taylandya Opublikowano 18 Października 2013 #1 Opublikowano 18 Października 2013 Witam,przetrząsnęłam forum i ogólnie już wiem, że kotły Galmetu to "***" i że sie do niczego nie nadają ale mimo wszystko mam parę pytań. Nie znam się na tym kompletnie- doradzono mi właśnie ten piec 7kw ponieważ moje mieszkanie ma 48m,jest jak narazie nieocieplone,ze starymi oknami. Okna będą wymieniane w przyszłym roku, Mówiłam, że zależy mi na jak najdłuższej stałopalności, ponieważ pracuję 11h kilka dnia w tygodniu a nie chcę wracać do lodówki. (Dodam, że kocioł zostanie zamontowany w kuchni bo nie mam możliwości ' wrzucenia' go do piwnicy - ciągnięcie instalacji na piętro itp) Napisałam więc do Galmetu z tymże pytaniem i to odp: (paliwo to oczywiście węgiel):Kocioł 7 KW posiada komorę spalania o pojemności 10dm3. Zakładając, że odpowiada to ok. 8 kg węgla (zależne od granulacji paliwa) i przyjmijąc kaloryczność opału na poziomie 22 000 kJ - kocioł „wyprodukuje” ok. 37 kW energii (przy założonej sprawności kotła 75%).Dzieląc otrzymaną energię 37 KW na czas 11 h otrzymamy średnią 3,36 kW.Czy jest to wystarczająca ilość, żeby utrzymać odpowiednią temperaturę w budynku – tego nie jestem w stanie pani zagwarantować, ponieważ nie znam zapotrzebowania cieplnego budynku.Moim zdaniem warunek ten nie zostanie spełniony – ale mogę się mylić. Żeby być tego pewnym należałoby wykonać audyt energetyczny budynku.Czy może mi ktoś wytłumaczyć po polsku co to znaczy? Nie mam zielonego pojęcia jak to zinterpretować.Przy okazji chciałabym się teraz zapytać jak palić w tym kotle? http://czysteogrzewanie.pl/ranking-kotlow/galmet-gt-kw/Czy to jest kocioł górno dolny czy górnego spalania? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
dako1970 Opublikowano 19 Października 2013 #2 Opublikowano 19 Października 2013 zapewne sprzedawca brał miare kotla na powierzchnię uzytkową i na pewno nie wiedzial jakie jest zapotrzebowanie energetyczne wszystkich pomieszczeń, tak skrótowo; ustalamy zapotrzebowanie energetyczne pomieszczen , dobieramy grzejnik i parametry jego pracy np70/50/20 , sumujac moce grzejnikow mamy moc kotła nalezy dodac mały zapas mocy do kotła i moc kotła ustalona palenie w tym kotle to wyzwanie ; zrób tak zasyp cały piec weglem,rozpałka na górę (papier drewno) podpal klapka na dole otwarta węgiel powinien zapalic sie od góry i stopniowo spalac w dół gdy to nie wypali ,czeka ciebie palenie tradycyjne ....rozpałka drewno na dole,potem wegiel czym jest sterowany dopływ powietrza ;dmuchawa, miarkownik czy ręczne ustawienie?
taylandya Opublikowano 19 Października 2013 Autor #3 Opublikowano 19 Października 2013 Do kotła jest zamontowana dmuchawa, naczytałam się już wiele złego o tym i jeśli byłaby taka możliwość to na następny rok ją po prostu wymienię. Co do palenia od góry to jeśli dobrze rozumiem, to za każdym razem trzeba rozpalać na nowo? Toż to pewnie makabra będzie jak tam tylko 8kg węgla wchodzi:( Rozpalanie co 4-5h pewnie jak dobrze pójdzie
janklos12 Opublikowano 19 Października 2013 #4 Opublikowano 19 Października 2013 możesz spokojnie palić od dołu grubym sortem węgla, ważne by nie zasypac żaru drobnym węglem do pełna bo wtedy jest zadymianie okolicy i wyżucanie kasy w komin. gruby wegiel i możesz palić bez wygaszania. powodzenia
arthi Opublikowano 19 Października 2013 #5 Opublikowano 19 Października 2013 Jeśli opis podany na stronie jest zgodny z rzeczywistością, to kocioł twój nie posiada wymiennika pionowego, tej przegrody, która robi z niego górno dolny, czyli masz kocioł górnego spalania. Prawidłowy sposób palenia jest niestety taki jak się spodziewasz, czyli zasypujesz i zapalasz od góry i tak w kółko.... w innym przypadku będziesz tracić pieniądze i zatruwać okolicę.
