Skocz do zawartości

skuzmik

Forumowicz
  • Postów

    92
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez skuzmik

  1. Dzięki za info, zdjęcie w załączeniu. Hydraulicznie chyba jest ok. Fizycznie podłogówka jest podłączona w MGM do strefy 2, grzejniki do 1. Natomiast Cube podłączony przez bus początkowo przypisany był do strefy 2 i wtedy podłogówka chodziła wg termoregulacji, a teraz serwisant przypisał go do strefy 1. Tak czy tak nic to nie dało. W ogóle pompy są modulowane i to chyba jeszcze bardziej komplikuje sprawę, myślę że w grzejnikach powinna pompa chodzić cały czas i ze stałą mocą, a w podłodze ... sam nie wiem. Jestem tak wkurzony, bo ja sam nie rozumiem jak to wszystko powinno być zgrane, ale serwisanci chyba też nie. W instrukcji MGM to w ogóle jest opisywana strefa 2 jako z termoregulacją, a 1 nie ma takiego oznaczenia. Instalator który kotłownie robił w ogóle odradza stosowanie termoregulacji. Termostat CUBE mam w tej chwili na korytarzu w strefie teoretycznie podłogowej, więc nie wiem czy do tej strefy znów go nie przypisać choćby po to, żeby grzejniki jednak jak mają grzać to grzały, a nie jak jest teraz - w pokojach zimno, grzejniki mają grzać, a one zimne, choć zasilanie z kotła parzy.
  2. Dziwne jest to, że pomimo nie najniższych temperatur zasilania, instalacja ma problem z podniesieniem temperatury o 1-2 stopnie. Od wczoraj wieczorem temperatura z 22,5 stopnia w miejscu gdzie jest termostat spadła do 20,4 stopnia. Po włączeniu grzania (telefonem) piec przez 2 - 3 godziny grzania ma problem z podniesieniem do żądanej temperatury 22,5 stopnia. Teraz jeszcze testuję bez włączonej termoregulacji, ale widzę że to niewiele daje ... piec grzeje, chodzi, a temperatura niewiele się w domu podnosi. Pompę w piecu wykluczam chociażby z powodu tego, że zasobnik grzany jest bez problemu w momencie. Schody zaczynają się dalej, w instalacji ogrzewania. Zrezygnuję chyba z tej całej termoregulacji, a w ostateczności nawet z modułu dwustrefowego, bo i tak nikt nie wie jak to ogarnąć. Szkoda tylko pieniędzy wywalonych w błoto.
  3. Kolejne, moje samodzielne, próby ustalenia co jest nie tak spełzły na niczym. Trudno zrobić zdjęcia, ale postaram się dołączyć. Póki co opisuję, jak to wygląda. Kocioł podłączony jest (poprawnie) do modułu hydraulicznego dwustrefowego. W module tym jest coś na kształt sprzęgła hydraulicznego. Zauważyłem, że zasilanie z kotła dochodzi do tego sprzęgła gorące, a powrót do kotła chłodny. Od tego sprzęgła idzie na dwie pompy - grzejnikową i za zaworem trójdrogowym podłogową. Wg mnie zasilanie grzejników powinno być zbliżone do temperatury zasilania sprzęgła, a tak nie jest. Gdy do sprzęgła dochodzi gorąca woda, do grzejników idzie już zupełnie niższa. Podłogówka zwarta zworką, ustawiona na 25-30 stopni, grzeje cały czas. Jeden z konsultantów Aristona sugerował właśnie problem w tym sprzęgle, że może zabrudzone sitka (bo serwisanci póki co czyścili w kotle), ale jeśli parę paprochów miałoby taki wpływ na ogrzewanie, to ja dziękuję, przechodzę na opał stały. Największy problem mam z umiejscowieniem sterownika Cube S Net - w tej chwili jest na korytarzu, gdzie jest przeważająca podłogówka, i pierwotnie był przypisany do strefy podłogowej. Jednak serwisanci sugerowali jednak przypisanie go do strefy gorącej. Dla mnie sensowniejsze byłoby chyba przypisanie go do strefy podłogowej, skoro ma on wpływać na grzanie wg pogody, krzywej grzewczej, temperatur i modulować pracę pompy. Podłoga jako ogrzewanie o większej bezwładności chyba bardziej go potrzebuje, niż grzejniki, na których można skręcać temperaturę