Skocz do zawartości

MRfoto

Forumowicz
  • Postów

    63
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MRfoto

  1. Jedyne czego jeszcze nie widziałem to właśnie naczynie wyrównawcze ponieważ całe jest obabuchane izolacją. Na dniach będę chciał wszystko rozebrać i zobaczyć jak to wygląda .A tak dociekam tego skąd to powietrze się bierze że jak już zaproszę hydraulika i wydam te parę tysięcy na przerobienie instalacji to chcę mieć pewność że na pewno robi to co potrzeba. Takie cyrki z tą instalacją podobno dzieją się od samego początku jak fachowcy montowali kotłownie wcisnęli po prostu kit starszym ludziom że tak musi być ponieważ jest połączona nowa instalacja ze starą i trzeba dopuszczać wody przynajmniej raz w tygodniu ponieważ jak to nazwali instalacja jest krótka nie wiem co to oznacza nie było mnie przy tym i nie miałem na to żadnego wpływu. Od kiedy przejąłem dom chcę to zrobić żeby było tak jak być powinno i nie spędzać większości wolnego czasu w kotłowni.
  2. Ta rura bliżej środka była zaznaczona czerwona strzałką, ta bardziej od prawej jest od powrotu cwu
  3. Filtry są ok , sprawdzałem jakieś 2 msc temu jak zauważyłem problemy w działaniu instalacji .. Druga sprawa pomijając nawet spadki czy są właściwe czy nie to przecież obieg jest wymuszony pompą , jedyny dostęp powietrza jest w zbiorniku przelewowym , gdzie powietrze jest oddzielone od pieca 3 metrowym słupem wody , to skąd do cholery bierze się to powietrze w piecu? Wszystko inne co radzili już koledzy posprawdzałem , wyczyściłem itd......ogólnie spalanie itp. są dopieszczone maksymalnie , z uszczelnieniem retorty i pięknym rozłożystym płomieniem włącznie .....jedyna zmora jaka mnie nurtuję to właśnie to powietrze , nie wyobrażam sobie w tej sytuacji jechać gdzieś na ferie i zostawić piec na tydzień czy dwa .......bo wtedy to na bank instalacja cała zapowietrzona i piec wygaszony . Koledzy piszę Wam to wszystko po to i wysyłam ilustracje żeby Wam uświadomić że nie jestem hydraulikiem ale jakieś pojęcie ogólnotechniczne mam , więc takie rzeczy jak filtry , czy dobrze ustawiony palnik , deflektor itd. możemy pominąć i wierzcie mi że ostatni hydraulik jaki u mnie był nie powiedział i nie zrobił nic co by wniosło do poprawy sytuacji......napierdzielał tylko kluczami w zawory , odpowietrzał 4 godziny instalację i powiedział , " no , powinno być dobrze" . Czyli nie wiemy z jakiej przyczyny zapowietrzyła się instalacja wtedy i z jakiej się zapowietrza teraz . W tym momencie jestem o tyle mądrzejszy że wiem aby co 2-3 dni pokręcić zaworami i wygonić powietrze z kotła nie dopuszczając do poważniejszego zapowietrzenia całej instalacji.
  4. Zaproś dobrego hydraulika ...... heh dobre , myślałem że fachowcy właśnie montowali całą instalację . Jak któryś z kolegów zna takiego Pana co to poprawi i faktycznie będzie znał się na robocie to proszę o namiary Zduńska wola woj. Łódzkie .... Wracając do tematu , rozumiem że instalacja jest spier......... ale wciąż nie rozumiem skąd wchodzi powietrze do układu które zalega w piecu ???!!! Pozakręcałem również odpowietrzniki jak koledzy radzili , płomień równy i stabilny sadzi ładnie w sam deflektor , wycieków nigdzie nie widzę .......chyba że się pojawią dopiero po wystudzeniu kotła . Jeżeli chodzi o same rury do CWU to tak czy inaczej będą przerabiane bo będzie w ich miejscu wejście do kotłowni...... Rozumiem że problem może też być w tym że układ rur i grzejników jest starego typu , grube rury , duże żeliwne grzejniki ...... ale do cholery gdzie wchodzi to powietrze skoro wszystko jest suche jak pieprz ??? Dajcie znać czy odtworzyliście filmik bo widzę że na kompie jest problem a na smart. i tablecie odtwarza normalnie .