henryk1953 Opublikowano 20 Października 2013 #6 Opublikowano 20 Października 2013 Witam, przetrząsnęłam forum i ogólnie już wiem, że kotły Galmetu to "dupa" i że sie do niczego nie nadają ale mimo wszystko mam parę pytań. Nie znam się na tym kompletnie- doradzono mi właśnie ten piec 7kw ponieważ moje mieszkanie ma 48m,jest jak narazie nieocieplone,ze starymi oknami. Okna będą wymieniane w przyszłym roku, Mówiłam, że zależy mi na jak najdłuższej stałopalności, ponieważ pracuję 11h kilka dnia w tygodniu a nie chcę wracać do lodówki. (Dodam, że kocioł zostanie zamontowany w kuchni bo nie mam możliwości ' wrzucenia' go do piwnicy - ciągnięcie instalacji na piętro itp) Napisałam więc do Galmetu z tymże pytaniem i to odp: (paliwo to oczywiście węgiel): Kocioł 7 KW posiada komorę spalania o pojemności 10dm3. Zakładając, że odpowiada to ok. 8 kg węgla (zależne od granulacji paliwa) i przyjmijąc kaloryczność opału na poziomie 22 000 kJ - kocioł „wyprodukuje” ok. 37 kW energii (przy założonej sprawności kotła 75%). Dzieląc otrzymaną energię 37 KW na czas 11 h otrzymamy średnią 3,36 kW. Czy jest to wystarczająca ilość, żeby utrzymać odpowiednią temperaturę w budynku – tego nie jestem w stanie pani zagwarantować, ponieważ nie znam zapotrzebowania cieplnego budynku. Moim zdaniem warunek ten nie zostanie spełniony – ale mogę się mylić. Żeby być tego pewnym należałoby wykonać audyt energetyczny budynku. Czy może mi ktoś wytłumaczyć po polsku co to znaczy? Nie mam zielonego pojęcia jak to zinterpretować. Przy okazji chciałabym się teraz zapytać jak palić w tym kotle? http://czysteogrzewa...w/galmet-gt-kw/ Czy to jest kocioł górno dolny czy górnego spalania? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Witaj!! Ja chciałbym zapytać?, czy zdajesz sobie sprawę z tego ,że montując kocioł w kuchni ,łamiesz wszelkie przepisy.W kuchni można zamontować zgodnie z przepisami tylko piecokuchnię (na paliwa stałe). W konsekwencji możesz się narazić na przywrócenie systemu ogrzewania do poprzedniego stanu.A to może drogo kosztować.To co zamierzasz będzie działać, za cichą zgodą właściciela budynku (nie mieszkania),"ślepego" kominiarza robiącego kontrolę,oraz dobrego współżycia z lokatorami.W skrajnym przypadku wystarczy donos do prokuratury(zagrożenie życia) lub inspekcji budowlanej (brak zezwolenia budowlanego) i masz przechlapane. A te problemy wynikają z tego że "coś" się nazywa "kocioł" a coś "piec" pozdrawiam.henryk1953
taylandya Opublikowano 20 Października 2013 Autor #7 Opublikowano 20 Października 2013 Czyli tak jak się spodziewałam. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pan instalator pieca nie informował mnie o tym, że nie można posiadać go w kuchni i nigdzie indziej nie wyczytałam, żeby to było zabronione. Czy może Pan podać podstawę swoich słów?
henryk1953 Opublikowano 20 Października 2013 #8 Opublikowano 20 Października 2013 Witaj!!! poczytaj to: http://forum.info-og...nia-malej-mocy/ http://www.info-ogrz..._przepisow.html pozdrawiam henryk1953
taylandya Opublikowano 21 Października 2013 Autor #9 Opublikowano 21 Października 2013 Tak wygląda wnętrze kotła po otworzeniu drzwiczek załadowczych. To chyba jest ta przegroda
arthi Opublikowano 21 Października 2013 #10 Opublikowano 21 Października 2013 To co widać to komora zasypowa, u góry jest fragment poziomego wymiennika, widać wyraźnie, że nie ma wymiennika pionowego. Górniak, nic dodać, nic ująć, a jak nie ma powietrza wtórnego, to w zasadzie zwykły śmieciuch. Produkcja takich kotłów powinna być zakazana i karalna.
taylandya Opublikowano 5 Grudnia 2013 Autor #11 Opublikowano 5 Grudnia 2013 Jak do tej pory to nawet jestem z tego kotła zadowolona, gdyby nie to, że dmuchawa nie chce się wyłączać to było by całkiem ok. Może ktoś z forum coś doradzi: mianowicie na kotle narazie jest ustawiona temp. 55stopni i przedmuch co dwie minuty na 10sekund. Piec dosyć szybko się nagrzewa ale ta szalona dmuchawa bardzo rzadko się wyłącza, ciężko też osiąga tą temp. zadaną a jak już to utrzyma ją z 10 minut i znowu załącza się ten wentylator i tak chodzi niemalże bez przerwy. Palpne jest węglem kamiennym orzechem. 3/4 zasypu kotła pali się nawet 5 godzin więc z tym kotłem to chyba już sukces. Proszę o poradę
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.