Skocz do zawartości
Mrv

stalmark Stalmark EcoSilver 24kW na pellet - ustawienie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam bardzo serdecznie. 

Po przeszukaniu wielu wątków na forum wciąż nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie, więc postanowiłem zasięgnąć Państwa porady w temacie regulacji pieca.

Nazywam się Dorian, jestem posiadaczem pieca Stalmark Eco Silver o mocy 24kW na pellet. Używam go codziennie od kilku miesięcy, natomiast przez ostatnie tygodnie męczę się z regulacją tego potwora, żeby dojść do ładu i składu z ogrzewaniem domu. 

Na wstępie chciałem zaznaczyć, że ogólnie jestem osobą techniczną - Informatyk, elektronik, programista - więc urządzenia sterujące nie są mi obce. Piszę to, bo spotkałem się z opinią, że niektórych przerasta regulator pokojowy z dwoma przyciskami - to z całą pewnością nie ja. 

 

Ok, trochę danych technicznych:

Do ogrzania mam dom dwurodzinny o powierzchni użytkowej jakieś 250m2. Dom na razie nie jest ocieplony - kwestia kilku tygodni - oraz jest postawiony z pustaka a'la poroterm. 

Piec napędza CO, CWU oraz ogrzewanie podłogowe. Suma obwodów podłogowych nie przekracza 160mb.

 

Problem z piecem to oczywiście spalanie, które oscyluje w granicy 40 - 50 kg pelletu na dzień ( w zależności od testowanych ustawień ) 

Parametry sterownika (tech st-978m):

Temperatura załączenia pomp: 40°

Histereza CWU: 10°

Temp. zadana CWU: 55°

Histereza kotła: 2°

Temp. zadana CO(kotła): 70°

Czas podawania: 4 sek.

Przerwa podawania: 21 sek

Siła nadmuchu: 75%

Praca w podtrzymaniu: 5 sek

Przerwa w podtrzymaniu: 38 sek

Wentylator w podtrzymaniu: 35%

 

Piec działa w trybie standard. Czytałem, na tutejszym forum, że modulacja może pomóc. Czy mógłby ktoś wytłumaczyć w jaki sposób działa opcja modulacji? tj. jak różne parametry na różnych stopniach osiągniętej temperatury mogą się przyczynić do oszczędności?  Załączam wykres pracy kotła. Spadek w okolicy godziny 10:50 z prawej strony wykresu to planowane wyłączenie na czyszczenie. 

Bardzo proszę o opinie odnośnie powyższych ustawień. Wiem, że piec wymaga pracy i testów, ale może ktoś z Państwa widzi jakieś rażące błędy, lub coś, co rzuca się w oczy od razu? 

Na chwilę obecną nie stosuję tygodniówki, pogodówki itp. Oczywiście chcę to ustawić, jednak najpierw muszę dość "do ładu" z piecem działającym cały czas. Na pewno wiele pytań jeszcze przyjdzie mi do głowy podczas dyskusji. Z góry dziękuję za poświęcony czas.

IMG_20191009_133409.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego, czy ja dobrze widzę że kocioł działa praktycznie non stop? W takim układzie nie ma mowy o mniejszym spalaniu. Ten kocioł na min. mocy ma pewnie 8KW co daje ponad 35kg paliwa. Nie masz termostatu pokojowego a kocioł działa na zbyt małej histerezie.

Daj jakieś zdjęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od tego zacznij. Daj zdjęcia kotłowni. I schemat jak możesz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za zainteresowanie!

 

Na początek chcę napisać, że znalazłem pierwszy błąd. Temperatura zaworu ustawiona na 55 - 57 stopni to zdecydowanie za dużo, jak na teraźniejszą temperaturę. Zobaczyłem, że pogodówka przy +10 na krzywej temperatury ma zawór ustawiony na 45 stopni i tak zmieniłem. Kocioł przestał ładować do podajnika, jak szalony, natomiast nadal nie wiem jak ustawić samą temperaturę kotła. Lepiej więcej, mniej...? Jak rozwiązać sprawę kotła, który chodzi cały czas?

