jeżeli kocioł na paliwo stałe to zostaw stare rury lub miedź , żaden plastik ,
widziałem już kilka ugotowanych instalacji z pp i pex
pp ,nawet stabi, potrafi rozerwać i zmienić średnicę (staje się nienaprawialne , bo nie ma czym tego zgrzać)
pexy wyskakują z belki zasilajacej (trzeba skracać pex i kęcić przedłużki , do czasu kiedy braknie miejsca w skrzynce)
można zainwestować w zabezpieczenia typu wymiennik, wężownica schładzająca itp. ale koszty inwestycji dogonią lub przegonią instalację z miedzi