Poza okresem grzewczym wode podgrzewam w elektrycznym bojlerze. Ludzie maja latem otwarte okna, masakra by była.
Po przeróbce na dolniaka było dobrze w duże mrozy, jakoś wtedy nie kopcił. Nie wiem czy temperatura zewnętrzna ma na to wpływ, ale na to wygląda.
Teraz przy tej samej temperaturze na kotle po prostu kopci. Na pewno nie tak jak normalnie zasypany górniak zielono-żółty dym, ale daje w kość sąsiadom.
Wole palić w moim górno-dolnym, po troszku podkładać to nie ma tragedii. Zimą chcąc nie chcąc musiałem pół wiadra na noc zasypać, wiadomo co to robiło..