Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Wymiana drzwi żaru Camino OF 804


panczakiewicz

Rekomendowane odpowiedzi

Któryś z tych trzpieni powinien być krótszy. Na logikę dolny . Po podważeniu do góry , powinno się udać wyjąć. Jeśli ktoś przedłużył któryś z bolców i napawał bo osłona wypadała to mogiła. Nie ma wystarczającego luzu i nie da się tego elementu wyjąć. 

Masz dwa wyjścia: pierwsze to odciąć szlifierka kątowa któryś z bolcow. Drugie to wywiercic po otworze z prawej i lewej strony pęknięcia i skręcić  dodając element łączący i wzmacniający, np grubą blachę albo płaskownik z przodu i tyłu. Takie prowizoryczne druciarstwo.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, witek1234 napisał:
Któryś z tych trzpieni powinien być krótszy. Na logikę dolny . Po podważeniu do góry , powinno się udać wyjąć. Jeśli ktoś przedłużył któryś z bolców i napawał bo osłona wypadała to mogiła. Nie ma wystarczającego luzu i nie da się tego elementu wyjąć. 
Masz dwa wyjścia: pierwsze to odciąć szlifierka kątowa któryś z bolcow. Drugie to wywiercic po otworze z prawej i lewej strony pęknięcia i skręcić  dodając element łączący i wzmacniający, np grubą blachę albo płaskownik z przodu i tyłu. Takie prowizoryczne druciarstwo.

Dzięki wielkie za podpowiedź.podważałem drzwi przy dolnym trzpieniu (w różnych pozycjach drzwi: otwarte, zamknięte,do wewnątrz etc.), Brakuje jakieś 2 mm aby wyskoczyło. Górny trzpień był lata temu spawany i chyba przez ten naspaw brakuje tych 2 mm. Drzwi zamierzam wyjąć, od jakiegoś czasu mam nowe w zapasie. Było o szlifierce, a czy bardzo nierozsądnym byłoby usiłować uderzyć młotkiem i majzlem w ten trzpień aby go złamać przy tym spawie?Pytam, ponieważ szlifierki nie chce mi się angażować.pozdrawiam.

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ta pozioma płytka w której jest dolne gniazdo jest żeliwna to ja bym miał obawy czy wytrzyma i również nie pęknie. Tak samo u góry. Myślę że jest tam takie ucho na bolec więc też ryzyko istnieje.Te bolce wyglądają na dość solidne więc młotek i przecinak to spore ryzyko. Jeżeli któreś gniazdo w które wchodzi bolec jest żeliwne -odradzam. Jeśli to metal, można uderzyć przy którymś bolcu i płytka powinna pęknąć bez ryzyka uszkodzenia innych elementów. 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, panczakiewicz napisał:

,, Drzwi zamierzam wyjąć, od jakiegoś czasu mam nowe w zapasie. Było o szlifierce, ,,

Są jeszcze narzędzia ręczne, można użyć z zachowaniem środków bezpieczeństwa samego brzeszczotu, by odciąć (nadciąć) trzpień drzwiczek.


 

1 godzinę temu, panczakiewicz napisał:

,, czy bardzo nierozsądnym byłoby usiłować uderzyć młotkiem i majzlem w ten trzpień aby go złamać przy tym spawie? ,,

Młotkiem, to można czasami stuknąć się (i to bardzo delikatnie) w głowę, by myśli przetoczyć na inne tory.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Witek-z-Ulicy napisał:
Młotkiem, to można czasami stuknąć się (i to bardzo delikatnie) w głowę, by myśli przetoczyć na inne tory.

Ktoś bliski też mi tak radził. Cieszę się, że inne źródła potwierdzają.pozdrawiam

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.