Świetnie sobie dobrałeś kocioł na 412 m2 20 kw? ciepłowłaściwe, super wybór.
Jak uruchomisz rekuperacje to pewnie spali ci z 40-50kg.
Oczywiście że większy kocioł spali mniej.
Do tego dobre sterowanie temperaturą w pomieszczeniach.
Po pierwsze kocioł masz za mały, ogrzewasz 140m2 budynek z czerwonej cegły mur o grubości 0,5 metra niestety do ogrzewania najgorsze co może być.
Nadmuch spróbuj ,mniejszyć i to dość mocno ponieważ 12 bieg na 12 możliwych to tylko komin będzie gorący, zgaduję daj na 4. Po jakimś czasie sprawdž jak kocioł uzyskuje temperaturę oraz jak wygląda popiół.
Na tyle mogę spróbować ci pomóc, w tym temacie.
Według mnie 25 to minimum a 35 z klimosza pracowałaby pewnie jeszcze ekonomiczniej, ponieważ ma większą powierzchnię grzewczą a co za tym idzie więcej ciepła wyłapiemy przed kominem.
Prawdopodobnie zamieniłbym też sterowanie żeby po nagrzaniu pomieszczeń kocioł przechodził w stan czuwania.
Wtedy zwykle mamy oszczędności ponieważ nowe domy są dobrze docieplone i nie ma strat, kocioł pracuje 8h na dobę lub mniej.
Właśnie dlatego piszę że kocioł prawdopodobnie źle zamontowany.
Te cuda jak je nazwałeś są chyba niezbyt dobrze zamontowane jeśli masz taką sytuację że kocioł się gotuje, dlatego przydałoby się zdjęcie.
Jeśli film nagrany z pierwszych ustawień to znaczy nadmuch 15% to i tak jest za dużo bo idzie ciepło w komin. Wysokość płomienia bardzo często zależy od rodzaju węgla, a nie od ustawień. Na twoim miejscu zmniejszyłbym nadmuch i to dość radykalnie płomień ma być spokojny.
Sterownik pokojowy z pewnością zaoszczędziłby trochę opału.
Taki kocioł 24 kw będzie tyle palił w takim ogrzewaniu 200 M2 .Jaka temperatura w domu? Czy masz jakieś sterowanie?
Pierwsze ustawienia które podałeś czyha były dosyć poprawne.
W ustawieniach fabrycznych jak widać na filmie grzejesz komin.
Co do ustawień to raczej wydaje mi się że jest wszystko ok, w pewnych przypadkach sterowanie typu pid powoduje zwiększenie ilości spalanego opału, ale to musiałbyś sam sprawdzić jak jest lepiej.
Zrobisz jak zechcesz może mam mało doświadczenia może więcej czegoś innego? jak tu ktoś powiedział najlepsze rozwiązanie to pewnie pogodówka i zawór mieszający?
Jak byś chciał zobaczyć jak działa coś zdecydowanie innego i lepszego pod każdym względem to zapraszam.
To że nie masz w garażu ogrzewania nie znaczy że go nie ogrzewasz bo na pewno temperaturą jest tam w okolicy 10 stopni a nie taka jak na dworze, tak samo kotłownia nie ma grzejnika a jest ciepło znaczy że skądś to przenika, z ogrzewanych pomieszczeń.
Zapas mocy w kotłach z podajnikiem jest jak najbardziej wskazany, taki większy kocioł powinien dogrzać mieszkanie i się wyłączyć wtedy pracuje ekonomicznie.
Twój budynek ma 13*13 dwa poziomy czyli wychodzi 169m2 razy 2 czyli 338 M2 nie myśl że jak nie ogrzewasz jakiegoś pomieszczenia to się nie liczy, cały budynek się liczy bo wszędzie jest jakieś ciepło.
Niestety przy twoim domu ten kociołek to popierała do ogrzewania 100 m max, a wyliczenia ze strony ciepło właściwe możesz uznać za bajki.
Żeby pracowało to ekonomicznie potrzebujesz kotła sporo większego.
Ten kociołek który masz da radę również ale będzie spalał 2 razy więcej opału.
Zamontuj zawór 3 d i pogodówke, a będziesz stałym bywalcem na forum.
Będziesz pytał co zakręcić, jak zakręcić, ile zakręcić, jaka krzywa grzania, czemu tyle pali itp.
Jak większość ludzi którzy tutaj trafiają.
No pewnie będę chodził i patrzył czy mam już dławić czy jeszcze nie? I ile mam dławić? Ciekawa ta pogodówka istotnie. To chyba dla ludzi którzy je mają co robić.
Ale jeśli ktoś woli takie rozwiązanie i jest z tego zadowolony to jest ok!
A jaką powierzchnię grzejesz, jaka instalacja?
Pogodówka niestety nie jest oszczędna.
Pid niestety też może płatać figle i czasami ręczne ustawienia są oszczędniejsze.