 

Zdjęcia kotłowni dołączone. Niestety nie mam schematu, wszystko projektowałem z tatą na podstawie różnych schematów Stalmarka. Ogólnie tak:

Pompa sterowana przez piec do CWU,

zawór 4d sterowany przez piec do CO -> za zaworem dwie pompy sterowane już nie przez piec. Jedna do CO, druga do podłogówki.

Brak dodatkowej ochrony powrotu, nad czym teraz się zastanawiam, bo przy temperaturze na zaworze rzędu 45 stopni, nie ma mowy o 50 stopniach na powrocie.

 

 

IMG_20191009_190451.jpg

IMG_20191009_190520.jpg

Edytowane przez Mrv

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak ochrony powrotu to błąd. Musisz o to zadbać. Jaki masz w tej chwili powrót?
I spróbuj narysować jak to jest podłączone. Tego zdjęcia i na telefonie ciężko coś wywnioskować.
Kartka długopis obrysuj jak lecą rury i jak się łącza.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, pastor napisał:

Brak ochrony powrotu to błąd. Musisz o to zadbać. Jaki masz w tej chwili powrót?

Dokładnie tyle, ile zawór. Rozmawiałem z serwisem i montażystą na ten temat, ponieważ też mnie to martwiło. Oboje stwierdzili, że w przypadku takich temperatur na zewnątrz, jak teraz powrót będzie poniżej 50 stopni i nie ma się co tym martwić, byle by do tego nie dopuścić podczas "normalnego" grzania podczas zimy. Wtedy takiej sytuacji nie ma, bo jeśli na zaworze ustawię powyżej 50 stopni to powrót ma te swoje 50.

Też jestem zdania, że tam powinna być dodatkowa pompa chroniąca powrót. Tymczasem biorę się za rysowanie.

Edit: Znalazłem projekt, na którym się wzorowaliśmy.

Całość taka, jak na schemacie poza sterownikami pokojowymi(27,28,29), których nie ma.

Numer 10 jest zaworem 3D sterowanym ręcznie 

 

Opera Zdjęcie_2019-10-09_195913_www.klimosz.pl.png

Opera Zdjęcie_2019-10-09_195930_www.klimosz.pl.png

Edytowane przez Mrv
Dodano zdjęcia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

660316815_zaw4-Djedenobieg(3).jpg.1cbb97dcc3d21cc007a661f58b92a53c.jpg.849ea83fb943492832a36ae0995e312f.jpgTo bzdura że temperatura zewnętrzna ma coś wspólnego z powrotem. Kolego, temperatura kotła to min. 65* a temperatura zaworu to drugie, czyli na dom idzie np. 45* a powrót nie mniej niż 50*, wtedy będzie w miare czysto spalał. Zawór 4d masz więc dokladasz pompę i robisz krótki obieg. Poza tym zaopatrz się w czujnik pokojowy, żeby kocioł mógł działać wtedy kiedy musi i ustaw histerezę kotła np. na 10*.

 

Edytowane przez eliks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, sprawę powrotu załatwię bo taki i tak był plan, dołożyć pompę i zrobić krótki obieg, więc z tym nie będzie problemu.

 

36 minut temu, eliks napisał:

 Poza tym zaopatrz się w czujnik pokojowy, żeby kocioł mógł działać wtedy kiedy musi

Czy da się to na chwilę obecną zaprogramować ręcznie, jeśli mniej-więcej wiem, kiedy potrzebuję więcej ciepła? Po prostu tygodniówką kotła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No masz tygodniówkę kotła, ale nie wiem jak to działa bo się tym nie bawilem. Na dzień dzisiejszy po prostu ustaw kocioł na 65* z histerezą 10* a pompę od 50* 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

To jeszcze dla pewności dopytam o której pompie kolega mówi? Chodzi o parametr temperatura załączenia pomp?

