
pwl07
Forumowicz-
Postów
87 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez pwl07
-
@Junior15 nie działa sam wyświetlacz czy cały kocioł? Bezpieczniki na sterownikach sprawdzałeś? Czy na sterowniku jest napięcie? Pewnie nie pomoże ale możesz odłączyć na chwilę sam przewód wyświetlacza.
-
@gwint wg mnie tam nie masz żadnej szlaki, przypuszczam że to co masz na palniku jest tak kruche i delikatne że nawet nie jesteś w stanie wziąć tego na rękę w jednym kawałku. Kolor popiołu i osadu na ścianach palnika również wygląda spoko, drobny jasny, widać że prawidłowo dopala. Na Twoim miejscu zmniejszyłbym raczej interwał czyszczenia palnika, patrząc na zdjęcie popiół sięga dysz. Niestety sterownik jest tak ułomny że nie potrafi dostosować częstotliwości czyszczenia do warunków spalania, a przecież logiczne jest że podczas np. 8 godzin przy pracy na 30% mocy spalimy mniej paliwa i powstanie mniej popiołu niż podczas 8 godzin pracy z mocą 100%.
-
@Asia1masz jakieś zdjęcie instalacji w kotłowni?
-
60st.C to temp. minimalna kotła poniżej której niezależnie od wartości histerEzy nastepuje rozpalenie (chyba że masz ustawione blokady od termostatu). Parametr przypisany przez producenta bez możliwości zmiany z poziomu dostępnego dla użytkownika, zapewne w celu ograniczenia powstawania korozji niskotemperaturowej. Zależne od typu siłownika pogrzebacza. Jest to czas w jakim siłownik otworzy/zamknie pogrzebacz. Dane znajdziesz najpewniej na jego tabliczce znamionowej. Cykl trwa odrobinę krócej, wartość 200 sek. została przyjęta z naddatkiem i taka powinna zostać.
-
@Gonzo19 bo drugi obieg w danym momencie pobiera na tyle duży strumień wody że na podłogówkę leci "tylko" 37st.C. Gdyby odłączył pompę grzejnikową to miałby praktycznie tyle na podłodze ile daje kocioł. Napisaliśmy wszystko co było do napisania. Przełączenie 2 przewodów i sprawdzenie temperatur to robota na 5 minut. My za niego tego nie zrobimy. Ja już produkować się w tym temacie nie będę.
-
Luz panowie, zajrzałem do szklanej kuli i oto co mi powiedziała ;-) - Instalator dobrze podłączył ukad, który działał prawidłowo ale nie chciało mu się zdemontować pokrętła i obrócić go o 180° tak żeby pokazywał rzeczywisty stan położenia trzpienia i wkładki zaworu. - Do awarii sterownika przyjechał serwisant który podlaczyl bieguny siłownika zgodnie ze wskazaniami na pokrętle, które wskazywało głupoty. - Użytkowniku powinieneś zamienić bieguny siłownika i będzie działać, a jak dodatkowo odwrócisz podziałkę na pokrętle to nawet zacznie pokazywać prawidłowe położenie zawieradła. Tak było, nie ściemniam :-)
-
Na podstawie tego co napisałeś tylko to mi przychodzi do głowy, skoro jesteś pewien że serwisant nic innego nie grzebał w instalacji to zostaje chyba tylko walnięty czujnik?
-
@Kokeszweź go teraz rozsprzęglij i przestaw Ręcznie na maks. w odwrotną stronę i zobacz co stanie się z temperaturą. Może po prostu masz na odwrót założone pokrętło że wskaźnikiem i odwrotnie podłączone przewody. Rozsprzęglasz tym małym pokrętłem na śrubokręt płaski, tylko wtedy możesz kręcić ręcznie.
-
Zmiana wartości "nieczułość" z 2st.C na 1st.C ma się nijak do screenu, który pokazałeś wcześniej, tam było ponad 16st.C różnicy pomiędzy temp. zadaną a zmierzoną. Jeżeli teraz zaczęło dziwnym trafem działać zgodnie z założeniem to musiałeś zmienić coś jeszcze, innej opcji nie ma. No i owiń chociaż izolacją te czujniki, bo przy takim ich zamocowaniu w rzeczywistości na instalację i tak podajesz wyższą temp. niż sobie ustawiłeś. Tak przy okazji zapytam, sprawdzaliście ekonomię pracy kotła przy ogrzewaniu ciągłym a okresowym? W moim przypadku praca ciągła jest dosyć upierdliwa zwłaszcza przy obecnych temp. zewnętrznych. Aktualnie grzeje wg termostatu pokojowego do zadanej temp. Tak dobrałem krzywą grzewczą że kocioł praktycznie odpala rano i pracuję do późnego popołudnia /wieczora po czym wygasza się i startuje dopiero nad ranem. Zastanawiam się który sposób ogrzewania jest bardziej ekonomiczny, ktoś coś?
-
Drugi dzień dywagacji, a dalej nie dowiedzieliśmy się czy po przekroczeniu temperatury zadanej termostat w ogóle się zamyka i jakie położenie pokazuje znacznik na siłowniku?
