Skocz do zawartości

RadzioRadman

Stały forumowicz
  • Postów

    123
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez RadzioRadman

  1. Z tym grochem to różnie w tamtym roku zrywał mi śrube chyba z 10 razy , jak na groszek to niekiedy duże kawałki są , a niekiedy kamienie się zdarzają.
  2. Mam tu u nas takiego sprzedawcę że nie mówi o kaloryczności , jak raz zapytałem to mówi będzie pan zadowolony , ale myślę że będzie gdzieś około 25 MJ, dom ociepliłem styropianem grafitowym 15 cm , dach pianką PUR 22 cm i strop nad poddaszem wełną 15 cm i folią z pęcherzykami powietrza , teraz aktualnie nie palę węglem bo w tym tyg było u nas ciepło po 20 stopni więc przepalam drzewem z budowy wieczorami , ale dwa tyg temu paliłem węglem i dość ładnie szło ale nie liczyłem ile spalił. W sobotę już mam zamiar palić ciągle węglem więc się odezwie . Pozdrawiam
  3. Witam ponownie po dłuższej przerwie zaczyna się znowu sezon grzewczy, mam nadzieję że w tym roku moje 17kw da rade lepiej niż w tamtym sezonie , gdy grzałem nowo wybudowane mury, na razie przy takiej temperaturze i ocieplonym już domu , mój kocioł daje rade w pidzie , przypomnę 17kw ( dom 270 mkw), zobaczymy co bezie przy - 20 stopni..
  4. Dzięki za odpowiedzi , mam kocioł w piwnicy i był zamknięty , ale nie szczelnie, przez wentylator pewnie ciągło , zobaczę jak będzie jak otworze wszystkie drzwiczki. Pozdrawiam
  5. Witam was ponownie, teraz podczas sezonu letniego nie palę w piecu i zauważyłem że z czopucha kapie woda z rdzą ( przynajmniej tak mi się wydaje że to rdza ). Jak otworze piec to na bokach i na drzwiczkach też są krople wody z rdzą , wiecie może jak się tego pozbyć albo co się dzieje. Pozdrawiam dzięki za odpowiedzi
  6. ok dzięki za info ja mam 17 KW na 265 mkw, na razie grzeje budowę nieocieploną , Myśle że ta 17 będzie OK
  7. Chciałem odnieść się do powierzchni wymiennika , kiedyś przeczytałem taki tekst i już teraz nie rozumiem : Fach­man rzu­ca­jący takim argu­men­tem zapewne nie wie, że w kotle węglo­wym klu­czowa jest spraw­ność spa­la­nia węgla, a nie spraw­ność odbioru cie­pła. Nic nie pomoże naj­więk­szy nawet wymien­nik, jeśli na 20% mocy nomi­nal­nej prze­ro­śnięty kocioł nie będzie pro­du­ko­wał cie­pła, lecz ulat­niał nie­spa­lone paliwo. A w kwe­stii odbioru cie­pła: powierzch­nia wymien­nika jest dobrana przez pro­du­centa do mocy kotła na ogół pra­wi­dłowo, tak by spa­liny nie były ani za gorące, ani — co gor­sza — za zimne. Teks skopiowany ze strony czyste ogrzewanie
  8. Pytanie odnośnie klapki na przewodzie z pieca do komina , przy paleniu ręcznym na ile najlepiej uchylić lub zamknąć
  9. Timon możesz nakierować mój tok myślenia bo ja myślałem że jak mu podam więcej wegla 7/35 to trzeba dać też więcej nadmuchu wieć dałem 48%, a skoro wydłużyłem czas postoju 8/50 to myślałem że jak zostawię taki duży nadmuch to żar będzie się nisko wypalał dlatego zmniejszyłem nadmuch na 33 %. Z góry dzięki za odpowiedzi
  10. spalanie przy nastawach 7/35 i nadmuch 48 % powiem ze było super piec szybko dochodził wchodził w stan podtrzymania na 15 i dłużej minut, popiół też bez koksików (spalanie na godz ok 1 kg) , potem uruchomiłem 3 grzejniki w piwnicy i temp z 50 stopni spadła na 39 podjechała na 43 i stanęła ( nie wiem może gdybym poczekał cały dzień to by urosło do 50 ?). Instalator przyjechał i ustawil mi na 8/50 nadmuch 33 % podniosł zadaną na 55 stopni, . Piec chodzi nie wygasza ale długo dobija do zadanej nawet niekiedy godz i dłużej (spalanie na godz 1,45 z tym że dużo koksików) wczoraj wieczorem podwyższyłem nadmuch na 38 % , temp może troszkę lepiej się podnosi ale wciąż długo z tym że już lepiej z koksikami.
  11. Ok dzieki sprobuje zwiekszyc nadmuch , poprzednie ustawienia 7\35 i nadmuch 48 nie dawaly rady jak uruchomilem 3 grzejniki
  12. Moje ustawienia to 8 sek podawanie 50 sek przerwy 33% dmuchawa Duzo tych koksikow w popielniku i temp wolno dochodzindo zadanej Temp spalin max 120 stopni Jakie ustawienia , co poradzicie
