Skocz do zawartości

Pi0trM

Forumowicz
  • Postów

    20
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Pi0trM

  1. A masz jak sprawdzić jakimś termometrem czy rzeczywiście ten podajnik się tak nagrzewa? Może czujnik jest uszkodzony?
  2. Witam szanownych forumowiczów :-) Niebawem przede mną kolejny (3) sezon grzewczy. Niedawno pojawił się u mnie w rodzinie pewien dylemat, jak w temacie: tzn. jaka Waszym zdaniem powinna być optymalna temperatura w instalacji C.O., aby kocioł (w moim przypadku na ekogroszek) zużywał mniej opału? Na początku może nie chcę wchodzić w dywagacje dotyczące instalacji, pomp, zaworów, ilości grzejników, m2 podłogówki itp. Chciałbym po prostu uzyskać informację od doświadczonych "palaczy" - czy Waszym zdaniem wyższa temperatura wody (np. 45°C) to wymierne korzyści w spalaniu opału (ponieważ np. mniej wychładzamy kocioł, ale pracuje on na większej mocy), czy jednak ustawić temperaturę niższą, np. 35°C - gdzie w tym przypadku kocioł ma mniej pracy żeby ją nagrzać, ale jednocześnie szybciej się wychładza. Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem.
  3. Spróbuj może ustawić na kilka godzin automat (pid), i zobacz jak będzie zachowywać się kocioł.
  4. Trochę wysoko ustawiłeś sobie krzywą pogodówki. Kocioł chyba pracuje non stop? Jaką masz teraz temp. w domu? Ja mam ustawioną krzywą 27/2, przy obecnych temperaturach w okolicy 0, na dole mam 23, a na górze 22C. Co ciekawe im zimniej na dworzu, to w domu mam o 1C więcej. No ale oczywiście wiąże się to z większym spalaniem. Jestem ciekaw jak to jest w tej chwili u Ciebie. Co do czujnika powrotu - ja mam zamontowany przy samym wejściu rury do kotła. Tak chyba powinno być.
  5. Pomijając ewentualne błędy w instalacji (tu niech się wypowiedzą fachowcy) moim zdaniem najprostszym lekarstwem na podniesienie temperatury powrotu jest podniesienie temperatury na piecu do co najmniej 70°C. Ja miałem podobny problem, gdzie powrót nawet nie mógł dojść do 40°C, jednocześnie woda w grzejnikach chłodna. "Winna" tu była praca zaworu 4D, który otwierając się na CO jednocześnie zwalniał zimny powrót - i zanim temp. na CO doszła do zadanej np.40°C, już zaczynał się zamykać bo wychładzał go powrót. Ustawiłem ochronę powrotu na 30°C, i po kilku godzinach kiedy instalacja się wygrzała, temp. powrotu oscyluje między 42 a 50°C. Dalej z tym "walczę", kombinuję z pracą pieca w PID i w manualu - pomijając spalanie, w PID zawór 4D ma najmniej do roboty, a co za tym idzie temperatury są bardziej stabilne. Spróbuj u siebie.
  6. Ta korona jest przykręcona trzema śrubami imbusowymi (przynajmniej u mnie). Do jednej z nich dostęp mam fatalny - mało miejsca. Ale jakoś się udało. Tobie też się uda ☺
  7. Tak, nie żałuj silikonu. A twardnieć powinno kilka ładnych godzin. Mam nadzieję, że masz kominek? ☺
  8. Moim zdaniem w ogóle tam nie było silikonu - tak łatwo to on nie odpadnie. Nie pozostaje Ci nic innego jak wygasić piec, zdjąć talerz i go porządnie wysmarować silikonem kominkowym. Po takiej "operacji" musisz zaczekać aż silikon stwardnieje, dopiero rozpal ponownie.
  9. Pod talerzem (koroną retorty) powinieneś widzieć czy jest ten silikon.
  10. Spory zapas mocy jak na taki metraż. Zdecydowanie zmniejsz wentylator, bo moim zdaniem wychładza on piec. Sprawdź jeszcze uszczelnienie korony retorty. U mnie "instalator" zapomniał o silikonie, i też miałem problem z wygrzaniem pieca. Tak, myślę że tak przesłonę możesz zostawić. Daj znać czy coś pomogło.
  11. Zmniejsz wentylator do 35%, a przesłonę zostaw uchyloną na ok. 1,5-2cm. Podawanie śmiało możesz zmniejszyć do 30sekund. Ile metrów ogrzewasz i jakiej mocy masz piec?
  12. Moim zdaniem zdecydowanie za mała temp. zadana na piecu. Ustaw śmiało 65 a nawet 70 stopni i zobacz jak wtedy będzie się zachowywał.
