Skocz do zawartości

Kriters64

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    79
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

11 Wysoki

O Kriters64

  • Tytuł
    Rozkręca się

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    budynek 100 m2 ocieplony od wewnątrz
  • Instalacja
    6 grzejników panelowych PURMO + CWU 140 litrów
  • Kocioł
    węglowy z podajnikiem ślimakowym Dragon Duo 12 KW

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    gorzów

Ostatnie wizyty

491 wyświetleń profilu
  1. Tak dla formalności, piec-wymiennik wyczyszczony? :)
  2. Kupić możesz wszędzie tylko trzeba wiedzieć czego się potrzebuje, najlepiej INOX izolowany ale nie będzie tanio, zwykły INOX nieizolowany połowa taniej, np. https://pekabet.pl/produkt/system-kominowy-pekabet-inox-140-h70m-08-14301.html?gclid=CjwKCAiA7t3yBRADEiwA4GFlI6nz8-givVciMtFhcUv8qPdbYkSx84i-9QUcOo31FUhEcPyc_V98lBoCOQ4QAvD_BwE
  3. Na tę zimę zakupiłem 3 T Diablo, 2 T premium (worki niebieskie) i 1 T zwykłego (worki czerwone) ten zwykły okazał się lepszy, mniej popiołu i mniejsza spiekalność i suchy, premium pomimo że zakupiony w czasie suszy przyjechał mokry jak gnój, co ciekawe na dwóch paletach premium inny węgiel. po otwarciu pierwszych worków premium mówię masakra, ale masakra zaczęła się po otwarciu drugiej palety, gdy kamienie nie mogą się wydostać z palnika i muszę wybierać je ręcznie bo zatykają dysze nawiewu, a szlaki taczka na tydzień czyli z ok. 180 kilo węgla, kaloryczność obu gatunków w normie choć mam wrażenie że premium nie jest bardziej kaloryczny od tego zwykłego, no cóż kupiłem trzy palety i dostałem trzy gatunki węgla zamiast dwóch (chyba taka premia od firmy :) ). I wyciągając wnioski, to na następną zimę kupię na lokalnym składzie po uprzednim przetestowaniu, bo do sprzedawców internetowych straciłem zaufanie że dostanę to za co zapłaciłem. Do tej pory nie udało mi się kupić węgla internetowo który by był przynajmniej zadowalający.
  4. Oczywiście skoro działa i jesteś zadowolony, to po co zmieniać? :)
  5. Na taką okoliczność mam łańcuszek i haczyk by w razie czego obniżyć lub opuścić na ogniwku.
  6. @berthold61Oczywiście dno garnka Ci się rozpadnie bo pewnie jest tam kawał obcego metalu, czyli to grube dno nie jest monolitem całego garnka, ale to nie szkodzi bo jak się rozpadnie to usuniesz i działać będzie dalej :) Nie drogo a można spróbować, ja mam coś podobnego https://kuchnioland.pl/pol_m_Dom_Kuchnia_Miski-kuchenne-335.html
  7. Bęben jako kształt jest lepszy od tarczy, jednak tylko wtedy będzie lepszy od miski gdy palnik utrzyma w miarę stałą i wysoką temperaturę takiego deflektora, a więc gdy palnik sporadycznie wchodzi w stan czuwania, w przeciwnym wypadku cienka miska z k.o. będzie lepsza bo szybciej się rozgrzewa, czyli szybciej dochodzi do optymalnego dopalania.
  8. Ja też powiesiłem miskę, więcej pyłu spada do popielnika, najlepsze to coś takiego jak dzwon bo górą się skupia płomień, tam jest najwyższa temperatura i dobrze sadza się dopala.
  9. Niestety ale Diablo premium to taka mieszanka że nie da się ustawić by nie powstawały spieki, jest to węgiel koksujący z dodatkiem węgla płomiennego a i kamyki to też nie rzadkość i dlatego w palniku dzieją się takie cuda, w Twoim przypadku @Aciek1wygląda to całkiem dobrze bo jest chyba przewaga płomiennego, a u mnie pół na pół, na moim palniku wygląda to tragicznie, dwa razy na dobę wyciągam ręcznie spieki z palnika, powstaje również zapadanie się kopczyka podczas postoju bo płomienny się wypala a reszta się koksuje i powoduje spieki, widać to wyraźnie podczas palenia jak pomiędzy koksującymi kawałkami węgla powietrze wywala popiół z węgla płomiennego a to co zostanie spieka-zlepia się z resztą a nawet z kawałkami niedopalonego koksu i wypada w postaci spieków wielkości pięści, i nic tutaj nie daje sterowanie dawką, przerwami i nadmuchem, mi udało się jedynie wysterować po japońsku, czyli jakotako w interwale, w każdym innym przypadku to kopcenie lub kalafiory które