Skocz do zawartości

PunkRock1986

Stały forumowicz
  • Postów

    144
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez PunkRock1986

  1. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Nie mam pompki. Grawitacja, górne grzanie. Na pietrze w tym pionie grzejniki grzeją jak szalone - nie dotkniesz jak 60 na piecu. Na dole - lipa. Tak rozchodzą mi się zasilania w tym pionie :
  2. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Panowie. Palenie od góry - ogarnąłem B) Świetna sprawa - zero smrodu nawet w kotłowni. Wada - długi czas rozpalania i to że pojawiły się interwały palenia - czyli musi zakończyć się jedno - żeby cały proces powtórzyć na nowo od samego początku. Gdyby popielnik w Camino był większy - nie było by problemu - parkując tam żar mógłbym przygotować nowy wsad, potem zasypać tym żarem i cześć. Ale to jest jeszcze do przebolenia. Nurtuje mnie inny problem. Nie grzeją mi dwa grzejniki ( ciepłe tylko trochę ) połączone na jednej gałązce. I teraz pytanie do Was - instalacja grawitacyjna. Wymieniłem na nowy jeden z grzejników. Jest większy (pojemnością) od starego. Zasilania gorące - powrót - zimny ! Odpowietrzanie mam za sobą (na wszelkie sposoby). Za pomocą sprężyny wyczyściłem też zasilania i powroty. Zwykłe zawory kulowe. Na piecu 70*C - grzejniki tylko trochę ciepłe i tylko od góry. Pozostałe 8 grzejników - nie da się dotknąć takie gorące ! Dodam że jak zakręcę zasilania i odkręcę odpowietrzenie to powroty robią się gorące ! Ale zaraz po zamknięciu odpowietrznika i puszczeniu zasilania - 1 min. i powroty zimne ! :( Czy ten grzejnik może powodować taką sytuację ?
  3. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Czyli przy górnym rozpalaniu klapa dolna zamknięta a górna ta mała w drzwiczkach otwarta ?
  4. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    berthold61 Możesz w skrócie opisać jak to robisz ? Ładujesz węgiel pod górne drzwiczki i rozpalasz na nim drzewo ?
  5. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Dziś w nocy pojawił mi się problem. Zrobiłem pierwszy zasyp gdzie głównym paliwem był węgiel (Makoszowy gruba kostka) Wszystko było OK ale o 2 w nocy zadzwonił alarm. Schodzę do kotłowni a na wyświetlaczu błąd - klapka zablokowana. Ciągnę za nią a tu - przyklejona! Okazało się że pojawiła się smoła. Spłynęła po przodzie kotła i skleiła klapkę PP. Wyczyściłem wszystko, przerusztowałem w piecu i zwiększyłem temp. z 55 na 60*C. Rano jak sprawdziłem było już OK. Węgiel wypalił się ładnie do końca, zostało sporo żaru, więc wyczyściłem popielnik i załadowałem piec w proporcji 60 % drzewa na 40 węgla. Jak myślicie, czy podniesienie zadanej temperatury pracy pieca powinno zniwelować smołowanie ? Czy może rozpalać kocioł od góry ? Z paleniem od góry nie mam żadnego doświadczenia.
  6. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Znalazłem ją w domu jak sprzątałem po zakupie :) Jak malowałem piec to ją też odnowiłem :) Dziś rano o 8 napaliłem w piecu, drzewo w pieńkach i 3 kęsy średniej wielkości węgla. Miarkownik ustawiłem na 55*C przedmuchy co 20 minut po 20 sekund. Ogrzewam 8 pokoi ( łączna powierzchnia użytkowa około 150 m2. Na dworze 10*C Dzwoniłem do żony, i po 5 godzinach palenia bez dotykania pieca cały czas utrzymuje się temp. 55 - 60*C :) Temp w domu około 24*C.
  7. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    W sobotę moje leciwe już Camino dostało drugi oddech. Wszystko wyczyszczone od środka, wymienione ocieplenie pieca pod poszyciem. Czopuch uszczelniony, wymienione szczeliwa w drzwiczkach i klapie wyczystki. Do tego dołożony miarkownik PP Unister wraz z pokojowym panelem sterującym . Po pierwszych dwóch dniach testów jestem z niego bardzo zadowolony ! Przed i po:
  8. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Wczoraj zdjąłem obudowy pieca do malowania zanim przyjdzie Unister. Powiedzcie mi czy między poszyciem a członami do izolacji pieca użyta jest zwykła wełna mineralna ? Mo ta pod obudową jest dość mocno sfatygowana i myślę o jej wymianie.