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temperatura załączenia pompy CO tej za zaworem 4d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, dziękuję. Noc w kotłowni się zapowiada, ale ponoć tak wygląda pierwsze kilka miesięcy z piecem... :) 

 

Dam znać jutro co i jak.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :)

Jest ekstra. Przez 24h spalił jakieś 9 - 10 kilo. 

Głównym błędem było utrzymywanie temperatury zaworu na 60 stopni, co powinno być jedynie w jakieś srogie zimy. 

Po zmianie parametrów musiałem zmienić histerezę, bo piec cały czas się naturalnie dogrzewał, więc dzięki dla @eliks za podsunięcie tych 10*. 

Do całości dorzuciłem tygodniówkę zaworu, żeby w dzień jeszcze bardziej zszedł z temperatury, bo przecież jest jeszcze w miarę ciepło, ale nie na tyle, żeby przejść na tryb letni. 

Do tego tygodniówka CWU, żeby w nocy nie dogrzewał wody, bo to nie miało sensu. Wodę zaczynam grzać o 5.

 

Pytanie odnośnie powrotu:

Czy możesz mi kolego @eliks wytłumaczyć, co daje pompa w tym układzie? Pytam z ciekawości. Skoro sam zawór 4D nie wyrabia z ochroną powrotu i nagrzaniem zaworu to co zmieni pompa na powrocie? Byłem przekonany, że do ochrony powrotu stosuje się krótki obieg, czyli łączy powrót z wyjściem ciepłej wody. Popraw mnie proszę, jeśli się mylę. 

 

Jeszcze raz dziękuję za wskazówki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobacz na schemat który Ci rzuciłem wyżej. Z 4d masz zasilanie grzejników ale również powrót do kotła. Grawitacyjnie z zaworu pójdzie Ci 40 parę stopni a dokładając pompę będziesz miał sztywno np. 55* i zobaczysz wtedy jakie będziesz miał spalanie a w kotle czysto i zdrowo.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, wiem, jak działa zawór 4d :) 

Czyli pompa jest po to, żeby "wspomóc" grawitację. Ok, zamawiam w takim razie. Gdybym mógł się jakoś odwdzięczyć pomagając w moich tematach to zapraszam do kontaktu! 

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konkretny User. Konkretne pytania. Konkretne dzialania. Masz sterowanie Techa. Nie jest to mistrz. Ale sie da. Jezeli ma byc ekonomicznie to proponuje zalaczyc te pogodowke. I ustawic doswiadczalnie krzywa grzewcza. W techu nie ma krzywych predefiniowanych. Mozna ja ustawc sobie samemu. Kilka wartosci dla kilku temperatur zewnetrznych. przyklady krzywych dla orientacji znajdziesz Kolego w necie. Po ustawieniu krzywej regulacja dziala plynnie.Przy obecnej aurze na obieg wystarczy 30-pare stopni. Zaleznie od zapotrzebowania budynku. Wazne zeby ustawic parametry silownika zaworu. Skok proporcjonalny, stala czasu calkowania, minimalneotwarcie i nieczulosc mieszacza. Silownik nie moze dzialac zbyt nerwowo i zbyt szybko. Bo bedzie latal " w te i we wte" :) Mialem autonomiczny sterownik zaworu Techa w starym kotle i wiem jak to mniej wiecej dziala. Mozna podlaczyc tez sterownik pokojowy. Choc przy dwoch mieszkaniach moze to byc troche problematyczne. Na kazde mieszkanie powinien byc osobny obieg z wlasnym mieszaczem i sterownikiem pokojowym.

Sterownik pokojowy ( najlepiej z komunikacja RS) ma te zalete ze zglasza dogrzanie pomieszczenia. Wtedy sterownik kotla ma dwie mozliwosci sterowania mieszaczem. Albo steruje proporcjonalnie. Tzn. w przypadku obnizenia temp w domu proporcjonalnie zwieksza temp za zaworem( juz przy spadku o 0,1°) i odwrotnie. Albo w przypadku dogrzania obniza temp za zaworem o zadana wartosc. np 3-5 °. Gdy temp spadnie o te 0,1° sterownik znowu podnosi temp za zaworem do zadanej. A wszystko to dzieje sie w stosunku do temp jaka zadaje pogodowka wedlug krzywej grzewczej w danej chwili. 

