balbulus Opublikowano 8 Grudnia 2016 #26 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Czyli w zasadzie wyszliśmy na to samo, jeśli chodzi o potencjał Twego podajnika ;) Ale do rzeczy - chciałem zasugerować, żeby ten przepychany przez palnik węgiel spalić, ale umknęła mi informacja o 60kg/dobę - to za dużo.... Mimo to, znając juz teraz proporcje podawania i spalanie 60 kg wychodzi mi potencjał podajnika jędrka na około 21 kg/h (też dużo!). Nowy dom potrzebuje pewnie nie więcej niż 60 W/m2 w mrozy (też mam nowy dom, też w lubelskim i tyle mniej więcej mi wychodziło zeszłej zimy w najzimniejsze dni), jędrek grzeje 180m2 = 180 x 60 = około 11kW, z CWU powinno dobić do max 12kW. 12 kW przy pracy ciągłej kotła to około 40 kg spalonego węgla 26MJ/kg, tj około 2 godzin pracy palnika na dobę. Z proporcji jak byk wyjdzie, że należy celować w proporcje podanie/przerwa 1/11 - np 6/66, 5/55 itp itd (w zależności od tego, jak węgiel "lubi" się palić - czy szybkimi małymi podaniami, czy większa porcją podaną raz na jakiś czas. Czyli Kolanin wskazywał dobrą drogę, ja zaś sugerowałem chyba trochę "za bogate" ustawienia. Co do sensu zmiany ustawień w zależności od temperatury na zewnątrz - zależy - ja mam problem z pracą na bardzo niskiej mocy,więc lecę ustawieniami "zimowymi". Jeżeli palnik jędrka daje radę przy powolnym spalaniu na małej mocy - to czemu nie, można wypracować ze 3 zestawy na wczesną jesień/późną wiosnę, późną jesień/wczesną wiosnę i na zimę - zapisać na kartce i jazda.
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2016 #27 Opublikowano 8 Grudnia 2016 12 kW przy pracy ciągłej kotła to około 40 kg spalonego węgla 26MJ/kg, tj około 2 godzin pracy palnika na dobę. W tych obliczeniach nie zgodzę się Tobą,wg mnie na 12kW potrzeba min. 50kg opału/doba o takiej kal. jaką podałeś :P
balbulus Opublikowano 8 Grudnia 2016 #28 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Dobra dobra, Ty mówisz o zapotrzebowaniu budynku 12 kW, a ja o 12kW produkowanej z węgla, która uwzględnia już ogólną sprawność systemu na dużo niższym poziomie; z tym że użyłem pewnego skrótu myślowego i rzeczywiście nie napisałem, że sprawność układu jest już wliczona - ale już może się nie przepychajmy, bo wyjeżdżamy z tematu .
Jędrek83 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Autor #29 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Od rana mam ustawienia 6/60/36 a spieki takie jak na zdjeciu kocioł ustowiony do 60* dobija do 62 bynajmniej dzisiaj tak było spada po około 10 min do 59* gdy przechodzi pracy spada jeszcze o jeden stopień 58* i znowu dobija do 62* i tak w kółko mój hydraulik co montował piec powiedział żeby zmiejszyc nadmuch żeby nie było spieków czy to prawda? Przed chwilka zmieniłem ustawienia na 7/55/36bieg
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2016 #30 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Zupełnie odwrotnie,max. wydłuż przerwę podawania co najmniej do 70s,a może i więcej. Jest to zupełnie nie spalony przepchnięty przez palnik węgiel. Dlaczego nawet 1 raz nie możesz zastosować się do moich zaleceń,po opróżnieniu szuflady daj 5s podawanie,przerwa 70s,dmuchawa 35 i za 4 h napisz jak to wygląda. To moja ostatnia rada.
balbulus Opublikowano 8 Grudnia 2016 #32 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Jędrek, to co widać na ostatnim zdjęciu możesz po wystudzeniu domieszać do opału, tylko upewnij się że nie ma już żar
Jędrek83 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Autor #33 Opublikowano 8 Grudnia 2016 normalnie do podajnika moge to spowrotem wsypć? po zmianie ustawień na 5/70/35 widzę że będzie chyba duzo lepiej ale poczekam jeszcze troche :) pózniej wrzuce fotke popiołu
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2016 #34 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Wrzuć fotkę palnika,jak wygląda płomień i kopczyk,będzie lepiej można ocenić i jaki parametr zmienić(dopracować).
Jędrek83 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Autor #35 Opublikowano 8 Grudnia 2016 przed chwilka wróciłem nie zrobiłem fotki kopczyka ponieważ dopiero odczytałem twoja wiadomość ale co zauważyłem wczesniej to faktycznie był troche kopczyk ale jak zmieniłem ustawienia to teraz jest troche mniejszy praktycznie równy z palnikiem no może minimalnie nad
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2016 #36 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Jest nareszcie poprawa,czas podawania i przerwę zostawiamy jest OK,daj dmuchawę na 36 i poczekaj do rana. Jak pojawi się jeszcze jakiś niedopał,to podniesiesz na 37. Ty masz retortę obrotową?