-
@Kokesz sprawdziłeś?
-
A ten mieszacz to zamykał siłownik sterowany przez sterownik kotła czy Twoja ręka? Dalej nie wiemy czy sam kocioł jest w stanie zamykać \/otwierać siłownik
-
@Kokesz Skoro piszesz że sterownik w prawidłowo otwiera i zamyka zawór to połączenie wydaje się być ok. Ja mam takie nastawy, możesz sprawdzić tylko zostaw swój czas otwarcia zaworu.
-
@Kokesz nie wiem jaka jest pozycja zawieradła w Twoim zaworze 3d i jakim wskazaniom na siłowniku ona odpowiada. Najprościej określić organoleptycznie. Uruchom pompę, daj sygnał otwarcia zaworu i macaj czy temp. zasilania podłogówki rośnie czy maleje.
-
@Kokesz może przewody z siłownika źle podłączone i zamiast zamykać otwiera? Sprawdź w trybie ręcznym. Ewentualnie błędne dane wprowadzone dla czasu otwarcia siłownika. Jeżeli obieg pierwszy to podłogówka to pilnuj temp. bo już jest za wysoko.
-
Jak nie widać, jak widać :-) Jestem niemalże pewien, że po rozebraniu każdy element oddzielnie będzie się obracał w miarę swobodnie. Dopiero rozpięcie samego napędu i próba "pokręcenia" ślimakiem pokaże jak współpracują ze sobą koła zębate ślimaka i śluzy.
-
Gwarancją bym się nie przejmował, kwestia odkręcenia śrub, musiałby niezły rozpiździel tam zrobić żeby się ktoś połapał. Kwestia sprawdzenia nie tylko podajnika ale i śluzy czy jekieś ciało obce (element metalowy, kamień, sznurek, cokolwiek) nie blokuje. Przekładnia pracuje z bardzo niskimi prędkościami, więc zatarcie łożyska raczej bym wykluczył. W pierwszej kolejności sprawdziłbym czy ustawienie kół zębatych jest jest prawidłowe tzn. czy chociażby ich osie są ustawione równolegle. Może dochodzić do sytuacji że koła nie zazębiają się prawidłowo i zęby się blokują (koła przekrzywione względem siebie, podajnik jest zbyt nisko koło z podajnika "opiera" się na kole sluzy itd.) Patrząc na zdjęcia to raczej powodu doszukiwałbym się złym ustawieniu zasobnika względem kotła, na kołach zębatych widać zużycie (wytarcia, uszkodzenia). Długo eksploatujesz kocioł?
-
A propos termostatów, gdyby ktoś reflektował to zostało mi kilka sztuk sterowanych przez aplikację po wifi. Żeby nie zaśmiecać wątku, jak coś to na priv. @Junior15 pokaż zdjęcie
-
Równie dobrze, ustawienia które przytoczyłeś mogą pochodzić z kotła wyposażonego w sondę lambda gdzie sama sonda ma możliwość "dodania tlenu" ponad wartość zadaną w przypadku jego niedomiaru. Zapewne telefonicznie nie uzyskasz pomocy od Lazara ale może warto spróbować coś pościemniać?
-
@himen92 korzystniej dla procesu spalania jest podawać mniejsze dawki paliwa w krótszych odstępach czasu. Twoje ustawienia mogą być radosna twórczością poprzedniego właściciela...
-
Ten niedopalony pellet masz w palenisku czy w popielniku? Ustawienia rzeczywiście odbiegają od kotłów o niższej mocy ale Ty masz 22kW więc chyba nie powinieneś się zbytnio sugerować ustawieniami z 11/15. Tam zauważyłem że serwisanci czas podawania paliwa często ustawiają 4s dla każdej mocy i zmieniają tylko przerwę. Może wypowie się jakiś posiadacz 22.
-
@himen92 Myślałem raczej o 10-15 min. i przedmuchu 80%. Ile Plum zażyczył sobie za taką usługę? Szkoda że nie przywrócili ustawień które miałeś przed aktualizacja.
-
@himen92 śmiało wydłuż czas wygaszania, wygląda na to że pellet nie zdążył się wypalić przed opróżnieniem palnika. Piszesz że zaktualizowałeś oprogramowanie, tak szybko serwisant znalazł czas?
-
@elmarko Po osiągnięciu zadanej temperatury termostat rozwiera styki, sterownik kotła wyłącza pompę w tym obiegu i zamyka mieszacz, pompa w drugim obiegu nadal pracuje, tak samo jak kocioł. Wyłączenie kotła nastąpi dopiero w sytuacji kiedy obydwa termostaty pokojowe osiągną zadaną temperaturę i ich styki zostaną rozwarte.
-
Jeżeli termostatyczny otwiera się przy 55stC to po co chcesz poganiać pompę obiegową przy 40stC, z założenia ta woda nie będzie miała dokąd popłynąć bo trzyma ją zawór termostatyczny i będzie mieszać tylko na krótkim obiegu tj. mieszać wodę w kotle? Niżej co pisze producent n.t. temp. załączenia pompy CO.