Zeby to dzialalo warunkiem jest stale dzialanie pompki obiegowej. Tzn w przypadku dogrzania pomieszczen pompka nie powinna byc wylaczana. To zapewni stabilnosc odboioru ciepla z kotla i jego zbilansowana prace. Ze swojego doswiadczenia doradze rezygnacje z obnizen nocnych temp. w domu jest to nieekonomiczne. Co kocuiol zaoszczedzi w nocy nadgoni z nawiazka w dzien. A logicznym jest, ze kociol wiecej pracuje gdy jest zimniej. A zimniej jest zawsze w nocy. Przy metodzie stalego grzania bryla budynku ( akumulator ) bedzie stale wygrzana i beda uzupelniane na bierzaco tylko straty. Histereze CWU proponuje ustawic na max 3 °. A obnizenie nocne CWU jest jak najbardziej ekonomiczne. Tu trzeba tylko sprawdzic jakie straty postojowe ma Boiler i na noc mozna zastosowac obnizenie 5-7 °C. 

Proponuje jeszcze przeczytac od dechy do dechy instrukcje sterownika.

Dla zobrazowania wrzucam swoj wykres gdzie widac zaleznosc temp mieszacza, temp zewnetrznej i uzyskanej w domu. Przy kotle mam bufor. Ale to nie ma wplywu na to jak dziala pogodowka

POGODOWKA.JPG

Edytowane przez Visitor1230

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi i przepraszam za opóźnienie w temacie - walczyłem dzielnie. 

Niestety temat nadal aktualny. Piec ma problem z osiągnięciem temperatury zadanej kotła. Temperatura na zaworze 45 - 50 stopni jest utrzymywana w miarę prawidłowo. Temperatura kotła nie przekracza 64*. Praca wygląda następująco:

- Piec osiąga temperaturę 55* (temperatura załączania pomp) i załącza zawór 4D razem z pompami CO i podłogówki. 

- Zanim zawór otworzy się do poziomu, który wychładza piec, osiąga on (piec) około 64*

- Zawór pozostaje w otwarciu zapewniającym temperaturę zadaną zaworu (np. 39% przy temperaturze zadanej 45*)

- Piec zaczyna się wychładzać aż do spadku temperatury poniżej 55*. 

- Przy spadku poniżej 55* pompy się wyłączają a zawór zamyka do 0%.

I całość od początku. Zmiany, jakie ostatnio były to dołożenie pompy ochrony powrotu, jak zaproponował powyżej Kolega @eliks i to akurat działa perfekcyjnie. Samo dołożenie pompy wymagało ode mnie spuszczenia wody z pieca (100 litrów) i części instalacji. Następnie uzupełniłem te braki wodą z sieci - czyli dość zimną, więc rozumiem, że całość musi się nagrzać i to chwilę trwa. Jednak od czasu załączenia obiegu podłogówki na parterze - czyli w tej chwili jest cała instalacja wspomniana na początku w użyciu - występują te same problemy. 

Jeśli chodzi o temperaturę zaworu to jest sterowana z pogodówki. 

Temperatura powrotu (przed dogrzaniem) to na chwilę obecną 30 stopni. Temperatura na zaworze podłogowym w kotłowni to ~42*

Spalanie prawidłowe - popiół bez spieków, kolor taki, jak ma być, piec zionie ogniem, jak smok Wawelski.

Powoli kończą mi się pomysły co może być przyczyną i myślę nad telefonem do serwisu. Może ktoś z Państwa jest w stanie wychwycić błąd w moim rozumowaniu, lub samej pracy pieca czy ustawień? 

Będę bardzo wdzięczny za wszelkie rady i spostrzeżenia.

