wojtkow
Forumowicz-
Postów
48 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Informacje o ogrzewaniu
-
Co ogrzewam?
Dom szkieletowy, piętrowy 100m2, ocieplenie: ściany wata 20cm, dach wata 30cm, podłoga styropian 30 cm
-
Źródło ciepła
gazowy Immergas Victrix TT 12 (kW) LPG
O sobie
-
Płeć
Mężczyzna
-
Lokalizacja
PCT
Osiągnięcia wojtkow
-
Pomoc W Doborze Systemu Ogrzewania Do Starego Domu 100M^2
wojtkow odpowiedział(a) na scrooge temat w Instalacje CO i CWU
Jak pompa ciepła to podłogówka, jak grzejniki to piec gazowy. Pompa ciepła daje zbyt niską temperaturę wody, żeby efektywnie grzać grzejnikami, chyba, że chcesz mieć całe ściany nimi wyłożone. -
Jaki Kociol Jednofunkcyjny Do Domu Jednorodzinnego
wojtkow odpowiedział(a) na Piotrekdt temat w Kotły gazowe
jako posiadacz Immergasa i Car v2 napisałbym wiele o tym sterowniku ale na pewno nie, że jest fajny. Piec jest bez zarzutu (choć mam tani model Victrix TT 12 ERP), ale sterownik jest mocno przekombinowany i nieprzemyślany, brakuje w nim takich podstawowych (dla mnie) funkcji jak wietrzenie czy ręcznego wymuszenie nagrzania samego zasobnika cwu (jednorazowo, bez zmiany programów). -
To, że potrafili, to nie znaczy, że tak robią. W Tesli nie wymienia się akumulatorów (nie ma takich stacji itd). W ogóle taka infrastruktura nie istnieje dla żadnego sprzedawanego samochodu elektrycznego. Hermogenes możesz wracać do lasu ;) (BTW też mieszkam w lesie daaleko od cywilizacji). Z tym darmowym ładowaniem Tesli to też już przeszłość, te które sprzedano z usługą darmowego ładowania mają je darmowe, ale dla nowych nie jest już tak różowo. Co oczywiście dla nas nie jest zbyt wielkim problemem skoro mamy 2 takie stacje w PL :D Z innymi słupkami też bywa różnie, część należy do koncernów energetycznych i jest aktualnie darmowa, bo to dobrze wygląda, ale są też komercyjne - płatne, np Greenway jest darmowy tylko do marca, cen w Polsce jeszcze nie podano, ale w ich sieci na Słowacji tanio nie jest (za http://elektrowoz.pl/auta/ile-bedzie-kosztowalo-ladowanie-na-stacjach-greenway-1-godzina-dc-za-76-zl/)
-
No właśnie o to chodzi, żaden producent aut elektrycznych nie przewiduje na razie możliwości wymiany akumulatorów "na trasie". W większości aut są one albo wbudowane w konstrukcję (w przypadku samochodów projektowanych od początku jako elektryczne - tak jest w Tesli), albo podzielone na części i upchnięte np trochę pod siedzenie, trochę w bagażniku itd. Można je wymienić ale w ASO. Faktycznie Renault ma taki patent w sprzedaży, że kupuje się auto bez akumulatorów a te dzierżawi (za potężne pieniądze zresztą) ale nie oznacza to możliwości ich szybkiej wymiany (szybkiej czyli w czasie zbliżonym do tankowania). Jedyną firmą, która dla prawdziwych aut elektrycznych (sorry, Prius to hybryda a nie auto elektryczne, nawet w wersji plug-in) rozwiązała częściowo problem zasięgu i ładowania jest Tesla. Ich auta w ich stacjach SuperCharger ładują 80% pojemności w 30 minut. Niestety jest tu kilka problemów: - SuperChargery są dwa w Polsce, w tym roku będzie 10 kolejnych, ale to jest 12 stacji na terenie całego kraju. - ładowanie nadal trwa 30 minut, poszczególne stacje mają po kilka stanowisk i za granicą zdarza się, że są zajęte, jest do nich kolejka etc - ładowanie bez superchargera trwa od kilku godzin (w stacjach szybkiego ładowania innych firm) po ponad 24 godziny (z instalacji 230V). BTW - marzyciele piszą tutaj o wymianie akumulatorów, a producenci aut i stacji ładujących nie dogadali się ciągle nawet co do standardu gniazd szybkiego ładowania, w efekcie żeby z nich korzystać musisz jeździć z większym kompletem przejściówek niż posiadacz iPhone 8.
-
@automatyk to nie był przycinek osobisty. Tesla S ma niskie zawieszenie i ma problem z polskim asfaltem na bocznych drogach, więc nie wyobrażam sobie zjeżdżania nią poza drogi bite (czyli na budowy), w tym sensie to limuzyna. Nie oceniam jakości etc. Miałem kilka lat BMW E60 i musiałem zmienić, bo na drogach gruntowych (a taki mam dojazd do domu od kilku lat) niszczyłem nie tylko zawieszenie ale i np osłonę miski olejowej, z Teslą jest ten sam problem.
-
No ale Ty jeździsz po budowach jak sądzę i chcesz kupić nisko zawieszoną limuzynę? :D Poza tym 100kkm to jest 274 km dziennie średnio, zakładając, że czasami jednak odpoczywasz, to zbliżasz się do maksymalnego zasięgu na ładowaniu, a w Polsce (jak na razie) są aż dwa punkty do szybkiego doładowywania Tesli (z czego ten w Poznaniu prawie w centrum, w City Park na Wojskowej). Bez SuperChargera ładowanie zajmuje trochę czasu...