same często nie wypadną, popiołu i pyłu prawie tyle samo co z miału, jedynie parametry kaloryczności mogą się zgadzać a reszta w opisie tego węgla to ściema, myślę że ten węgiel jedynie nadaje się pod palnik SV200 bo go nie zablokuje, no może jeszcze Ardeo i palniki podobne z obrotówką z tym syfem sobie poradzą a pod inne fajki zdecydowanie odradzam. Kupiłem go pod koniec maja gdy już były upały ale w workach był gnój, zawartość miału była w normie. Jak widać certyfikaty można sobie włożyć między bajki, bo co innego można dać do badań a co innego zmieszać na hałdzie i workować, szczęście kupiłem tylko dwie tony, pierwsze i ostatnie.
  10. Te wytworzone o parę stopni więcej ciepła nie pójdzie na marne ono będzie wykorzystane a nie zmarnowane, jeśli piec jest w środku szary od suchego pyłu a nie w tłustej czarnej sadzy to jest dobrze. @witek1234pokazał jak wygląda wzorcowo prowadzony piec, ale nie na każdym węglu tak się da.
  11. To by się zgadzało z moimi obserwacjami, pierwszy mój kocioł DS (którego pospawał mi kolega spawacz według wiejskiego projektu) którym paliłem koksem, a później miałem węglowym oczywiście po przeróbce czyli dołożeniu dmuchawy i sterownika oraz dospawaniu kanałów napowietrzających wytrzymał do końca, tzn. dopóki go nie zdemontowałem w stanie "sprawny" po 15 latach, bo napaliłem się na świecące lampki w ładnym sterowniku i kupiłem oridżinal GS z kanałami pionowymi który wytrzymał 3 lata bo w tylnej części kotła zrobiło się sito i ciekł jak durszlak (mokry miał bo niestety trza było ciułać na bieżąco i palić gnojem z miału węglowego czasem z domieszką piachu, tak było sfilmowane mieszanie) pierwszy piec nie miał z tym problemu, a spalanie było na tym samym poziomie, w obu przypadkach nie było ochrony powrotu. Obecnie groszkowiec z retortą półki poziome bez ochrony powrotu, węgiel zawsze suchy bo kupuję latem i mam w kotłowni miejsce by go rozsypać by dosechł, w kotle ani grama rdzy powrót zawsze zimny ok 20*, w piecu sucho i szaro, tę szarość wymiatam miotełką i jest goła blacha, płomień wali w miskę zamiast w deflektor, dzięki temu większość pyłu kierowana jest w stronę popielnika, miska zawsze szybko rozgrzana jest do czerwoności dzięki czemu płomień nie wychodzi po za miskę bo spalanie w całości odbywa się w jej wnętrzu. Piec mam ustwiony w PId-zie ale w bardzo wąskim zakresie dla optymalnego spalania bo wolę pracę stop&go niż żeby miał kopcić, dmuchawa dla 1% mocy dm. 20% dla 100% mocy dm. 26% komin ceramiczny nic się w nim nie osadza bo wszystkie suche cząstki spadają na dół i wybieram wyczystką, dla pewności komin sprawdzam lusterkiem czy nic się na ściankach nalepiło, i tyle, uważam że podstawa to suchy opał i poziomy wymiennik, który niestety częściej trzeba czyścić, raz w tygodniu, ja robię to za każdym razem gdy wybieram popiół z popielnika, zajmuje mi to 15 minut.
  12. W takim razie składam ukłon, bo mi się nie udało, albo byłem za leniwy :) @witek1234, ale zaraz, zaraz, nie możesz tak uciekać, w końcu jesteś chyba dziadkiem tak jak ja, a więc głównym zajęciem jest rozpieszczanie wnuków i siedzenie na forum, więc dlaczego uciekasz z takim doświadczeniem (właśnie mi to udowodniłeś)? :)
  13. Moim zdaniem wszystko jest dobrze, bo niemożliwe jest ustawienie miałowca tak by temp. oscylowała +2 -2 wokół zadanej, ale są małe wyjątki tylko wtedy gdy zapotrzebowanie na ciepło jest idealne do mocy kotła przy powiedzmy -25? w każdym innym przypadku kocioł chodzi STOP & GO i zawsze wyskoczy ponad zadaną, jeśli mieści się +10 ponad zadaną to można przyjąć to za optimum. Żeby nie było, na tym sterowniku i miałowcu defro zęby zjadłem :)
  14. Posiadając taki piec jaki posiada @Malutka palił bym miałem lub mieszanką, wtedy temp. nie skakała by tak wysoko ponad zadaną.
  15. Skoro to tylko slogany, to dlaczego jest np. tak wysoka zachorowalność na raka? skoro koncerny tak zdrowo i coraz zdrowiej nas odżywiają, a może zmieniają tylko "chłyt martetingowy" ? :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.