Poniżej wykres wariactw pieca (element skreślony proszę z ignorować - przerwa w dostawie danych do serwera): 

image.thumb.png.99d55e1ba33113cdb171cca25807a614.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W momencie gdy załączają się pompy zawor powinien się zacząć przymykać aby zapewnić ochronę powrotu. Gdy miałem taki zawor w swojej instalacji wystarczyło mu otwarcie na 7%.
Taka sytuacja jak u ciebie może być spowodowana np złymi parametrami zaworu. Czas otwarcia prawidłowy?
Temp na podłogę 42 to przesada. Daj 28.
Może spróbuj zmniejszyć biegi na pompach żeby nie zalewały tak kotła zimna woda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, czas otwarcia zgodnie z notą 120 sekund. 

Zawór nie pełni funkcji ochrony powrotu. Wygląda tak, jakby pilnował tylko siebie i swojej zadanej temperatury. Zupełnie nie robi na nim wrażenia, że temperatura kotła spada. 

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W momencie gdy załączają się pompy zawor powinien się zacząć przymykać aby zapewnić ochronę powrotu. Gdy miałem taki zawor w swojej instalacji wystarczyło mu otwarcie na 7%.
Taka sytuacja jak u ciebie może być spowodowana np złymi parametrami zaworu. Czas otwarcia prawidłowy?
Temp na podłogę 42 to przesada. Daj 28.
Może spróbuj zmniejszyć biegi na pompach żeby nie zalewały tak kotła zimna woda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze pytanie o pompę na powrocie. Jest zamontowana dokładnie tak, jak na schemacie kilka postów wyżej, bez żadnego bypassa. Czy ma ona chodzić cały czas? Jakie są zalecenia w tym temacie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Posty nie dotyczące tematu zostały przeniesione do kosza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez sanczo29
      Witam potrzebuje jakiś ustawień pieca na pellet Sas 17 kw bio slim chodzi o to że przy rozpalaniu gdy piec jeszcze się nie rozpali to już podaje pellet  kilka razy i w pewnym momencie jak już złapie iskrę to buchnie ogniem i cała kotłownia w dymie
       