  5. Witam panowie , przepraszam za chwilową nieobecność . Mam kilka fotek całego układu " w miarę możliwości " no i nagrałem filmik ze słynnym bulgotaniem , z góry przepraszam za to że film "leży" ale takie były warunki żeby było cokolwiek widać , także dobrze musicie podgłośnić i na pewno zabulgocze.... :) Widzę że jest coś nie tak z formatem filmu , postaram się coś zmienić w tym temacie. Bulgotanie.mp4
  6. Panowie , ja się ubieram i jadę zrobić lepsze fotki tak żeby pokazać Wam całość, może nagram jakiś filmik dla lepszego zobrazowania.
  7. Zawór jest już poprawiony , wyeliminowałem też cieknący zawór przy grzejniku, jutro kupię nypelki do nakręcenia na odpowietrzniki, zobaczymy. A uwagę zwracam na piec bo to właśnie tam zbiera się powietrze i bulgocze ale zdaje sobie sprawę że powietrze wchodzi inną drogą. Dopnę wszystko jak radzicie i się odezwę. Irytuje mnie jeszcze z lekka zawór zwrotny nad pompą, dosyć często dziwnie buczy, jakby wpada w rezonans, zwłaszcza przy wyższych obrotach pompy.
  8. SONY23 nie denerwuj się .... rozumiem że mam pozakręcać odpowietrzniki bo czasami przez nie instalacja może łapać powietrze ??? w sumie o tym jeszcze nie pomyślałem . Z wycieków zauważyłem przy jednym z zaworów na kaloryferze wiszące krople wody , które prawdopodobnie odparowują zanim spadną na podłogę (podłoga zawsze sucha) z rzeczy których jeszcze dobrze nie obadałem to naczynie przelewowe które jest mocno opatulone izolacją
  9. powietrze jak już się przepchnie z pieca to ucieka normalnie odpowietrznikami..... rurka przelewowa idzie w kotłowni po suficie , później po ścianie w dół i do łazienki pod wannę .... Tutaj jest pytanie którędy to powietrze wchodzi i dlaczego staje w wymienniku kotła .
  10. Dokładnie odpowietrzam "piec" co kilka dni żeby uniknąć zapowietrzenia pomp do których dochodzi jeśli nic nie ruszam właśnie przez miesiąc czasu , po prostu w wymienniku kotła nazbiera sie tyle powietrza że idzie w rury i na pompy , wtedy mam duży problem . Dlatego właśnie odpowietrzam co parę dni otwierajac zawór 3d na maxa i włączając pompy na maxa .... Wtedy właśnie słychać donośne bulgotanie w kotle
  11. zawór odpowietrzający oczywiście jest na CWU , jeśli chodzi o strych to faktycznie to zrobię na dniach , muszę rozpruć całą izolację , wcześniej tego nie robiłem ze względu na niską temperaturę . Z tymi zaworami to jest tak że jak dochodzą do nich jakieś normalne bąbelki powietrza to one spokojnie dają sobie radę , gorzej jest gdy co parę dni nie odpowietrzę kotła tak jak wcześniej pisałem , powiedzmy przez miesiąc nie dotykam zaworów , to w kotle nazbiera się na tyle powietrza że potrafi nagle skoczyć temperatura , załączy się alarm no i wtedy jest duży problem , obie pompy mielą tylko powietrze i kilka godzin zmarnowanych na odpowietrzenie całej instalacji , dlatego właśnie próbuję rozwiązać ten problem zapowietrzającego się pieca bo z moich obserwacji wygląda na to że tu jest całe meritum kłopotów .
  12. zawory czerwone są 0-1 i one oczywiście są bez przerwy otwarte , pisałem że je przymykam tylko na pare sekund w celu wymuszenia większego ciśnienia przez pompę , otwieram trójdrożny na maxa i otwieram zawór czerwony ....wtedy słychać bulgotanie w kotle ...... najgorsze jest to że to całe powietrze zalega właśnie gdzieś w kotle , bo jeśli tylko by przechodziło dalej to myślę że odpowietrznik czy naczynie spokojnie by sobie już poradziło ..... moim zdaniem problem jest gdzieś w kotle bądź w miejscu którym powietrze dostaje się do układu ....tylko gdzie . Bo jak odpowietrzę wyżej opisaną metodą to na jakiś czas jest dobrze , powietrza nie ma zupełnie nigdzie. Minie parę dni , czasami nawet dwa ........robię myk z zaworami i znowu ....bul bul bul ......w kotle
  13. Nad pompą wygląda to tak
