Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak w tytule, raczej mniejszy niż większy, chętnie bez retorty.

Opublikowano

Nieaktualne, przepraszam wszystkich zgłaszających chętnych do sprzedaży.

Po przemyśleniu  stwierdziłem, że podajnik jest mi zbędny. Tak, jak jest teraz, zupełnie mi odpowiada.

Nie chcę się skazywać na ekogroszek, a miał także palę i bez podajnika.

Opublikowano (edytowane)

Rozpalam normalnie, drewno węgiel. Miału nie sypię od razu, dopiero po wytworzeniu się solidnej warstwy żaru. Sypię tak, aby nie doprowadzić do zaniku płomieni.

Czasem jako warstwy pośredniej pomiędzy żarem a miałem używam pociętych gazet, z dowolnego rodzaju papieru, chociaż i bez makulatury spokojnie się spala.

Potem w razie potrzeby dodaję co jakiś czas. Nie upieram się na ciągłe spalanie tylko miału, mam go po prostu stale pod ręką i używam.

Miał spowalnia tempo spalania, co jest dużą zaletą.

Akurat mój piec do tego szykowałem, nie mam z tym problemu. Miał wcześniej lekko zwilżam, mieszam też z trocinami.

Jeżeli to coś Wam ma pomóc, to sypię w okolicy palnika, tam są najlepsze warunki do spalania, przynajmniej u mnie.

 

Edytowane przez heso

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.