    • Przez Hereticsheresy
      Cześć, 
      Dom z piętrem C.O na pellet (Z.HT900T v2. 16 Jun 24 2019, Panel HT(23) v1. 19 Jun 24 2019, DasPell GL 25 V2+) parter 120m2. Podłogówka(10 główe, czyli chyba 10 pętli) w łazience, korytarzu, salon-kuchnia, 2 pokoje, na wszystkich pokrętłach 25. Grzejnik z termostatem na 18 stopni w pokoju na piętrze i drabinka(tez podpięta pod ten termostat z góry) w łazience na dole, oba grzejniki na 5. Góra ze starym nieocieplonym dachem i brak ocieplenia na ściany, nad schodami na górze zrobiony sufit z wełną mineralną tak ok 20cm. Dół ocieplony od wewnątrz z nieocieplonym wiatrołapem. Podłogówka zrobiona profesjonalnie.
      Temp. zadana 70 (dochodzi zazwyczaj 70-80-kilka nawet czasem lekko ponad 90), powrót 55, zawór 1- 45, cwu 45, histereza 15 (instalator ustawiał 8 - 20, potem sam kombinowałem na 10, ale 15 było najlepiej) przeważony pellet 9,3kg/h z podajnika, moc maksymalna palnika 24kW z modulacją, nadmuch 33%, kaloryczność 5kW, maksymalna moc 80% maksymalna temperatura chyba 85, minimalna 50 albo 55 bo nie pamiętam, podtrzymanie minimalnej temperatury palnika 3 minuty i dawka do rozpalenia 125%. Nie mam opcji h1 h2 h3 ani nic takiego. Piszcie jak czegoś nie napisałem bo pisze z pamięci.
      Mam problem ciągnący się od 29.12.2019 z nadmiernym spalaniem pelletu. Wcześniej dałem tu temat że wzrastało mi spalanie do granicy nawet 40kg/doba i okazało się że wystarczyło wyczyścić kocioł aby spalanie spadło do ok. 26-28 kg/doba (gold pellet i imexpellet), od tamtego czasu czyszczę go co tydzień w zasadzie tamten problem został rozwiązany i aż do 28 Grudnia spalanie było poniżej 30kg.
      29.12.2019 miałem przerwę w dostawie sieci elektrycznej od ok. 7 do 12:30 i od tamtego momentu spalanie pelletu (wtedy miałem imex pellet i 12 worków pelletu z Białej(opolszczyzna)) masakrycznie wzrosło i trzymało się w okolicach 42-50kg. 8 stycznia przyjechał instalator i zauważył że siłownik afrizo nie chce poprawnie działać (temperatura zadana była na 45 a przepuszczał ponad 70) i zresetował go przekładając kabelki w sterowniku. 9.01.2020 Siłownik afriso działał już dobrze i na ostatnim worku pelletu z białej (25kg) spalanie spadło z ok 42-50kg do 27.2kg/doba,(palił się 22godziny) przy okazji pokazał m mi jak przeważyć pellet i powiedział że to bardzo ważne. 
      Z tym że po ostatnim worku z tych 12 przyjechało do domu pół tony (20 worków) pelletu z białej i zauważyłem że spalanie wynosi 34-38 kg/doba a więc wzrosło na dodatek ten pellet wydawał mi się podejrzany i miał troszeczkę inny kolor więc go przeważyłem i wpisałem do pieca odpowiednią wartość, dodatkowo próbowałem kilka razy zmieniać temperaturę zaworu, histerezę, nadmuch ale spalanie cały czas było wysokie. 
      Pomyślałem że problem może leżeć w trefnym pellecie i wziąłem 10 worków wczoraj (150kg) jakiegoś pelletu (Niby A1) z Prudnika (opolszczyzna), przeważyłem go (był widocznie inny niż ten z białej więc to chyba nie jakaś podróba) i o 2:35 wsypałem 30kg będąc dobrej myśli że najwcześniej skończy się ok 2 w nocy 23.01 czyli jutro. Ale piec zaczął wyć na alarm już o 14 choć w podajniku jeszcze pellet jest (choć spodziewam się że najwyżej na kilka godzin) ślimak pellet podawał a palnik był w połowie zasypany, zapalarka niby jest na 2000 użyć i jak rozpaliłem na nowo to nie było problemu a do tej pory ma dopiero ponad 1300 rozpaleń(od września)
      Instalator był u mnie jeszcze 15.01 bo myślałem że coś się więcej stało tego 29 grudnia i jest coś zepsute, ale tylko popatrzył i pogadał sobie ze mną że no zima jest i więcej się będzie spalało i siłownik dobrze działa więc to nie jest z nim problem.
      Wykluczam więc że problemem jest pellet i siłownik. Piec po 29 Grudnia zaczął szybko tracić temperaturę, wcześniej na postoju trzymał 50minut do 90 minut(dodatkowo zyskał na postoju po 1 czyszczeniu), teraz od czasu do czasu potrzyma 1-2h ale przez większość czasu traci temperaturę w ok. 30 minut (tryb czyszczenie-rozpalanie-praca-wygaszanie-czyszczenie trwa ok 45 minut, postój 30minut). 2 razy widziałem jak piec tracił 2-3 stopnie kilkanaście minut a potem kilkadziesiąt stopni stracił w 30 minut. Instalator 15 stycznia zmienił mi temperaturę zaworu 1 na grzejniki z 45 do 55, ale zmieniłem przed godzina na 45 bo mam podejrzenia że to powoduje zbyt wysokie spalanie, choć pewnie nic się nie zmieni.
      Mam podejrzenia że coś mogło się stać z piecem tylko co mogło się stać od braku prądu? Według instalatora nic się raczej od tego nie stało. Karta gwarancyjna jest wyrobiona 13.września.2019 mam dzwonić na infolinię i prosić o serwis? Nie wiem ile za to będzie trzeba płacić i boję się trochę że przyślą mi mojego instalatora(mówił że ma umowę z ht) zamiast kogoś innego i nie stwierdzi żadnych nieprawidłowości i nic mi nie pomogą.
       