  13. Tak jeszcze tak jutro jade po lepszy wegiel
  14. Moje nstawy to praca podajnika 9 sek Przerwa podawania to 50 sek Moc dmuchawy 30. % Piec ma zadana 55 dochodzi do 52 i stoi poradzicie co robic
  15. lokalny sprzedawca , jutro jadę do innego przy tym już 4 razy zerwało mi zawleczkę w ciągu miesiąca
  16. Witam! Moje nastawy : moc wentylatora 48 % czas pracy podajnika 7 s czas postoju podajnika 34 sek poniżej zdjęcia z palnika i popielnika, co sądzicie o moim spalaniu. Dzięki za odpowiedzi
  17. tak widziałem , ale ja mam piec sas multi i wegiel 24 MJ i może jakiś wzór ogólny, wegług tej tabelli po spalaniu powinien pracować mi z mocą 9,35 KW , a według czasu nastaw to powinien spalić mi 1,65 kg/h i pracować z mocą 12,8 KW
  18. jak można określić z jaką mocą pali kocioł , obecnie mam ustawienia moc wentylatora 48 % czas pracy podajnika 7 s czas postoju podajnika 34 sek spala 1,15 kg wegla na godz czyli 27 kg na dobe można określić jakoś moc . Dzięki
  19. Mam takie pytanie ponieważ w popielniku widzę koksiki i mam pytanie czy to zależy do węgla czy kombinować coś z nastawami ( jeśli węgiel to rozumiem że wydłużyć czas) ?
  20. Mam takie pytanie ponieważ w popielniku widzę koksiki i mam pytanie czy to zależy do węgla czy kombinować coś z nastawami ( jeśli węgiel to rozumiem że wydłużyć czas) ?
  21. dzięki za linka , fajnie jest zobrazowane, martwi mnie tylko to że w serwisie sasa facet wmawia mi je dwa cm to jest dobrze, a tu instrukcja sterownika mówi co innego.
  22. właśnie w temacie jest sas slim ja mam sas multi proszę użytkowników sasa multi o wypowiedź na jakiej wysokości mają czujnik. Byłem u kolegi zobaczyć slima i on ma w ogóle inną budowę palnika , ja mam dopływ powietrza tylko u góry palnika na całym obwodzie , a on ma dyszki jeszcze na dole .
  23. Witam od wczoraj wyłączyłem automat bo kiepsko radził sobie jak pisałem wcześniej , jadę na ustawieniach ręcznych na razie co mogę napisać to moje ustawienia to : praca podajnika 7 s przerwa podawania 32 s nadmuch wentylatora to 48 % podtrzymanie; praca podajnika 12 s przerwa podawania 10 min nadmuch 35 % Piec mam ustawiony na 52 stopnie , obserwuje że po podtrzymaniu ładnie wchodzi temperatura żaru (mam czujnik) dochodzi do 380 stopni i spada do 280 stopni 9piec osiąga zadaną temperaturę 52 stopnie) ale zauważyłem że później już ten ogień jest taki słabszy, szczerze to nie wiem czy to za mało wegla czy może za dużo , ktoś doradzi w którą stronę zmieniać nastawy, z góry dzięki
  24. mam jeszcze jedno pytanko mam sas multi i czy w moim piecu też trzeba uszczelnić ten palnik
  25. aktualnie wygrzewam do mam włączoną podłogówkę i dwa grzejniki, moc mam ustawioną na 67 % bo jak puszcze więcej to mi to wegiel wypycha mi żar i piec gaśnie , ale długo dochodzi do zadanej mam 52 stopnie. w Sasie jest takie coś jak temp czujnika żaru mam ustawioną na 50 % nie wiem czy nie za wysoko i dlatego może wypycha żar. Jak dałem na 0 to kopczyk nawet nie wychodzi z retorty a w retorcie sam żar , jak pogrzebie pogrzebaczem to gdzieś wyłowie węgiel dodam że na razie cały czas mam nisko powrót bo 22 stopnie, nie mam pompki kotłowej ani jeszcze podłączonego zbiornika CWU ponieważ mój instalator stwierdził że nie mieszkam to nie potrzebuje jeszcze a jak dzwonie gdzieś na infolinie albo do jakiegoś lokalnego szpeca to jak pytają i ja odpowiadam że 17 kw na 260 m to się śmieją że nie ogrzeje tego nigdy że miałem wziąć 29 kw i taka to sprawa zastanawia mnie tylko to że jak przy ustawieniu na moc 75% wypycha mi ten żar to czy to oznacza że kocioł jest rzeczywiście za mały czy po prostu powrót jest bardzo niski mocno schładza wodę i nie potrafi szybko zagrzać i go automat zasypuje, jeszcze jedno pompke CO mam na pierwszym biegu , bo myśle że jak zwiększe to będzie szybki przepływ tej zimnej wody i nie nadąży w ogóle dojść do zadanej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.