Skocz do zawartości

gbbsoft

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    176
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez gbbsoft

  1. To ciekawe, a jak dobiera moc pieca? Tylko z różnicy między temperaturą zadaną a temperaturą wody wychodzącej? A z drugiej strony, skoro w moim piecu jest już pomiar temperatury powrotu, to może jest on jednak "trochę bardziej inteligentny"?
  2. Ale to też jest "parametr nieistotny", skoro nie nie jest mierzony... :-)
  3. U mnie w Rc300 -> menu serwisowe -> diagnoza -> Wartości monitowrowane -> kocioł/palnik -> "temperatura powrotu" (po "Temp. Rzeczywista kotła" i "Maks. Temp. Wyłaczania") PS. Z tego co wiem, w GB072 tego nie ma w RC300.
  4. W moim piecu jest, więc trudno mi to sprawdzić. Moim zdaniem pytanie mogłoby także brzmieć: "czy tego czujnika nie ma, czy po prostu software nie podaje ci tej informacji?" :-)
  5. Biorąc pod uwagę, że -32768 (szesnastokowo: #8000) to najmniejsza wartość w typie "integer ze znakiem", to stawiałbym na sygnał "brak czujnika". :-) (Kwestia miejsca kropki pewnie jest umowna).
  6. NIe, on jest na kablu. Wersja bezprzewodowa nazywa się RC200RF i wymaga jeszcze RMF200 (nadajnik). Niedostępne oficjalnie w Polsce, do kupienia w Niemczech. RC200RF to odpowiednik RC200, a nie RC300/RC310. Najlepiej mieć jako główny RC300/310, a ten jako dodatkowy (można nawet dla pierwszego obwodu).
  7. No to kryzowanie jest złe. Skoro (a) temperatura powrotu dochodzi do temperatury zasilania (b) woda nie przechodzi ciepła przez kaloryfery, to musi ci ta woda gdzieś bokiem przechodzić. Woda najchętniej idzie tam, gdzie ma najmniejszy opór. Czyli problem hydrauliczny. Idź po przewodzie doprowadzającym wodę powrotną do pieca i badaj, którymi rurami woda najcieplejsza wraca...
  8. Ja będę ogrzewał piecem 24kW ponad 400m2, a ty chcesz nim ogrzać 70m2? Nie ma siły, aby nie taktował... Po prostu nie ma co zrobić z nadmiarem energii i się wyłącza... (no chyba, że okna pootwierasz). Teraz, jak ogrzewam 200m2, to taktuje mi gdy na zewnątrz jest ponad 10stC (i pracuje na 11% mocy, czyli 2,64kW) > Temperatura powrotu szybko przybliża się do zasiilania To właśnie świadczy o tym, że nic nie odbiera wyprodukowanej energii. PS. Wymień piec na mniejszy.
  9. Do ograniczenia grzania powyżej pewnej temperatury zewnętrznej , to służy ustawienie "lata". Ustaw na 10stC, wtedy powyżej tej temperatury piec w ogóle się wyłączy. O "obniżeniu" poczytaj tutaj: http://wiki.gbbkolejka.pl/tiki-index.php?page=Co+to+jest+tryb+obniżenia Ustaw na "Tryb ograniczony" i przestań się przejmować.
  10. Wpływ pomieszczenia: jest tak jak piszesz. Jak przegrzewa o 1stC, to obniża temperaturę zadaną (!) o 1stC (dla kaloryferów o 3stC). Czy piec się wyłączy, czy nie, to już inna bajka. W lecie pewnie się wyłączy, w mroźnej zimie raczej nie. :-) Krzywa grzania: Punkt początkowy, to temperatura, gdy na dworze jest +20stC (a temperatura w pomieszczeniu ustawiona na 21stC). Razem z punktem końcowym (czyli temperaturą dla 'minimalnej temperatury na dworze', np: -15stC lub -20stC) tworzą pewną prosta (pochyloną), z której wyliczana jest (proporcjonalnie) temperatura dla danej temperatury na zewnątrz. Jeżeli masz ustawioną 'temperaturę minimalną na zewnątrz" na -20stC, a na dworze jest 0stC, to temperatura wyliczona z krzywej grzania jest prostą średnią temperatury początkowej i końcowej. W innych przypadkach wzór jest bardziej skomplikowany, ale nie ma to nic wspólnego z temperaturą, od której piec ma grzać. Teoretycznie: jak ustawisz 'temp. zadana w pomieszczeniu' na 21stC, wyłączysz 'wpływ pomieszczenia' to temperatura zadana nie powinna spaść poniżej 'temperatury początkowej' krzywej ani przekroczyć 'temperatury końcowej' krzywej.