    • Przez pj90
      Witam, proszę o pomoc w przerobieniu instalacji.
      Kocił na Pelle Defro Gamma 15kW.
      Teraz wygląda to jak na załączonym zdjęciu. W całym domu same grzejniki, na każdym głowica termostatyczna. Początkowo miały być dwie pompy, jedna na parter, a druga na piętro. Na dole 7 grzejników, na piętrze 6. Teraz jest to spięte na 1 pompie i działa.

      Piec działa, osiąga temperatury i powrót nigdy nie mam mniej niż 58oC. Rury miedziane fi 28. Dom około 150m2, poniemiecki, kiepsko ocieplony. Piec spala 30kg na dobę. Od środka przy palniku biały nalot ale im wyżej to czarna sadza. Jakieś tam drobne spieki są.


      Zadana temperatura pieca to 70oC, przy 75 przechodzi w czuwanie i dobija do 77-78oC. Na wykresie widać, że dosyć często się odpala. W mojej ocenie jest to błędnie wykonana instalacja ale o tym dalej.
      Jest zawór 3D z siłownikiem ale wydaje mi się, że nie właściwie ustawiony. Dodatkowo na jego powrocie jest zamontowana pompa, która miała chyba pełnić rolę kotłowej i poniekąd spełnia tą funkcję. Jednak w mojej ocenie powinna być w innym miejscu.
      Zawór 3D ma zadaną zgodnie z krzywą z pogodówki ale zawsze jest na nim +-65oC (pomimo zadanej np. 35). Minimalne otwarcie 5% i nigdy się to nie zmienia. Czujnik jest za pompą CO. W załączniku jest jak pracuje zawór.

      A myślę, że powinno być tak jak na kolejnym załączniku, żeby było sterowanie temperaturą na grzejniki.

      Teraz pytanie jak to przerobić, żeby miało ręce i nogi z wykorzystaniem tego co jest, żeby nie ponosić mega kosztów. Mam schemat z DTR kotła ale zabawa w sprzęgło to chyba troszkę za dużo do przerabiania. Wiem, że najprostszym rozwiązaniem był by zawór ATV ale jest jak jest.
      Pytanie czy to będzie działać jak zrobię to tak jak na schemacie który podaję w załączniku? Jeśli nie to proszę o inne sugestie.

      Nie jestem „fachowcem”  ale z odpowiednim schematem wykonam instalację. Temat Pana, który to robił proszę zostawić bez komentarza.
    • Przez arturwin87
      Witajcie, 
      Pomóżcie stworzyć dobry schemat instalacji. Kocioł Ferroli biopellet pro 12 kw z zasobnikiem cwu i dwoma grzejnikami i podłogowka. Wiem, że nie powinno się mieszać ale tak wyszło. Kocioł ma wyposażenie jak na zdj. Bufor niestety się nie zmieści do kotłowni. 
      Pomóżcie. 
    • Przez Jam2000
      Witam, bardzo proszę o refleksje związane z ustawieniami pieca eko Silver 19kw. W chwili obecnej mam ustawienia podane przez producenta kotla. Pow. do ogrzania ok.150m2, piec w trybie modulacji, do tego zawór 4d, brak podlogowki. Moje ustawienia:
      Mod 100%:
      Praca: 5s
      Przerwa: 12s
      Wentylator: 70%
      Mod 60%:
      Praca: 6s
      Przerwa: 15s
      Wentylator: 53%
      Mod 30%:
      Praca: 4s
      Przerwa: 20s
      Wentylator: 36%
      Histeryza 5 stopni
      Temp kotła 60stopni.
      W efekcie niedopalony pellet w popielniku. Wykres - sinusoida od 50 do 70 stopni.
      A jakie ustawienia macie u siebie?
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.