  13. Pozwól Ellis że wtrącę jedną uwagę dla potomności jako ps to Twojego wątku - otóż w sterowniku RT-16 jest możliwość regulacji czasu podawania paliwa, nie tylko przerwy w podawaniu. "Odkryłem" to kiedyś przez przypadek - można to zmodyfikować w opcjach wyboru rodzaju paliwa.
  14. Jak nie masz regulacji obrotów dmuchawy to rzeczywiście lipa. Pomyśl może o jakimś mechanicznym rozwiązaniu sterowania prędkości wentylatora. Jakiś regulator jak przy wentylatorach komputerowych? A tak w ogóle czemu zmieniłeś paliwo skoro poprzednie się sprawdziło? Ja palę dopiero drugi sezon, ale chyba już wiem skąd różnica w cenie węgla.
  15. Ja też jestem na etapie "walki" z piecem i spiekami węgla. Mam podobny kocioł, tylko 15kW. Pomijając jakość paliwa, zauważyłem, że tzw. kalafiory robią się większe, im bardziej jest otwarta przesłona wentylatora w połączeniu z % mocy dmuchawy. W tej chwili przesłonę mam uchyloną na ok 1 cm, prędkość pracy wentylatora 30%, podawanie 5/45. Spróbuj ograniczyć ilość dostarczonego powietrza, sprawdź czy masz uszczelnioną koronę retorty (ja nie miałem, bo instalator dał ciała). Daj znać jaki efekt.
  16. Poszukaj w swoim sterowniku, jaka jest histereza dla CWU - tzn. o ile °C musi spaść temperatura wody aby kocioł zaczął znowu ją podgrzewać. Ja u siebie mam ustawione 5°C.
  17. Z tym nadmuchem to właśnie eksperymentuję. Zauważyłem, że węgiel nie spala mi się do końca, więc delikatnie zmniejszam nadmuch. Obecnie mam przesłonę otwartą na ok 1 cm (na pierwszym "szczebelku" drabinki), wentylator na 30% a przerwa w podawaniu to 35 sekund. Na początku roku kombinowałem z ustawieniami, zmieniałem czas podawania, przerwę itp. Ale te ustawienia wydają mi się na chwilę obecną najlepsze. Chociaż wiem, że sporo zależy od opału. Jeszcze długa droga przede mną ;) No i nawiązując do opału - w styczniu zacząłem z grubej rury, bo kupiłem 1 tonę Pieklorza za 900pln. Później przy końcówce sezonu grzewczego kupowałem pojedyncze worki z marketu, a na koniec w kwietniu do grzania wody kupiłem od lokalnego dostawcy opału kilka worków jakiegoś syberyjskiego węgla. Może Pieklorz trochę lepiej się spalał, może za jakiś czas jak zacznę "dogadywać" się z kotłem ponownie spróbuję lepszy ekogroszek - ale na tą zimę kupiłem 3 tony tego ruska po 600pln za tonę i uważam, że różnica w cenie zrekompensuje mi "straty" tych kilku MJ. A jak u Ciebie to wygląda? Eko spala Ci się równo na retorcie? Dużo masz spieków? Tu właśnie myślę, że dopływ powietrza ma bardzo duże znaczenie.
  18. Tak, posiadam sterownik RT-16, który współpracuje z kotłem Combi B 15 KW. Również chętnie wymienię doświadczenia jeśli masz podobny kocioł. Chociaż moja nierówna "walka" z piecem dopiero się rozpoczęła - palę od stycznia tego roku. Jak coś odezwij się na pw, żeby nie zaśmiecać tego wątku. Pzdr.
  19. Witam. Dopiero dzisiaj rozpaliłem kocioł, do tej pory kominek i pompa pow-pow do CWU. Ale juz zaczyna być odczuwalny dyskomfort różnicy temp w różnej części domu, więc pora na wungiel :) Ale odpowiadając na pytanie - sterownik na razie w ciągu kilku godzin spełnia swoje zadanie - czyli nie biegam co pół godziny do kotłowni sprawdzić co z piecem, tylko apka w komórce i wszystko widzę. Fakt, że trochę za mało moim zdaniem info w wersji mobilnej (np odczyt temperatur na powrocie, praca pomp CO i CWU czy zaworu 3droznego), ale swoje zadanie spełnia. Samo podłączenie i konfiguracja też banalnie prosta. Jak coś to piszcie. Teraz na pewno będę zaglądał na forum częściej ;) Pzdr.
  20. Właśnie zamówiłem taki moduł. Za kilka dni powinienem go podłączyć. Jeśli będziesz miał jakieś pytania to pisz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.