  11. A dlaczego miałby nie grzać, skoro temperatura zasilania (33,7stC) jest tylko troche wyższa niż zadana (32stC)? Pamiętaj, że między temperaturą z krzywej a temperaturą zadaną są jeszcze dwa "modyfikatory": (1) różnica między temperaturą zadaną pomieszczenia a 21stC (o ciebie akurat temp. zadana = 21stC, więc ta różnica wynosi 0stC) oraz (2) różnica między temperaturą zmierzoną w pomieszczeniu a zadaną w pomieszczeniu (a tego już na zdjęciu nie widać).
  12. Powrotu? A nie zasilania? Moim zdaniem jak temperatura zasilania jest o 6stC wyższa niż zadana, to się wyłącza.
  13. Sterowanie mocą się ustawia jak masz sprzęgło. Jak nie masz to p1 do p3, to jest sterowanie ciśnieniem. P3 to większe ciśnienie niż p1. Wysłane przy użyciu Tapatalka
  14. A nie ma obok drugiego pionu kominowego, aby tam podpinać kolejne piece? :-)
  15. Może tak jak kolega: - dwa mieszacze z pompami, każdy na jeden obwód, - sterownik MM100 do każdego mieszacza, - drugi sterownik (np: RC200) dla drugiego obwodu, - sprzęgło (podłączone do jednego z MM100)
  16. Tak, jak przesuniesz 'min.temp.zewnetrzna' to krzywa się wypłaszczy. PS. Zawsze możesz wrócić do sterowania 'wg temp. pomieszczenia'
  17. Jeżeli teraz cały system działa ci w miarę stabilnie, możesz obniżać krzywą. Ale przed ostateczną decyzją, że jest OK musisz zbadać całość jak działa przy -15 (tak ma być w piątek w nocy) jak i przy +5 (tak może być w przyszłym tygodniu w dzień). Po zmianach czekaj kilka dni nim zrobisz następne zmiany, aby nie wyciągać fałszywych wniosków.
  18. A... I porównuj zużycie przy podobnych warunkach, np: temperatury na zewnątrz, komfortu cieplnego w środku, wiatru itp. A nie jest tak, że teraz masz cały czas ciepło, a przedtem miałeś huśtawki? A może teraz spokojnie można obniżyć temperaturę w domu o 0.5stC lub o 1stC, a komfort cieplny na tym nie ucierpi? Teraz powinieneś precyzyjniej móc sterować temperaturą w każdym z obwodów.
  19. Najpierw poczekaj aż Ci się całość ustabilizuje. Wysłane przy użyciu Tapatalka
  20. Gdybyś zszedł z restartami pieca do 2-3 dziennie, to byś zużywał jeszcze mniej gazu. Dla punktu 6 właśnie proponuję wyłączenie "wpływ pomieszczenia" w RC300. Wysłane przy użyciu Tapatalka
  21. jak wyłączysz "wpływ pomieszczenia" to kocioł nie dostanie informacji, że w pomieszczeniu jest inna temperatura niż ustawiona (że jest przegrzany lub niedogrzany) Zresztą badanie tej temperatury i sterowanie nim piecem w sytuacji, gdy za temperaturę odpowiada inny system (i oba systemy nic o sobie nie wiedzą) to raczej pogarsza ci sytuacje niż polepsza. Załóżmy, że ustawiasz 21stC na RC300 i na TECH. Podłoga ci podnosi temperaturę w pokoju do 21,5stC, więc TECH ją odcina. A RC300 widzi, że pokój jest przegrzany, więc obniża temperaturę dla całego (!) domu. Temperatura spada do 20,5stC, więc piec widzi, że pokój jest niedogrzany, więc podnosi temperaturę, znowu dla całego domu. Ale to nie ma żadnego wpływu na pokój. Dopiero jak TECH dojdzie do wniosku, że jest za zimno, to włączy grzanie w tym pokoju. Jak wyłączysz "Wpływ pomieszczenia", to przynajmniej woda z pieca nie będzie falować w rytm ogrzewania pokoju, którym steruje TECH.
