużo kombinuje), zerknę tylko na termometr czy wszystko ok., wieczorem przegarniam ładuję na nowo i tak w kółko, przy większych mrozach czynność powtarzam dwa razy dziennie rano i wieczorem a przy bardzo dużych mrozach -20 -30 czyność wykonywałem trzy razy dziennie rano, po pracy i wieczorem. temp. na kotle to zazwyczaj 45*-50* przy mrozach 50-60* a przy b. dużych 70*, moim zdaniem kocioł lubi stałą temp., nie lubi gdy się go rozpędza a później hamuje (potrafi wtedy nieźle huknąć gdy jest rozpędzony a zamyka się całkiem dolną klapę), dlatego oprócz wymiennika cwu 300l którego używam latem i jak przepalam wiosną lub na jesień, zamontowałem 120l, moim zdaniem 250l też będzie za duży przy ciągłej pracy kotła na niskich temp. może być problem z dogrzaniem wody musiałbyć rozgrzać chwilowo kocioł w tym celu, póki jeszcze nie mam kominka to w okresach przejściowych przepalam drewnem, wtedy kilka razy trzeba do kotłowni zajrzeć, czyszczenie kotła nie sprawia większego problemu (można to robić nie wygasając kotła) łatwy dostęp do wymiennika, poza tym przy prawidłowym paleniu nie zachodzi za wiele, sama obsługa nie zabiera mi dużo czasu 5-10min dziennie (węgiel noszę w sobotę na cały tydzień), raz na tydzień lub dwa tygdnie szyszczenie wymiennika 15min. i raz na miesiąc całego kotła z czopuchem 40min. jestem zadowolony i na pewno nie żałuję wyboru,
- 790 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
kolego Dromore kupiłeś już czy jeszcze się wachasz?
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, logiczne co piszesz, muszę spróbować Twojego sposobu na razie sztucznie usypiając kocioł i zobaczę jak to u mnie będzie (ale to jak się chłodniej zrobi bo teraz to tylko drewnem trochę przepalam), a co z ciepłą wodą bo u mnie to chyba może być problem jak taka niska temp. będzie przez pewien czas na kotle.
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam czy pompa chodzi na uśpionym czy masz na grawitacji, nurtuje mnie też tylko jedno, teraz temp. w pomieszczeniu zapewne spada wolno (no chyba że chata nieocieplona) załóżmy kocioł jest kilka godz. uśpiony a jednak się pali i energię zużywa która nie jest przez ten czas wykorzystywana, czy nie lepiej więc w kotłach zasypowych gdzie jest pewna bezwładność energii palić cały czas przy odpowiedniej mocy oczywiście, czy nie lepiej zastosować np. zawory na grzejnikach, zawór się zamyka - kociołkowi lżej to sam się przymyka. pozdrawiam
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, też myślałem o tym miarkowniku, powiedz: 1. jak go nastawiasz, 2. czy kocioł nastawiasz w sposób szczególny 3. jak przechodzi kocioł w stan "uśpienia" to na ile godzin 4. czy komora nie smoli się i nie zadymia 5. do ilu wtedy spada temp. na kotle,
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, u mnie wnioski z dodatkowym rusztem podobne, pomysł z przegrodami ciekawy, czy zauważyłeś spadek mocy lub jakieś zakłócenia ze spalaniem, będę czekał na Twoje spostrzeżenia, przy obecnych mrozach ( u nas dziś rano było -24 ) spalam dwa zasypy na dobę a przy tem. -5; 0 spalam ok. max 1,5 zasypu, więc na pewno tu można coś jeszcze zrobić, kluczem może być tu ograniczenie mocy kotła. pozdrawiam
-
Witam, dołączam się do prośby
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, moim zdaniem regulator ciągu ma tu niewiele do rzeczy, bo przecież powietrzem potrzebnym do procesu spalania w kotle steruje miarkownik i jeśli nawet masz zbyt duży ciąg to w niczym nie powinno przeszkadzać, po prostu klapka powinna być mniej uchylona żeby kocioł otrzymał odpowiednią porcję powietrza, nie nastawiaj też od razu na np. 70* tylko stopniowo zwiększaj temp. na miarkowniku w miarę jak się kocioł rozgrzewa, jeśli nie palisz ciągle tylko rozpalasz popołudniu gdy w domu jest chłodno, to być może za duży odbiór ciepła następuje i kocioł ma zbyt małą moc na tą chwilę żeby sobie z tym poradzić, spróbuj najpierw rozgrzać kocioł (np. do 60*) a następnie dopiero włączyć pompę i jeśli spadnie temp. poniżej np. 40* to wyłączyć, znów poczekać i załączyć aż się wszystko rozgrzeje, nie grzej też równocześnie wody podczas jak się wszystko rozgrzewa, a może nie czyściłeś ostatnio kotła
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, mam możliwość ustawienia takiej temp. pracy pompy, natomiast nie posiadam żadnego sterownika do zaworu 3D, zawór ustawiam ręcznie, jutro spróbuję jeszcze przerobić miarkownik i wtedy zobaczę bo nie chciałbym znowu czegoś dokupywać
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli u Ciebie wielokrotnie miarkownik zamyka klapkę na jakiś czas, to żar nie podnosi się wysoko? u mnie takie zjawisko następuje, mimo że na górze mam odkręcone tylko półtora obrotu, mam też problem z utrzymywaniem zadanej temp. ponieważ przy mocno skręconym zaworze kocioł jest niestabilny i temp. skacze od 65-85*, pewnie w miarę jak głowice zamykają grzejniki, wspominałeś o tym, że masz łańcuszek w połowie dźwigienki czy to dlatego?
