Dzień dobry,
Kochani wytłumaczcie mi jedną rzecz... ale najpierw może ciut tła całego problemu.
Obecnie posiadam 11 letni kocioł na ekogroszek, który muszę wymienić z uwagi na termomodernizacje domu w ramach projektu czyste-powietrze.
Niestety, nie mam możliwości podłączenia gazu ziemnego, olej nie wchodzi w grę. Pozostaje mi paliwo stałe - a więc prawdopodobnie będzie to pellet.
Dom posiada instalacje fotowoltaiczną, obliczoną tak, że nadmiar energii jest spożytkowany na ogrzewanie wody + dodatkowo mam w domu 2 klimatyzatory z funkcją grzania (a więc pompy ciepła powietrze-powietrze), którymi ogrzewam dom w okresie przejściowym wiosna i jesień parter + poddasze.
Piec muszę wymienić, ponieważ takie są wymagania projektu "czyste powietrze". Jak napisałem wyżej, piec służyłby TYLKO do ogrzewania domu (bez ciepłej wody) a więc będzie działał tylko 2-3 miesiące w roku - kaloryfery + podłogówka. Obawiam się korozji i niskiej żywotności kotła. Powiedzcie czy jest na to jakaś rada ? Spuszczać wodę po sezonie z instalacji czy to nie ma znaczenia?
Pozdrawiam Serdecznie
Kuba