Skocz do zawartości
kolar7dp

Pompa ciepła, dom 200m2 co polecacie?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Proszę o poradę w doborze pompy ciepła na pow. 200m2 (parter 100m2 + piętro 60m2 użytkowej). Na całości ogrzewanie podłogowe pętle max 60m długości.

Dom ocieplony 15cm grafit, w podłogach 10cm grafit, na piętrze 4cm styropianu oraz wełna na poddaszu 40cm. Wentylacja grawitacyjna. 

Planuje ogrzać to pompą ciepła i rozważam dołożenie do układu pieca zasypowego (mam taki z demontażu pracował 0,5roku) firmy DrewMet 12kw (górniak z miarkownikiem).

Proszę o poradę jaka pompa ciepła i jak to ewentualnie mądrze pospinać. 

Ewentualne schematy lub podpowiedzi chce podsunąć mojemu instalatorowi.

Z góry dziękuje i pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odpowiadając na to pytanie trzeba zastanowić sie jakie będzie zapotrzebowanie na cwu

jesli były by 2 osoby i ta powierzchnia do grzania to wystarczy EHS9kW  samsunga ,natomiast jeśli będzie więcej osób to 12kW ehs samsunga

oczywiście jako jedyne i samodzielne źródło ogrzewania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez Mike992
      Witam wszystkich,
      Posiadam dom o powierzchni trochę powyżej 200m2 użytkowej. Dom ma garaż dwustanowiskowy (nie ogrzewany) w bryle budynku . Dom jest ogrzewany gruntową pompą ciepła Sirius o mocy grzewczej 11kW . Problem w tym że mocy tej brakuje zimą , gdzie pompa chodzi non stop na grzałce - no bo by uzyskać 23°C w domu, podłogówka musi mieć ok 30°C, prawda ? Pompa ma problem utrzymać te 30°C w podłodze bez użycia grzałek które chodzą dużo również w ciągu dnia, a to jak wiadomo- generuje koszty. Wyprzedzając Wasze pytania - nie miałem wpływu na wykonanie inwestycji gdyż kupiłem dom paru letni już wyposażony w tą pompę. Reasumując, do zwolenników pomp ciepła nie należę , jednak nie wykluczam że to jedynie kwestia błędnego montażu bądź źle z wymiarowanej instalacji. Tak więc nie mam zamiaru tu hejtować pomp ciepła. Dodam tylko ,że dom ma na całym dole podłogówkę, a do góry po części podłogówkę a po części ścienne. Latem pompa jest praktycznie nie używana (sporadycznie)gdyż posiadam 5 paneli słonecznych do ogrzewania wody. Dom nie posiada komina, pozyskiwanie ciepła poprzez spalanie paliw odpada. Brak też przyłącza gazowego, chociaż podejrzewam ,że nawet gdybym je miał, nie sądzę bym skorzystał.Dom wydaje się ,że dość dobrze ocieplony.
      Rozważam tak zrobić ,by zimą kosztowało taniej , no i było nieco cieplej bo na chwilę obecną na dole ledwo pod 22°C dobija ale na górze gdzie ścienne to ledwo 20°C sięga , więc przydałoby się ociupinkę więcej. Mam kilka pomysłów , które wiadomo będę konsultować z fachowcem , jednakże dodatkowa opinia i wymiana doświadczeń pozwoli mi zmniejszyć ryzyko powtórzenia błędów poprzednich właścicieli. 
      Przeglądając internet wzdłuż i wszerz zainteresowałem się kilkoma technologiami, których źródłem ogrzewania jest energia elektryczna. Wiadomo, wszystkich rozumów nie pozjadałem :)
      Pierwszym pomysłem jest wzbogacenie instalacji o piece akumulacyjne dynamiczne w 4 sypialniach po 1kW oraz nieco większy 2-3kW do salonu z otwartą kuchnią. Wówczas podłogówka miałaby te 25° bez "pocenia" pompy grzałką a zaoszczędzoną energię wykorzystał do ładowania tychże pieców, dodatkowo oszczędzając trochę na ładowaniu ich w taryfie nocnej. Pokoje mają po około 15m2 każdy a salon z kuchnią to będzie około 50m2. Uwzględniam taką moc tylko po to by w najgorsze mrozy nie było zimno. Z tego co się zorientowałem , to 1kW mocy na pokój do dogrzewania powinno spokojnie wystarczyć , ale czy jest tu ktoś na forum kto używa ich do dogrzewania i może podzielić się doświadczeniami ? 