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, mogę potwierdzić to co pisał Tomek66, że utrzymując wyższą temp. na kotle (u mnie tak 70-80*) dłużej się pali, przy obecnych temp. na zewnątrz to udaje mi się koło 20 godz. ale zapotrzebowanie na ciepło jest teraz jeszcze niewielkie więc nie utrzymuję stałopalności na siłę i palę tak jeden kociołek co drugi dzień, Tomek66 czy zaworem 3D sterujesz ręcznie w zależności od potrzeby czy masz jakiś patent? autor1 pompę mam ustawioną na 38*, wtórne powietrze to te w drzwiczkach zasypowych u góry, z tyłu jest powietrze dopalające i producent podaje ustawić szczelinę na 5mm, natomiast szufladkę z przodu trzeba wsunąć do końca i taka szczelina ma zostać, powstałą smołę najlepiej wypalić paląc suchym drzewem na krótkim obiegu
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
mam jeszcze jeden zbiornik CWU 300l, który ma być pod solary w przyszłości i mam na ten drugi obieg tak jak mówisz osobną pompę i sterownik który to ładuje ale stwierdziłem że nie ma sensu utrzymywać tak dużego zasobnika, bo utrzymując na kotle np. 50* to mogę go nagrzać max niecałe 40* i jeszcze długo to trwa więc trzeba zwiększyć na ten czas temp. na kotle do 80* a to wymaga chodzenia i kręcenia bo sam kocioł się nie przestawi no i węgiel szybciej znika przez to, zasobnik się wychładza a my tej wody i tak nie zużyjemy , same straty, jedyna korzyść to latem bo palić musiałem tak co 3 dni
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
w sobotę podłączają mi CWU 120l więc mam pytanie gdzie masz i w jaki sposób podłączone CWU skoro jest na grawitacji, bo rozumiem że reszta to na pompie i dlaczego właśnie tak?
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, czy masz głowice na wszystkich grzejnikach i czy nie boisz się w takim razie, że temp. na kotle może być niebezpiecznie wysoka, ile ustawiasz na miarkowniku i czy regulowałeś go może w jakiś inny sposób, ja mam zawory tylko na górze a na dole mam zamiar zainstalować termostat, który będzie podłączony do miarkownika, dziś palę według Twoich wskazówek i zobaczę jak wyjdzie, na razie po rozgrzanym układzie to temp. na kotle waha w granicach 75-85* przy ustawionym miarkowniku na 65* zawór 3D skręcony na 7 temp. w domu 21-22* , obawiam się że jakby mi się wszystkie głowice zamknęły to mogłoby się przygotować
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, czy tą temp. trzymasz także w takim okresie przejściowym, rozumiem że wtedy przez jakiś zawór 3D (inaczej sauna), 26 godz. przy jednym załadunku to naprawdę imponujące, u mnie przy tem na kotle 50* to max. 10-11 godz. czy pali się u Ciebie tylko dół czy tak jak u A-W po pewnym czasie zajmuje się wsad, na ile masz otwarte powietrze wtórne?