  14. ok ..... pierwsze co dzisiaj zrobię po pracy to biorę poziomicę w rękę ...... jeśli będzie ok to truję Wam panowie dalej . Z tego co się dowiedziałem to już wielokrotnie zdarzały się zapowietrzenia tejże instalacji....
  15. Też tak uważam , tyle że problem jest w tym że powietrze zalega gdzieś w kotle ...... bo inaczej myślę że śmiało by poszło w tą rurkę właśnie od naczynia , ale dzieje się tak dopiero jak otworze maksymalnie zawory...
  16. bezpośrednio z kotła czyli gdzie ??? Tutaj jak wychodzi kolano za sterownikiem ?? bezpośrednio do góry ??
  17. ta pionowa rurka jest na wyjściu gorącej wody z kotła i prowadzi do naczynia wyrównawczego , z naczynia wyr. na strychu wychodzi jeszcze tylko rurka przelewowa , choć nie wiem jak to dokładnie wygląda bo nigdy tam nie zaglądałem .
  18. odpowietrznik jest w miejscu jak idzie rura z pompą , dalej na foto widać jeszcze wskaźnik temperatury analogowy i przechodzi w takie grube kolano które jeszcze widać na foto .....dalej przechodzi w rurę poziomą pod sufitem i powyżej jest odpowietrznik. za jakąś godzinkę do dwóch będę miał foto ....
  19. Zobaczymy , może koledzy coś podpowiedzą , u mnie niby prościej bo ogrzewania podłogowego brak , zbiornik wyrównawczy wpięty w zasilanie , czyli dobrze no i zwykły zawór 3d z możliwością mieszania bądź rozdzielania , gzie ja mam ustawiony na mieszanie , więc też prawidłowo. Zobaczymy .... mam nadzieję że koledzy z forum pomogą , bo fachowiec który u mnie był ....ehhhh szkoda gadać .
  20. Witam , więc od czego tu zacząć , postaram się opisać jak wygląda sytuacja. Co parę dni , zawsze kiedy dorzucam groszek do zasobnika robię taki myk , zamykam zawór kulowy przed pompą , na pompie nastawiam maksymalny przepływ , na zaworze trójdrożnym ustawiam na 9-tke - czyli też robię maksymalny przepływ i wtedy otwieram zawór kulowy .....i co słyszę w piecu ??? .....mocne bull bull bulll .........słyszę jak duża ilość powietrza wydostaję się z pieca i gna w stronę pompy i odpowietrznika . Normalnie przy takich pogodach zawór trójdrożny mam ustawiony na 3 do 5 ....... podejrzewam jakby był ustawiony ciągle na 9 to powietrze w piecu by się nie zbierało bo by było ciągle przepychane z maksymalną siłą no ale po to jest ten zawór żeby sobie regulować temp. wody na grzejniki czyż nie tak ??? . Temperaturę na piecu mam 57 stopni , wody dopuszczam do instalacji (otwartej ) co tydzień , około 2-3 litry ..... co się z tą wodą dzieję ?? nie mam pojęcia , żadnych wycieków. Generalnie instalacja rur i grzejników jest stara , rury wąskie połączone z rurami grubymi , fachowcy twierdzili że wszystko będzie ok jak instalowali kocioł w 2015 roku. Zastanawia mnie najbardziej skąd się bierze i dlaczego w piecu zatrzymuje się powietrze , jest źle wypoziomowany czy co ??? Generalnie często tak robię otwierając zawory na maxa i przepycham powietrze z pieca bo już nie raz miałem sytuacje że podwyższyłem temp. na piecu na 73 stopnie chcąc go "przepalić", chwila nieuwagi i temp. wskoczyła na 90 stopni , oczywiście alarm , obie pompy zapowietrzone włącznie z bojlerem i problem z wystudzeniem kotła , podejrzewam że cała ta sytuacja wydarzyła się właśnie przez zalegające powietrze w wymienniku kotła ....tylko DLACZEGO ??? Panowie przesyłam kilka fotek które mam pod ręką jak mniej więcej wygląda instalacja od strony kotłowni , jeżeli komuś uda się trafnie mnie naprowadzić to z pewnością się odwdzięczę .....a co . Odkąd przejąłem pół roku temu dom to ciągle nie mogę dojść skąd się bierze owe powietrze . Zaprosiłem raz pożal się Boże hydraulika to jedyne co zrobił to napierdzielał kluczami po zaworach zwrotnych..... i tyle w temacie . Proszę Was o pomoc. Aha i jeszcze jedno , zawór jest ustawiony w pozycji 3-5 R czyli mieszanie wody wychodzącej z kotła z wodą z powrotu ( odwrotnie do tego co przedstawiają niektóre ilustrację )
  21. MRfoto

