Skocz do zawartości

snajperusa

Stały forumowicz
  • Postów

    102
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez snajperusa

  1. Moja instrukcja jest starsza. To jest aktualna wersja. W tej starej było napisane, że tylko układ otwarty ale przepisy były jeszcze inne. Konstrukcja kotła się nie zmieniła, więc na pewno to rozwiązanie z zaworem też by się sprawdziło, ale czy u mnie da się to jakoś łatwo zamontować? Czy jest na tyle miejsca?
  2. A jak wtedy z ustawieniem ciśnienia wstępnego w obu NP? W obu to samo?
  3. Jeśli się nie mylę to oba naczynia musiałyby mieć chyba osobne grupy bezp, a mam jedną. Obecne naczynie, mam zainstalowane jak na zdjęciu poniżej i wpięte w powrót zaraz przed kotłem. Dlatego myślałem, że można zamontować to większe naczynie używając tej samej grupy bezp (oczywiście ze zmienionym zb na 1,5 bar) w takim położeniu jak zaznaczyłem na kolejnym zdjeciu. Oczywiście jeszcze na wspornikach Jak w takim razie zabezpieczyć najlepiej kocioł aby było bezpiecznie i dobrze, a nie przerabiając znowu połowy instalacji?
  4. Do ups miałaby być podłączona tylko jedna pompka czy cały sterownik kotła. Jaki ups ewentualnie by się nadał do tego. Jedno mam 25l drugie 80l, nie wiem czy uda się to połączyć w jedno bez dodatkowej grupy bezp.? Zrobię fotki. Myślałem, żeby zastosować grupę bezpieczeństwa z tego obecnego (z wymienionym zb na 1,5bar) a naczynie zamienić na większe
  5. Dziś zrobię zdjęcie obecnego naczynia wyrównawczego oraz tego, które zakupiłem 80l i pomyślę jak je zamienić najprościej. Teoretycznie nie ma takiej możliwości na podajniku, ale jak henryk1953 zauważył bezpieczeństwo jest najważniejsze. Koszt może i duży ale jednorazowy. Tylko gdzie i jak to zmieścić u mnie i w którym miejscu najlepiej?
  6. Sambor ZB na 1,5 bar chyba się nie nada obecnie, bo ciśnienie rośnie mi do około 1.8- 2 bar na ciepłym kotle. Pompę cwu przerzuciłem na pionową nitkę (myślę, że trudniej jest ją teraz zapowietrzyć) za nią dałem zawór klapowy, którego działanie sprawdziłem. Działa bez zarzutu. Na powrocie z zasobnika zainstalowałem zz ze sprężyną, cały mosiądz. Efekt jest taki, że zasobnik nie wychładza mi się teraz ani trochę. Trzyma temp bardzo dobrze. Nie wiem, którego zaworu zwrotnego jest to zasługa, ale być może ten klapowy, który miałem wcześniej na zasilaniu w jakiejś określonej pozycji się nie domykał i puszczał delikatnie, lub nie wiem jakim sposobem ale wychładzało się powrotem. W każdym bądź razie problem wychładzania rozwiązany. Za sugestie Panom dziękuję. Co do powietrza w instalacji też wydaje mi się, że jest ok. Nie widzę, żeby teraz pompy mieliły powietrze. Pompa co (niebieski Grundfos) pracuje na 1 biegu i grzejniki są ciepłe. Kryzowałem grzejniki na powrotach i widzę, że dało to efekt. Teraz najważniejsza sprawa to jak zabezpieczyć prawidłowo ten kocioł. Czy uda mi się zmieścić jeszcze wężownicę na zasilaniu kotła? Czy musi być ona na głównej nitce, czy mógłbym wykorzystać ten pierwszy trójnik zaznaczony poniżej kółkiem? Chyba, żeby coś udało się wykombinować na powrocie?