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, mam kilka pytań do ekspertów od kociołka: próbuję ustawić żeby czysto spalać i mam z tym problemy, czy pali wam się bezdymnie w pełnym zakresie tem. czy tylko w określonym przedziale, czy zależy to również od pogody, czy ustawiać powietrze wtórne i dopalające metodą prób i błędów czy macie jakiś patent, dodam że węgiel spala mi się dobrze i nie zawiesza, przy jakiej temp. minimalnej najkorzystniej i najdłużej wam się pali
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, jestem z Ostródy (woj. warmińskie) zakupiłem 2t groszka 25-26J z kopalni Piast po 530zł i 2t kostki po 590zł też z Piasta, to będzie mój drugi sezon grzewczy więc ciągle eksperymentuję, poprzedni sezon był szalony gdyż startowałem w połowie grudnia z tem. w domu 1st. i jak pamiętacie nadeszły ostre mrozy, poszło dużo opału... domek 140m2 już ocieplony i zamieszkały więc ten sezon pokaże ile węgla pójdzie i na ile komfortowo można go użytkować
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
tym że kociołkowi ciężko to się zbytnio nie przejmuję bo tak jak piszesz wszystko nie dogrzane, trochę cieplej na dworze i już pali się lepiej powietrze dopalające mam ustawione na ok. 5mm, wtórne to cały czas kombinuję ale ostatnio to jak były wiatry mocne to jeden obrót bo temp. na kotle nie utrzymywał, tak normalnie to gdzieś dwa-dwa i pół obrotu, miarkownik ustawiony na 75-80*, staram się trzymać na piecu min. 60-65* a jak mi się uda to 70-75* i tak jak pisaliście jak się rozgrzeje to dymku z komina nie ma, wkurza mnie tylko te zawieszanie choć to nie jest regularne, czasem się nie zawiesza ale tak po jakimś czasie muszę przerusztować bo popiołu jest na ruszcie coraz więcej i piec zaczyna tracić temp., nie wiem jak to u was jest, czy też musicie często "grzebać", czy trzyma wam cały czas temp. w całym cyklu spalania wsadu czy ta temp. moduluje, węgiel pali się tylko w dolnej warstwie chyba że się zawiesi ja nie szturnę to wtedy potrafi się zająć cały wsad jak chodzę przy kotle i szturam to węgiel dopala się całkiem dobrze, spieków nie ma jest ich trochę rano już na wygaśniętym kotle po tym jak nałożę na noc cały kocioł i później nie rusztuję (nie mieszkam jeszcze) węgiel mam mokry niestety muszę go rąbać bo zmarznięty, jest zimny i do póki się kocioł nie rozgrzeje to podkładam stopniowo może przyczyną jest że ma trochę frakcji drobnych, które przelatują przez ruszt
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
zapomniałem kocioł 18kw
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, jestem świeżym posiadaczem kotła U24, palę od 12 grudnia, mam pytanie o węgiel, jak poznać że nie jest koksujący, obecnie takim palę (groszek 26J, 460zł tona) i się zawiesza co jest uciążliwe, dom nowy, nieocieplony 130m2 pow. użytkowej, zasobnik 300l (na razie w ogóle nie grzeję), zacząłem grzać krótko przed pierwszymi mrozami, w domu tem. 8-12*, spalam przeważnie dwa kotły dziennie, jak byłem na urlopie to paliłem cały czas, ciężko mi jest rano rozgrzać kocioł do tem. 70*, muszę powoli puszczać wodę przez zawór 3d na grzejniki bo inaczej w ogóle by się nie rozgrzał, ostatnio część grzejników mam zakręciłem a 3 niewielkie podłogówki to chodzą na minim. aby tylko nie zamarzły i jest lepiej choć też ciężko, cały kocioł to gdzieś przy 65* max 5 godz. się pali, jako doświadczeni palacze tym kociołkiem może macie jakieś cenne uwagi, które mi się przydadz dzięki z góry
- 790 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kocioł żeliwny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
czyli w układzie otwartym z kotlem bez zaworu 3d, w jaki sposób więc trzymać odpowiednią temp. powrotu na kotle? przy dużej skuteczności wymiennika (a tak powinien on działać) przekazuje on swoją energię na układ co, czy wtedy temp. powrotu nie będzie za niska, poza tym jest jeszcze w tym obiegu zasobnik cwu, który też wychładza, czy jeśli chciałbym dać na obiegu kotłowym zawór, to wtedy 3d czy 4d, i chyba bez automatyki? bo nie ma wtedy takiej potrzeby? z tego co się orientuję oba układy mogą być połaczone tylko poprzez wymiennik (ewent. bufor-odpada) czy tak? czy jest może jakaś inna możliwość stworzenia instalacji?
-
Witam, jestem na etapie budowy kotłowni, zakupiłem kocioł na węgiel z dolny spalaniem (sterowany miarkownikiem), grzejniki i podłogówka (w łazienkach i przedpokoju jako ogrzewanie uzupełniające) w układzie rozdzielczym przeczytałem już chyba wszystkie posty na forach odnośnie stosowania zaworów 3d i 4d ich budowy i zasady działania, niestety nie wszyscy podają w jaką konkretnie isntalację są wpisane dlatego też ma klilka pytań, planuję: 1. na układzie otwartym zawór 4d z pompą co i równolegle zasobnik z pompą cwu, 2. na układzie zamkniętym za wymiennikiem ciepła zawór 4d wraz z siłownikiem, sterownikiem z pogodówką lub pokojowym (co lepsze?), 3. jeśli zajdzie taka potrzeba to głowice termostatyczne na poddaszu. a.czy zastosować 3d czy 4d, b.czy na układzie otwartym powinien też być układ sterujący na zaworze, jeśli tak to w jaki sposób, na kotle mam tylko miarkownik, chciałbym mieć układ sprawny, oszczędny ale i w miarę prosty, może są jakieś inne możliwości sterowania, prostrze, co proponujecie, czy zastosowanie wymiennika ciepła jest jedyną możliwością połączenie dwóch układów, przy czym nie chcę stosowac bufora ciepła. liczę na Wasze rady i uwagi. pozdrawiam