    ekogroszek ogień

    Z tymi wszystkimi testami raczej bym uważał i trzymał dość duży dystans. Pytałem też Kamila co radzi.... No i poradził ogień i Bartex Gold..... poszperałem i wybrałem BARTEXA.Eko bardzo fajny choć wymagający o czym piszemy w temacie który najlepszy.Wydaje mi się że kupię z 3t latem żeby go dosuszyc bo wilgoć była jego największą wadą. Pozatym wydaje sie byc bardzo kaloryczny i zostawia wzglednie mało popiołu. Tak czy siak wydaje mi się że groszki to wielka loteria....
  22. MRfoto

    Który w końcu najlepszy ?

    Faktycznie , przepraszam , temat został już uzupełniony ...... poszedłem w drugą stronę i nie przytykałem otworów bo to nic nie dało , tylko wywierciłem dodatkowe otwory powodując zmniejszenie ciśnienia w miejscu tworzenia się spieków . Póki co jestem bardzo zadowolony z rezultatu.
  23. Faktycznie o tym nie pomyślałem , zaraz jak się zakończy sezon grzewczy to przyjrzę się tematowi , a powiedz mi teraz jak uchylisz wieko od zasobnika to dmucha powietrze ??? Teoretycznie powinno to zostać wyeliminowane Twoim sposobem. Ja na chwilę obecną poradziłem sobie ze spiekami w ten sposób : koledzy radzili żeby przytkać niektóre otwory , to jednak nie przyniosło żadnych pozytywnych rezultatów , ciągle mi się wydawało że ciśnienie od strony wlotu poprzez dwa otwory w palniku jest zbyt duże , więc poszedłem w drugą stronę i wywierciłem dodatkowe otwory obniżając ciśnienie na wlocie , efekt jest taki że na całym palniku ładnie równo wszystko się dopala .......no i oczywiście niedługo wezmę się za tą przegrodę opisaną przez kolegę .
  24. MRfoto

    Który w końcu najlepszy ?

    Dokładnie jak wyżej .... inny z kolegów też pisał że groszek bardzo fajny ale dosyć wymagający , u mnie konkretnie była potrzebna mała przeróbka retorty którą opisuję w innym temacie , mianowicie miałem spieki w jednym miejscu palnika gdzie ciśnienie powietrza było zbyt duże , ale temat ogarnąłem i jest ok .
  25. MRfoto

    Który w końcu najlepszy ?

    Ja do tej pory paliłem bartexem gold , z wad zauważyłem to że przy zbyt dużym dmuchaniu się spieka ..... no ale przy tak dużej kaloryczności to raczej normalne , nastawy zmniejszone do 25% nadmuchu i problem ze spiekami został wyeliminowany , no i wadą na pewno jest to że groszek jest dość wilgotny , dlatego planuje teraz kupić z 3 tony latem i od razu pootwierać w miarę możliwości jak najwięcej worków tak żeby spokojnie do zimy sobie odparowało ..... W zeszłym tygodniu zakupiłem pół tony węgla ze składu w Zelowie pakowany w worki jutowe , bez bliżej określonej nazwy , póki co mogę powiedzieć o nim tyle że jest suchy jak pieprz , kaloryczność 25-27 Mj ....niedługo zobaczymy jak w praktyce. 940zł / tona Skusiło mnie to że brat go chwali ....bo pali nim całą zimę no i to jaki jest suchy , życzyłbym sobie żeby np. BARTEX był taki , wtedy to dla mnie groszek idealny przy cenie 1000zł za tonę i to z dostawą , kaloryczność musi mieć deklarowaną bo temp. na piecu osiągam bardzo szybko jaką sobie tylko zażyczę .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.