głowicą. Pytanie, czy do strefy grzejnikowej w takim razie montować jakiś termostat, który wyłączałby pompę i żądanie grzania, czy zostawić na pracy ciągłej? Okablowanie w domu teoretycznie pozwoliłoby mi podłączyć w jednym z pokoi, gdzie jest tylko grzejnik, termostatu on-off lub jeśli to konieczne modulowanego, ale jak wspomniałem, grzejnikom z głowicami chyba taki nie jest potrzebny? Wracając do spalania, jako że straty mam niewielkie, a gazu idzie od cholery, zastanawiam się, czy możliwe że zapchane sitka gdzieś w module strefowym miałby taki wpływ na ogrzewanie? Co ciekawe - temperatury zasilania i powrotu w kotle są np. w menu podane 53/49, a w rzeczywistości rurka zasilania jest np. gorąca, a powrót zimny. Oznaczałoby to z tego co rozumiem, iż opór w instalacji powoduje otwarcie bypassu? Kocioł grzeje, a w instalację nie idzie ciepła woda? Na dodatek grzeje z mocą np. 9KW, choć moim zdaniem mógłby w tym momencie w ogóle nie grzać. Ech ... nie mam już siły. Nie chcę robić doktoratu z ogrzewania, chcę ogrzać dom tanio, adekwatnie do zainwestowanych pieniędzy. Na razie widzę że im dalej w las tym ciemniej ... Mimo wszystko cały czas wiążę to spalanie z problemami z kalibracją kotła. Dwóch serwisantów próbując uruchomić kocioł, standardową procedurą, ciągle miało przegrzew. Czyli rzeczywiście - zasilanie gorące i brak odpowiedniego odbioru. Może faktycznie coś z tym cholernym sprzęgłem? Albo z pompami w module hydraulicznym, nie z pompą w kotle jak sugerował serwisant?
  4. Po wizycie kolejnego guru od Aristona kocioł mam połowicznie uruchomiony. Mam ochotę oddać to wszystko w ramach reklamacji. Nowy dom 100m2, porotherm + 15cm grafitowego styro, okna Oknoplastu winergetic premium, drzwi pasywne od Gerdy, strop 10 cm styro, rekuperacja, a mi idą 2 butle 33kg propanu na tydzień. Sąsiad na najprostszym Immergasie zużywa 1 butlę max, nie ma rekuperacji. Stolarkę i drzwi ma oczywiście o niższych parametrach, powierzchnię nawet trochę większą. Fakt, u nas inny model życia, poza tym lubimy ciepło, do tego dwójka dzieci, ale bez przesady, coś jest nie tak, tylko nikt nie może ustalić - co? Kolejny serwisant nie mógł przejść kalibracji kotła, ciągle dostawał przegrzew, ale nie wpadł na to żeby zasobnik i instalację schłodzić. Rozebrał pół kotła, coś bąknął o wymianie pompy, poczyścił filterki, skasował i odjechał. Spalanie jak było wysokie tak jest. Sam już nie wiem co robić, dzisiaj wybudowałbym prosty dom bez żadnej automatyki, bo widzę, że to tylko problemy. Czy ktoś ma rozeznanie, jakie są prawidłowe ustawienia kotła i modułów w tej konfiguracji?
  5. Witam, zakupiłem i zainstalowałem zestaw jak w temacie. Wezwałem serwisanta do pierwszego uruchomienia i od tego momentu zaczęły się moje kłopoty. Serwisant nie ma najmniejszego pojęcia jak uruchomić wspomniany zestaw. W efekcie, gdy zobaczyłem co on wyprawia, ostatecznie połączyłem wszystko sam. On niby "uruchomił" kocioł, jednak kompletnie bez pojęcia, co robi, ostatecznie powiedział, że kocioł jest uruchomiony i odjechał. Niestety, oczywiście jego uruchomienie to totalna porażka. Czy ktoś posiada taki zestaw i uruchomił go w takiej konfiguracji, ze sterowaniem strefowym, pogodowym z internetu? Nadmienię tylko, że w konfiguracji kotła instalator nie uruchomił w ogóle modułu strefowego, po jego odjechaniu na podłogę szła gorąca woda, nie miał pojęcia gdzie włożyć czujkę od zasobnika, nie wiedział jak spiąć elektrycznie moduły (dobrze że zrobiłem to sam, bo chciał na oko podpinać). O sterowaniu pogodowym, termoregulacji itp. to chyba w ogóle nie słyszał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.