  7. Instrukcję czytałem (kocioł nie może pracować w układzie zamkniętym, wypr. w 2009r, więc przepisy jeszcze w ogóle na to nie zezwalały) ale to nie ja zainstalowałem kocioł w układzie zamkniętym tylko instalator, któremu zapłaciłem mnóstwo pieniędzy. Instalacja miała działać choć częściowo na grawitacji ale tak nie jest. Jak poczytasz moje posty od początku to się dowiesz, że ta firma padła i sam przerabiam to co spaprali. Jestem zły jak diabeł, bo nie po zapłaciłem za takie przekroje aby to nie działało. Jutro dołączę zdjęcia zasilania po przerzuciłem pompę cwu na pionową gałązkę i założyłem zwrotne zawory aby nie wychładzał mi się zasobnik. Czy sam zawór bezpieczeństwa na grupie bezpieczeństwa naczynia przeponowego nie zabezpieczy kotła? (zawór sprawdziłem jest na 3bar, więc na logikę nie). Zobacz czy tą wężownicę mogę założyć u mnie na zasilaniu czy da się coś zrobić na powrocie bo tam teraz mam więcej miejsca. Docelowo ma się palić tylko ekogroszek ale na razie palę drewnem z budowy na ciepłą wodę.
  8. W sezonie palę tylko na podajniku. Latem przepalam codziennie drewnem na ciepłą wodę. Co do zabezpieczeń to kocioł posiada tylko naczynie wzbiorcze przeponowe 25l wraz z zamontowaną grupą bezpieczeństwa z zb 2,5bar. Grawitacja co i cwu nie działa. Cwu ze względu na typ zasobnika (wężownica) oraz umiejscowienie na posadzce. Obieg co zaczyna się Cu35 kończy na cu22 przy ostatnich grzejnikach (wszystkie żeliwne), ale nie wiem czemu nie chce to działać. Instalator, który zaczął mi robić instalację twierdził, że powinno to działać choć częściowo na grawitacji, ale tak nie jest mimo sporych średnic rur. Teraz żałuję bo poszło sporo rury cu35 i cu28 a o 22 to nie wspomnę bo myślę, że ze 150m lekko. Wszystkie rury w posadzkach i w ścianach.
  9. Po wymianie ZR nie grzeje już przez powrót, dalej gorąca jest rura przy powrocie ale nie idzie to ciepło na grzejniki. Palę teraz tylko wieczorami na ruszczcie i zbiornik się wychładza. Muszę zamknąć zawór na powrocie, żeby się nie wychłodził. Może tak być. Obrócę go i sprawdzę go na ciepłej wodzie, czy nie puszcza czasem, bo faktycznie to może być to. Czyli proponujesz aby dać tylko jeden sprawny za pompą cwu, a na powrocie nie?
  10. Nie wiem o który zawór pytasz więc na zdjęciu poniżej opisałem te zawory i ich pozycję. 1. kulowy 5/4 na obieg kaloryferów, otwarty. 2. kulowy 3/4 zamknięty 3. i 4 obieg pompy co kulowe - otwarte 5. i 6. kulowe obieg cwu - otwarty Jak pompa cwu pracuje a pompa co nie pracuje (tak np ustawiam teraz jak przepalam tylko na ciepłą wodę, tryb lato), ZR zamyka obieg. Siła ssąca pompy cwu jest na tyle duża, że ZR i za nim są zimne. Myślisz, żeby zamontować ten ZZ klapowy na powrocie przy kotle czy wystarczy za zasobnikiem jak na na zdjęciu poniżej.
  11. Odpowietrznik automat zakręcony. Odkręcam go na chwilę na zimnym kotle, ale nie słychać aby uchodziło powietrze.
  12. Faktycznie masz rację. Kupię cały mosiężny ze sprężynką i zamontuję. Chodzi Ci o powietrze w instalacji czy w zasobniku. W instalacji dalej jest ale na razie pracuje tylko sama pompa cwu, ta pomarańczowa IBO (ustawiłem tryb lato tylko grzaniu cwu) i startuje bez problemu, choć słychać jak mieli powietrze w obiegu cwu. Popuszczałem śrubunek przy powrocie zasobnika ale nie słychać aby leciało samo powietrze.
  13. Teoretycznie może i masz rację, ale w praktyce widzę jest inaczej. Zawór ZZ na zasilaniu cwu jest i działa prawidłowo. Jak zamknę tylko jeden zawór kulowy na powrocie tak jak dziś, to zasobnik nie wychłodził się.