-
Wiesz te 125k to jest za golasa z najsłabszą baterią, który na razie w ogóle nie jest dostępny. Obecnie te wyprodukowane kilkaset sztuk to modele za ok 45 tys USD. Tesli nie jest tak mało, czytałem, że wg CEPIK na koniec ubiegłego roku było ok 150 sztuk tych aut zarejestrowanych w PL, a weź pod uwagę, że takie auta bardziej opłaca się rejestrować w Czechach (oczywiście na firmę). Pierwsze dwa SuperChargery już mamy (jeden w Poznaniu i jeden pod Wrocławiem), w przyszłym roku ma być 12 nowych. Jednakże z serwisem jest bardziej skomplikowane, Tesla ewidentnie nie chce wspierać naszego rynku (to opinia z utrzymującego kontakt z nimi właściciela PO Prąda). Ja sam byłem bliski zamówienia 3, ale kłopoty z serwisem i jakością dały mi na tyle do myślenia, że na razie się wstrzymałem. To tyle moich luźnych przemyśleń. Wracając do tematu, obliczeń nie sprawdzę, nie znam się na wytwarzaniu prądu etc. Natomiast osobiście uważam budowanie takich instalacji na własne potrzeby za niezbyt opłacalne. Samochód w warunkach domowych ładuje się głównie w nocy, wtedy nie działają panele, czyli i tak ładujesz z sieci, co z uwagi na umowy z ZE wymaga zwiększania mocy paneli. Analogicznie w zimę etc. A na koniec nie wiadomo ile te chińskie panele wytrzymają i jaka będzie ich wydajność za 10 lat.
-
Jestem fanem Tesli, ale mam wrażenie, że Ty nie śledzisz wszystkich doniesień na jej temat. Produkcja Tesli 3 mocno kuleje i jest opóźniona, do tego generalnie Tesla ma tyle wspólnego z jakością co chińskie zabawki. Poczytaj na FB relacje "PO Prąd", poznańskiego posiadacza kilku Tesli, który przynajmniej 2 razy w miesiącu jest w serwisie w Berlinie (najbliższy serwis zachodniej Polski). Co do opłacalności wytwarzania prądu, to nie bierzesz pod uwagę, że będziesz musiał czasem ładować samochód poza domem, ciężko uzyskać taką optymalizację przebiegów, żeby robić to zawsze w domu. Dodatkowo 55gr za kWh? W G12/G12W jest taniej, do tego ma wejść plan Morawieckiego obniżenia cen w godzinach nocnych.
-
Wpisz sobie swój dom na stronie ciepłowlasciwe.pl i dostaniesz szacunkowe zapotrzebowanie na energię i potrzebne do jego pokrycia zużycie gazu (między innymi).
-
Po pierwsze: zapewne różne zapotrzebowanie na ciepło, ja mam mały dom, z dość niskim zapotrzebowaniem na m2. Nie wiem jak @blachaxxx Po drugie: czym innym jest zużycie chwilowe (dzienne) w zimę (nawet mocno nieudaną) a czym innym roczne. Weź pod uwagę, że sezon grzewczy trwa od września do kwietnia, ale z różnym natężeniem grzania. CWU grzejesz cały rok. Itd. Nie można więc wybrać sobie jakiegoś przypadkowego dnia, pomnożyć to razy 365 i oczekiwać sensownego wyniku.
-
"Już podłączony" i "1.6 zł za litr" wskazuje że masz jeszcze ofertę promocyjną. Czy sprawdzałeś w cenniku ile będziesz płacił gdy ona się skończy i jakie są warunki zakończenia współpracy?
-
2700 litrów, przy planowanym zużyciu i tak starczy na prawie dwa lata więc nie było sensu tracić pieniędzy na większy.
-
Ja mam gaz dopiero pierwszy rok, więc nie podam rzeczywistego zużycia. Przy domu 100m2 mam projektowane zużycie na poziomie 1200-1400l, choć patrząc na termometr zakładam, że powinienem zejść poniżej 1000l - zobaczymy latem. Tankowałem zbiornik w lecie (zamawiałem gaz w czerwcu, ale długo czekałem na dostawę), cena regularna przy zamówieniu (w Gaspolu zresztą) to 1,35 zł za litr. Z rozmów na forum wynika, że swoim dzierżawcom Gaspol w tym samym okresie sprzedawał gaz po 2,31 więc mniej więcej 1 zł na litrze drożej. Instalacja kosztowała mnie 12k zł, z tym, że ja mam zbiornik podziemny i nowy. Cena obejmowała projekt, wykopy, montaż zbiornika i przyłącza do domu, sam zbiornik i ławę fundamentową (wymaganą przez prawo) a także nadzór techniczny. Zbiornik naziemny jak i jego instalacja są tańsze, więc jak masz miejsce (musi być dalej od domu) i nie przeszkadza Ci widok takiej butli to kilka tysięcy urwiesz. Ja zdecydowałem się na podziemny bo mam małą, ale ładnie położoną działkę i nie chciałem jej zaśmiecać wizualnie. Dodatkowo w mojej wsi (160 mieszkańców po środku puszczy Noteckiej) nie ma co liczyć na gaz ziemny, więc ta instalacja jest na lata.
-
Demontaż Zbiornika Podziemnego. Dzierżawionego !
wojtkow odpowiedział(a) na Przemo71 temat w Kotły gazowe
No patrz a ja mój gaz kupowałem w Gaspolu i byłem zadowolony. No ale do klienta z własnym zbiornikiem mają inne podejście. Zbiornik kupiłem w Dzwonniku, całość: projekt, zbiornik podziemny, montaż, przyłącze do domu kosztowała mnie 12 tys zł.