  9. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Bardziej niż elektroniki obawiam się montażu urządzenia do obudowy pieca -że z tym może być jakiś kłopot. Kopletne drzwiczki i klapę wyczystki dostałem od sąsiada w prezencie. Wymieniłem szczeliwo - jest hermetycznie :) Uszczelniłem też sznurem i specjalnym silikonem wejście rury czopucha w komin. Z wcześniejszych postów wnioskuje że brak pompy obiegowej (posiadam instalację grawitacyjną ) nie będzie przeszkodą w instalacji Unistera ?
  10. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Zaryzykowałem. Zamówiłem przed chwilą Unister'a z panelem kontrolnym pokojowym. Mam nadzieję że montaż nie będzie zbyt skomplikowany ;)
  11. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Oby nie bo wiąże spore nadzieje na poprawę komfortu z tym urządzeniem :rolleyes:
  12. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    @szwiesiek - i jak ? Zamontowany miarkownik ? Przymierzam się do tej inwestycji i jestem ciekaw efektów :)
  13. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Tak jak piszesz. Próbowałem od góry ale kocioł bujał się pół dnia. Ale cug kominowy jest na tyle przyzwoity że jak pali się cierpliwie nie zawalając od razu całego zasypu, to nie truję sąsiadów i siebie. :)
  14. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    "Zresztą nadchodzący sezon wszystko zweryfikuje." - tego wę właśnie obawiam :) to mój pierwszy sezon grzewczy w życiu, a i CO specjalnej troski :) Dziękuję za podpowiedzi. Jeśli chodzi o węgiel to są raczej duże kawałki ( nie znam się na nazewnictwie węgla ) niektóre nie przechodzą przez otwór zasypowy. Na tą chwilę robię tak: 1) podpalam trochę kartonów a na nich układam suche drzewo. Kilka klocków. Górna klapka zamknięta, dolna otwarta prawie na maxa. 2) kiedy drzewo się zajmie, opuszczam do połowy klapkę dolną. 3) Słychać że płomień się "bujnął", piecyk huczy. 4) Układam 3-4 grubsze kawałki węgla, pozostawiam dolną klapkę uchyloną tak na 50%. 5) Po kilkunastu minutach schodzę do pieca, lekko uchylam klapkę górną żeby zobaczyć jak się pali. Z reguły węgiel pali się wtedy spokojnie i jest rozżarzony. 6) Temp na piecu podchodzi pod 50*C więc dokładam 4-5 większych kawałków i trochę drobniejszych. Klapka dolna uchylona na 50 %. 7) Czekam kilka chwil, kiedy komora spalania jest wolna od większości dymu, domykam klapkę dolną na ok. 15% a w górnej ustawiam małą szczelinkę. 8) Piec po takim zabiegu utrzymuje mi temp w granicach 60 - 70*C ( myślę że przy temperaturach poniżej 0*C wskazanie kotła będzie nieco niższe ) Przyznam że trochę się nachodzę do kotłowni ale zbytnio mi to nie przeszkadza. Wolę zajrzeć raz więcej i mieć pewność że wszystko będzie OK. Jestem cierpliwym człowiekiem ;) Kominem zajął się kominiarz zanim w ogóle dotknąłem pieca - chciałem mieć pewność że będzie OK. Dym z komina prawie niewidoczny, czopuch nie robi się czerwony więc chyba nie przesadzam z dopływem powietrza. Niestety w drzwiczkach mam pourywane śruby regulacyjne. Na dole udało mi się dorobić, ale przy górnej jest ułamana i zapieczona. Używam do jej uchylania podkładki stalowej.
  15. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Wczoraj policzyłem że wewnątrz pieca jest 6 żeber. Czyli chyba 6 członowy :) Nie mam miarkownika. Tylko śruby przy drzwiczkach. Węgiel gruby, kostka z kopalni Makoszowy. Ładnie się spala, nie spieka się. Wczoraj wymieniłem szczeliwo na drzwiczkach, jest OK nic nie prześwituje.
  16. PunkRock1986

    Camino Kwd3

    Cześć wszystkim! Przede mną pierwsza zima w domu. Przez 31 lat mieszkałem w bloku. Więc zadanie czeka mnie nie małe. Piec Camino z 1982 roku. Górne grzanie, grawitacja. Przygotowałem na zimę 6 ton grubego węgla. + drzewo. Poczytałem trochę tu i tam. Piec już powoli zacząłem rozumieć :) Palenie na ciepłą wodę no i już kilka dni palenia na dom. Może macie jakieś cenne rady dotyczące obsługi tego pieca dla laików początkujących? Z tego co zauważyłem nie mam żadnej "przesłony" na czopuchu. wymieniłem drzwiczki i dziś zakupiłem sznur do ich uszczelnienia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.