  14. nie wiem czy dokładnie przeczytałeś ale napisałem wyżej, że ZZ muszę wstawić na powrocie, bo tamtędy mi się wychładza. ZZ klapowy mam przed pompą (wczoraj sprawdziłem i działa ok) i nie puszcza ciepła. Powrotem mi się wychładza.
  15. właśnie, że nie lubię. Napisz mi czy sprężynowy z mosiężnym grzybkiem czy może być ze zwykłym, właśnie dwa razy nie chcę tego robić więc pytam
  16. a klapowy myślisz, że otworzy? może na razie spróbuję bez kosztów
  17. Zamknąłem wczoraj na noc tylko zawór na powrocie z zasobnika i eureka zasobnik nie wychłodził się. Jak myślicie czy lepiej zamontować tam zawór zwrotny (powinienem mieć jeszcze jeden klapowy czy koniecznie ze sprężyną?) czy takie U z odpowietrznikiem jak w poście #147?
  18. na zewnątrz na 100% nie ma kamienia, woda z wodociągów. Sprawdzałem ją przez otwór rewizyjny i wyglądała jak nowa.
  19. bojler stoi prosto, sam go wypoziomowałem, wężownica wisi w nim luźno, w końcu chyba musi jakoś wypchać z niej to powietrze
  20. Sambor stanu wężownicy nie znam na tyle dokładnie, zasobnik jest z 1988. Jak go kupiłem to włożyłem tylko wąż ogrodowy w mufę od zasilania i sprawdziłem czy woda leci powrotem bez problemu. Od strony muf nie było widać kamienia ale w środku nie mam pojęcia. Chyba jeszcze powietrze tam goni, bo czasem je słychać. Cyrkulacja włączana czasowo.
  21. Jak tylko włącza się pompa cwu zasialnie i powrót zasobnika od razu robią się ciepłe, przy 70 na kotle nawet gorące, jednak zasobnik przestaje już wtedy jakby sprawnie odbierać ciepło, a na kotle temp rośnie znacznie. Zasilanie i powrót CU22. Schemat sensowny. Na razie nie myślałem o przerzuceniu tego na powrót bo za dużo pracy włożyłem w przeróbkę zasilania.
  22. Pewnie, że się nie obrażam ;-). Najważniejsze jeszcze jak przerobić ten powrót przy kotle, żeby woda szła prosto w kocioł. U mnie jest jeszcze jeden problem z nagrzewaniem tego zasobnika. Do temp powiedzmy 40 stopni nagrzewa się ok. Powyżej jest mi bardzo ciężko go nagrzać. Pompka cwu mimo, że na 3 biegu to zasobnik nie nadąża odebrać tego ciepła, na kotle temp rośnie do 70 stopni, a w zasobniku już praktycznie stoi przy ok 50.
  23. Sprawdzę jeszcze zwrotne i dam znać. Konopka bez przesady różnicowy w dobrą stronę założony. Spróbuję jednego dnia zamknąć tylko kulowy na powrocie z zasobnika, bo zawsze zamykam oba zawory zasobnika (powrót i zasilanie zaznaczone na zdjęciach). Jeżeli okaże się, że po zamknięciu tylko zaworu na zasilaniu cwu dalej puszcza, to przełożę lub wymienię ZZ pompy cwu jeżeli po zamknięciu tylko powrotu z cwu to możę dołożę ZZ ze sprężyną na powrocie z cwu bądź zastosuję takie odwrócony U żeby grawitacja nie pocisnęła tamtędy
  24. Zamykać mogę oba zawory na zasobniku, ale mi chodzi, żeby nie robić tego codziennie tylko przerobić tak aby woda płynęła tam gdzie ma płynąć a nie w drugą stronę, chyba jakoś to można zrobić. Szukam najprostszego rozwiązania.
  25. Napisałem wyżej, że mam nowy różnicowy. Jest sprawny sprawdziłem go, wodę pcha w obie strony trochę idzie na kocioł resztę pcha w powrót grzejników.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.