Pozwolę się nie zgodzić z tym co piszesz. Mam podajnik rynnowy i pierwszy deflektor jest nałożony na podajnik ( rozwiązanie kotły witkowski). Zanim spaliny przejdą przez ruszta już są w części wypalone. Drugi deflektor ( dzwon) wisi nad rusztami i ma za zadanie resztę temperatury z rozproszyć na całą szerokość paleniska. Zaznaczam że nad rusztami praktycznie nie mam ognia a wszystko za sprawą przemyślanego i nie przekombinowanego palnika i sprytnego sterownika.
Takie rozwiązanie zastosowałem też u moich rodziców. Działa bez zarzutu w starym i nie ocieplonym budynku.