Jędrek83 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Autor #37 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Nie mam retorty obrotowejj wiesz co zauważyłem że płomień jest coraz nizszy tak jak by za mało dostawał eko i cos temperatury nie może osiągnąć
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2016 #38 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Może wieczorem był większy rozbiór CWU i stąd ten spadek temp. na kotle(normalny objaw) Obserwuj dalej,podnieś nadmuch do 36 i gdyby się okazało ,że żar schodzi coraz niżej,wtedy skróć przerwę do 65s. Patrząc na te zdjęcia,może to złudne ale deflektor masz zawieszony dosyć wysoko nad palnikiem,powinien być max. 20cm nad koroną palnika,sprawdź to.
Jędrek83 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Autor #39 Opublikowano 8 Grudnia 2016 raczej nie bo wody narazie nie grzeje na dom tylko samo centralne chodzi deflektor orginalnie tak był jest jakieś 30 35 cm nad retortą ok bede obserwował dalej co sie bedzie działo narazie dzieki
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2016 #40 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Popraw to w najbliższym możliwym czasie,30-35cm to stanowczo za wysoko,ma to wpływ na jakość spalania,to b. ważne.
Jędrek83 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Autor #41 Opublikowano 8 Grudnia 2016 słuchaj ale jak obniże to nie bedzie miało wpływu na gwarancje kotła bo to trzeba bedzie jakąś przedłuzke zrobic
Jędrek83 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Autor #42 Opublikowano 8 Grudnia 2016 słuchaj ale jak obniże to nie bedzie miało wpływu na gwarancje kotła bo to trzeba bedzie jakąś przedłuzke zrobic
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2016 #43 Opublikowano 8 Grudnia 2016 Na pewno nie,to tylko zawieszka,którą przedłużysz,przecież nie ingerujesz w konstrukcję kotła
balbulus Opublikowano 9 Grudnia 2016 #45 Opublikowano 9 Grudnia 2016 Jędrek, wg mnie: - temperatura na kotle spadła, bo palnik stopniowo zmniejsza kopczyk i pali się na nim coraz mniej węgla (tu ci Kolanin dobrze poradził, żeby stopniowo zmniejszać przerwę podania, aż kopczyk się pojawi) - pomimo tego, że kopczyk się zmniejsza, nadal jest niedopał w popiele - czyli węgiel nie nadąża się spalać: tutaj albo spróbowałbym uszczelnić palnik, bo może są miejsca, gdzie powietrze ucieka i nie dociera do węgla, albo zmienił podawanie tak, aby utrzymać proporcje, ale żeby węgiel był podany większą porcją za to dłużej leżał na palniku (czasem są takie węgle i nie poradzisz), czyli zamiast 5/70 daj 6/84 lub 7/98 (nadmuch zostaje po staremu). Edycja: Tak, koks z popielnika możesz domieszać do świeżej porcji ekogroszku wrzucanej do podajnika - chodzi oczywiście o taki koks wystudzony i niezbyt zabrudzony popiołem, na jednym ze zdjęć właśnie taki koks pokazałeś. Jeżeli jest tam dużo normalnego popiołu, można to odsiewać (kurzy jak choroba, ale koks to przecież węgiel, zapłaciłeś za to...)
Jędrek83 Opublikowano 9 Grudnia 2016 Autor #46 Opublikowano 9 Grudnia 2016 przy ustawieniach 5/65/35 wygasło fakt popiuł był ok ale za mało dostawał eko i rano była niecka wygaśnieta teraz uszczelniłem palnik nie wiem czy to coś da zobacze
balbulus Opublikowano 9 Grudnia 2016 #47 Opublikowano 9 Grudnia 2016 Po uszczelnieniu może być tak, że ten sam poziom nadmuchu lepiej napowietrzy węgiel i będzie się szybciej spalał - potrzeba będzie więcej podać węgla do tego samego poziomu nadmuchu, inaczej kopiec znowu zniknie i kociołek zgaśnie... Zaryzykowałbym 5/55/35 i obserwować.
Jędrek83 Opublikowano 9 Grudnia 2016 Autor #48 Opublikowano 9 Grudnia 2016 ok spróbuje nie mam nic do stracenia ale powiedz mi czy jak mam piec 20kw to czy on nie potrzebuje wiekszej dawki paliwa żeby nagrzać wode np 8/90/36 albo 9/100/37 czy cos podobnego?
Gość Opublikowano 9 Grudnia 2016 #49 Opublikowano 9 Grudnia 2016 Przyznam,że dla mnie jest to wszystko dziwne. Nawet przy takim ustawieniu jakim miałeś wczoraj nie powinno wygasnąć,mógł jedynie żar zejść trochę niżej. Wtedy mogłoby dojść do przegrzania ślimaka,załączył by się alarm ale nastąpiłby przesyp opału do popielnika. Może po prostu zerwała się zawleczka i na jałowym biegu chodził podajnik,sprawdzałeś? Uszczelnienie palnika zrobiłeś sznurem zamiast silikonem? Ten sznur na 2 zdjęciu jest za krótki i może tam dmuchać lewe pow.
Jędrek83 Opublikowano 9 Grudnia 2016 Autor #50 Opublikowano 9 Grudnia 2016 uszcelniłem sylikonem, ten sznur wyciągnołem zrobiłem zdjęcie tak jak było wczesniej zawleczka nie zerwała sie. Sam nie wiem co mam zrobic, chyba zadzwonie po serwisanta defro i moze oni za odpłata coś poradzą gorzej jak przy serwisancie bedzie jakiś czas dobrze a pózniej znowu lipa
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.