      Drugim pomysłem jest pozbycie się pompy ciepła (tzn zostawienie jej jako awaryjnego źródła) i wstawienie i uruchomienie zbiornika buforowego/akumulacyjnego wyposażonego w 4 grzałki po 6kW każda ,by mieć kilka biegów w zanadrzu. Zbiornik o pojemności 2000l (?spotkałem się z opiniami że 1000l na 100m2 wystarcza) solidnie docieplony który nagrzeje wodę w ciągu nocnej taryfy. Wtedy mógłbym z łatwością utrzymać te 30-32°C w podłodze ,czyli jakieś 24°C w domu. Jedno pytanie. Czy lepiej mieć jeden zbiornik o pojemności 2000l i grzałki o mocy łącznej 24kW czy też podzielić to na dwa zbiorniki po 1000l każdy wyposażone w grzałki o mocy 12kW na zbiornik? Chodzi mi o to ,że np we wrześniu, październiku bądź marcu może być tak że 1000l zagrzane do powiedzmy 70°C wystarczy i może nie zachodzić potrzeba ogrzewania całych 2000l ? Jeżeli 2 x 1000l, to połączone ze sobą czy działające niezależnie ?Tutaj po raz kolejny apeluję o Wasze doświadczenia.
      Jeden hydraulik polecał mi zwykły pojemnościowy ogrzewacz 500-1000l z grzałkami które grzeją tanią taryfą nad ranem , a później taniej dzięki panelom PV również w taryfie dziennej. Czy takie coś ma sens? 
      Czwartym rozwiązaniem które rozważam  to montaż paneli PV o mocy pokrywającej w większości koszt ogrzewania elektrycznego konwekcyjnego ? Jedyną zaletą jaką potrafię znaleźć w tym systemie są estetycznie wyglądające grzejniki w przystępnej cenie. Raz jeszcze, czy jest ktoś na tym forum kto ma jakieś doświadczenia z tym systemem?
      Dwie ostatnie technologie nie do końca mnie przekonują , gdyż na panele PV byłbym w stanie wydać co najwyżej 20 000 PLN , a nie chciałbym dopuścić do sytuacji w której miałbym zainwestowanie 20 000 w PV i rachunki nie całkiem niskie. No chyba ,że jestem po prostu przeczulony i dałoby radę zamknąć ogrzewanie rocznie za 2000zł dzięki panelom PV? Nie chciałbym ryzykować 50 000 PLN w PV by zaspokoić całkowite zapotrzebowanie, zresztą dachu by mi zabrakło na taką instalację.
      To są cztery technologie ,które mnie zainteresowały, ale może jest coś o czym nie słyszałem bądź też jest powszechnie znane jako nieefektywne a w praktyce wychodzi inaczej? Przykładem tego jest bufor o którym mało ludzi słyszało wystarczająco. Zachęcam do dzielenia się swoimi doświadczeniami / przemyśleniami . Być może z Waszą pomocą uda mi się rozwiązać ten problem ?Nie wykluczam tu również, że wiedza przeze mnie zdobyta u wujka Google jest po prostu błędna. W razie czego proszę o oświecenie  mnie :) Zachęcam do komentowania.
      Z góry dziękuję za każdą odpowiedź/ podpowiedź /opinię
    • Przez sielim
      Witam,
      kupiłem dom z około 2007 roku i po ogarnięciu pieca na paliwo stałe czas zabrać się za problemy z instalacją CO/CWU.
      W załączonym pliku widać z grubsza schemat instalacji z kilkoma fotkami i zaznaczonymi problemami (HOT).
      Przepraszam za brak profesjonalizmu, ale robiliśmy z synem co w naszej mocy :).
      Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś się temu przyjrzał i odniósł do tego, co piszę, bo nie znam się na tym.
      Mam tu obecnie generalnie dwa problemy, które dają się wyraźnie we znaki:
      1. PRIORYTETOWO ROZWIĄZAĆ: Podłogówka na parterze grzeje praktycznie wyłącznie na jednej pętli (łazienka) a jest ich 5.
      2. Podłogówka na piętrze jest za gorąca i w zasadzie nieregulowalna (dla bezpieczeństwa praktycznie wyłączona)
      Krótko: Chciałbym maksymalnie pozamykać w tym sezonie kaloryfery i ile się da grzać podłogówką - ale się nie da ... :(
       
