axl2 Opublikowano 12 Grudnia 2012 #1 Opublikowano 12 Grudnia 2012 Właśnie kończę budowę swojego domku i zaczynam bawić się piecem jednak z racji iż wcześniej mieszkałem na blokach nie znam za bardzo obsługi kotła. Posiadam SAS'a NWG niestety z miarkownikiem (bez elektryki) + sterownik na pompy. Jak na razie palę węglem, rozpalam drzewem i zasypuję z góry 2 łopaty węgla. Jak węgiel się rozpali to przesuwam żar pod sam wylot do komina i zasypuję cały piec. Nie wiem czy jest to dobra metoda jeżeli chodzi o kocioł dolnego spalania gdyż w żaden sposób nie mogę uzyskać jednostajnej temp. :/ czekam aż piec rozpędzi się do 60C (bo chyba tyle powinno być?) i go zamykam zostawiając uchył na miarkowniku ok 2mm (miarkownik też na 60C). Za pół godziny temp spada i nawet jak miarkownik otworzy dopływ powietrza to temp na kotle i tak nie wzrasta :/ i w ogóle jakoś gigantycznie dużo węgla przepala jak na piec 17kW. Przepustnicę do komina miałem już w kilku pozycjach, całowicie otw. do połowy itp - brak rezlutatu. Proszę o pomoc co robię źle? Cytuj
spidoman Opublikowano 12 Grudnia 2012 #2 Opublikowano 12 Grudnia 2012 Dom dopóki się nie dogrzeje będzie tak dużo opału wyciągał z kociołka i jest to wskazane, grzać i wietrzyć aby się grzybek nie zalągł. Cytuj
robert45 Opublikowano 12 Grudnia 2012 #3 Opublikowano 12 Grudnia 2012 Temperatura spada, bo obieg wody nie zamknął się w instalacji do końca.Po jakmś czasie temperatura powinna się ustabilizować. To jest bardzo dobry kocioł "prawie" dolnego spalania, z grubymi blachami 6mm. Nie napisałeś jaką powierzchnię grzejesz , jaka instalacja i grzejniki, i jakiego rodzaju węgla używasz.Ten kocioł jest raczej szczelny i przepustnica powinna być otwarta. Jaki przekrój komina i wysokość. Cytuj
axl2 Opublikowano 12 Grudnia 2012 Autor #4 Opublikowano 12 Grudnia 2012 Pale węglem kamiennym-czarnym. Fakt faktem dom jest niewygrzany po grzeje tylko jak tam jestem czyli od 16:00 do 22:00 i to wszystko (boję się go zostawić na noc bez nadzoru). Na parterze mam łączną powierzchnie ok 70m2 wszystko w podłogówce i 1grzejnik w łazience. Na poddaszu grzeje podłogówką korytarz i drugą łazienkę 29m2 + cztery pokoje z grzejnikami łącznie 45m2. Mam jeszcze garaż ale tam jest tylko jeden grzejnik 30m2 i piwnica jeden grzejnik 13m2. Instalacja bez grawitacji z dwoma pompami jedna na grzejniki druga na podłogę. Grzejniki alu żeberkowe. Komin jak się nie mylę 14x30cm wysoki na ok 5,5-6m Czyli przepustnica otwarta na maksa? ile stopni starać się utrzymać na kotle? ile max mogę ustawić temp.mieszalnika na podłogówkę? dobrze palę w tym kotle? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.