  22. A ile masz restartów pieca dziennie? No właśnie, masz punkt początkowy 25 a końcowy 37. To lepiej niż 20 i 40 dla podłogówki. I masz duży by-pass w postaci grzejnika łazienkowego, więc piec ma szansę się nie wyłączać. A na rs300 masz ustawioną tą sama temperaturę, co na TECH wiszącym obok? PS. I tez grzejesz 6h/dobę w dwóch turach jak kolega wyżej? PS. Zamiast podwyższać krzywą grzania ręcznie, to po prostu (a) ustaw wpływ pomieszczenia na 0stC (chyba minimum to 1stC) (b) podnieś temperaturę na RC300 o kilka stopni, co w sumie będzie równoważne z podniesieniem krzywej grzania. Będzie wtedy pokrętłem zwiększać łatwo krzywą. Ustawienie na 21stC to "standardowa krzywa grzania", na 22stC to podniesiona o 1stC, 23stC o 2stC, 20stC o -1stC itd.
  23. I oprócz tego ustaw jednak w RC310: - "wpływ pomieszczenia" na 0stC - temperaturę w pokoju na dokladnie 21stC. W twojej konfiguracji RC310 nie steruję temperatura w pokoju, w którym się znajduje. Robi to Tech (tak rozumiem). Wiec pierwszym ustawieniem wylaczamy funkcje, która koryguje temperaturę wody na piecu w zależności od odstępstwa temperatury ustawionej na RC310 do temperatury zmierzonej przez RC310 w pokoju. Drugim ustawieniem wylaczamy korygowanie temperatury wody pieca w zależności od odstępstwa temperatury ustawień na RC310 od 21stC. Po prostu to urządzenie u Ciebie nie służy do badania/ustawiania temperatury w pokoju. To urządzenie teraz służy tylko za krzywą grzania. Na postawie temperatury zewnętrznej ustala temperature wody wychodzącej z pieca. A jaka ty masz temperatury zasilania na tym rozdzielaczu, z którego wychodzi woda do łazienki. (I ile w momencie twojego odczytu było na zewnątrz oraz jaka była temperatura rzeczywista kotla?) Ps. Ten układ nie jest optymalny i nigdy nie będzie. Nigdy nie został na taki zaprojektowany, tylko ważniejsza była wygoda ustawianie temperatury w każdym pomieszczeniu. Temperatura w pomieszczeniach będzie ci skakać, a piec będzie traktował. W momencie gdy wszystkie zawory się zamkna, to nikt nie będzie odbierał ciepla z pieca, temperatura wody w piecu przekroczy o 5stC temperaturę zadaną, wynikającą z krzywej grzania i piec się wyłączy. Odczeka z 10 minut (to można w parametrach zwiększyć będzie, o ile masz taki parametr) i ponownie się włączy. Woda szybko znowu zrobi się gorąca i piec się wyłączy. Będzie tak co 10 minut sprawdzać, czy któryś zawór się nie włączył, oczywiście zużywają gaz. A masz jakieś sprzęgło? Albo inny mieszacz? Bo 40stC wody przy mrozie -20stC to chyba za dużo jak na podlogowke... PS2. Jak doświadczenie z łazienką wyjdzie, to będzie można się pokusić na wprowadzenie obniżonej temperatury w nocy i może w środku dnia po kilka godzin, aby piec nie próbował testować zaworów co 10 minut. Wysłane przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.