      Jakie ja widzę tu problemy z instalacją - wydaje mi się, że:
      1. Podłogówka na piętrze jest spieprzona - to chyba jakieś tymczasowe rozwiązanie. Dostaje wrzątek jak na kaloryfery, a powinien być wcześniej zawór mieszający. Nie mam pojęcia, czy to się da w ogóle poprawić. Tam są dwie krótkie pętle - łazienka i korytarzyk przed łazienką. Zawory RTL ? Pociągnąć powrót z kaloryferów i dać na wejście ? Ale kaloryfery z termostatami, co jak się zamkną ?
      Schodzimy na parter (a w zasadzie do piwnicy):
      2. Rozdzielacz i odpowietrzniki są w piwnicy, poniżej podłogi i to sporo - jakieś 1,5m. To chyba ma małe szanse na samo-odpowietrzanie. Ale chyba już nic nie zrobię ?
      3. Parter: pompa do podłogówki jest przed zaworem mieszającym. Na mój rozum powinno to działać tak, jak na schemacie, czyli zimna woda powinna wchodzić od dołu w zawór 3d i mieszać się z ciepłą. A wygląda na to, że pompa wpycha ciepłą wodę w drugą stronę - na powrót. Może to jest jakiś alternatywny sposób wykorzystania tego zaworu, ale na mój gust sprawia to, że ciśnienia w podłogówce nie ma i nawet małe zapowietrzenie blokuje całkowicie przepływ. Przenosić pompę za zawór ?
      4. Brak kraników przy rozdzielaczu, żeby wykonać ręczne odpowietrzanie np. wodą z rurociągu.
      5. Zawór 4D - dziwnie mi wygląda podłączenie powrotu na dwa wejścia. Ale chyba to działa nawet nie najgorzej ...
       
      Pomysły moje co z tym zrobić:
      - jedyna rzecz, jakiej jestem prawie pewien, to trzeba dorobić te kraniki i odpowietrzyć parter. Chciałbym też dodać rotametry, ale niestety ten rozdzielacz nie ma od spodu wejść, wszystko jest pchane do góry. Nawet jak wywalę cały rozdzielacz i zrobię nowy (masakryczna robota jakaś ...), to czy te typowe dzisiaj stosowane rotametry można/jest sens instalować 'do góry nogami', pod podłogą ?
       
      No to poproszę o porady, jak z tego wybrnąć, ocenę, czy dobrze rozumiem, co się dzieje w mojej instalacji ... Nie są narysowane wszystkie zawory, filtry, być może są jeszcze gdzieś jakieś zawory zwrotne, ale tego nie widzę, nie znam się jak to powinno z zewnątrz wyglądać.

    • Przez mikael026
      Witam wszystkich. Mam problem z dogrzaniem wody w zasobniku CWU. Instalacja otwarta z zaworem 4 droznym.  Zasobnik 200 l pionowy.Temp ustawiona na 60 st C na kotle. Wskazania na kotle i zasobniku takie same lecz nie dogrzewa mi wody do tych 60 stopni. Wskazuje i na kotle i na zasobniku o 6-8 stopni mniej i pompa CWU cały czas chodzi, tak jakby nie mogła dojść do zadanej temp. Pompa odpowietrzona, wymieniona na nową, sitko w zaworze nad pompa wyczyszczone. Czujnik temp raczej sprawny, gdy go odlaczylem reaguje na zmiane temp. Czy ktoś coś poradzi?
    • Przez thornus
      Witam
      Co może być przyczyną głośnej pracy pompy? Pompa była od zawsze ustawiona na 3 biegu. Wczoraj wieczorem zaczęła pracować tak głośno, że po rurach głośny dźwięk rozchodził się po całym domu. Był to tego typu pulsacyjny dźwięk jak ten słyszalny na nagraniu na 3 biegu ale znacznie głośniejszy, jak ten nagrany na 1 biegu. Film nagrany przy prawie zimnym piecu. Rano przy gorącym było podobno ciszej niż wieczorem ale nadal dość głośno. Do tej pory działała bardzo cicho. Czy przyczyną może być zapowietrzenie? Jeśli tak to jak wykonać odpowietrzenie?
      https://www.youtube.com/watch?v=wGGvyy29G_o
    • Przez jar87
      WItam.
       
      Mam dość nietypowe pytanie:D Do podłogówki mam zamontowaną pompę wilo (jak w załączniku) i bawię się biegami, w zakresie od II do III. Nie widzę zbytniej róznicy tylko, że ilośc wat`ów wzrasta/maleje. Może mi ktoś wytłumaczyć jak najlepiej ustawić taką pompę? 
       
      Z góry dziekuję :)

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.